Kiedy opłaca się kredyt w koncie?

Limit kredytowy w ROR-ze to jedna z najtańszych form finansowania niedoborów w domowym budżecie. W pewnych sytuacjach może on być znacznie korzystniejszy niż karta kredytowa lub doraźne korzystanie z kredytu gotówkowego.

Kredyt odnawialny jest nierozdzielnie związany z kontem osobistym. Przyznany przez bank limit powiększa środki dostępne na rachunku. Z kredytu można korzystać tak samo jak z własnych pieniędzy – wypłacać gotówkę, dokonywać przelewów albo płatności kartą.

Aby otrzymać limit, należy złożyć wniosek i załączyć do niego odpowiednie dokumenty. Banki najczęściej wymagają zaświadczenia o dochodach i zatrudnieniu, chcą bowiem mieć pewność, że posiadamy stałe źródło wpływów na rachunek. Za udzielenie kredytu z reguły pobierana jest prowizja, która następnie obciąża nasze konto przy każdym odnowieniu umowy (np. co 12 miesięcy).

Dla będących dłużej „pod kreską”

Limit w ROR-ze będzie lepszym wyjściem niż karta kredytowa, jeśli potrzebujemy środków na dłuższy czas. Oprocentowanie kart jest wyższe niż kredytów w koncie, a okres bezodsetkowy kredytówek zazwyczaj nie przekracza 50 dni. Jeśli w tym czasie jesteśmy w stanie spłacić kartowe zadłużenie w całości, nie zapłacimy ani grosza. W przypadku limitu odsetki naliczane są od pierwszego dnia (z nielicznymi wyjątkami), ale stawka oprocentowania jest znacznie niższa niż w kredycie kartowym.

Dla nieregularnych

Jeśli nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy będziemy potrzebować dodatkowych środków i na jak długo, to limit w ROR-ze okaże się najbardziej odpowiedni. Dopóki nie korzystamy z pieniędzy banku, nie ponosimy żadnych kosztów z wyjątkiem corocznej prowizji. Linia czeka „w odwodzie”, na wszelki wypadek. Gdy z niej skorzystamy, w każdym momencie możemy spłacić zadłużenie i płacimy tylko za okres, w którym byliśmy pod kreską.

Dla potrzebujących gotówki

Karta kredytowa może być awaryjnym źródłem gotówki, ale za wypłaty z bankomatów zapłacimy dodatkową prowizję. Bank zacznie także od razu naliczać odsetki. Jeśli zatem często potrzebujemy pieniędzy w formie gotówkowej, linia kredytowa będzie lepszym rozwiązaniem.

Dla pożyczających na chwilę

Kilka banków na polskim rynku nie nalicza odsetek za krótkoterminowe korzystanie z limitu. Do ich grona należą Credit Agricole, Eurobank, Millennium i Citi Handlowy. Za 7 lub 10 dni „na minusie” nie zapłacimy ani grosza. Nie oznacza to jednak, że z tej możliwości można korzystać cały czas, np. dopłacając środki i znowu się zadłużając. Darmowy kredyt przysługuje tylko raz w miesiącu.

Kredytowa rezerwa

Limit kredytowy w ROR-ze może nie tylko uzupełniać dziury w domowym budżecie, ale również pełnić rolę zamiennika oszczędności „na czarną godzinę”. Jeśli nie zbudowaliśmy funduszu awaryjnego, to możliwość sięgnięcia w dowolnym momencie po kredytowe wspomaganie może zapewnić nam poczucie bezpieczeństwa. W niektórych bankach po spełnieniu wymogów regularnych wpływów prowizja za odnowienie linii będzie anulowana i finansową rezerwę będziemy mogli utrzymywać bez dodatkowych kosztów.