Tomasz Czudowski odchodzi z mBanku

Tomasz Czudowski pracował w mBanku od stycznia 2009 r. Jako dyrektor marketingu odpowiadał za wszystkie działania związane z komunikacją marki: reklamę, public relations, identyfikację wizualną, merchandasing i marketing internetowy.

Nadzorował też obszar strategii, badań i analiz marketingowych oraz sprzedaż przez internet. Do jego obowiązków należało również dbanie o spójność wizerunku marki mBank w Czechach i na Słowacji. Wśród projektów, za które odpowiadał, były m.in.: jesienna kampania promocyjna mBanku, obecność marki w serwisach społecznościowych i rozwój funkcjonalności systemu transakcyjnego. Był odpowiedzialny także za komunikację związaną z wprowadzeniem nowości produktowych do oferty banku, m.in. kart płatniczych MasterCard PayPass oraz produktów strukturyzowanych.

W najbliższym czasie działania marketingowe mBanku prowadzić będzie Paweł Kucharski, dyrektor BRE Banku SA ds. mBanku i marketingu bankowości detalicznej.

Pobierz oryginalny załącznik.

Autor

Kamil Pikuła

były pracownik Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie
 
 

Innowacje  
– klucz

do sukcesu

Po zakończeniu obecnego kryzysu, to właśnie innowacje mogą stać się  lokomotywą,  
która naprowadzi rosyjską gospodarkę  
na wzrostowy tor

W 2009 r. Rosja dotkliwie odczuła negatywne konsekwencje globalnego kryzysu finansowego przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze, nastąpił znaczny spadek cen ropy naftowej, co uszczupliło wpływy budżetowe gospodarki opartej na surowcach. Po drugie, banki przestały udzielać kredytów rosyjskim firmom, przez co obsługa bieżących długów stała się dla niech niezwykle trudna, a wiele przedsiębiorstw doprowadziła do bankructwa. 30 grudnia 2009 r. na zebraniu prezydium rządu premier Władimir Putin poinformował, że całoroczny spadek PKB w Rosji wyniósł 8,5 proc.

Jednak nie należy przesadnie rozpaczać, lecz wyciągnąć odpowiednie wnioski z kryzysu oraz poszukać rozwiązań, które zapewnią Rosji wzrost gospodarczy przez najbliższe lata. Swoistym panaceum na problemy bolejącej gospodarki mogą okazać się innowacje.  

Korzenie innowacji

Słowo innowacja pochodzi z języka łacińskiego (innovatio – odnowienie; innovare – odnawiać) i oznacza tworzenie czegoś nowego. W praktyce zaś jest to proces wdrażania nowych technologii, rozwiązań  i idei powstałych w wyniku postępu naukowo-technicznego.

Do nauk ekonomicznych pojęcie innowacji wprowadził w 1934 r. austriacki ekonomista Joseph Schumpeter w swojej pracy „Teoria rozwoju gospodarczego”. Jego definicja innowacji jest bardzo szeroka i obejmuje m.in. wprowadzanie nowych metod produkcji, tworzenie rynków, które wcześniej nie istniały czy wdrażanie nieznanych dotąd modeli zarządzania firmą. Rozważania Schumpetera wydają się szczególnie aktualne w obliczu obecnego kryzysu. Pojawia się bowiem pytanie: który element globalnej gospodarki stanie się lokomotywą wzrostu dla pokryzysowego świata?

Pytanie to dotyczy także Rosji, która przez ostatnie dwadzieścia lat doświadczyła wielu istotnych zmian na płaszczyźnie społecznej, ekonomicznej i politycznej. Jednak proces modernizacji tak potężnej gospodarki będzie trwał jeszcze przez wiele lat, o czym dyskutował w grudniu ubiegłego roku prezydent Dmitrij Miedwiediew z członkami Rosyjskiej Akademii Nauk. Pomimo że temat wdrażania innowacji w Rosji jest dobrze znany, nie udało się przez ostatnie 15 lat zbyt wiele osiągnąć w jego obszarze, konkludował prezydent.

