Dobry czas na kredyt we franku?

W lipcu w porównaniu do czerwca warunki kredytowe dla zobowiązań we franku szwajcarskim uległy pogorszeniu. Miesięczna rata dla czteroosobowego gospodarstwa domowego zwiększyła się o 40 zł.

Poniższe zestawienie porównuje warunki oferty najatrakcyjniejszego kredytu hipotecznego we franku szwajcarskim, dla rodziny 2+2 w czerwcu i lipcu 2011 r. Założono, że czteroosobowe gospodarstwo domowe chce kupić mieszkanie o wartości 375 tys. zł. W tym celu zaciąga kredyt na 30 lat, z wkładem własnym na poziomie 20%. Wysokość miesięcznego dochodu została określona, jako dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wg GUS za kwiecień i czerwiec 2011r. Obliczony w ten sposób dochód netto rodziny w ubiegłym miesiącu wyniósł 5 150,4 zł.

Oferty kredytów we franku szwajcarskim dla Rodziny 2+2

Czerwiec

Lipiec

Wartość nieruchomości (zł)

375 000

375 000

Kwota kredytu (zł)

300 000

300 000

Wkład własny (%)

20

20

Okres kredytowania (lata)

30

30

Oprocentowanie (%)

2,88

3,13

Marża (%)

2,70

2,95

Rata (zł)

1 346

1 386

Tabela przedstawia ofertę kredytową w banku, który dla przyjętych założeń przyznawał najniższą ratę kredytu w pierwszej połowie czerwca 2011 r. oraz w drugiej połowie lipca 2011r.

Źródło: Emmerson Finanse,

Warto dodać, że w ostatnim czasie bardzo głośno zrobiło się o kredytach we franku szwajcarskim. Jest to związane z sytuacją osób, które zaciągały kredyty hipoteczne w tej walucie kilka lat temu. W tym miejscu należy zaznaczyć, że 2 stycznia 2008 r. średni kurs NBP szwajcarskiej waluty kształtował się na poziomie 2,17 zł. Z kolei na przełomie lipca i sierpnia tamtego roku, przez pewien czas utrzymywał się nawet poniżej granicy 2,00 zł. Dla porównania w ostatnich dniach średnie notowania tej waluty przekraczały granicę 3,40 zł. Taki rozwój sytuacji oznacza niestety znaczny wzrost rat kredytowych w przeliczeniu na złotówki dla osób, które zaciągały zobowiązanie, gdy kurs szwajcarskiej waluty znajdował się na niskim poziomie. Z drugiej jednak strony można zakładać, że obecny wysoki kurs franka za jakiś czas może ulec osłabieniu, co przełoży się na obniżenie rat. W związku z tym obecny okres może być dobrym momentem na zaciągnięcie kredytu właśnie w tej walucie, szczególnie biorąc pod uwagę możliwość dalszego wzrostu stóp procentowych w Polsce. Wybierając walutę kredytu hipotecznego warto się więc zastanowić, czy mimo obecnie panującego strachu przed frankiem, kredyt właśnie w tej walucie nie będzie rozwiązaniem wartym rozważenia. Należy jednak brać pod uwagę fakt, że w chwili obecnej kredyty hipoteczne we frankach nie są łatwo dostępne, można je znaleźć w ofercie tylko wybranych banków. Ponadto w takim wypadku często wymagane są dużo wyższe zarobki, niż ma to miejsce dla złotówki, czy nawet euro.

Źródło: Emmerson S.A.