Ubezpieczenie ochrony prawnej – polisa na święty spokój

Rosnąca dynamicznie liczba porad zapewnianych w ramach ubezpieczenia ochrony prawnej świadczy nie tylko  o tym, że Polacy potrzebują fachowej pomocy przy rozwiązywaniu sporów, ale również, że potrafią docenić korzyści płynące z posiadania takiej polisy.

Z danych D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. wynika, że w 2008 roku liczba porad prawnych udzielanych w ramach wykupionej polisy, wynosiła niecałe 9 tysięcy, rok później niewiele ponad 11 tysięcy a w 2010 już 16 tysięcy porad. Pierwsze półrocze bieżącego roku przyniosło z kolei dziesięcioprocentowy wzrost liczby udzielonych porad prawnych w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Czy tendencja wzrostowa przytoczonych statystyk, to tylko znak czasu? Czy świadczy o tym, że Polacy przestali wierzyć, iż podobnie, jak na piłce nożnej i polityce, znają się również na prawie? Czy wreszcie zaufali profesjonalistom?

Ubezpieczenie ochrony prawnej to narzędzie, które zyskuje coraz więcej uznania w opiniach coraz bardziej zapobiegliwych Polaków. Polisa nie rozwiąże co prawda wszystkich problemów osoby, która uczestniczyła w szkodzie komunikacyjnej, trafiła na nierzetelnego fachowca czy zamiast wycieczki marzeń miała zepsute wakacje. Zapewni natomiast komfort dochodzenia swoich racji, uchroni posiadacza polisy przed dużą częścią stresów związanych z prowadzeniem sporów prawnych i pozwoli spać spokojniej w oczekiwaniu na ich rozwiązanie. Problem w tym, że o ile nauczyliśmy się już powoli korzystać z usług profesjonalistów, to najczęściej zwracamy się do nich zdecydowanie za późno.

Im wcześniej, tym lepiej

Ważne jest bowiem to, by po poradę do prawnika zgłaszać się na jak najwcześniejszym etapie sprawy, czyli o ile to możliwe, jeszcze z miejsca zdarzenia, które może być początkiem problemu prawnego. Kłopot polega jednak nie tylko na tym, że nie mamy takiej wiedzy, ale również na tym, że w naszym społeczeństwie wciąż jeszcze pokutuje przekonanie, że z ewentualnym problemem prawnym poradzimy sobie sami. Jednak polskie prawo jest zawiłe i potrafi skutecznie ostudzić entuzjazm związany z przekonaniem o samodzielnym rozwiązaniu sprawy.

– Klient oczywiście ma prawo dochodzić swoich roszczeń sam – mówi Krzysztof Boszko, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej. – Tyle, że zwykle kończy się to tak, jak samodzielne próby leczenia. Czasem się udaje, jeśli to proste przeziębienie, czy katar, ale nawet wtedy może się po jakimś czasie odezwać.  A niedobrze zaczyna być dopiero w momencie, kiedy sprawa jest zaniedbana – dodaje.

Zgodnie z wynikami badań polskiej Adwokatury, Polacy zwyczajowo zbyt późno albo wcale nie korzystają z pomocy prawnej, nawet w sprawach o znacznym wymiarze finansowym. Kiedy w końcu mocno zdesperowany klient zdecyduje się zwrócić po pomoc do prawnika, sprawa najczęściej jest już tak zagmatwana i skomplikowana, że potrzeba znacznie więcej czasu i nakładów finansowych, by ją rozwiązać.

– Tymczasem ubezpieczenie ochrony prawnej gwarantuje uzyskiwanie przez osoby ubezpieczone porad prawnych przez telefon na każdym etapie sprawy, właśnie po to, aby sprawy nie zagmatwać i aby na jej dalszym etapie prawnik danego klienta miał szanse na skuteczne dochodzenie jego praw – podkreśla dr Piotr Skorupa z D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Ubezpieczeni w D.A.S. zadowoleni z porad prawnych

W czerwcu 2011 roku D.A.S. zrealizowało badanie serwisu i jakości porad prawnych, które towarzystwo zapewnia swoim klientom w ramach ubezpieczenia, bez żadnych dodatkowych kosztów i bez ograniczeń liczbowych.

– Badanie objęło próbę tysiąca klientów D.A.S., którzy w czerwcu 2011 skierowali do nas pytanie o poradę prawną – mówi Mariusz Olszewski, Prezes D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. Celem badania było uzyskanie opinii klientów towarzystwa zarówno w zakresie jakości gwarantowanego przez D.A.S. serwisu porad prawnych jak i przydatności otrzymanej porady. – Ponad 95 procent respondentów uznało, że prawnik udzielający porady mówił przystępnym i zrozumiałym językiem oraz, że był uprzejmy – dodaje prezes Olszewski. –  Prawie ¾ klientów uznało otrzymaną poradę za przydatną a  82 procent respondentów przyznało, że dzięki informacjom uzyskanym od prawnika wie, jakie kroki należy dalej podjąć w omawianej sprawie.

Z powyższych statystyk wynika jasno, że osoby, które zdecydowały się skorzystać z ubezpieczenia ochrony prawnej są zadowolone z serwisu porad prawnych, które zapewnia D.A.S. Rosnąca ciągle liczba posiadaczy ubezpieczenia świadczy z kolei o popularności tego rodzaju usługi. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że Polacy po pierwsze systematycznie, choć powoli uczą się korzystać z usług porad prawnych a po drugie potrafią docenić zalety posiadania polisy, która takie porady gwarantuje.

Źródło: D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.