Pośrednicy kredytowi chcą rozmawiać z rządem

Eksperci Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych i praktycy rynku pośrednictwa kredytowego nie mają wątpliwości, że przyjęty przez Radę Ministrów kształt ustawy implementującej tzw. dyrektywę hipoteczną, zagraża funkcjonowaniu całej branży pośrednictwa kredytowego. Tworzy jednocześnie nowe zagrożenia dla jakości świadczonych dla klientów usług. Pośrednicy kredytowi wypracowali własne, konkretne rozwiązania, które zwiększą transparentność ich działania i bezpieczeństwo klientów.


W odpowiedzi na planowane przez rząd wprowadzenie zmian regulacyjnych w branży pośrednictwa kredytowego, zwłaszcza mocno kontrowersyjny zapis w art. 16 ust. 6, zabraniający instytucjom kredytowym wypłacania wynagrodzenia pośrednikom, pośrednicy proponują rozwiązania, które rzeczywiście wpłyną na poprawę bezpieczeństwa klientów, ale nie spowodują załamania rynku. Zarekomendowano szereg pozytywnych zmian, zapewniających skuteczniejszą ochronę praw i realizację interesów klientów.

Znakomita część branży finansowej ma świadomość wymagań, jakie przed nią stoją. Służebną, podporządkowaną potrzebom klienta rolę, profesjonalizację i odpowiedzialność społeczną możemy zobaczyć w działaniach wielu firm finansowych, w tym również zajmujących się pośrednictwem. Nasze wysokie wymagania wobec branży budują w nas silne przekonanie, że powinniśmy w tym zakresie zrobić więcej. Dlatego też Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych wypracowała rozwiązania, które idą znacznie dalej w zakresie doskonalenia branży pośredników finansowych niż dyskusyjne zapisy ustawy o kredycie hipotecznym. Proponowane przez KPF rozwiązania są przede wszystkim skuteczne w zwiększaniu bezpieczeństwa i satysfakcji naszych klientów – mówi Artur Nowak-Gocławski z ANG Spółdzielni Doradców Kredytowych, jednocześnie Przewodniczący Komitetu KPF.

Zdaniem KPF, ustawa w takim kształcie, jaki proponuje rząd, nie tylko nie wyeliminuje źródeł nierzetelnych praktyk, ale wygeneruje nowe, negatywne zjawiska. W efekcie zmian legislacyjnych można się spodziewać likwidacji kilkunastu tysięcy miejsc pracy w sektorze pośrednictwa i równocześnie zmniejszenia dostępności usług pośrednictwa finansowego dla klientów. Zmiany zwiększą skalę zjawiska nadmiernego zadłużenia i pogorszenie jakości portfela należności kredytowych w bankach.

Przerzucenie całkowitych kosztów usługi doradczej z banku na klienta nie tylko nie spowoduje oczekiwanej sanacji wśród pośredników, ale wręcz będzie silnie inspirowało, czy nawet zmuszało część z nich do szukania dróg na skróty. Marginalne dzisiaj przypadki nieuczciwych działań w sektorze kredytu hipotecznego staną się bardziej powszechne twierdzi Andrzej Roter, Prezes Zarządu KPF – Obawiam się bardzo szybkiego wzrostu zjawiska niepożądanej kooperacji pomiędzy pośrednikami, którzy zostaną właściwie „zmuszeni” do zarabiania i klientów, którzy w aktualnym modelu pośrednictwa i realiach nie mieliby żadnych szans na uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej. Wszystkich uczestników rynku czekają niepotrzebne zawirowania wokół nowych zjawisk, którym już dziś moglibyśmy przeciwdziałać skutecznie.


