Domy w technologii skandynawskiej – sposób na skrócenie czasu budowy

Budowa domu kojarzy się większości inwestorom z czasochłonnym i skomplikowanym procesem. Ciągłe oszczędzanie, wyrzeczenia, powolne dochodzenie do kolejnych etapów prac budowlanych – to tylko niektóre czynniki wpływające na taki stan rzeczy. Na rynku istnieją jednak technologie skracające czas realizacji inwestycji, przeznaczone dla osób nie dysponujących czasem na samodzielne zaangażowanie się w budowę domu.

Organizacja i prowadzenie budowy nie należą do prostych czynności. Wymagają od inwestorów dużego zaangażowania. Osoby, które decydują się na postawienie domu systemem gospodarczym, muszą być świadome m.in. wydłużenia procesu budowy nawet do kilku lat. Wymaga to zorganizowania osobnej ekipy do wykonania fundamentów, postawienia ścian, czy dekarzy do ułożenia konstrukcji więźby dachowej. Poza załatwieniem potrzebnych materiałów, ciągłym doglądaniem postępu prac, proces budowy jest ściśle powiązany z ilością dostępnych środków finansowych. Decyzję o wyborze metody stawiania domu można zatem uznać za kluczową dla powodzenia inwestycji, szczególnie jeżeli inwestor ma w planie budowę w krótkim czasie. Ważne jednak, aby szybkość nie wpłynęła ostatecznie na jakość wykonania. 

– Na fali zainteresowania energooszczędnym budownictwem w Polsce rośnie popyt na skandynawską metodę wznoszenia domów, opartą o szkielet drewniany, który może przybierać dowolne kształty i rozmiary, zachowując wytrzymałość nieosiągalną dla konwencjonalnego budownictwa. – mówi Sylwester Jankowski, Prezes Zarządu firmy Tektum Polska, stawiającej domy w technologii skandynawskiej. Przy wyborze tej metody inwestor musi być przygotowany na sfinansowanie całości inwestycji w krótkim okresie czasu. W zamian czeka na dom zaledwie trzy miesiące i nie musi wydać na niego fortuny. – dodaje Jankowski.

 

Na krótki okres wznoszenia domu szkieletowego w technologii skandynawskiej wpływa przygotowanie większości elementów w fabryce. Montaż prefabrykowanych modułów na placu budowy trwa zaledwie kilka dni. Można go przeprowadzić bez względu na porę roku. Poza wykonaniem fundamentów, mokre roboty, które trzeba prowadzić w temperaturze dodatniej, nie są wymagane. Sprawniej przebiega także rozprowadzenie instalacji oraz wykończenie domu wewnątrz. Ponadto materiały nie muszą zalegać na placu budowy, bowiem trafiają na miejsce prosto z fabryki, nie niszcząc tym samym terenu wokół domu. Nie trzeba także poświęcać czasu na ciągłe doglądanie i zaopatrywanie budowlańców.

Perspektywa posiadania domu łączyła się z reguły ze żmudnym i czasochłonnym procesem poszukiwania działki, projektowaniem domu, zakupem materiałów budowlanych i stałego kontrolowania pracy ekip. Dziś cały ten skomplikowany proces może wykonać za nas ktoś inny – doświadczona firma budowlana zajmująca się kompleksową realizacją inwestycji budowlanych: od projektu, przez wykonawstwo, aż do całościowego wykończenia. – zaznacza Jankowski.

Słaba znajomość technologii skandynawskiej, kiepskie materiały i chaos na budowie mogą sprawić, że efekt będzie odwrotny od zamierzonego. Zamiast eksperymentować z niepewną ekipą, lepiej zdać się na doświadczonych fachowców. Metoda szkieletowa wymaga wysokiej precyzji i kultury technicznej. Budowę najlepiej zlecić firmie specjalizującej się w tego rodzaju budownictwie, która zapewnia także dobór najwyższej jakości materiałów. Dzięki temu ryzyko wystąpienia błędu zagrażającego trwałości i stabilności konstrukcji drewnianej nie występuje.

Właściwy wybór wykonawcy umożliwi inwestorowi uzyskać dom na lata w określonym czasie i zgodnie z zasadami technologii szkieletowej. Budynki prefabrykowane, jeżeli są właściwie wykonane, mogą w doskonałym stanie przetrwać nawet kilkaset lat. Ich dodatkowym atutem jest cena, która w porównaniu do tradycyjnych budynków murowanych jest o około 30 % niższa.

Źródło: Publicon