PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościMarketing i PRThis is not America…

This is not America…

Marketing i PR 05.09.2005 (17:01)

Dziwnie słyszeć mi takie słowa, bo znam z doświadczenia sposób prowadzenia kampanii po amerykańsku. Przez ponad 20 lat byłem zawodowym politycznym konsultantem w Stanach. Polskim politykom daleko jeszcze do prawdziwego amerykańskiego stylu kampanii. Jak w tekście Davida Bowie`go – „This is not America”. Nie wystarczą hasła, baloniki, flagi i ładne plakaty, żeby można określić kampanię, jako prowadzoną profesjonalnie.

Niby jasne, a jednak…

Polityka opiera się na określonym wyborze. To, w jaki sposób wybory są definiowane, ustala jakość procesu politycznego. Grają tu rolę dwie strony: partie i kandydaci oraz media. Idzie zatem o to, w jaki sposób kandydaci komunikują i w jaki sposób media relacjonują komunikację polityczną. Na tym polu żadna ze stron tegorocznej kampanii prezydenckiej nie spisuje się najlepiej. Kandydaci utknęli w błocie, a dziennikarze zagubili się w odnajdowaniu tego, co jest naprawdę ważne i np. pytają, czy Włodzimierz Cimoszewicz miał intymne stosunki z Anną Jarucką.

Głównym celem organizacji politycznej jest wygrać wybory – by to osiągnąćl kandydaci muszą sprawnie komunikować się z wyborcami. Ważne jest jak kandydat wybierze i zorganizuje informacje dotyczące tego, co się dzieje i co trzeba zrobić. Informacja w kampanii nie jest dla wyborców faktem abstrakcyjnym. To, co otrzymują jest przesyłaną świadomą myślą oraz nieświadomym wrażeniem. Kandydaci muszą stosować komunikację perswazyjną, co oznacza coś więcej niż tylko przekazywanie informacji za pomocą ładnych obrazków, sprytnego montażu i gładkich słów. Kampania wyborcza jest działaniem dynamicznym, a wyborcy nie są bezrozumni. Myślą o tym, jaki mają wybór i uczą się w trakcie kampanii.

Potrzebna dynamika!

Religa potwierdza pierwszą zasadę kampanii: myślenie o kandydacie, i to myślenie o nim w różnych ramach, wpływa na oczekiwania wobec tego kandydata. Pokażę to na przykładzie kampanii ze Stanów Zjednoczonych.

Przegrana senatora Johna Glenna była jedną z głównych niespodzianek w prawyborach demokratów w 1984 r. Tymczasem kampania ta jest zapomniana, szczególnie przez dziennikarzy, którzy wolą nie pamiętać o swoich wcześniejszych nietrafnych prognozach, wskazujących Glenna, jako pewnego faworyta do zwycięstwa. Tak samo polskie media bezkrytycznie ukazywały wczesną popularność Religi.

John Glenn miał powszechnie rozpoznawalne nazwisko. Był astronautą i bohaterem narodowym. Wysokie notowania Glenna dramatycznie spadły w rozwijającej się kampanii, ponieważ nie przekazywał wyborcom żadnych nowych informacji o sobie. Duża liczba wyborców, dla których wcześniej był faworytem, później nie była już taka pewna, jak go ocenić.

Politolodzy badający przebiegi kampanii wyborczych, wyjaśniali, że gdy ludzie zaczynali widzieć Glenna „w ramkach” prezydenta, nie mieli o nim na tyle dużo informacji, by skompletować sobie jego obraz jako lokatora Białego Domu. Było zbyt dużo różnic między astronautą a prezydentem, by wyborcy łatwo dokonali ekstrapolacji. Informacje o bohaterze-astronaucie nie wystarczyły wyborcom do uzupełnienia wizerunku kompetentnego prezydenta. Zbigniew Religa miał taki sam problem – słynny, popularny kardiochirurg to jedna rzecz, a kompetentny prezydent rozwiązujący problemy kraju – druga.

