PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościKrajobraz po "Rodzinie na swoim"

Krajobraz po "Rodzinie na swoim"

Wiadomości 03.01.2013 (16:09)
Kredyty

Koniec minionego roku zbiegł się z ostatecznym zamknięciem „Rodziny na swoim”, dziś niemal już kultowego programu kredytów preferencyjnych. Po sześcioletniej rynkowej misji RnS same nasuwają się pytania o celowość tego typu rządowej inicjatywy, jej zasługi i skutki uboczne, czy wreszcie ewentualne problemy w przyszłości – pisze Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.


Parę słów historii


RnS został powołany do życia jeszcze za czasów poprzedniej koalicji rządzącej. Sam projekt „Rodziny” wywodził się z dziś już chyba nieco zapomnianej, za to dość oryginalnej inicjatywy „3 milionów mieszkań” lansowanej w ówczesnym programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości, a wzorującej się na głośnej idei American Dream – domu dla każdego Amerykanina.

Przyjęta we wrześniu 2006 r. ustawa o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania zaadresowana została do małżeństw lub osób samotnie wychowujących dziecko. Z czasem, za sprawą nowelizacji do grupy beneficjentów dołączyły osoby samotne. Uprawnione osoby, posiadające zdolność kredytową, mogły więc przystąpić do zaciągania kredytów hipotecznych, których około połowę odsetek przez osiem lat miało finansować państwo. Oczywiście kredytobiorca nie mógł być właścicielem innej nieruchomości. Limit na metraż kupowanego mieszkania wynosił 75mkw., domu – 140. Jednak dopłaty państwa ograniczone zostały odpowiednio do 50 i 70 mkw.

Program długo odznaczał się bardzo słabą efektywnością z uwagi na niskie dopuszczalne limity ceny metra kwadratowego, zwłaszcza w odniesieniu do dużych miast, po których można było nabyć nieruchomość. Jednak nowelizacja ustawy, która weszła w życie z początkiem 2009 roku, podniosła ogłaszane przez wojewodów limity poprzez korektę wskaźnika z 1,3 do 1,4-krotności wartości odtworzeniowej budynków podawanej przez GUS, co w zestawieniu z korektą cen nieruchomości mieszkaniowych znacznie poprawiło efektywność programu. Niemal z dnia na dzień istotnie wzrosła liczba lokali mieszkalnych, które można było zakwalifikować do kredytowania z państwową dopłatą. W efekcie w roku 2009 liczba udzielonych kredytów preferencyjnych osiągnęła poziom prawie 31 tys., a więc dokładnie 3-krotnie wyższy niż w latach 2007 i 2008 razem wziętych – pisze Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Od początku 2009 roku z miesiąca na miesiąc liczba chętnych na kredyt z dopłatą rosła w takim tempie, że pojawiły się spekulacje nt. terminu wyczerpania środków budżetowych przeznaczonych na finansowanie dopłat. Rzecznik Banku Gospodarstwa Krajowego, dysponenta finansów „Rodziny”, ocenił wówczas możliwości systemu na ok. 17 tys.(!) kredytów. W przypadku wyczerpania puli pieniędzy zasygnalizował jednak możliwość ich uzupełnienia przez ministra infrastruktury. Jednak w środowisku „kryzysu stulecia”  wiara w tego typu ewentualność wśród potencjalnych kredytobiorców okazała się niewielka, w związku z czym wyścig po kredyt z dopłatą przybierał na sile. Jednym z ciekawszych symptomów wzrostu popularności RnS była szybko rosnąca liczba decyzji o zawarciu związku małżeńskiego w celu znalezienia się w grupie ustawowo uprzywilejowanej. Dziś wiemy, że ówczesne szacunki rzecznika BGK co do „możliwości systemu” zostaną przekroczone ponad jedenastokrotnie, co niewątpliwie należy uznać za niekwestionowany sukces autorów „Rodziny”.

