PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plPrzegląd prasyPrywatni przedsiębiorcy podtrzymają gospodarkę

Prywatni przedsiębiorcy podtrzymają gospodarkę

Przegląd prasy 21.10.2009 (06:40) artykuł nadesłany

Według wczorajszych danych GUS produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu w porównaniu do sierpnia o 15 proc. No i co Pan na to? Może już pora wymierzyć karę tym analitykom, którzy wieszczyli jesienne załamanie gospodarki?
Po pierwsze, jest to efekt sezonowy (bez tego efektu produkcja też wzrosła, ale o 0,9 proc). Po drugie, jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie na stawianie tezy, że nie dojdzie do pogorszenia sytuacji gospodarczej jesienią, bo jeśli ekonomista mówi jesień, to ma na myśli trzy ostatnie miesiące roku, czyli październik, listopad i grudzień. Dopiero dane z końca listopada pokażą, czy można mówić o odbiciu gospodarki. Nikt z nas np. nie wie, ile tak naprawdę wyprodukowały nasze przedsiębiorstwa, bo wczorajsze dane dotyczyły produkcji sprzedanej, czyli tych towarów, które sprzedano. A ile jeszcze ich leży w magazynach? Ile faktycznie wytworzono i nie wepchnięto klientom do rąk? To na razie pytania bez odpowiedzi. Niemniej należy stwierdzić, że w ciągu ostatnich miesięcy dane o produkcji sprzedanej napawają coraz większym optymizmem. Przyczyny takiego stanu są zastanawiające – nie wiadomo dokładnie, co takiego się wydarzyło, że nastąpiło odbicie w produkcji. Można tylko snuć domysły i wybierać bardziej lub mniej prawdopodobne powody.

Może my, Polacy, myślimy sobie tak: kryzys nie kryzys, kupować musimy. Już zaciskaliśmy pasa, kiedy nas w mediach straszono załamaniem w gospodarce, ale znów wydajemy, bo żadnej katastrofy w gospodarce nie było. A przynajmniej jej nie zauważyliśmy.
Popyt wewnętrzny jest rzeczywiście siłą, która podtrzymuje nasz wzrost gospodarczy. Bo nie można mówić o jakimś szczególnie pozytywnym wpływie czynników zewnętrznych na poprawę sytuacji gospodarczej w Polsce. Eksport spada o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, co oznacza, że mniej towarów sprzedajemy za granicę, dużo mniej też importujemy. Innymi słowy – za poprawiającymi się danymi dotyczącymi produkcji po prostu musi stać jakaś siła wewnętrzna, czyli nasza konsumpcja. Chociaż pamiętajmy jedno: we wrześniu tego roku, w porównaniu do września roku ubiegłego, produkcja przemysłowa spadła o 1,3 proc. A więc wciąż mamy wynik gorszy niż przed kryzysem. Zdrowiejemy, ale wciąż nam daleko do stanu sprzed zawału.

Ta nasza polska chęć do kupowania jest dla mnie fenomenem. Dlatego jeśli i ona się kończy, to będziemy mieli prawdziwy dramat w gospodarce. To opinia laika, a eksperta?
Nasz konsumpcjonizm to efekt rozpędzenia gospodarki w latach 2003-2007. Na tyle poczuliśmy się pewnie w systemie kapitalistycznym, w warunkach gospodarki rynkowej, że wydawaliśmy pieniądze na prawo i lewo. Rosły wynagrodzenia, o pracę było łatwo, łatwo też było o kredyty, więcej się produkowało, więc siłą rzeczy cały czas idziemy siłą rozpędu. I to mimo że wzrost gospodarczy zelżał z 6 proc. PKB do okolic zera. Wciąż tego pieniądza trochę w naszej gospodarce krąży. Choć uważam, że i to się powoli kończy.

A jednak. Widzi Pan jakieś konkretne sygnały nadchodzącego końca naszego konsumpcjonizmu?
Wystarczą mi informacje o tym. że we wrześniu spadło zatrudnienie, a mikry wzrost pensji zjadła inflacja. Jest więc oczywiste, że siła nabywcza Polaków spada, co najmocniej uderza w gospodarkę. Wydaje mi się, że za chwilę, być może jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, zauważymy, że nie jesteśmy aż tak nastawieni na konsumpcję jak jeszcze rok temu o tej samej porze – ot, po prostu robimy mniejsze zakupy. Na szczęście jedna trzecia wszystkich pracujących prowadzi działalność gospodarczą, czyli pracuje na swoim.