To ważne przypomnienie: pozytywny osobisty wizerunek nie wystarcza, by przyciągnąć wyborców. Ten sam fenomen stał się udziałem Jacka Kuronia i Hanny Gronkiewicz-Waltz. Gdy wyborcy zaczynają myśleć o kandydacie i ustalać przyszłość, potrzebują czegoś więcej niż tylko pozytywnego wizerunku osobistego. Gdy wyborcy oceniają kandydata jako potencjalnego prezydenta, próbują wyobrazić sobie, w jaki sposób będzie on sprawować ten urząd. Religa nigdy nie przystosował strategii swojej kampanii do zakomunikowania wyborcom tego, co oni chcieli wiedzieć. Religa miał racjonalnie myślących wyborców, ale jego sztabowi zabrakło umiejętności podania im nowych informacji.

Głosowanie strategiczne

Wzrost i spadek poparcia kandydatów jest powiązany ze sposobem myślenia wyborców o cechach osoby, którą chcieliby widzieć jako prezydenta. Odbija się to na sposobie, w jaki wyborcy wykorzystują informacje, a także sposobie, w jaki media przedstawiają kampanię. Ludzie głosują strategicznie. Rozważając alternatywne kandydatury, biorą pod uwagę swoje wyborcze sympatie, antypatie – chcą czyjeś przegranej, a także ma dla nich znaczenie fakt, kto naprawdę w tym momencie wygrywa

Wyborcy rzeczywiście myślą nad swoimi decyzjami. Widziałem tego efekty w 1976 r., gdy byłem w sztabie wyborczym prezydenta Geralda Forda. Prawybory były bitwą pomiędzy Ronaldem Reaganem i prezydentem Fordem. Wielu republikanów preferowało Reagana zarówno z powodu cech osobistych, jak i ze względu na jego poglądy i obietnice, ale głosowało na Forda, bo on miał większe szanse pokonania demokratów w listopadowych wyborach. To samo miało miejsce w prawyborach demokratów. Jimmy Carter wygrał z innymi kandydatami demokratów i wyprzedził wszystkich w wyścigu o nominację partii. Wtedy do wyścigu wszedł gubernator Kalifornii – Jerry Brown i wygrał kolejne prawybory. Badania pokazywały, że 30 proc. wyborców Browna głosowało na niego, aby… „zatrzymać Cartera”.

Badania kampanii pokazują, że poparcie dla pewnych kandydatów jest dużo większe niż wynika z sondaży czy doniesień mediów. Wyborcy dostrzegają relacje łączące kandydatów z rozmaitymi sprawami i poszczególnymi ugrupowaniami. Na przykład, zaraz po zwycięstwie Gary’ego Harta w New Hampshire, wyborcy otrzymali dość informacji, by wiedzieć, że związki zawodowe popierały byłego wiceprezydenta Waltera Mondale’a. Badania określały edukację wyborcy. Wyborcy przychylni związkom zawodowym głosowali na Mondale’a w 41 proc., a na Harta w 29 proc. zaś wyborcy zwiazkom nieprzychylni popierali Harta w 48 proc., a Mondale’a w 17 proc. My doświadczamy prawie tego samego efektu, słysząc o poparciu z Radia Maryja dla Kaczyńskiego. Czy Tusk i Cimoszewicz na tym skorzystają, zależy od retoryki ich wystąpień. Kampania Cimoszewicza jest przykładem kampanii dynamicznej. Mimo obecnej nieskuteczności w jej prowadzeniu, przewiduję, że Cimoszewicz i tak wygra pierwszą turę wyborów.

Nałęcz tajną bronią Borowskiego?

