6 rzeczy, jakie możesz zrobić, aby zmniejszyć poczucie izolacji pracowników po blisko roku pracy zdalnej

Samotność nie wpływa pozytywnie na zdrowie człowieka. Jej szkodliwy wpływ naukowcy porównują z wypalaniem dziennie 15 papierosów. To nie jest dobra wiadomość dla milionów ludzi, którzy obecnie za sprawą pandemii żyją i pracują w przedłużającej się izolacji. Dla ich przełożonych też nie.

fot. fizkes / Shutterstock

Wydawać by się mogło, że zarówno pracodawcy, jak i ich pracownicy największe wyzwania związane z nagłą koniecznością przejścia na zdalny model pracy mają już za sobą. Tych wyzwań było wiele: poczynając od szybkiej nauki posługiwania się systemami wideokonferencyjnymi po umiejętność znajdywania równowagi pomiędzy pracą w domu a zobowiązaniami rodzinnymi. Jednak na dłuższą metę tym, co pracownikom może najbardziej dokuczać jest praca w izolacji od zespołu, powodująca uczucie samotności.

Mimo, że 52% Polaków chciałaby w przyszłości móc częściej niż przed pandemią korzystać z możliwości pracy zdalnej , to funkcjonowanie wyłącznie w tym modelu jest wyzwaniem nawet dla najlepiej zarządzanych organizacji. Praca zdalna spowodowała, że dotychczasowe więzi międzyludzkie uległy rozluźnieniu. Pracownikom brakuje zarówno poczucia bezpieczeństwa związanego z dzieleniem wspólnej przestrzeni, jak i codziennych rytuałów, jakie tworzą się w każdej firmie. I mimo, że wiele z nich nie miała bezpośredniego związku z zadaniami służbowymi, pozwalały na nieformalną wymianę opinii i doświadczeń, co ułatwiało funkcjonowanie w zespole i inspirowało do innowacyjnego myślenia.

To prawda, że nic nie zastąpi prawdziwego fizycznego kontaktu z drugim człowiekiem. Można jednak wdrożyć działania, które pomogą pracownikom utrzymać silne więzi z kolegami i poczucie, że są nadal częścią zespołu . Oto 6 prostych i sprawdzonych w praktyce sposobów:

Zachęcaj pracowników do interesowania się drugim człowiekiem

Nic nie odwraca tak dobrze uwagi od własnego poczucia dyskomfortu jak zainteresowanie drugim człowiekiem. Zaangażowanie w pomoc potrzebującym nie tylko zmniejsza poczucie własnego osamotnienia, ale poprawia ogólne samopoczucie psychiczne. Nie ma tu większej różnicy, czy to dobro na rzecz drugiego człowieka świadczone jest osobiście w rzeczywistości analogowej czy całkowicie online. Jak to zrobić w pandemicznej rzeczywistości? Zaangażuj swój zespół we wspólnie wybraną inicjatywę dobroczynną. Wachlarz możliwości jest szeroki. Dla przykładu: firma Salesforce z branży IT (wyróżniana wielokrotnie w konkursie Great Place to Work®) zorganizowała internetowy talent show dla instytucji wspierającej ofiary przemocy domowej pochodzenia latynoskiego. Natomiast sama firma Great Place to Work® nawiązała współpracę z Muzeum Smithsonian w Waszyngtonie i zaproponowała pomoc w digitalizacji części historycznych dokumentów, aby ułatwić do nich dostęp.

Nie do przecenienia są działania pracowników na rzecz swoich koleżanek i kolegów oraz ich rodzin. W jednej z  organizacji działającej na polskim rynku pracownicy zaangażowali się w czytanie książek dla dzieci. Spotkania odbywały się przez miesiąc codziennie, przez 20 minut i były nagrywane, aby można było z nich korzystać w razie potrzeby. W ten sposób firma i pracownicy wspierali rodziców, którzy z powodu zamknięcia szkół musieli pracować w domu w obecności dzieci.

Nie zapominaj o wspólnym świętowaniu wyjątkowych chwil w życiu firmy

Wspólne świętowanie sukcesów i osiągnięć jest teraz ważniejsze niż kiedykolwiek. Tym, co się liczy najbardziej przy planowaniu scenariusza jest prostota i szczerość oraz personalizacja wydarzenia pod kątem konkretnej osoby czy grupy ludzi, którym chcemy wyrazić uznanie. Co można zrobić? Zaprosić przełożonego na wideospotkanie zespołu, aby pochwalić się przed nim osiągnięciami jego członków. Rozesłać pracownikom do domów zabawne gadżety: czapeczki czy baloniki, żeby potem wspólnie online pogratulować komuś sukcesu. Wysłać ręcznie napisany list do rodziny pracownika, w którym opiszemy, jak bardzo i za co szczególnie go cenimy. Albo po prostu zafundować pracownikowi ulubione danie z dostawą do domu z renomowanej restauracji w jego sąsiedztwie, aby uczcić jego osiągnięcie, a przy okazji także wesprzeć lokalny biznes.

Zachęcaj do podtrzymywania nieformalnych kontaktów

W tradycyjnym biurze pracownicy podchodzą do biurek kolegów, gromadzą się w kuchni przy ekspresie do kawy, szukając i znajdując okazje do porozmawiania. To bardzo łączy ludzi, którzy często pracują w różnych zespołach, a nowym pracownikom ułatwia wejście w atmosferę firmy i poznanie kolegów.

