BIK: Dane o rynku kredytowym w styczniu 2026 r.

fot. Vladimir Kudinov / Pexels

W styczniu 2026 r. udzielono o 25,6% więcej kredytów ratalnych w porównaniu do stycznia 2025 r., odnotowano jednak ujemną dynamikę m/m (-18,5%). Styczniowa wartość była wyższa w ujęciu r/r (+8,9%), ale niższa m/m (-25,0%).

– Analiza styczniowych danych dotyczących sprzedaży kredytów ratalnych wskazuje na wzrost zainteresowania tym produktem w porównaniu do sytuacji z początku 2025 r. Zaciągane są jednak kredyty na niższą kwotę, co pokazuje spadek średniej kwoty zaciąganego kredytu o 13,3%. Styczeń br. jest już kolejnym miesiącem przerywającym negatywny, spadkowy trend, który utrzymywał się od stycznia 2025 r. widoczny zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym. Styczniowa akcja kredytowa może być więc odczytana jako zwiastun poprawy sytuacji na rynku kredytów ratalnych w 2026 r. Będzie temu sprzyjał dalszy wzrost wynagrodzeń (choć już nie tak wysoki jak w poprzednich latach – dynamika wypłaszcza się) oraz dalszy spadek stóp procentowych. Te dwa czynniki stworzą miejsce na kolejny kredyt w budżetach domowych osób, spłacających inne rodzaje kredytów, w tym mieszkaniowe. Odwrócenie sytuacji na rynku kredytów ratalnych można łączyć również z poprawą sytuacji na rynku kredytów mieszkaniowych. Zakup sprzętu RTV/AGD do nowo zakupionych nieruchomości często finansowany jest atrakcyjnym kredytem ratalnym, udzielanym przy zerowym poziomie RRSO. Na poprawę sprzedaży kredytów ratalnych w kolejnych miesiącach może wpłynąć również rosnąca dynamika sprzedaży detalicznej. Jednak aby do tego doszło, niezbędne byłoby zmniejszenie poziomu niepewności geopolitycznej, co skłoniłoby konsumentów do większej konsumpcji a nie oszczędzania – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.

Średnia kwota kredytu ratalnego udzielonego w styczniu 2026 r. wyniosła 1 750 zł, co stanowi spadek o 13,3% w porównaniu do stycznia 2025 r.

Dużo niższa dynamika w segmencie kredytów gotówkowych

Niewiele, lecz nadal rośnie akcja kredytowa w kredytach gotówkowych. W styczniu br. w ujęciu liczbowym wzrost r/r wyniósł 1,0%, a w wartościowym 4,0%.

– Od początku 2025 r. kredytobiorcy zaciągali kredyty gotówkowe na coraz wyższe kwoty. Zjawisko to nie jest nowe, występowało ono również w poprzednich latach, jednak w zeszłym roku wyraźnie przybrało na sile, a w styczniu tego roku jest kontynuowane. Za wzrosty odpowiadają głównie kredyty wysokokwotowe na wartość powyżej 50 tys. zł. Wysoka kwota zaciąganego kredytu jest możliwa dzięki połączeniu trzech czynników, które pozytywnie wpływają na zdolność kredytową – są to: wydłużanie okresu kredytowania, coraz niższe oprocentowanie nowego kredytu w efekcie obniżek stóp procentowych i realny wzrost wynagrodzeń. Sprzyja to procesowi konsolidacji kredytów, które są głównym driverem akcji kredytowej – podsumowuje główny analityk Grupy BIK.

Średnia kwota udzielonego w styczniu br. kredytu gotówkowego wyniosła 26 498 zł, co oznacza wzrost o 2,9% w relacji do stycznia 2025 r.

Kredyty mieszkaniowe – kontynuacja wysokiej akcji kredytowej

Banki udzieliły w styczniu br. o 32,1% więcej kredytów mieszkaniowych w porównaniu do stycznia 2025 r., ale mniej o 17,8% w ujęciu m/m. Wzrost przyznanej wartości kredytów mieszkaniowych wyniósł 41,4% r/r, a w porównaniu do grudnia 2025 r. poprawił się o 2,6%

– O nadal bardzo dobrych nastrojach na rynku kredytów mieszkaniowych świadczy poziom styczniowej sprzedaży na kwotę prawie 10 mld zł. Średnia kwota udzielonego kredytu mieszkaniowego osiągnęła 455 tys. zł. Głównym powodem tak wysokiej aktywności w tym segmencie jest zarówno rosnąca zdolność kredytowa, powodowana obniżkami stóp procentowych, jak i nadal realnie rosnące dochody. Dodatkowo mobilizuje dobra dla kupujących sytuacja na rynku mieszkaniowym. Przyśpiesza również refinansowanie wcześniej zaciągniętych kredytów mieszkaniowych w większości na okresowo stałej stopie procentowej. Obecna akcja kredytowa to w około 80% kredyty na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym i wtórnym. Pozostałe 20% to refinansowania wcześniej zaciągniętych kredytów – tłumaczy Waldemar Rogowski.

W styczniu br. średnia kwota kredytu mieszkaniowego wyniosła 455 tys. zł i była o 7,1% wyższa niż przed rokiem.

Jakość spłat kredytów bankowych na bezpiecznym poziomie – choć pogorszenie widać w kartach kredytowych

Pogorszyły się styczniowe odczyty trzech głównych BIK Indeksów Jakości kredytów bankowych w ujęciu miesiąc do miesiąca.

– W porównaniu do grudnia 2025 r. widoczne jest pogorszenie odczytów trzech Indeksów: kredytów gotówkowych (+0,05), ratalnych (+0,04) i mieszkaniowych (+0,02). Wahania miesięczne są typowe dla odczytów Indeksów. Natomiast w ujęciu r/r BIK Indeksy Jakości kredytów mieszkaniowych i gotówkowych polepszyły się, co oznacza, że są one nadal na bezpiecznym poziomie, a ich ryzyko kredytowe jest niskie. Co może zacząć niepokoić, to wzrost szkodowości kart kredytowych, która wzrosła o 0,39 pp., w porównaniu do wartości Indeksu sprzed roku. Należy zaznaczyć, że obecny Indeks jakości kart kredytowych jest nadal niższy od tego ze stycznia 2023 r. i 2020 r. Wartości poszczególnych Indeksów Jakości wymagają stałej obserwacji, aby na możliwie wczesnym etapie zidentyfikować sygnały o potencjalnym pogorszeniu jakości portfela kredytowego – wyjaśnia prof. Rogowski.