Zarządcy VB Leasing i VB Leasing Automotive odnieśli się do wniosku Podmiotu Zarządzającego Aktywami w sprawie prawa głosu w postępowaniach sanacyjnych. Ich zdaniem ekspertyza przedstawiona przez PZA nie dotyczy sedna sporu, czyli wykładni art. 109 Prawa restrukturyzacyjnego.
Spór dotyczy zastosowania art. 109 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego. Przepis ten w pewnych okolicznościach wyłącza prawo głosu nabywcy wierzytelności, jeśli jej nabycie nastąpiło po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Zarządcy podkreślają, że regulacja nie pozbawia nabywcy samej wierzytelności ani nie wpływa na ważność jej nabycia, a jedynie na związane z nią prawo głosu.
Zarządcy argumentują, że opinia prof. Pawła Szczęśniaka, na którą powołuje się PZA, dotyczy kwalifikacji prawnej instrumentu wydzielenia zastosowanego przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a nie wykładni art. 109. W ich ocenie to dwa powiązane, lecz odrębne zagadnienia, a kwalifikacja następstwa prawnego na gruncie ustawy o BFG nie przesądza sama o prawie głosu w sanacji.
Zdaniem zarządców użyte w przepisie pojęcie „przelewu” ma znaczenie autonomiczne i obejmuje zmianę wierzyciela dokonaną w toku restrukturyzacji także wtedy, gdy jej podstawą jest decyzja BFG o wydzieleniu i odpłatnym przeniesieniu wybranych praw. Za taką wykładnią, jak wskazują, przemawia konstrukcja art. 109 ust. 2 oraz cel przepisu, którym jest ochrona układu głosów ukształtowanego w chwili otwarcia postępowania.
Zarządcy zwracają też uwagę na ewolucję poglądów autora ekspertyzy. We wcześniejszej monografii prof. Szczęśniak kwalifikował wydzielenie praw majątkowych jako przypadek sukcesji singularnej, a w opinii z 2026 r. ten sam mechanizm określa jako sukcesję uniwersalną podzieloną. Ich zdaniem rzetelna ocena ekspertyzy wymaga wyjaśnienia, co uzasadnia zmianę tej kwalifikacji.
W sprawie określone wierzytelności zostały odpłatnie przeniesione z VeloBanku do PZA trzy miesiące po otwarciu postępowań sanacyjnych. Zarządcy wskazują, że byli zobowiązani ocenić skutki tej zmiany na gruncie Prawa restrukturyzacyjnego i odpowiednio ująć wierzytelności w spisach. PZA przedstawiła odmienną wykładnię i złożyła sprzeciwy do spisów wierzytelności, więc, jak podkreślają zarządcy, sprawa znajduje się we właściwej procedurze, a o zastosowaniu art. 109 rozstrzygną organy sądowe.
Zarządcy odnieśli się także do publicznych zarzutów PZA o „złej woli”, „świadomym planie marginalizowania” i działaniach „czysto taktycznych”. W ich ocenie takie sformułowania nie przesądzają o wykładni przepisu ani nie zastępują rozstrzygnięcia sądu.
Zarządcy zaznaczają, że PZA pozostaje wierzycielem oraz członkiem rad wierzycieli w postępowaniach sanacyjnych obu spółek, a spór dotyczy prawa głosu, a nie obecności PZA w postępowaniach.