Nawet z dala od tradycyjnego biura można wspierać te relacje. Prostym na to sposobem jest zaproponowanie nieformalnych spotkań typu wspólna „przerwa na kawę” czy spotkania bez ustalonego z góry tematu. Aby było atrakcyjniej, co pewien czas można zorganizować także spotkania międzywydziałowe, aby dać okazję do spotkania z dawno niewidzianymi kolegami. Ważne, aby taka przestrzeń został pracownikom zaoferowana. W jednej z firm, która zaprosiła swoich ludzi do udziału w badaniu Great Place to Work®, obok cotygodniowych „Spotkań przy kawie” z dyrektorem generalnym, regularnie raz w miesiącu na platformie Teams odbywają się „Piątkowe popołudnia”, których gospodarzami i uczestnikami są sami pracownicy.

Zarezerwuj podczas wideospotkań specjalny czas na luźne rozmowy

Bez przygodnych pogawędek na korytarzu czy przy kopiarce część niezwykle ważnych społecznych relacji została utracona. Podczas wideospotkania często mamy ochotę przejść od razu do pierwszego punktu ustalonej agendy. Ale jeśli chcemy utrzymać to, co dla wielu stanowiło urok przychodzenia do pracy, musimy znaleźć w tej agendzie czas na tematy prywatne, niezwiązane ściśle z tematyką spotkania. Wygospodarowując ten czas, pozwalamy pracownikom na chwilę relaksu i na złagodzenie nagromadzonych napięć i stresów. Zresztą życie samo pisze scenariusze. Nieoczekiwane wtargnięcie dzieci lub domowych zwierząt pracownika w oko kamerki może stanowić naturalny kontrapunkt do spotkania biznesowego w czasach pandemii. Wszystko w rękach lidera i zespołu. Wideospotkanie nie stanie się przez to mniej produktywne, a ciepła reakcja na sytuację, która dla pracownika może być niezręczna, wzbogaci nas o doświadczenie, że jesteśmy dla siebie życzliwi i ważni.

Znajdź czas na relaks i wspólną zabawę z pracownikami

Nic tak nie zbliża ludzi, jak okazje do wspólnego pośmiania się. Dlatego warto pomyśleć, jak wprowadzić nieco zabawy i humoru do dnia pracy. Przetestowanym w praktyce pomysłem jest specjalny kanał online w intranecie, dedykowany tylko rozrywce i żartom. Pracownicy mogą tam umieszczać zabawne historie, zdjęcia swoich zwierząt czy memy, które wyjątkowo ich rozbawiły. Tak zrobiła amerykańska firma Peerfit, która uruchomiła w swoim intranecie kanał  #watching poświęcony temu, co ludzie nałogowo oglądają w Internecie. Pomysłów na to, jak się wspólnie bawić, pozostając online jest oczywiście wiele. Od klubu czytelniczego po wspólną degustację wina, grę w bingo czy nawet wirtualny występ zaprzyjaźnionego muzyka czy performera.

Postaw na indywidulane kontakty z pracownikami

Nie zawsze spotkania w grupie pozwolą dostrzec problemy, z jakimi zmagają się poszczególne osoby. Nie zawsze też te osoby będą chętne do poruszania trudnych dla siebie kwestii na szerszym forum. Natomiast wiele osób potrzebuje słów wsparcia czy słów uznania skierowanych indywidualnie do nich. Czują się wtedy dostrzeżeni i docenieni. Jak firmy realizują tę ludzką potrzebę w praktyce? W pewnej firmie wytypowany został pracownik, który codziennie kontaktuje się ze wszystkimi kolegami zakażonymi wirusem Covid-19, aby dowiedzieć się, co u nich słychać, podnieść ich na duchu, zaproponować pomoc. W innej firmie szef w uzgodnieniu z pracownikami podjął inicjatywę, aby co czas pewien osobiście, choć wirtualnie, „zajrzeć” czy też „wpaść” do każdego pracownika i zapytać się, czy wszystko u niego w porządku. W jeszcze innej organizacji, która uczestniczy w badaniach Great Place to Work® w Polsce, HR business partnerzy zorganizowali dla pracowników produkcji indywidualne spotkania z psychologiem. Dla niektórych pracowników ta inicjatywa okazała się kołem ratunkowym w skomplikowanej sytuacji życiowej.

Dzielenie doświadczeń – czy to związanych z pandemią czy tylko ze wspólnym oglądaniem zabawnych memów – znosi bariery i zbliża ludzi do siebie. Nawet jeśli nie przebywamy bezpośrednio obok siebie, możemy zachować wzajemne poczucie bliskości. Czas pandemii można potraktować jako okres do przeczekania albo jako szansę na rozwój. Z perspektywy pracownika to może być okazja do doskonalenia umiejętności. Dla firmy to sposobność, aby przyjrzeć się własnej kulturze organizacyjnej i zweryfikować, czy deklarowane wartości są rzeczywiście realizowane i odpowiadają obecnym potrzebom pracowników. Najlepsi wykorzystają ten czas, aby wzmocnić relacje z pracownikami i zbudować trwały kapitał zaufania, który uczyni firmę bardziej odporną na rynkowe zawirowania i pozwoli na jej dalszy rozwój.

Źródło: Great Place to Work