Rynek prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce utrzymał w 2025 roku stabilny trend wzrostowy. Składka przypisana brutto osiągnęła poziom 2,65 mld zł, co oznacza wzrost o 14,8% rok do roku, wobec 2,3 mln zł w 2024. Jednocześnie liczba osób objętych ochroną ubezpieczeniową osiągnęła ponad 5,8 mln, czyli o 8,6% więcej niż przed rokiem.
Potwierdza to rosnącą popularność prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych i ich coraz większe znaczenie w systemie ochrony zdrowia.
– Ubezpieczenia zdrowotne zyskują na popularności, bo odpowiadają na realne potrzeby osób indywidualnych oraz pracodawców – mówi Dorota Fal, doradca zarządu PIU.
Widzimy stopniową stabilizację kosztów funkcjonowania rynku po okresie podwyżek związanych m.in. z silnym wzrostem wynagrodzeń personelu medycznego oraz kosztów operacyjnych placówek medycznych. Wzrost kosztów leczenia powodujący blisko 30 mld luki w budżecie NFZ jest także wyzwaniem dla prywatnego sektora opieki zdrowotnej i ubezpieczeń zdrowotnych.
– Możliwe, że rynek jest już po okresie najbardziej dynamicznych podwyżek kosztowych. Widzimy jednak, że mimo tego sektor nadal rozwija się stabilnie i utrzymuje wysoką dynamikę wzrostu – dodaje Dorota Fal. – To zrozumiałe, ponieważ koszty leczenia prywatnego opłacanego fee for serwis także rosną więc przeniesienie ryzyka zdrowotnego na ubezpieczyciela staje się ciekawą opcją dla wielu klientów.
Potencjał rozwoju prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych pozostaje bardzo duży. Coraz częściej są one postrzegane nie tylko jako benefit pracowniczy, ale jako realny element systemu ochrony zdrowia, wspierający dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej i działania profilaktyczne. Istotną rolę odgrywa tutaj profilaktyka zdrowotna, która stanowi integralny element większości grupowych ubezpieczeń zdrowotnych. Programy profilaktyczne oferowane w ramach polis są wysoko oceniane przez pracodawców, a poziom korzystania z badań profilaktycznych przez osoby objęte ubezpieczeniem jest znacząco wyższy w porównaniu z resztą populacji.
– Ubezpieczenia zdrowotne mogą być ważnym narzędziem wspierającym profilaktykę i odciążającym system ochrony zdrowia. Szczególnie istotne jest to, że osoby objęte ochroną korzystają z działań profilaktycznych znacznie częściej niż wynika to ze statystyk dla całego społeczeństwa – podkreśla Dorota Fal. I dodaje – Dodatkowym impulsem dla dalszego rozwoju sektora mogłoby być wprowadzenie rozwiązań fiskalnych wspierających prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Bodźcem rozwojowym dla rynku byłoby uwzględnienie ubezpieczeń zdrowotnych w systemie preferencji podatkowych. Skorzystaliby na tym zarówno pracownicy i pracodawcy, jak i cały system ochrony zdrowia.