RnS na cenzurowanym


Od samego początku funkcjonowania „Rodziny na swoim” nie brakowało głosów krytycznych pod adresem programu dopłat. Przede wszystkim zarzutu dotyczyły faktu urzędowej deregulacji rynkowego procesu gry podaży i popytu, a w efekcie „konserwowania” zawyżonych cen mieszkań przynajmniej do czasu nowelizacji ustawy z 2011 roku, kiedy to wskaźnik wartości odtworzeniowej dla odmiany został drastycznie obniżony – zauważa Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Bardzo długo głównym i „powszechnym” zarzutem „Rodziny” było dotowanie publicznymi środkami banków i deweloperów, których wskazywano jako głównych i faktycznych beneficjentów programu. Natomiast korzyści, jakie miały być udziałem nabywców mieszkań oceniane były często jako problematyczne lub wręcz pozorne, z uwagi na zawyżone – także, a być może przede wszystkim za sprawą wysokich limitów RnS – ceny mieszkań.

Często krytykowano też możliwości obejścia przepisów ustawy w punkcie zakazującym posiadania mieszkania przez osoby zamierzające skorzystać z programu kredytów preferencyjnych. Trudno jest dziś ocenić skalę procederu, polegającego na przenoszeniu własności posiadanej nieruchomości mieszkaniowej na członków rodziny, np. na dzieci, w celu dokonania typowo inwestycyjnego nabycia mieszkania w ramach programu RnS. Z pewnością jednak musiała być ona znacząca, skoro ustawodawca w kolejnej nowelizacji stanowczo zakazał wynajmu mieszkań zakupionych w RnS-ie.

Swego czasu poważne wątpliwości budził też sam fakt narzuconej odgórnie „solidarności obywatelskiej”, polegającej na tym, że ogół podatników został ustawowo zobowiązany do swoistej darowizny, czyli bezinteresownego współfinansowania zakupu mieszkań przez uprzywilejowaną grupę beneficjentów RnS, w dodatku osób raczej nieźle lub wręcz dobrze sytuowanych, bo przecież posiadających udokumentowaną pełną zdolność kredytową.

Plusy RNS


Abstrahując od zasadności zarzutów oponentów „Rodziny na swoim”, niewątpliwie stanowiła ona element aktywnie wspomagający rodzimą mieszkaniówkę, zwłaszcza w najtrudniejszych okresach, do których zaliczyć należy przełom lat 2008/2009, czy nawet drugie półrocze minionego roku – podkreśla Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że rola RnS była często mocno przeceniana, jako czynnika, bez którego rynkowi mieszkań w Polsce miało by być trudno w ogóle sprawnie funkcjonować. Program RnS nigdy w trakcie swej sześcioletniej historii w istocie nie kreował osobnego popytu mieszkaniowego, choć na pewno mógł robić takie wrażenie. W rzeczywistości środkami budżetowymi wspierał finansowo już istniejący popyt efektywny, a więc te osoby, które i tak były zdecydowane na zakup własnego lokum oraz posiadające konieczną zdolność kredytową. RnS był więc raczej czynnikiem przyśpieszającym (ułatwiającym) decyzję o zakupie własnego M lub nieznacznie podnoszącym parametry poszukiwanego lokum, aniżeli czymś w rodzaju panaceum na rzeczywiste problemy krajowej mieszkaniówki.

RnS życie po życiu


Po zamknięciu z końcem ubiegłego roku „Rodziny na swoim”, program będzie jeszcze przez 8 lat żył w postaci budżetowych dopłat do kredytów udzielonych w jego ramach. Jednak już dawno, jeszcze w czasach początków funkcjonowania „Rodziny” pojawiały się pierwsze głosy zwracające uwagę na ryzyko niewypłacalności osób czy gospodarstw domowych spłacających kredyty w ramach RnS, kiedy 8-leni okres dopłat się zakończy, a kredyt preferencyjny stanie się kredytem komercyjnym. Niestety ten czas nieubłaganie nadchodzi.

