10 mitów o zwyczajach płatniczych Polaków

Narodowy Bank Polski opublikował wyniki pierwszego szczegółowego badania zachowań płatniczych Polaków. Raport z badania jest kopalnią faktów, z których część przeczy powszechnie przyjętym stereotypom.  

Badani wypełniali tzw. dzienniczki płatności, zapisując wszystkie wykonywane przez siebie transakcje. Dzięki temu możliwe było poznanie rzeczywistych zachowań respondentów, a nie tylko deklaracji, które bywają zniekształcone chociażby przez fakt, że o niektórych czynnościach szybko zapominamy.

Raport z badania jest bardzo obszerny, ale jednym z najważniejszych wniosków jest stwierdzenie, że w codziennym życiu nadal jesteśmy przywiązani do gotówki. Niezależnie do tego, czy posiadamy rachunek bankowy i karty płatnicze, po papierowy pieniądz sięgamy często – również tam, gdzie z powodzeniem można użyć innej metody płatności.

Mit 1 – Polacy nie są lojalni wobec swojego banku

Rachunek bankowy ma 77% dorosłych Polaków, co z drugiej strony oznacza, że spora grupa rodaków nie korzysta z podstawowych finansowych usług. Jednak znacząca większość (90%) tych, którzy związali się z bankiem, to klienci-monogamiści z jednym kontem. Zaledwie 8% użytkowników ROR-ów ma dwa rachunki i może osobiście porównać jakość usług u różnych dostawców.

Mit 2 – rolnicy nie korzystają z usług bankowych

Jeszcze kilka lat temu do najmniej ubankowionych grup w polskim społeczeństwie należeli rolnicy. Dziś sytuacja diametralnie się zmieniła – aż 83% rolników ma konto w banku lub SKOK. Wyprzedzają oni emerytów i rencistów, a także uczniów i studentów. Konta nie ma tylko 10 na 100 robotników i tylko 1 na 100 urzędników.

Mit 3 – Polacy nie zakładają kont, bo rachunki są dla nich za drogie

Główną przyczyną, dla której rodacy nie korzystają z usług bankowych, wcale nie jest problem kosztów. Najczęściej wskazywaną odpowiedzią jest „brak potrzeby” (54% wskazań), a zaraz po niej „wolę trzymać pieniądze w gotówce” (25%). Barierą są zatem przyzwyczajenia oraz niedostrzeganie zalet podstawowego produktu bankowego. Banki, wydające miliony na masową reklamę, nadal nie są w stanie przekonywająco pokazać swoich silnych stron.

Mit 4 – posiadacze kont bankowych noszą ze sobą mniej gotówki

Przeciętny Polak ma w domu i w portfelu 320 zł w gotówce. Osoby, które nie mają konta bankowego, nie różnią się pod tym względem znacząco od korzystających z ROR-ów. Ważniejszym wyznacznikiem jest poziom dochodów – kwota w gotówce rośnie wraz z zamożnością.

Mit 5 – kto ma konto, ten ma kartę

Co dziesiąty Polak ma konto w banku lub SKOK, ale nie ma karty płatniczej. Wśród posiadaczy ROR-ów aż 14% nie otrzymało plastiku, a 4% ma kartę, ale z niej nie korzysta. Mogłoby się wydawać, że konto i karta to dziś nierozerwalny duet, jednak wcale tak nie jest, a spora część klienteli banków na co dzień korzysta wyłącznie z gotówki. Posiadacze kart często są co najmniej bierni – jedna czwarta nie dokonała żadnej transakcji w ciągu ostatniego miesiąca.

Mit 6 – kobiety chętniej korzystają z kart

Z kart płatniczych aktywniej korzysta brzydsza płeć (85% posiadaczy kont) niż kobiety (80%). Podobnie jest z bankowością internetową (69% kontra 65%). Mężczyźni częściej płacą kartami niż kobiety bez względu na to, czy mowa o drobnych transakcjach (powyżej 20 zł), czy o większych (powyżej 200 zł). Kobiety częściej wybierają gotówkę niezależnie od tego, czy analizuje się liczbę transakcji (84% kobiety, 79% mężczyźni), czy ich wartość (68% kontra 60%).

Mit 7 – karty kredytowe to produkt dla mieszczuchów

Jednym z najbardziej zaskakujących wyników badania NBP jest wskazanie, że wśród posiadaczy ROR-ów największy odsetek aktywnych użytkowników kart kredytowych jest na wsi (19%). W największych miastach, powyżej pół miliona mieszkańców, wskaźnik ten jest niższy o jeden punkt procentowy.

Mit 8 – kartami płaci się przede wszystkim w dużych miastach

Na pierwszy rzut oka wyniki uzyskane przez NBP potwierdzają stereotypy – posiadacze kart w małych miejscowościach są mniej aktywni niż mieszkańcy dużych miast. Jeśli jednak spojrzymy na grupę osób dokonujących 10 lub więcej płatności miesięcznie, to okaże się, że w najmniejszych miastach jest ich niemal tyle samo (30%) co w największych aglomeracjach (31%). Co ciekawe, udział płatności kartowych w większych zakupach, tych powyżej 200 zł, jest na wsi większy (46%) niż w miastach średniej wielkości (20-100 tys. mieszkańców, 43%).

Mit 9 – w internecie też króluje gotówka

W odróżnieniu od większości krajów europejskich, w których w internetowym handlu gotówka była od dawna na straconej pozycji, w Polsce płatności gotówkowe miały się bardzo dobrze. Jeszcze kilka lat temu płatność za pobraniem była najczęściej wybieranym sposobem opłacenia zdalnych zakupów. Dziś pierwsze miejsce dzierżą już przelewy, a zapłata gotówką spadła na drugie miejsce. W przypadku zakupów na aukcjach brzęczący pieniądz wyprzedzają jeszcze płatności za pośrednictwem agregatorów takich jak PayU.

Mit 10 – nie płacimy kartami, bo sklepy ich nie przyjmują

Połowę transakcji wykonujemy w małych sklepach osiedlowych i na bazarach. Tam oczywiście króluje gotówka. Jednak istnieje spora grupa użytkowników kart, która z nich nie korzysta niezależnie od okoliczności. 38% „biernych” klientów stwierdza, że gotówka jest wygodniejsza. Co piąty wskazuje, że płacąc kartą, nie jest w stanie kontrolować swoich finansów. Taki sam odsetek obawia się zgubienia karty i nie ma zaufania do tego instrumentu. Zaledwie 7% wskazań dotyczy problemu sieci akceptacji.

Pokazuje to, że obrót bezgotówkowy nie będzie się rozwijał tylko dlatego, że jest czym płacić i gdzie. Istotne są także zachęty, które zmienią przyzwyczajenia klienteli. Badania NBP podsuwają tu pewne rozwiązania – respondenci chętniej sięgną po plastik, jeśli będą mogli liczyć na zwrot części wydatków lub zwolnienie z bankowych opłat.