Problemem rosyjskiej gospodarki nie jest wyłącznie jej surowcowy charakter, ale również słaby rozwój infrastruktury niezbędnej dla tworzenia i wdrażania innowacji. Proces ten wymaga nie tylko ogromnych nakładów finansowych, lecz stanowi także wyzwanie dla biurokracji. Przemiany ekonomiczne w Rosji mogą nastąpić jedynie dzięki zaawansowanej współpracy międzynarodowej oraz podniesieniu atrakcyjności rosyjskiego rynku dla zagranicznych inwestorów. Rząd prowadzi aktywną politykę wspierania innowacji już od wielu lat i stara się za wszelką cenę niwelować lub chociaż ograniczać niewygodne problemy, takie jak korupcja czy nadmierna biurokracja.

Jak rząd popiera innowacje

O tym, że Rosji zależy na innowacjach świadczy fakt, iż 21 maja 2009 r. prezydent Dmitrij Miedwiediew powołał specjalną Komisję  ds. Modernizacji i Rozwoju Technologicznego Gospodarki. Jej podstawowe zadania dotyczą:

• 
określania rządowej polityki w sferze modernizacji i rozwoju technologicznego krajowej gospodarki,

• 
koordynowania organów władzy państwowej, które uczestniczą w procesie wdrażania innowacji,

• 
określania priorytetów rozwoju technologicznego Rosji.

O randze komisji świadczy przede wszystkim to, że jej przewodniczącym jest sam prezydent Dmitrij Miedwiediew. Pozostali członkowie to m.in.: German Gref – prezes największego banku w Rosji – Sberbanku, Anatolij Czubajs – prezes Rosnano oraz wiele innych znanych osób ze świata nauki i biznesu. Praca komisji koncentruje się przede wszystkim na pięciu priorytetach: technologie jądrowe, kosmiczne, medycyna, energetyka oraz technologie informacyjne i telekomunikacyjne.

Szczegółową  analizę bieżącej sytuacji gospodarczej dostarcza opracowana przez rząd strategia rozwoju innowacji w Rosji. Dokument ten zwraca uwagę na trudności, z którymi boryka się krajowy system wdrażania nowych pomysłów.

Podstawowym problemem w Rosji jest brak odpowiednio wykształconej grupy społeczeństwa, która zdolna będzie tworzyć i wdrażać innowacyjne projekty. Dalekie od ideału jest również wyposażenie instytutów naukowych, które nie są w stanie zapewnić młodym badaczom odpowiedniej infrastruktury. Najzdolniejsi absolwenci są niemalże natychmiast po graduacji werbowani do pracy w specjalistycznych firmach Europy Zachodniej lub USA. Wydaje się zatem, że już pierwsze, a zarazem najważniejsze ogniwo łańcucha jest przerwane. Inną kwestią jest to, że przez najbliższe 3-4 lata ilość studentów w Rosji zmniejszy się dwukrotnie, o czym poinformował 3 stycznia w wywiadzie dla radia Echo Moskwy minister edukacji i nauki Andriej Fursenko.

Można zauważyć również pewną specyficzną zależność, która występuje w rosyjskiej gospodarce, mianowicie im dalej od Kremla działa przedsiębiorstwo, tym bardziej niezależne jest ono od polityki rządu. Biznes, który funkcjonuje na dalekich kresach Rosji jest często monopolistą na swoim rynku i nie musi troszczyć się o innowacje, które zazwyczaj drogo kosztują. Osiąganie zysku nie wymaga od firmy specjalnych nakładów, zaś uprzywilejowana pozycja pozwala utrzymywać status quo na lokalnym rynku. Zanika zatem podstawowy proces, który skłania przedsiębiorstwa do wdrażania innowacji – konkurencja.

Kolejnym problemem gospodarki rosyjskiej jest znaczący spadek inwestycji zagranicznych spowodowany globalnym kryzysem finansowym. Rosstat informuje, że ich ilość do I połowy 2009 r. zmniejszyła się o prawie 45 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w 2008 r. Zmiana ta oznacza także istotne ograniczenie inwestycji w obszarze innowacji. Wprawdzie dostępne są fundusze rządowe, których środki służą stymulowaniu działalności innowacyjnej, jednakże samodzielnie nie są one w stanie podołać tak trudnemu zadaniu.