Ryzyko związane z kredytami udzielonymi w ramach programu „Rodzina na swoim”, wynikające ze skokowego wzrostu rat spłaty po 8 latach dopłat wymienia każdorazowo w swoich raportach o sytuacji banków w kolejnych okresach Komisja Nadzoru Finansowego, jako jedno z kilku podstawowych zagrożeń dla funkcjonowania banków w przyszłości, i to pomimo faktu, że pierwsze kredyty udzielone w ramach RnS utracą prawo do dopłat dopiero za dwa lata. Czy zagrożenie banków od tej strony jest realne, czy może KNF, tak jak to czasem zdarza się nadzorowi, „dmucha na zimne”? – Pyta Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Dość niepokojące może wydawać się podobieństwo, choć szczęśliwie tylko w pewnych fragmentach, „Rodziny na swoim” do polityki amerykańskiej administracji, której celem było zapewnienie własnego dachu nad głową wszystkim, także tym mniej zamożnym obywatelom, działającej od dziesięcioleci pod hasłem American Dream. Proces ten przez długie lata funkcjonował w miarę poprawnie, aż do czasu gdy standardy udzielania pożyczek hipotecznych kilkanaście lat temu uległy znacznemu obniżeniu. Rząd USA dopuścił bowiem możliwość pożyczania pieniędzy klientom o niskiej wiarygodności kredytowej (tzw. subprime). By ułatwić im spłatę kredytów przyjęto, że przez pierwsze lata spłacać będą tylko odsetki (tzw. hybrid interest only) od kredytów wziętych według zmiennej stopy procentowej (tzw. Adjustable Rate Mortgage). Gdy po paru latach przyszło do spłacania pełnych rat w okolicznościach gwałtownego wzrostu stóp procentowych (z historycznie niskich poziomów), zaczęły się gigantyczne problemy z wypłacalnością kredytobiorców, których konsekwencją był pamiętny globalny krach na rynkach finansowych z 2008 roku. Czy w związku z tego typu analogią istnieje prawdopodobieństwo „powtórki z historii” w ramach rodzimego systemu bankowego?

Aby urealnić takie ryzyko z szacowanej sumy 190 tys. kredytów udzielonych w RNS bardzo duży odsetek musiałby zostać zakwalifikowany do kategorii zagrożonych, a na to przynajmniej na razie raczej się nie zanosi. Jak wiadomo zdolność kredytowa określana przez banki dla amatorów programu kredytów preferencyjnych nie uwzględniała państwowych dopłat. Amerykanie dla odmiany, na własne nieszczęście zresztą, zdolność kredytową  dla pożyczek hipotecznych subprime liczyli dla rat początkowych, regulowanych bliskimi zeru stopami i nie uwzględniających spłaty kapitału. To fakt przemawiający na korzyść „Rodziny”.

Jednak na jej niekorzyść może przemawiać udzielanie kredytów bliżej nieokreślonej liczbie uczestników programu bez zdolności kredytowej, którym nowelizacja ustawy ze stycznia 2009 roku przyznała prawo otrzymania kredytu preferencyjnego po dołączeniu do umowy osób trzecich z rodziny. To te kredyty po zakończeniu okresu dopłat mogą stanowić potencjalne ryzyko dla banków.

Tak czy inaczej przykład amerykański ostrzega przed bagatelizowaniem sytuacji, która nieuchronnie stanie się udziałem krajowego rynku nieruchomości, kiedy to kolejnym tysiącom kredytobiorców hipotecznych „ratka” zamieni się w pełną ratę kredytową. Wtedy dopiero okaże się, czy o „Rodzinie na swoim” będzie można powiedzieć, że zdała egzamin, a dziesiątki tysięcy uczestników programu faktycznie wyszło na swoje – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Rynekpierwotny.com

2013-01-03
Redakcja PRNews.pl

Sprawdź także:

a 0 Skręcona kostka może kosztować ponad 4 tys. zł. Balcia pokazuje, skąd bierze się rachunek
05.11.2026 (13:49)

Skręcona kostka może kosztować ponad 4 tys. zł. Balcia pokazuje, skąd bierze się rachunek

Prywatna konsultacja ortopedyczna, rezonans i dziesięć sesji rehabilitacji mogą kosztować łącznie ponad 3 tys. zł. …

a 0 Grupa BNP Paribas Bank Polska z 689 mln zł zysku netto w III kwartale
05.11.2026 (13:46)

Grupa BNP Paribas Bank Polska z 689 mln zł zysku netto w III kwartale

Grupa BNP Paribas Bank Polska wypracowała w III kwartale 2026 r. 689,1 mln zł zysku netto, o 14,9 proc. więcej niż …

a 0 Grupa PKO BP z 8,22 mld zł zysku po dziewięciu miesiącach. Bank zwiększa udziały w rynku kredytów
05.11.2026 (13:37)

Grupa PKO BP z 8,22 mld zł zysku po dziewięciu miesiącach. Bank zwiększa udziały w rynku kredytów

