Projekt ustawy o praktykach trafił do opiniowania. Ma zakazać bezpłatnych staży i zobowiązać firmy do wypłaty co najmniej 35 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Dziś za praktyki nie płaci 45,5 proc. oferujących je pracodawców.
Na etapie opiniowania jest projekt ustawy (nr UD307) zakazujący bezpłatnych staży i regulujący ich organizację. Według danych przywoływanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej praktyki absolwenckie przyjmuje 30 proc. firm, a 45,5 proc. pracodawców oferujących tę formę współpracy nie proponuje za nią wynagrodzenia.
Projekt zakłada kilka obowiązków. Firma musiałaby zawrzeć ze stażystą pisemną umowę, określić program stażu, wskazać opiekuna i wydać zaświadczenie po zakończeniu współpracy. Wynagrodzenie miałoby wynosić co najmniej 35 proc. przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału — obecnie byłoby to około 3,3 tys. zł brutto miesięcznie. Stażyście przysługiwałyby też dni wolne zależne od przepracowanego okresu, a sam staż w jednej organizacji mógłby trwać maksymalnie pół roku.
Dla pracodawców oznacza to konieczność uporządkowania dokumentacji, zaplanowania budżetów oraz prowadzenia ewidencji czasu pracy stażysty.
Polscy studenci są aktywni zawodowo — tylko 10 proc. nie rozgląda się za pracą lub stażem. Dla 51 proc. badanych decydującym czynnikiem wyboru pracodawcy pozostaje wynagrodzenie, a 44 proc. zwraca uwagę na jawność widełek płacowych. W przypadku ofert stażowych 56 proc. oczekuje kwoty na poziomie płacy minimalnej lub nieco wyższej.
Pieniądze to jednak nie wszystko. 60 proc. studentów szuka też niezależnych informacji o pracodawcy w mediach społecznościowych, artykułach czy na forach. Najbardziej interesują ich możliwości rozwoju i oferta szkoleniowa (54 proc.) oraz przykłady konkretnych projektów (40 proc.). Co trzeci bierze pod uwagę perspektywy dalszej kariery w danej firmie.
Komentarza do projektu udzielił Tomasz Wykowski, Country Manager Poland w Factorial — firmie z branży technologii HR, która jest nadawcą tej informacji. Wskazuje on, że dotąd staże bywały organizowane doraźnie, bez przemyślanego zakresu obowiązków, a nowe przepisy wymuszą uporządkowanie tego procesu. Jego zdaniem dobrze zaprojektowany staż może być dla firmy źródłem pozyskiwania pracowników, pod warunkiem odejścia od przypadkowych form współpracy na rzecz programów dających młodym osobom realną możliwość sprawdzenia konkretnej ścieżki zawodowej.