Zmiany w cenniku Pekao. Są podwyżki, ale i obniżki opłat

Bank Pekao poinformował o planowanych na wrzesień zmianach w cenniku. Obejmą one konta, karty oraz operacje takie jak polecenia przelewu, czy wpłaty i wypłaty gotówki.

Pierwsza z planowanych zmian jest korzystna dla klientów – bank zdecydował się znieść opłatę za Konto Przekorzystne. O tym, że taki ruch nastąpi, czytelnicy PRNews.pl mogli dowiedzieć się już wcześniej –  zapowiadał to u nas kilka tygodni temu Wojciech Werochowski, wiceprezes zarządu Banku Pekao. Dodatkowo bank zdecydował się obniżyć do 0 zł opłatę dla Eurokont: Junior, OK, Start, Podstawowe, Mobilne, Optymalne, oraz do 13 zł dla Eurokonta Max.

fot. Bank Pekao

Zmianie ulegną opłaty za konta w obsłudze (nie znajdujące się już w aktualnej ofercie sprzedażowej). Bank podzielił je na 7 grup cenowych i ujednolicił wysokość opłat miesięcznych za prowadzenie rachunku w ramach poszczególnych grup, co w przypadku niektórych rachunków oznacza podniesienie opłaty. Opłaty te wynoszą od 0 do 25 zł – szczegółowe informacje można sprawdzić na 3 stronie TOiP znajdującej się pod tym linkiem.

W nowej taryfie bank przypisał karty debetowe do jednej z dwóch grup: standardowych kart płatniczych debetowych (warunkowe 4 zł m-c) i złotych kart płatniczych debetowych (warunkowe 10 zł m-c).

Zmiany w kontach walutowych

We wrześniu bank wprowadzi nową konstrukcję opłaty miesięcznej za prowadzenie kont walutowych w EUR, CHF, USD i GBP. Opłata została uzależniona od wysokości salda na rachunku i rodzaju waluty. Opłata za prowadzenie konta walutowego uzależniona będzie od tego czy dla danej waluty obowiązują dodatnie lub ujemne stopy depozytowe (ogłaszane przez banki centralne państw dla danej waluty). Obecnie dla kont walutowych w USD i GBP obowiązują dodatnie stopy depozytowe, więc opłata za prowadzenie tych kont wynosi odpowiednio 0 USD i 0 GBP. Dla kont walutowych w EUR i CHF obowiązują ujemne stopy depozytowe i opłata uzależniona jest od wysokości salda na rachunku.

Bank nie będzie pobierał opłaty za prowadzenie konta walutowego, jeżeli saldo na tym rachunku jest niższe niż 20 tys. jednostek waluty lub klient wykona co najmniej 1 polecenie przelewu wewnętrznego na zasadach opisanych w taryfie. Jeśli natomiast saldo wyniesie ponad 20 tys. jednostek danej waluty to pojawi się opłata od 15 do 200 jednostek danej waluty (uzależnione od salda, np. 200 j.w. przy saldzie 500 tys. j.w.).

Opłaty za operacje w oddziałach

Bank zmniejszy liczbę różnych stawek opłat za polecenia przelewów realizowane w poszczególnych kanałach (oddział banku/placówka partnerska, konsultant, usługa bankowości elektronicznej Pekao24, w tym aplikacja PeoPay). W górę pójdą opłaty za zwykłe polecenia przelewu składane w oddziale banku (10 zł) i przez konsultanta (5 zł). Bank radzi, by w celu uniknięcia opłat dokonywać zleceń przez kanały elektroniczne.

Zmianie ulegnie opłata za wpłaty gotówki z 5 zł na 8 zł. Bank wprowadzi opłatę za wypłatę gotówki w kasie w wysokości 8 zł. Opłata ta będzie pobierana w przypadku kont prowadzonych bezpłatnie. W przypadku kont, za prowadzenie, których bank pobiera opłatę, opłata za wpłatę oraz wypłatę gotówki będzie pobierana (z wyjątkiem: Konta Private Banking oraz Eurokont: VIP, Złote, Premium, Premium Plus, Prestiż, Prestiżowe, Private Banking, Rachunek a’vista w ramach usługi Private Banking, konto Pekao), gdy w chwili składania dyspozycji będą spełnione łącznie poniższe warunki:

Pojawią się też nowe opłaty, za mniej popularne usługi. Bank wprowadzi opłatę za realizację dyspozycji ustanowienia i zmiany pełnomocnictwa (od 5 do 20 zł), za zmianę limitów w oddziale banku lub przez konsultanta dotyczących poleceń przelewów oraz wypłat gotówki kartą debetową (od 5 do 10 zł) i za ustanowienie lub modyfikację danych do przelewu zdefiniowanego za pośrednictwem konsultanta (5 zł).

Bank Pekao to kolejna instytucja, która zdecydowała się na dokonanie zmian w cenniku. W ubiegłym roku podwyżki zafundowało swoim klientom kilkanaście banków. Jak mówią bankowcy, to efekt niskich stóp procentowych i dodatkowych obciążeń nakładanych na sektor. Dodają przy tym, że czasy darmowej bankowości powoli odchodzą do lamusa.