Warto zauważyć, że w rezultacie reform ekonomicznych w Rosji, zmienił się również system zarządzania kapitałem intelektualnym. W ZSRR państwo miało monopol na kierowanie rozwojem myśli naukowej, zaś badania były prowadzone głównie na potrzeby centralnie sterowanej gospodarki. Jednakże po upadku systemu, zmniejszyły się nakłady środków finansowych na szkolnictwo wyższe, które nie zawsze potrafi poradzić sobie na wolnym rynku edukacji. Ponadto, również przedsiębiorstwa nie są szczególnie zainteresowane współpracą z ośrodkami naukowymi. Obecne problemy potęguje niekorzystny trend demograficzny, który informuje także o stopniowym starzeniu się personelu w sferze badań i rozwoju (B+R).

Powoli, ale do przodu

Pomimo wielu istotnych problemów, następuje ciągłe usprawnianie systemu wdrażania innowacji w Rosji. Przede wszystkim można zauważyć rozwój systemu legislacyjnego oraz coraz łatwiejszy dostęp do źródeł finansowania, takich jak rodzime oraz globalne firmy typu venture-capital, fundusze państwowe, prywatne fundusze typu seed capital czy aniołowie biznesu. Przez ostatnie lata nastąpił także wzrost zainteresowania Rosją u zagranicznych inwestorów.

Szczególną  rolę w rozwoju rosyjskich innowacji odgrywa sektor nanotechnologii. 19 września 2007 r. powstała pierwsza w Rosji rządowa organizacja mająca na celu wspieranie i rozwój tego obszaru gospodarki – ROSNANO. W tej chwili rynek nanotechnologii jest w Rosji niewielki, jednak można oczekiwać, że przez następne dwie dekady nastąpi jego gwałtowny rozwój. Przede wszystkim dlatego, że sektor ten posiada uprzywilejowany status z uwagi na poparcie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Ponadto, nanotechnologie stały się strategicznym obszarem badań naukowych w Rosji.

Istnieją  jednak problemy zakłócające sprawne funkcjonowanie funduszu ROSNANO. Po pierwsze, procedury inwestowania są często nieprecyzyjne i w rzeczywistości ograniczają efektywną alokację środków finansowych. Próba zamknięcia innowacji w zestaw formalnych ustaleń i regulacji przeczy zasadniczej idei jej powstawania. Po drugie, ROSNANO zobowiązany jest rozporządzać swoim kapitałem tylko na terenie Rosji, a przecież kryzys finansowy mógł przynieść wiele interesujących możliwości pomnożenia kapitału również na rynku globalnym. Po trzecie, rosyjskie badania w sferze nanotechnologii odbiegają zasadniczo od oczekiwań rynku oraz kluczowych klientów. Zasadniczo są one prowadzone w obszarze technik obronnych, natomiast istnieje wiele innych sektorów, np. stoczniowy czy telekomunikacyjny, które również stwarzają wiele możliwości do wykorzystania nanotechnologii. Wydaje się, iż rezultatem B+R powinno być przede wszystkim rozwiązywanie rzeczywistych problemów i tworzenie produktów, które są przydatne dla społeczeństwa.

Współpraca z zagranicą

Interesującą  kwestią jest to, na ile zagraniczni inwestorzy są w stanie zaufać Rosji i zainwestować swoje pieniądze w rozwój jej innowacyjności. Wielu rosyjskich przedsiębiorców aktywnie współpracuje z zagranicznymi partnerami tworząc spółki typu joint venture lub prowadząc wspólne badania w sferze B+R. Taka kooperacja oznacza dla Rosjan przede wszystkim dostęp do najnowocześniejszych technologii oraz możliwość zdobycia doświadczenia w zakresie zarządzania innowacyjnymi projektami, a także ich reklamą i marketingiem. Ponadto, naukowcy w Rosji stanowią relatywnie tanią siłę roboczą dla zachodnich firm, które często zamawiają w rosyjskich instytutach badania o charakterze niekomercyjnym. Wg danych Komisji Europejskiej, w 2007 r. udział zagranicznych środków pieniężnych w finansowaniu B+R w Rosji wynosił ok. 10 proc., zaś głównymi źródłami kapitału była Unia Europejska oraz USA.

Z drugiej zaś strony istnieją pewne ograniczenia współpracy Rosji z zagranicą w sferze innowacji. Wynikają one przede wszystkim z międzynarodowego prawa własności przemysłowej oraz intelektualnej, a mianowicie z faktu, że system patentowy w Rosji nie jest ściśle związany z systemami zachodnimi. Ponadto, rosyjskie firmy nie są jeszcze gotowe, aby zgłaszać zapotrzebowanie na patenty międzynarodowe. Uzyskanie przewagi na rynku globalnym wymaga ścisłej współpracy przedsiębiorstw rosyjskich oraz zachodnioeuropejskich lub amerykańskich. Taka kooperacja zwiększa również atrakcyjność dla potencjalnych inwestorów.

Wspieranie kreatywności

W procesie wdrażania innowacji nieodłączna wydaje się pomoc rządu. Powstaje jednak pytanie: jaki jest optymalny udział pieniędzy państwa w strukturze inwestycji w B+R? Znaczenie rządowej pomocy na pewno wzrasta w okresie kryzysu, kiedy sektor prywatny ogranicza wydatki szczególnie w sferze badań i innowacji.

Przykładem wsparcia rozwoju nowych technologii ze środków publicznych są w Rosji specjalne strefy ekonomiczne. Ich podstawową zaletą jest możliwość uzyskania rządowego finansowania oraz ograniczenia obciążeń podatkowych w początkowym okresie prowadzenia innowacyjnego biznesu. Mankamentem jest jednak to, że priorytetowo traktowane są przedsiębiorstwa z sektora przemysłowego, co zdecydowanie ogranicza grupę docelową odbiorców produktu. Ponadto, w niektórych SSE istnieje zakaz masowej produkcji, a to zamyka przedsiębiorcom drogę do wykorzystania ekonomii skali.

Kolejnym przykładem pomocy rządowej w zakresie rozwoju innowacji są parki naukowo-technologiczne. Obecnie na terenie Rosji funkcjonują 24 tego typu instytucje, zaś większość z nich znajduje się  w okolicy Moskwy oraz Sankt Petersburga (http://www.techbusiness.ru). Ich zasadnicze cele to m.in.:

• 
tworzenie warunków, które sprzyjają efektywnemu wykorzystaniu innowacji;

• 
współpraca oraz wymiana doświadczeń z zagranicznymi parkami naukowo-technologicznymi;

• 
utrzymywanie kontaktów z instytucjami państwowymi oraz pośrednictwo w przydzielaniu rządowych środków w obszarze B+R;

• 
komercjalizacja wiedzy, doświadczenia oraz infrastruktury do celów rozwoju firm działających w obszarze B+R;

• 
świadczenie profesjonalnych usług w zakresie oceny oraz wdrażania innowacyjnych projektów biznesowych.

Idea jest niezwykle interesująca i bez wątpienia potrzebna, jednakże niejednokrotnie pojawia się bariera w postaci wysokich opłat za korzystanie z usług parku naukowo-technologicznego. Koszt udziału w takim przedsięwzięciu okazuje się często znacznie wyższy od perspektywy potencjalnego zysku. Niemniej, ważne jest to, że szczególne zainteresowanie parków dotyczy studentów i ludzi młodych, bo to właśnie oni będą budować nowe oblicze innowacyjnej Rosji.

Pieniądze nie wystarczą

W lutym 1994 r. powołano w Rosji Fundusz Wsparcia Rozwoju (www.fasie.ru), który jest skierowany do sektora małych i średnich przedsiębiorstw działających w obszarze naukowo-technologicznej innowacji. Fundusz obsługuje obecnie ponad 5500 projektów w 29 obwodach Rosji. Przed otrzymaniem pomocy finansowej, wszystkie pomysły są analizowane w obszarze finansowo-ekonomicznym oraz naukowo-technicznym. Badana jest także perspektywa rynkowej realizacji projektu. FWR kieruje 1,5 proc. środków budżetu Rosji na naukę, tj. 2,5 mld rubli (ok. 240 mln zł). Zasadniczym celem funduszu jest finansowe oraz organizacyjne wspieranie MŚP w procesie wdrażania innowacji. Ponadto, jego środki przeznaczone są także na stymulowanie działalności naukowej oraz rozbudowę infrastruktury niezbędnej do badań i eksperymentów.