Propozycje firm pośrednictwa finansowego wyglądają następująco:

Rozróżnienie na doradcę i pośrednika


KPF rekomenduje, by zakazać pobierania wynagrodzenia od banków, ale wyłącznie w przypadku tych osób, które zamierzają działać w formule niezależnego doradcy. Udzielałyby one konkretnej rekomendacji, odpowiedniej do indywidualnie określonego profilu klienta, za którą byłyby odpowiedzialne cywilnie. W drugim modelu, tradycyjnie rozumiany pośrednik pobierałby wynagrodzenie od dostawcy produktów kredytowych za przygotowanie i przedstawienie dostępnych ofert na rynku oraz przeprowadzenie klienta przez cały proces kredytowy, tak jak dzieje się to dzisiaj. Takie rozróżnienie powinno mieć jednoznaczne odzwierciedlenie w rejestrze, prowadzonym przez KNF. Zachowania odbiegające od przepisów byłyby zaś objęte katalogiem kar, z których najmniej dolegliwą byłoby wykluczenie z rejestru doradców i pośredników. Klienci zyskają możliwość wyboru, ale nie tracąc pakietu aktualnych korzyści. Ta rekomendacja może być zrealizowana w ramach aktualnie procedowanego projektu ustawy.

Pełna jawność wynagrodzenia pośrednika


Wymagana byłaby pełna jawność w zakresie informacji o dostawcach kredytowych, z jakimi pośrednik pracuje oraz wysokości prowizji, pobieranej przez niego za doprowadzenie do zawarcia umowy kredytowej. Ta rekomendacja może być zrealizowana w ramach procedowanego aktualnie projektu ustawy.

Praca z jednym pośrednikiem na wyłączność


Zakaz konkurencji i obowiązek pracy z jednym pośrednikiem na wyłączność sprawi, że doradca przyjmie określone wartości i misję firmy, z którą podejmuje współpracę oraz będzie działał według jej zasad i procedur. Klient będzie wiedział, jaka instytucja stoi za doradcą, czego może oczekiwać i wymagać, a w razie sytuacji kryzysowej – gdzie szukać pomocy lub złożyć reklamację. Praca doradców na wyłączność umożliwi zachowanie kontroli nad ich działalnością. Ta rekomendacja może być zrealizowana w ramach aktualnie procedowanego projektu ustawy.

Niepowiązany, oznacza bez powiązań kapitałowych


Ryzyko prezentacji klientowi oferty względnie lub wprost gorszej niż najlepsza z dostępnych na rynku ujawniać się może w większym stopniu, jeśli pośrednik ma powiązania kapitałowe z dostawcą produktów kredytowych czy innych produktów finansowych. Niepowiązanym mógłby się nazywać wyłącznie podmiot, który takich związków kapitałowych nie posiada. Informacja o ewentualnych powiązaniach kapitałowych da klientowi możliwość skuteczniejszego wywierania presji zarówno przez klienta, jak i przez banki na jakość praktyk biznesowych pośredników kredytowych. Poza tym, obecny zapis mówiący o tym, czy pośrednik jest powiązany, należałoby doprecyzować, gdyż określenie co do liczby ofert, wymaganej do zaprezentowania przez pośrednika niepowiązanego, jest nadal nieprecyzyjne. Branża proponuje zapis określający pośrednika powiązanego (obok powiązań kapitałowych) w przypadku, gdy ten posiada oferty nie więcej niż 3 kredytodawców. Ta rekomendacja może być zrealizowana w ramach aktualnie procedowanego projektu ustawy.

Współdzielenie się informacją o nierzetelnych praktykach agentów kredytowych


Istotnym źródłem aktualnie występujących problemów jest brak skutecznych narzędzi do wykluczania z rynku nierzetelnych agentów kredytowych. Dziś zdarza się, że pomimo zaprzestania współpracy z nieuczciwym agentem przez jedną instytucję finansową z sektora kredytowego, taki agent zatrudniany jest przez inną instytucję kredytową, nieświadomą historii aktywności biznesowej takiego agenta. Celem przeciwdziałania temu zjawisku, KPF prowadzi intensywne, daleko zaawansowane prace. Przebiegają one w ścisłej współpracy z praktykami rynku kredytowego, a zmierzają do uruchomienia platformy współdzielenia się informacją przez dostawców kredytu (banki, instytucje pożyczkowe, pośredników kredytowych) o nierzetelnych agentach. Ta rekomendacja wykracza poza ramy aktualnie procedowanego projektu ustawy.

Petycję do Ministra Rozwoju i Finansów o wstrzymanie zapisów legislacyjnych do czasu uzgodnienia optymalnej wersji ustawy podpisało ponad 25 tys. osób.