Raport Top Employers Institute: 45 proc. najlepszych pracodawców w Polsce stosuje „embargo urlopowe”

fot. ChatGPT, OpenAI

Prawie połowa najlepszych pracodawców w Polsce ma politykę niekontaktowania się z pracownikami na urlopie. W 91 proc. certyfikowanych organizacji to menedżer odpowiada za zachęcanie zespołu do wykorzystywania dni wolnych.

Z raportu „World of Work Trends 2026″ Top Employers Institute wynika, że certyfikowani pracodawcy coraz częściej odchodzą od traktowania dostępności na urlopie jako dowodu zaangażowania. W obszarze ochrony granic między pracą a życiem prywatnym najlepsi pracodawcy w Polsce wypadają powyżej średniej międzynarodowej.

Najmocniejszy wynik dotyczy poczty służbowej. Sprawdzania jej poza godzinami pracy zniechęca 82 proc. organizacji, o 22 punkty procentowe więcej niż średnia globalna. Praktyki ograniczające nadgodziny wdraża 75 proc. firm, o 8 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Samodzielne decydowanie o godzinach i miejscu pracy umożliwia pracownikom 66 proc. polskich Top Employers, a 90 proc. pozwala dopasować grafik do obowiązków opiekuńczych.

Słabszym punktem pozostaje tzw. embargo urlopowe, czyli niekontaktowanie się z pracownikami podczas urlopu. Stosuje je 45 proc. polskich firm, na poziomie zbliżonym do średniej globalnej i europejskiej.

Katarzyna Konieczna-Michałek, Senior HR Auditor w Top Employers Institute, zwraca uwagę, że sama polityka nie wystarczy bez zmiany zachowań kadry zarządzającej.

„Pracownik nie uwierzy, że może odpocząć, jeśli w czasie urlopu nadal otrzymuje wiadomości od przełożonego albo czuje presję, żeby być dostępny. Ochrona czasu i energii pracowników musi być elementem sposobu zarządzania, a nie tylko zapisem w dokumencie” — mówi Konieczna-Michałek.

Raport wiąże takie praktyki z niższą rotacją. Organizacje o niskim wskaźniku dobrowolnych odejść są o 8 proc. bardziej skłonne egzekwować brak kontaktu w sprawach zawodowych podczas urlopu i o 10 proc. częściej gwarantują czas na wyłączenie się w standardowych godzinach pracy.

Przepisy zakazujące kontaktowania się z pracownikami po godzinach obowiązują już w ponad 20 krajach. Top Employers Institute przywołuje badanie zespołu Marka Ma z University of Pittsburgh, według którego spółki publiczne działające w jurysdykcjach z takim prawem notują po jego wejściu w życie średnio o 5,7 proc. wyższy zwrot z aktywów i o 6,1 proc. wyższy wynik EBITDA. W Polsce dedykowanych przepisów w tym obszarze jeszcze nie ma.

Raport powstał na podstawie analizy zanonimizowanych danych z 2358 certyfikowanych organizacji na całym świecie.