Fundusz dzieli się na wiele mniejszych jednostek, które mają swoje ściśle wyznaczone zadania. UMNIK promuje młodych naukowców, a także pomaga im w samorealizacji oraz prowadzeniu innowacyjnych badań. NIOKR wspiera głównie produkcję nowych wynalazków w sferze usług o wąskim zastosowaniu, które nie mają szans na produkcję masową. START pomaga firmom, które otrzymały status rezydenta i prowadzą działalność gospodarczą na terenie Rosji w parkach technologicznych lub biznes-inkubatorach. STAWKA to program, który wspiera finansowo spłatę kredytów leasingowych.

Wydaje się jednak, że same pieniądze nie wystarczą, aby wprowadzić  gospodarkę na innowacyjny tor. Istotne jest także, aby idea innowacji została zaakceptowana przez społeczeństwo, ośrodki myśli technologicznej, uniwersytety, instytuty naukowe, a także organy administracji publicznej. System nie będzie funkcjonował efektywnie, jeżeli jego elementy nie będą ze sobą współpracować. Rząd rosyjski doskonale zdaje sobie sprawę, że wdrażanie innowacji wymaga zaangażowania społeczeństwa, dlatego też wiele środków przeznacza na konkursy i targi edukacyjne.

W ubiegłym roku w Naukowym Parku Państwowego Uniwersytetu Moskiewskiego (MGU) odbył się finał dorocznego konkursu młodzieżowych projektów innowacyjnych pt. „Forum sukcesu 2009” (www.successformula.ru). Jednak aby uczestniczyć w tym przedsięwzięciu nie wystarczy sam pomysł na niestandardowy biznes, konieczna jest również gwarancja od potencjalnego klienta – odbiorcy innowacji. Warunek ten powoduje, że wdrożenie nowoczesnej technologii jest dla laureata konkursu zdecydowanie łatwiejsze i szybsze. Ponadto, jury ocenia także stopień zaawansowania projektu, a na zakończenie konkursu przyznaje rekomendację do otrzymania środków z odpowiednich programów finansowania innowacji.

W celu zwiększenia świadomości społeczeństwa w obszarze innowacji organizowane są także imprezy masowe. 26-29 kwietnia 2009 r. w Moskwie odbył  się Międzynarodowy Salon innowacji i inwestycji (www.salon.extech.ru) – największe naukowo-technologiczne forum producentów oraz wynalazców w Rosji. Swoje pomysły przedstawiło prawie 1500 rosyjskich organizacji oraz goście z Niemiec, Włoch, USA czy Ukrainy. W ramach salonu przeprowadzano także liczne konferencje, debaty, panele dyskusyjne, seminaria naukowe, zaś główne przesłanie imprezy brzmiało: „Narodowe priorytety rozwoju Rosji: wykształcenie, nauka, innowacja”.

Pomimo że w Rosji istnieją wszystkie elementy systemu wdrażania innowacji, nadal działa on nieefektywnie, tak ocenił 27 listopada ubiegłego roku zastępca ministra edukacji i nauki Aleksander Hlunow w wywiadzie dla dziennika „Rosyjskaja Gazeta”. Zmagania rządu wciąż usprawniają cały proces, lecz następuje on bardzo powoli, a jego dalszy sukces wymaga znaczących nakładów finansowych. Oczywiste jest, że w tak ogromnej gospodarce wdrażanie innowacji będzie dużo kosztować, bo jak mawiał laureat Nagrody Nobla w ekonomii i założyciel Szkoły Chicagowskiej – Milton Friedmann – w gospodarce wolnorynkowej nie ma darmowych obiadów.

