Partnerzy Inwestycyjni: Komentarz dzienny

Wczoraj Arabia Saudyjska zapowiedziała zwiększenie wydobycia ropy, ale nie wpłynęło to na przecenę tego surowca. W obliczu braku rewolucji na eurodolarze, notowania surowców pozostają stabilne. Złoto utrzymuje się na poziomie 908 USD za uncję, ropa po 127 USD/baryłka, a miedź po 8373 USD za tonę.

Eurodolar wczoraj osłabiał się z poziomu 1,5620 do 1,5500, głównie po publikacji lepszej niż oczekiwano wartości indeksu wskaźników wyprzedzających LEI w USA, po to, by dzisiaj znowu powrócić do poziomu 1,5620.

Wczoraj po początkowym szale zakupów, ostatecznie indeksy nowojorskie radziły sobie ze zmiennym szczęściem. S&P500 wzrósł do poziomu 1426 pkt., a Nasdaq skorygował wzrosty z ostatnich dni, spadając o 0,5% do 2516 pkt. Także lekka korekta dotknęła parkiet w Tokio (spadek indeksu Nikkei o 0,8%). Główny indeks giełdy w Indiach poniósł stratę nieco większa, bo o 1,8%, a indeks HangSeng stracił 2,2%. Z głównych światowych parkietów, na dobrą sprawę, tylko giełda brazylijska może zaliczyć sesję do udanych. Tamtejszy główny indeks Bovespa, zanotowała blisko procentowy wzrost, osiągając poziom 73438 pkt.

Dziś nad ranem naszego czasu, zgodnie z przewidywaniami, Bank Japonii pozostawił główna stopę procentowa na poziomie 0,5%.

Średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wzrosła I kwartale o 12,6% rok do roku czyli 1,1 punktu procentowego powyżej oczekiwań analityków, w związku z czym kolejny dzień wzrastały rentowności polskich obligacji. Dla Rady Polityki Pieniężnej te dane oznaczają, iż zagrożenie utrzymania się wysokich oczekiwań inflacyjnych jest nadal spore i na nowo może rozpocząć się dyskusja czy czeka nas tylko jedna czy może dwie podwyżki stopy procentowej w Polsce, każda o 25 punktów bazowych.

Na dziś, na godzinę 14:30 przewidziane są dane ze Stanów Zjednoczonych, o inflacji PPI oraz PPI bazowej, które dostarczą nam wskazówek, co do dalszych posunięć Rezerwy Federalnej w USA w sprawie stóp procentowych.