Związek Banków Polskich opublikował raport dotyczący roli wskaźnika WIBOR w krajowej gospodarce. Dokument potwierdza jego pełną legalność i zgodność z unijnymi przepisami. Eksperci ZBP ostrzegają, że próby podważania wskaźnika mogą kosztować system finansowy nawet 480 miliardów złotych.
Związek Banków Polskich zaprezentował opracowanie pt. „WIBOR. Gwarancja stabilności polskiej gospodarki”, które szczegółowo opisuje mechanizmy działania najważniejszego wskaźnika referencyjnego w kraju. Jak podaje raport, WIBOR jest elementem infrastruktury finansowej działającym w ściśle określonych ramach prawnych i nie istnieją merytoryczne podstawy do jego kwestionowania. Publikacja stanowi bezpośrednią odpowiedź na działania niektórych kancelarii prawnych, które próbują podważać rzetelność wskaźnika, co zdaniem autorów dokumentu stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa całego systemu bankowego.
Eksperci podkreślają, że WIBOR nie jest konstrukcją dowolną, lecz wskaźnikiem podlegającym rygorystycznemu nadzorowi państwowemu. Proces jego wyznaczania odbywa się zgodnie z unijnym rozporządzeniem BMR, a nad jego prawidłowością czuwa Komisja Nadzoru Finansowego. Stanowisko to podzielają przedstawiciele organów regulacyjnych. Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jednoznacznie wskazuje, że urząd nie widzi podstaw do kwestionowania wskaźnika wyznaczonego zgodnie z przepisami i nie dostrzega ryzyk o charakterze systemowym dla sektora bankowego.
Orzecznictwo i opinia rządu
W kwestii sporów prawnych głos zabrał dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich. Jak podaje prezes ZBP, istnieje duża dysproporcja między medialnym szumem a rzeczywistą skalą spraw sądowych. Tadeusz Białek wyjaśnia, że klienci rzadko decydują się na drogę sądową opartą na zarzutach wobec WIBOR-u, a wszystkie dotychczasowe prawomocne wyroki w tym zakresie były korzystne dla banków. Dokument wskazuje, że próby unieważnienia umów kredytowych w oparciu o kwestionowanie wskaźnika nie znajdują poparcia w faktach prawnych.
Znaczenie wskaźnika dla budżetu państwa podkreśla również Ministerstwo Finansów. Jurand Drop, wiceminister finansów, przekonuje, że WIBOR posiada pełną zdolność do oceny realnych ryzyk gospodarczych. Zwraca on uwagę, że wskaźnik ten służy nie tylko bankom i kredytobiorcom, ale jest kluczowy przy emisji papierów dłużnych przez Skarb Państwa oraz samorządy. Według wiceministra zarzuty wobec WIBOR-u są nieuzasadnione, a on sam pozostaje zgodny z prawem polskim i europejskim.
Gospodarcze skutki podważania umów
Autorzy raportu ostrzegają przed katastrofalnymi skutkami ekonomicznymi, jakie mogłoby wywołać masowe podważanie umów opartych na obecnym wskaźniku. Szacuje się, że skrajny scenariusz unieważnienia takich kontraktów wiązałby się z kosztem rzędu 480 miliardów złotych. Kwota ta jest porównywalna z wieloletnimi wydatkami państwa na kluczowe programy społeczne i infrastrukturalne. Efektem takiej destabilizacji mogłoby być załamanie akcji kredytowej, wstrzymanie inwestycji, a w dłuższym horyzoncie także wzrost bezrobocia i spadek dynamiki wynagrodzeń.
Związek Banków Polskich zaznacza jednocześnie, że trwająca obecnie reforma i planowane wdrożenie nowego wskaźnika POLSTR jest naturalnym procesem ewolucyjnym. Jak podaje raport, wprowadzenie nowej metodyki nie oznacza, że dotychczas stosowany WIBOR był błędny, lecz stanowi element modernizacji rynku finansowego.