Innowacje na świecie

Powolny rozwój systemu wdrażania innowacji w Rosji wynika także z historii. Przez wiele lat rząd praktycznie posiadał monopol na zarządzanie sektorem B+R oraz surowcami naturalnymi, co charakterystyczne jest także dla pozostałych krajów bloku socjalistycznego. Analogiczne problemy występują również w krajach z grupy BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny), które starają się, podobnie jak Rosja, aktywnie wspierać rozwój innowacji.

Brazylia posiada wiele nowoczesnych rozwiązań w sektorze przemysłu i gospodarki leśnej, które rozwijały się systematycznie na przestrzeni dziesięcioleci. Indie skoncentrowały się na innowacjach w sferze usług, co zaowocowało utworzeniem wielu firm z branży IT, które działają obecnie na rynku międzynarodowym. Chiny pracują nad rozwojem sektora przemysłowego już od początku lat 70. Ponadto, polityka wspierania edukacji za granicą powoli przynosi efekty, chińscy studenci przywożą do kraju najcenniejsze źródło innowacji – wiedzę. Powyższe przykłady wskazują na to, że powstawanie gospodarki innowacyjnej jest procesem wieloletnim i wymaga cierpliwości i konsekwencji nie tylko od obywateli czy świata biznesu, lecz także od organów władzy publicznej.

Według danych Instytutu Kompleksowych Badań Strategicznych, ogólny indeks innowacyjności Rosji wynosi obecnie 0,59, zaś punktem odniesienia jest analogiczny wskaźnik dla UE równy 1. Można zauważyć, że obszary wiedzy, które w krajach europejskich były priorytetem w latach 80., tj. lotnictwo, energetyka czy technologia wojenna, osłabiły obecnie swoją pozycję na rzecz informatyki, medycyny, biotechnologii oraz innych nowoczesnych gałęzi gospodarki. Jednocześnie kraje UE aktywnie wspierają sektor nanotechnologii, który jest również priorytetem dla Rosji.

Innym miernikiem rozwoju innowacji w kraju jest Globalny Indeks Innowacji (GII), który  został stworzony przez INSEAD. Wskaźnik ten ocenia zdolność 130 państw świata do adaptacji oraz wykorzystania nowych technologii praktycznie w każdej sferze życia. Autorzy indeksu korzystali z danych opublikowanych przez instytucje publiczne danego kraju oraz organizacje międzynarodowe, np. Bank Światowy, WTO. Wskaźnik GII obejmuje takie czynniki jak: infrastruktura, polityka rządu, kapitał ludzki, dostęp do kredytów, poziom dochodów społeczeństwa, usługi, wiedza, konkurencyjność, jakość instytucji badawczych, biurokracja, system legislacyjny, dostęp do inwestorów etc.

Indeks ten bez wątpienia jest interesującym źródłem informacji, nie uwzględnia on jednak skutków obecnego kryzysu finansowego, który może w znaczący sposób zmienić układ ekonomicznych wpływów na świecie. Przede wszystkim należy tutaj odwołać się do koncepcji „kreatywnej destrukcji” opisanej przez Schumpetera w pracy pt. „Kapitalizm, Socjalizm i Demokracja”. Jego zdaniem nie można jednoznacznie określić, jak istotny wpływ na rozwój gospodarki może mieć innowacja. Nie da się jej bowiem zamknąć w ramach wyobraźni, postęp technologiczny jest niemalże z definicji nieograniczony.

Zmiany społeczne

Warto się zastanowić również nad pytaniem: na ile innowacyjni są sami Rosjanie? Na pewno nie można stwierdzić, że naród ten niechętny jest zmianom. Od 1987 r. w Rosji następowały dziesiątki reform i przemian na płaszczyźnie gospodarczej, socjalnej, prawnej i politycznej. Z drugiej zaś strony nie wszystkie doświadczenia związane ze zmianami mają charakter pozytywny. Przejście z eksportowo-surowcowego modelu wzrostu do gospodarki opartej na innowacjach związane jest nieodłącznie ze zmianą mechanizmów socjalnych, powiększeniem swobody przedsiębiorców i zaostrzeniem konkurencji na krajowym rynku. Być może społeczeństwo jest już zbyt zmęczone ciągłymi zmianami i właśnie dlatego proces wdrażania innowacji następuje stosunkowo powoli. Trudno jednak oczekiwać, że szkolenie rozbudowanych struktur biurokracji będzie nadążać za najnowocześniejszą myślą technologiczną.