Grupa PKO Banku Polskiego wypracowała po dziewięciu miesiącach 2026 r. 8,22 mld zł zysku netto, o 3,2 proc. więcej …

a 0 GPW zmienia opłaty dla emitentów. Mniejsze spółki zapłacą mniej
05.11.2026 (11:01)

GPW zmienia opłaty dla emitentów. Mniejsze spółki zapłacą mniej

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie zmieni zasady naliczania opłat dla emitentów akcji na Głównym Rynku. …

a 0 ITCARD powiększa zarząd. Grupa SIBS dzieli zadania między spółki
05.11.2026 (08:48)

ITCARD powiększa zarząd. Grupa SIBS dzieli zadania między spółki

Weronika Chrzanowska-Ziółkowska i Radosław Główka dołączyli do zarządu ITCARD. Zmiany weszły w życie 4 listopada …

a 0 Klientki pytają o raty za zabiegi. Ośmiu na dziesięciu badanych słyszy takie pytanie co najmniej raz w miesiącu
05.11.2026 (08:44)

Klientki pytają o raty za zabiegi. Ośmiu na dziesięciu badanych słyszy takie pytanie co najmniej raz w miesiącu

81 proc. ankietowanych przedstawicieli branży beauty przynajmniej raz w miesiącu spotyka się z pytaniem klientek o …

PRNews.pl

Zobacz również

Walczą o ostatni bank w mieście. Pekao zostawi mieszkańcom bankomat

Walczą o ostatni bank w mieście. Pekao zostawi mieszkańcom bankomat

Mieszkańcy Chełmka zbierają podpisy, burmistrz apeluje do…

PKO BP wciąż bez SMS-ów do USA i Kanady. Bank nie zna terminu

PKO BP wciąż bez SMS-ów do USA i Kanady. Bank nie zna terminu

Na początku czerwca PKO BP szacował, że…

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Na co zwrócić uwagę przed wpłatą pieniędzy?

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Na co zwrócić uwagę przed wpłatą pieniędzy?

Polityk albo prezes dużej firmy opowiada w…

Selfpożyczka, czyli na co naprawdę idą pieniądze odłożone „na wszelki wypadek”

Selfpożyczka, czyli na co naprawdę idą pieniądze odłożone „na wszelki wypadek”

Nikt nie sprawdza zdolności kredytowej i nikt…

„Ten z żubrem” może zniknąć. Pekao myśli o nowym logo i nazwie

„Ten z żubrem” może zniknąć. Pekao myśli o nowym logo i nazwie

Z logo Pekao może zniknąć żubr, a…

Who is who

Aneta Stelmaszczyk

Aneta Stelmaszczyk

Aneta Stelmaszczyk, Dyrektor Biura Komunikacji i Relacji Inwestorskich…

Marcin Jaworski

Marcin Jaworski

Menedżer ds. komunikacji i analiz. Rzecznik prasowy.…

Monika Charamsa

Monika Charamsa

Monika Charamsa CEO NCS Sp. z o.o.,…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadnej nowej „super” wersji aplikacji nie było – to tylko wizualny puder, a …

wt., 27 paź 2026 (19:29) • Grupa Banku Millennium miała 400 mln zł zysku netto w III kwartale. Portfel kredytowy wzrósł o 11 proc.

avatar komentującego

MalmoMind:

Super rekrutacja. Wzięli Babkę dzięki której Getin Bank (Velo aktualnie) „wydym..l” Polaków na …

czw., 8 paź 2026 (08:26) • Credit Agricole tworzy Departament Kredytów Hipotecznych. Pokieruje nim Helena Kamińska

avatar komentującego

odeOOn:

Ważna i potrzebna kampania w tych czasach …

niedz., 27 wrz 2026 (14:34) • Polacy deklarują odpowiedzialność w finansach, ale co piąty miał w tym roku problem z płatnościami. Badanie KRUK-a

avatar komentującego

MalmoMind:

Niestety ale oferta jest mało atrakcyjna, droga i niedostosowana do rzeczywistości. Widać zachłanność …

niedz., 23 sie 2026 (21:29) • Credit Agricole wprowadza flagowe Konto dla Ciebie Max bez opłat i wymagań miesięcznych

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Kredyt gotówkowy
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców