Początek roku mocny dla finansów i ubezpieczeń na rynku pracy

Na początku 2026 roku firmy z sektora finansów i ubezpieczeń planują zatrudniać nowych pracowników, 41% pracodawców zapowiada rekrutacje, a jedynie 3% rozważa redukcje. Jednocześnie połowa przedsiębiorstw zamierza utrzymać obecną liczbę pracowników bez zmian. W branży finansów rynek pracy napędza rozwój organizacji, a zmiany technologiczne i regulacyjne zwiększają popyt na wyspecjalizowane role. Najlepsze perspektywy mają specjaliści z kompetencjami cyfrowymi, analitycznymi i zdolnością szybkiego dostosowania się do nowych wymogów prawnych.

Na pierwszy kwartał 2026 roku prognoza rekrutacyjna dla sektora finansów i ubezpieczeń wynosi +35%. 41% pracodawców planuje nowe zatrudnienia, 51% zamierza utrzymać dotychczasowe zespoły, a tylko 3% rozważa redukcje etatów.

Rozwój biznesu napędza nowe rekrutacje

Rozwój firm oraz wejście na nowe rynki sprzyjają rekrutacjom – oba czynniki jako powody pozyskiwania nowych kadr wymieniło po 47% respondentów. Znaczącą rolę odgrywa potrzeba tworzenia bardziej zróżnicowanych zespołów oraz realizacji projektów i inicjatyw tymczasowych, co zadeklarowało po 33% organizacji. Pracodawcy podkreślają także konieczność pozyskiwania świeżych perspektyw i nowych kompetencji, aby zachować przewagę konkurencyjną (27%). Co piąte przedsiębiorstwo rekrutuje, by uzupełnić wakaty (20%), natomiast postęp technologiczny jako bezpośredni impuls do zatrudniania nowych specjalistów wskazuje 7% firm.

– Sektor finansów i ubezpieczeń przechodzi obecnie intensywną transformację. Technologia staje się głównym motorem zmian. Sztuczna inteligencja, automatyzacja i analityka danych wkraczają do procesów, a rozwiązania chmurowe umacniają się jako standard rynkowy. Już dziś większość firm ubezpieczeniowych wykorzystuje AI w likwidacji szkód i wykrywaniu nadużyć, a banki inwestują w cyberbezpieczeństwo oraz modernizację systemów. W praktyce oznacza to automatyczne rozpatrywanie roszczeń, algorytmy wyceny polis czy narzędzia usprawniające procesy AML i KYC. Transformacja technologiczna idzie w parze z rosnącymi wymaganiami regulacyjnymi. Obszary takie jak ESG, przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz nowe standardy raportowania powodują, że zapotrzebowanie na ekspertów ds. compliance i ryzyka rośnie. Firmy wiedzą, że przewaga konkurencyjna wymaga znajomości prawa i technologii, a także umiejętności analizy danych. Różnorodność kompetencyjna zyskuje na znaczeniu, a zespoły łączące wiedzę finansową, technologiczną i regulacyjną wdrażają innowacje szybciej i w sposób bardziej bezpieczny. Dodatkowo organizacje inwestują w programy DEI, aby przyciągnąć młode talenty w obszarach data science i cyberbezpieczeństwa – mówi Katarzyna Kwiecińska, Recruitment Business Partner w Manpower.

Jak zaznacza ekspertka Manpower, automatyzacja nie oznacza masowych redukcji, znika rutyna, pojawiają się nowe role w nowych obszarach takich jak analityka, nadzór modeli, czy obsługa klienta wspierana technologią. – Firmy coraz częściej inwestują w reskilling, koncentrując się przede wszystkim na szkoleniach z Pythona, SQL i MLOps. Kandydaci, którzy chcą wyprzedzić rynek, powinni stawiać na interdyscyplinarne kompetencje, w tym AI, cyberbezpieczeństwo, rozwiązania chmurowe, a także rozwijać krytyczne myślenie oraz umiejętność pracy przy złożonych projektach. Rekrutacje w finansach i ubezpieczeniach napędza dziś zmiana. Wygrywają ci, którzy potrafią połączyć ludzi i technologię w spójną strategię – wskazuje przedstawicielka Manpower.

5 na 10 pracodawców nie planuje zmian w zatrudnieniu

Połowa firm z branży finansów i ubezpieczeń nie planuje zmian kadrowych – najczęściej pracodawcy wskazują, że obecne zespoły w zupełności wystarczają do realizacji celów biznesowych. Dla 37% organizacji to element strategii, a 26% podkreśla, że dzięki wysokiej efektywności operacyjnej mogą utrzymać liczbę pracowników na niezmienionym poziomie. Po 21% firm dodaje, że nie przewiduje dużych projektów ani ekspansji oraz że rynek pozostaje stabilny. Z kolei 11% czeka z decyzjami na rozwój sytuacji gospodarczej. Część przedsiębiorstw deklaruje, że obecny stan zatrudnienia pozwala im działać zgodnie z obowiązującymi regulacjami. Zaznaczają też, że ograniczenia finansowe uniemożliwiają im zwiększenie zatrudnienia.

– Firmy z sektora finansów i ubezpieczeń coraz częściej utrzymują konkurencyjność nie poprzez intensywne rekrutacje, lecz dzięki inwestycjom w rozwój obecnych zespołów i poprawę efektywności operacyjnej. W praktyce oznacza to większy nacisk na szkolenia, reskilling i upskilling, a także lepsze wykorzystanie kompetencji już zatrudnionych pracowników. Wysoka efektywność organizacji wynika dziś nie tylko z wdrażania technologii i automatyzacji, ale również z optymalizacji procesów, zmian w modelach pracy oraz świadomego zarządzania talentami. Jednocześnie obserwujemy wpływ globalnych trendów, takich jak przenoszenie części usług finansowych do centrów usług wspólnych, co w niektórych obszarach ogranicza tempo zatrudniania. Zmiany te są jednak często równoważone inwestycjami w bardziej zaawansowane role, lokalne centra kompetencji oraz stanowiska wymagające wysokich kwalifikacji, których nie da się łatwo przekazać poza organizację. W efekcie rynek pracy w finansach i ubezpieczeniach pozostaje stabilny, a perspektywy zatrudnienia są pozytywne, szczególnie dla specjalistów z kompetencjami cyfrowymi, analitycznymi i regulacyjnymi – podsumowuje Maciej Mamrot, Recruitment Business Partner Finance Division w Manpower.