Dlaczego na szczęście? To jakaś szczególna grupa?
Bo to ta grupa, która – jakby co – będzie ratować naszą gospodarkę przed załamaniem. To są ludzie, którzy najwięcej zarabiają i będą nakręcać popyt tak długo, jak się da. Nie zrobią tego przecież najmniej zarabiający, emeryci czy renciści. Jeśli szybko nie przyjdzie ożywienie z zewnątrz, z Unii Europejskiej, to na samozatrudnionych spoczywać będzie ciężar udźwignięcia popytu i wyprowadzenia gospodarki na prostą. To trudne zadanie.

A nie wierzy Pan w szybkie i zdecydowane ożywienie w krajach starej Unii? Niemcy i Francja powoli, ale konsekwentnie wynurzają się z kryzysu. A to w końcu nasi poważni partnerzy handlowi. Nie zapowiada się tam na drugą falę recesji.

Zgadzam się, że i w tych krajach sytuacja znacznie się poprawiła, np. w porównaniu do ubiegłego roku, ale przypominam nasze fatalne dane dotyczące eksportu. Skoro w sierpniu spadł on o 20 proc., to ja nie widzę w starej Unii żadnych oznak ożywienia. Unię musi uratować popyt wewnętrzny, bo to jest organizm dość zamknięty, szczelny. Jeśli ludzie zaczną się tam zachowywać tak jak u nas i będą chętnie kupować, to dostaniemy także potężny bodziec z zewnątrz. Oby jak najszybciej. Problem w tym, że – niestety – nic wielce pozytywnego się w Unii nie dzieje. A nasze firmy oczekują jak kania dżdżu szybkiego odbicia za granicą. Wtedy będą wiedzieli, czy mają inwestować, zatrudniać nowych pracowników, czy może dać sobie na razie z tym wszystkim spokój. Na razie widzę, że przeważa to drugie podejście – bo skoro są wolne moce produkcyjne, to po jakie licho inwestować? Po co ponosić dodatkowe koszty?

Wnioskuję, że następny rok to będzie takie trwanie w miejscu, gospodarcza flauta. Nic nadzwyczajnie złego nie powinno się zdarzyć, ale też i nic nadzwyczajnie dobrego.

Na pewno nie będzie katastrofy. Polsce nie grozi recesja, bo mamy za dużo niezłych danych o kondycji ekonomicznej zarówno Polski, krajów UE, jak i USA. Otarliśmy się tylko raz o klasyczną recesję – w czwartym kwartale ubiegłego roku. I to już raczej nie wróci. W przyszłym roku będziemy mieli niewielki wzrost gospodarczy, pewnie większy niż założony przez rząd (1,2 proc.), ale musi zagrać razem kilka elementów, żeby gospodarka zaczęła się bezproblemowo rozwijać. Po pierwsze, popyt wewnętrzny musi być większy, po drugie – musi nastąpić ożywienie w handlu z krajami Wspólnoty, co moim zdaniem wróci do normy za jakieś dwa, trzy lata. I wreszcie – po trzecie – co jest pewnie w naszej sytuacji najważniejsze, rząd musi się na poważnie wziąć za radykalną reformę wydatków budżetowych.

To są słowa wytrychy, ale każda władza ma to gdzieś. Z finansami państwa od lat nic się nie dzieje.
Zgadza się. Każdy ekonomista powtarza jak mantrę, że trzeba reformować finanse publiczne. Nie stać nas bowiem na dalsze, uporczywe powiększanie deficytu budżetowego i długu publicznego, który niebawem może sięgnąć 55 proc. PKB, co w przypadku ubogiej Polski byłoby wielkim problemem. Myślę, że gdyby udało nam się wreszcie inaczej skonstruować budżet, zmniejszyć tzw. wydatki sztywne, czyli te wynikające z ustaw, to moglibyśmy powiedzieć: udało nam się przezwyciężyć to, co w tym kryzysie najgorsze – to, co najwięcej kosztuje. Ale czeka nas rok wyborczy i nikt nie pali się do tego, by zreformować budżet tak, żeby choć trochę grosza zaoszczędzić. I to jest dziś nasza największa bolączka. Bo z resztą można sobie poradzić.

