PKO BP rozpoznaje „styl bankowania” klienta. Nowa wersja zabezpieczenia

Od 28 czerwca klienci PKO Banku Polskiego mogą korzystać z nowej wersji zabezpieczenia, które analizuje ich indywidualny „styl bankowania” — m.in. sposób pisania na klawiaturze i korzystania z ekranu dotykowego. Bank przechodzi z własnej metody na model przygotowany dla całego sektora.

PKO Bank Polski udostępnił nową wersję dodatkowego zabezpieczenia opartego na biometrii behawioralnej. Rozwiązanie analizuje, jak klient korzysta z konta — sposób pisania na klawiaturze, używania ekranu dotykowego oraz urządzenie, z którego się loguje. Na tej podstawie bank może szybciej wykryć próbę podszycia się pod klienta przez oszusta, np. po kradzieży loginu i hasła.

Zabezpieczenie działa w tle, jest bezpłatne i dobrowolne. Osoby, które go nie włączą, logują się do serwisu i aplikacji jak dotychczas. Od 28 czerwca nowa wersja jest dostępna w serwisie internetowym, a wkrótce ma trafić również do aplikacji mobilnej (od wersji minimum 3.186).

Kluczowa zmiana dotyczy modelu analizy. Dotąd bank korzystał z metody opracowanej wyłącznie dla siebie, dostępnej w serwisie internetowym od maja 2024 r. — skorzystało z niej już ponad 80 proc. aktywnych użytkowników. Teraz bank przechodzi na nowy model analizy przygotowany dla całego sektora bankowego. Wystarczy jednorazowa zgoda, by ochrona działała w obu kanałach. Klienci, którzy wcześniej włączyli poprzednią wersję, zostaną poproszeni o aktualizację zgody.

Aby zaktualizować zgodę w aplikacji mobilnej, należy wejść w: Profil → Twoje dane → Dodatkowe zabezpieczenie. W serwisie internetowym — po zalogowaniu, na ekranie wyboru zabezpieczenia, kliknąć „Zaktualizuj zgodę”, zaznaczyć zgody i potwierdzić.

Michał Macierzyński, dyrektor Departamentu Usług Cyfrowych w PKO Banku Polskim, zwraca uwagę na zmianę metod przestępców: „Ponieważ oszuści coraz częściej wykorzystują manipulację zamiast ataków na systemy bankowe, rozwijamy zabezpieczenia odpowiadające na te nowe metody działania”.

Bank podaje, że dzięki wszystkim stosowanym systemom ochrony wykrywa 98 proc. prób ataków na pieniądze klientów i zatrzymuje podejrzane transakcje o wartości kilku miliardów złotych rocznie, a działający w banku CERT blokuje rocznie blisko 1000 fałszywych stron internetowych.