Provident Polska wprowadza Pożyczkę naCoDzień ze stałym oprocentowaniem

fot. Shutterstock

Provident Polska rozszerza ofertę o produkt „naCoDzień”, promując stałe oprocentowanie 7 proc. W praktyce jednak, jak wynika z komunikatu firmy, rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 29 proc. Pożyczkodawca stosuje przy tym marketingowy przelicznik kosztów na niskie stawki dzienne. 

Nowa propozycja Providenta, pożyczka „naCoDzień”, jest prezentowana jako rozwiązanie mające ułatwić zarządzanie domowym budżetem w obliczu bieżących wydatków. Instytucja kładzie nacisk na stałe oprocentowanie wynoszące 7 proc., co w teorii ma chronić klientów przed wahaniami rynkowymi. Jednak analiza pełnych kosztów produktu wskazuje na znacznie wyższe obciążenie. Jak podaje serwis biura prasowego Provident Polska, reprezentatywna roczna rzeczywista stopa oprocentowania ( RRSO) kształtuje się na poziomie 29 proc., co wynika z doliczenia prowizji i opłat dodatkowych do kapitału.

Firma w swojej komunikacji stosuje zabieg polegający na rozbiciu miesięcznej raty na koszt dzienny. Przy ratach wynoszących blisko 500 zł miesięcznie, pożyczkodawca wskazuje, że odpowiada to odkładaniu 17 zł dziennie. Takie ujęcie matematyczne ma na celu zmniejszenie w percepcji klienta skali zobowiązania, choć w skali miesiąca i roku pozostaje ono istotnym obciążeniem dla przeciętnego portfela. Produkt jest dostępny w dwóch wariantach: online do 30 000 zł na cztery lata oraz u doradców do 20 000 zł na dwa i pół roku.

Sławomir Tryfon, Dyrektor Departamentu Rozwoju Produktu w Provident Polska, przekonuje, że oferta jest odpowiedzią na głosy konsumentów. Według jego wypowiedzi, stałe oprocentowanie oraz możliwość zawieszenia jednej raty w trakcie trwania umowy mają dawać poczucie przewidywalności. Warto jednak zauważyć, że wspomniane „wakacje kredytowe” są rozwiązaniem jednorazowym, co przy wieloletnim okresie spłaty (do 48 miesięcy) stanowi jedynie krótkotrwałą ulgę w harmonogramie spłat.

Instytucja, obecna na polskim rynku od 28 lat, próbuje tym ruchem przyciągnąć osoby szukające finansowania poza sektorem bankowym, gdzie kryteria przyznawania środków bywają bardziej restrykcyjne. Nowa oferta wpisuje się w strategię dostosowywania produktów do mniej zamożnych grup społecznych, dla których codzienne wydatki stają się coraz większym wyzwaniem. Mimo podkreślania stabilności, wysokie RRSO pozostaje kluczowym czynnikiem, który klienci muszą wziąć pod uwagę przed podpisaniem umowy.