gospodarka 2009-10-21
Redakcja PRNews.pl
Tagi: gospodarka

Sprawdź także:

a 0 Bank Millennium po raz kolejny sponsorem festiwalu jazzowego Old Jazz Meeting „Złota Tarka"
07.08.2026 (13:31)

Bank Millennium po raz kolejny sponsorem festiwalu jazzowego Old Jazz Meeting „Złota Tarka"

  W dniach 7–9 sierpnia w Iławie odbywa się 55. Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego Old Jazz Meeting …

a 0 Monika Kurpiewska-Stachowiak w zarządzie AGRO Ubezpieczeń, zastąpiła Krzysztofa Łyskawę
07.08.2026 (13:28)

Monika Kurpiewska-Stachowiak w zarządzie AGRO Ubezpieczeń, zastąpiła Krzysztofa Łyskawę

Monika Kurpiewska-Stachowiak została członkiem zarządu AGRO Ubezpieczeń – Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. …

a 0 Aktywa Nationale-Nederlanden OFE przekroczyły 100 mld zł
07.08.2026 (13:24)

Aktywa Nationale-Nederlanden OFE przekroczyły 100 mld zł

Aktywa Nationale-Nederlanden OFE po raz pierwszy w ponad 25-letniej historii funduszu przekroczyły próg 100 mld zł. …

a 0 Niebezpieczna obietnica zysku. Jak rozpoznać fałszywą inwestycję
06.08.2026 (20:37)

Niebezpieczna obietnica zysku. Jak rozpoznać fałszywą inwestycję

Jedno kliknięcie może uruchomić precyzyjnie zaplanowaną manipulację. Historia 72-letniej Heleny pokazuje, jak …

a 0 10 zasad rozsądnego inwestowania w AI
06.08.2026 (20:34) – informacja prasowa

10 zasad rozsądnego inwestowania w AI

AI znowu rozpala wyobraźnię inwestorów. Po świetnych wynikach kwartalnych największych spółek technologicznych …

a 0 GPW i Ministerstwo Finansów o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. W programie może się znaleźć 100 mld zł w trzy lata
06.08.2026 (20:16)

GPW i Ministerstwo Finansów o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. W programie może się znaleźć 100 mld zł w trzy lata

Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) mają zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania i skierować część …

PRNews.pl

Zobacz również

Rząd radzi trzymać gotówkę na czarną godzinę. Banki robią wszystko, żeby było o nią trudniej

Rząd radzi trzymać gotówkę na czarną godzinę. Banki robią wszystko, żeby było o nią trudniej

Osiem lat temu pytałem, co będzie, gdy…

Czy twoje żappsy są bezpieczne? Co wiadomo o cyberataku na Żabkę

Czy twoje żappsy są bezpieczne? Co wiadomo o cyberataku na Żabkę

Żabka potwierdziła nieautoryzowany dostęp do części swojego…

Znajomy prosi o głos na Zofię. Tak oszuści przejmują konta na WhatsAppie

Znajomy prosi o głos na Zofię. Tak oszuści przejmują konta na WhatsAppie

Wiadomość przychodzi z konta osoby zapisanej w…

Dlaczego banki biją się o duże firmy. Inwestycje z KPO o wartości ponad 158 mld zł napędzają popyt na kredyt

Dlaczego banki biją się o duże firmy. Inwestycje z KPO o wartości ponad 158 mld zł napędzają popyt na kredyt

Popyt na kredyt ze strony dużych firm…

BNP Paribas powalczy o korporacje i inwestycje strategiczne. Ma mocną konkurencję

BNP Paribas powalczy o korporacje i inwestycje strategiczne. Ma mocną konkurencję

Przynależność do największej grupy bankowej w Europie…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

avatar komentującego

human1:

Trochę spóźniony ten news. Ta gra rozpoczęła się w kwietniu. …

niedz., 5 lip 2026 (20:03) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców