Opłaty kartowe ostro w dół już od nowego roku?

Pomimo obniżek wprowadzonych w tym roku przez organizacje kartowe opłaty interchange w Polsce nadal należą do najwyższych w Europie. Tymczasem w Sejmie dobiegają końca prace nad projektem ustawy, która ma radykalnie zmniejszyć koszty akceptacji kart. Cięcie mogłoby nastąpić jeszcze w grudniu.  

Na ostatnim posiedzeniu nadzwyczajnej podkomisji powołanej do prac nad poprawkami w ustawie o usługach płatniczych przyjęto większość dyskutowanych wcześniej poprawek. Najważniejsze rozstrzygnięcie dotyczy limitu interchange – stawka na poziomie 0,5% ma obowiązywać od 1 stycznia 2014 r., bez żadnego okresu przejściowego. Oznacza to, że ograniczenia nie będą wprowadzane stopniowo, jak przewidywano w pierwotnej wersji senackiego projektu. Otwarta pozostaje jeszcze kwestia ewentualnego obniżenia opłat dla kart debetowych do poziomu stawek transgranicznych (0,2%).

Dziś punkty handlowe płacą bankom wydającym karty 1,1%-1,3% wartości transakcji (opłata interchange). Do tego dochodzą koszty ponoszone na rzecz agenta rozliczeniowego obsługującego płatności oraz organizacji kartowych. Na posiedzeniu podkomisji dyskutowano także kwestię ewentualnego ograniczenia pozostałych składowych opłaty ponoszonej przez handlowców. Niektórzy posłowie obawiają się bowiem, że po obniżce interchange mogą wzrosnąć inne obciążenia sprzedawców.

Z punktu widzenia klientów płacących kartami istotny jest fakt, że z projektu wykreślono zapis mówiący o możliwości wybiórczej akceptacji kart. Wcześniej zakładano bowiem, że sprzedawca miałby prawo nie przyjmować kart pewnego typu (np. droższych z jego punktu widzenia kart kredytowych). Mogłoby to doprowadzić do sytuacji, w której kupujący nie byłby pewien, czy noszona przez niego w portfelu karta zostanie zaakceptowana przez handlowca. Przeciwnicy takiego zapisu wskazują, że spowodowałby on zamieszanie, także wśród turystów odwiedzających Polskę, i mógłby doprowadzić do spowolnienia rozwoju obrotu bezgotówkowego. Zwolennicy utrzymania tej poprawki zwracają uwagę, że w ten sposób sprzedawcy zyskują możliwość wywarcia presji na pozostałych uczestników rynku kart płatniczych.

Na 18 czerwca planowane jest kolejne posiedzenie podkomisji, na którym zostanie ustalony kształt pozostałych poprawek i będzie głosowany całokształt projektu.