Aukcja niemieckich obligacji podyktuje nastroje

Wczorajszy lepszy od oczekiwań odczyt indeksu ISM dla przemysłu w grudniu, zdecydowanie poprawił nastroje na rynku. W połączeniu z wcześniejszymi dosyć dobrymi danymi zza Oceanu, wskazuje on na systematyczne polepszanie się sytuacji w amerykańskiej gospodarce.

W reakcji na te dane inwestorzy zmniejszyli nieco swoją awersje do ryzyka i zaczęli kupować euro. Kurs EUR/USD odnotował dzienne maksimum na poziomie 1,3075, który skorelowany jest z lokalnymi szczytami z ostatniego tygodnia grudnia. Eurodolar po raz pierwszy przebił linię trendu spadkowego, jednak nie jest to na pewno moment do długoterminowego zakupu wspólnej waluty, gdyż kryzys zadłużenia strefy euro, pozostający cały czas nierozwiązany, katalizując spadki na EUR/USD. Dziś możliwy jest ruch powrotny do przebitej linii i ponowne zejście kursu poniżej 1,30. Wczoraj wieczorem czasu polskiego poznaliśmy protokół z grudniowego posiedzenia Komitetu Federalnego Otwartego Rynku. Informacja, która nie była wcześniej znana to zmiana sposobu komunikacji Rezerwy Federalnej z rynkiem, polegająca na publikacji prognoz ścieżki przyszłych zmian stóp procentowych. Pierwsza publikacja prognoz nastąpi po następnym posiedzeniu, które zaplanowane jest na 24- 25 stycznia. W dniu dzisiejszym uwaga inwestorów skupiona będzie na aukcji niemieckiego długu. Berlin sprzedawać będzie 10- letnie obligacje o wartości 5 mld EUR. Poprzednia aukcja tych obligacji, która odbyła się 23 listopada nie należała do udanych. Udało się sprzedać jedynie 3,644 mld EUR z początkowo oferowanej puli 6 mld EUR, a wynik byłby dużo gorszy gdyby nie aktywny udział Bundesbanku. Rentowność wyniosła 1,98 proc., natomiast dziś po godzinie 9:00 na rynku wtórnym kształtuje się w okolicach 1,90 proc. Po tym jak bezpieczne depozyty overnight przyjmowane przez ECB osiągnęły rekordowy poziom w zeszłym tygodniu, dzisiejsza aukcja może być odpowiedzią na pytanie czy na rynek powraca zaufanie. Dziś również odbędzie się aukcja 3-miesięcznych bonów skarbowych Portugalii o wartości 0,75- 1,0 mld EUR. Ponadto poznamy indeksy PMI dla sektora usług dla Niemiec i strefy euro w grudniu. Odpowiednio prognoza zakłada wzrost z 50,3 do 52,7 pkt. oraz z 47,5 do 48,3 pkt. W strefie euro może to być trzeci z rzędu odczyt poniżej granicznej wartości 50 pkt., która oddziela spadek od wzrostu aktywności w sektorze. Ze Stanów Zjednoczonych poznamy dynamikę zamówień w przemyśle w listopadzie. Zakładane jest utrzymanie się pozytywnego trendu w amerykańskiej gospodarce i wzrost zamówień o 1,9 proc., po tym jak w październiku spadły one o 0,4 proc.

Kurs złotego w stosunku do euro pozostawał wczoraj w przedziale wahań 4,45- 4-47, natomiast w stosunku do dolara umocnił się nieznacznie, sprowadzając notowania z poziomu 3,4350 do 3,4130. W dniu dzisiejszym możliwe są wzrosty na parach złotówkowych, związane z realizacją zysków na światowych giełdach. Ponadto po dosyć dużej aktywności władz monetarnych w ostatnich tygodniach poprzedniego roku, w tej chwili nie są one już tak zdeterminowane do obrony kursu złotego. Z tego też powodu inwestorzy nie mają już głównego powodu do trzymania polskiej waluty.

Szymon Zajkowski
Departament Analiz
Dm TMS Brokers S.A.

Źródło: Dom Maklerski TMS Brokers S.A.