Pomimo że zauważalny jest coraz łatwiejszy dostęp do źródeł finansowania, barierą rozwoju innowacji w Rosji jest ogólny brak wiary w biznesowy sukces. Doświadczenia z okresu pierestrojki, które opisał szwedzki profesor Stefan Hedlund w książce pt. „Russia’s »market« economy: a bad case of predatory capitalism”, znacząco załamały ducha przedsiębiorczości w świadomości Rosjan. Wizerunek biznesmena jest na ogół kojarzony ze mafijnym półświatkiem, oszustwem czy kradzieżą mienia państwowego. Obraz ten stopniowo się jednak zmienia, gdyż coraz większa ilość przedsiębiorstw funkcjonuje legalnie i uczciwie. W rzeczywistości dopiero młode pokolenie Rosjan urodzonych na przełomie lat 90. ma szansę zmienić sposób postrzegania biznesu. O zainteresowaniu tym tematem świadczy choćby zauważalny sukces tzw. literatury motywacyjnej w Rosji.

Innym aspektem w obszarze funkcjonowania społeczeństwa jest konieczność współpracy na polu przedsiębiorca-urzędnik. Obojętność wobec ich problemów stanowi istotną barierę rozwoju dla młodych biznesmenów. Nawet prezydent Dmitrij Miedwiediew przyznał 20 września 2009 r. w wywiadzie dla BBC, że wiele demokratycznych instytucji w Rosji funkcjonuje tylko na papierze, zaś innowacja wymaga przede wszystkim wolności, a nie korupcji.

Ważną  kwestią jest również aktywna współpraca kapitału intelektualnego z kapitałem finansowym. W krajach wysoko rozwiniętych schemat wdrażania innowacji jest mniej więcej podobny: małe przedsiębiorstwa wymyślają  innowacyjny produkt, a potem sprzedają go dużym firmom lub funduszom, które zapewniają niezbędną wiedzę z zakresu zarządzania, marketingu i reklamy. Model ten zazwyczaj gwarantuje sukces rynkowy, a zyski osiągają obie strony współpracy. Adaptacja podobnego schematu postępowania w Rosji zajmie kilka lub kilkanaście lat, ale najważniejsze jest to, że społeczeństwo rosyjskie otwarte jest na naukę, nową wiedzę i technologie.

Za 20 lat Rosja będzie zupełnie innym krajem niż dzisiaj, zaś  młode pokolenie przejmie stery władzy i będzie budować nowoczesną gospodarkę. Rosyjski rząd doskonale rozumie, że to w jaki sposób będzie rozwijać się kraj w przyszłości zależy od tego jak dobrze zostanie wykształcona obecna młodzież. Rosja dała światu wielu znakomitych naukowców: Iwan Pawłow, Dmitrij Mendelejew czy Michaił Łomonosow tworzyli w swoich czasach innowacje, które są powszechnie używane do dnia dzisiaj. Należy zatem intensywnie kształcić młodych Rosjan, nie tylko na uczelniach wyższych, lecz także w liceach, technikach i szkołach podstawowych. Innowacja jest bowiem tworzona przede wszystkim na solidnym fundamencie wiedzy.  
 

The Business School of The World:

międzynarodowy uniwersytet założony w 1957 r., który ma swoje siedziby na terenie Francji, Singapuru oraz Abu Dhabi. Posiada także kampusy oraz ośrodki badawcze na terenie USA, Azji i Europy. Uniwersytet zrzesza absolwentów najlepszych uczelni świata i daje im szansę pisania rozpraw doktorskich oraz zdobywania dyplomu MBA. Prowadzi także badania naukowe, a jego zasadniczym celem jest łączenie światowych idei i wprowadzanie ich w życie po to, aby podnosić jakość życia globalnego społeczeństwa.

Źródło: mBank