Pandemia zmienia rynek automotive. Już niemal co trzeci przedsiębiorca chciałby kupić auto online

Pandemia doprowadziła do gwałtownych zmian na rynku automotive. W momencie wprowadzenia przez rząd ograniczeń, branża motoryzacyjna musiała szybko zareagować, dostosowując do nich prowadzoną przez siebie działalność. W ten sposób koronawirus przyspieszył debiut wielu wirtualnych salonów oraz wprowadzenie usług elektronicznych, pozwalających ograniczyć bezpośrednie kontakty z klientami np. połączenia wideo, w trakcie którego sprzedawca ma możliwość zaprezentowania konkretnego auta.

fot. Shutterstock

W ramach badania na potrzeby raportu „Auto w sieci”, Santander Consumer Multirent sprawdził, jak polscy przedsiębiorcy podchodzą do kupna samochodu przez internet, co jest dla nich ważne przy zakupach w kanale online i gdzie poszukują informacji o danym modelu.

Przedsiębiorcy chcą kupować auto online

Według danych zebranych przez Santander Consumer Multirent, obecnie już prawie co trzeci przedsiębiorca zdecydowałby się na zakup auta przez internet (28 proc.). Jak można się spodziewać, największe zainteresowanie zakupem w kanale online płynie ze strony najmłodszych przedsiębiorców, przed 40-stym rokiem życia (38 proc.), ale entuzjazm tym rozwiązaniem wykazują również przedstawiciele najstarszego pokolenia. Co piąty ankietowany w wieku powyżej 60 lat zadeklarował, że chętnie kupiłby samochód w sieci.

– Konieczność przeniesienia działalności do sieci przez branżę motoryzacyjną i ograniczenia kontaktów międzyludzkich sprawiła, że więcej Polaków zaczęło zastanawiać się nad nabyciem auta w kanale online. – mówi Monika Kasprzyk, Dyrektor Działu Zdalnych Kanałów Sprzedaży z Santander Consumer Multirent. – To dobra wiadomość dla nowopowstałych rozwiązań umożliwiających taki zakup jak np. platforma AutoSalon Multirent, która w odróżnieniu do większości istniejących platform, pozwala klientowi na przejście samodzielnie całego procesu wyboru auta i doboru oferty finansowania aż do złożenia wniosku leasingowego.

Zmieniające się postawy klientów widać również po sposobie poszukiwania przez nich informacji o potencjalnym nowym samochodzie. Coraz więcej firm szuka ich na portalach motoryzacyjnych (20 proc.) lub korzysta z porównywarek aut (12 proc.) czy witryn należących do importerów samochodowych (13 proc.). Najpopularniejszym źródłem informacji są jednak strony internetowe dealerów. Sięga po nie aż 42 proc. ankietowanych, niemal dwukrotnie przewyższając liczbę osób, które odwiedzają w tym celu salony stacjonarne (23 proc.).

Przede wszystkim liczy się cena

Jakie warunki muszą zostać spełnione, żeby zachęcić przedsiębiorców do kupna auta w sieci? Jak twierdzą ankietowani przez Santander Consumer Multirent, najistotniejszą kwestią jest cena pojazdu (34 proc.), która idealnie powinna być niższa od kosztu jaki musieliby ponieść w stacjonarnym salonie samochodowym. Jest to ważny czynnik zwłaszcza dla mężczyzn (36 proc. w porównaniu do 29 proc. kobiet) oraz dla najmłodszych przedsiębiorców przed 40-stym rokiem życia (46 proc.). Co ciekawe, starsi badani w wieku powyżej 60 lat byliby w stanie zapłacić za samochód więcej. Kwestia korzystnej ceny jest istotna tylko dla 18 proc. z nich. Może wynikać to z przeświadczenia, że w zamian za dobrą jakość warto wydać więcej pieniędzy, niezależnie od kanału zakupu. Według ankietowanych istotną rolę odgrywają także warunki leasingu, które również powinny być lepsze niż w przypadku zakupu auta w kanale offline (28 proc.).

Natomiast, jeśli chodzi o ewentualne bariery w sprzedaży aut online, klienci zwracają uwagę na takie rzeczy, jak brak możliwości dokładnego obejrzenia auta (66 proc.), co może oznaczać brak odpowiednich rozwiązań w danym wirtualnym salonie samochodowym np. prezentacji poprzez połączenie wideo lub niezaktualizowaną stronę internetową, na której brakuje szczegółów. Ponad połowie przeszkadzałoby również, gdyby taki salon nie oferował opcji jazdy testowej (57 proc.).

– Kryzys COVID-19 prawdopodobnie przyspieszy ewolucję postaw klientów wobec kanałów cyfrowych – komentuje Dominika Piotrkowska-Skwarło, Assistant Director Działu Rozwoju Biznesu w EY. – Dla, wielu, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z kanału online teraz właśnie może nastąpić przełom w preferencjach zakupowych i przekonają się do tej bezpieczniejszej i wygodniejszej formy dokonywania zakupów.

Badanie na potrzeby raportu „Auto w sieci”, zostało zrealizowane na reprezentatywnej grupie przedsiębiorców – klientów Santander Consumer Multirent, za pomocą standaryzowanego wywiadu telefonicznego wspieranego komputerowo w sierpniu 2020 r., n=404.

Źródło: Santander Consumer Multirent