Wystąpienia Nałęcza bardziej szkodzą jego kandydatowi, niż mu pomagają. Im więcej Nałęcz mówi o sprawie Cimoszewicz – Jarucka, tym bardziej odciąga wyborców od Cimoszewicza. Jako historyk, powinien wiedzieć jak wyciągnąć wnioski z lekcji historii. Historia polityczna Ameryki pełna jest podobnych sytuacji. Nałęcz ma złe przesłanie i mówi o nieodpowiedniej sprawie w nieodpowiednim czasie. Im prędzej przestanie mówić na ten temat i pozwoli Cimoszewiczowi, by „pokazał prezydencki charakter”, tym prędzej wyborcy zaczną porównywać go z innymi i być może kandydat Nałęcza zacznie przodować w sondażach.

Doświadczenie pokazuje, że podczas kampanii negatywne informacje osobiste mogą odciągać umysły wyborców od rozważania bardziej istotnych informacji politycznych. To znaczy, że garść negatywnych informacji osobistych może zdominować większą dawkę wcześniejszych, pozytywnych informacji o dawniejszych osiągnięciach. Analizy medialne kandydatów opierają się tylko na rozpoznawalności nazwiska i rankingach, a pomijają niestety ważność uczenia się wyborców podczas kampanii. Kiedy wyborcy widzą kandydata w nowej sytuacji, uczą się odróżniać i postrzegać go różnie w sytuacjach niewspółmiernych do akcentów dotychczasowo kojarzących się z danym politykiem.

Kłopotliwe „kwestie osobiste”

Ten punkt ilustruje kolejny przykład z historii kampanii wyborczych w USA. Pracowałem w sztabie Ronalda Reagana w czasie, gdy senator Edward Kennedy był głównym faworytem partii demokratycznej do otrzymania nominacji. Nastawiliśmy się więc na prowadzenie trudnej kampanii przeciwko kandydatowi reprezentującemu mit Kennedych. Tymczasem, ku zaskoczeniu wszystkich, kampania senatora dramatycznie się załamała. Jego przegraną tłumaczono faktem, że nie umiał odpowiedzieć na pytanie, dlaczego chce być prezydentem – media nie miały lepszej teorii wyjaśniającej, dlaczego Kennedy wypadł z łask wyborców. Natomiast, według politologów badających fenomen kampanii po wyborach, spadek notowań Kennedy’ego pokazuje efekt nowej perspektywy, w której stare informacje stają się bardzo kłopotliwe. Zmianie uległ kontekst, w którym ludzie myślą o faktach już sobie znanych. Ta sama dynamika wyborcza ma dziś miejsce w kampanii Cimoszewicza.

Wśród wyborców – demokratów, Kennedy konsekwentnie wyprzedzał prezydenta Cartera w sondażach 2 do 1. Tak zwany incydent Chappaquiddick (wypadek, w którym zginęła towarzysząca senatorowi asystentka) był dobrze znany jako polityczny skandal, tragedia czy wydarzenie, ale nikt nie mówił o tym podczas kampanii. Spadek poparcia dla Kennedy’ego po tym, jak stał się on kandydatem, nie mógł być wynikiem nowych informacji, lecz musiał wypływać z faktów, które wyborcy znali przed jego deklaracją. Liczba opinii, że kłamał w sprawie Chapaquiddick, podwoiła się. W listopadzie 1980r., dzień przed ogłoszeniem jego kandydatury kontra Carterowi, Kennedy prowadził w sondażach 54 proc. do 20 proc. poparcia dla prezydenta. Ale już w styczniu był „do tyłu”: 32 proc. do 46 proc. dla prezydenta, i spadał dalej – w pierwszych prawyborach w lutym do 23 proc., przeciwko 58 proc. dla Cartera. Oto, jak zmieniający się kontekst i pobudzenie do intensywnego zastanawiania się nad kandydatem zmienia sposób, w jaki wyborcy go oceniają.

Po zgłoszeniu przez Kennedy’ego kandydatury, nastąpił wśród wyborców wzrost obaw, co do jego zdolności panowania nad kryzysem. Stracił poparcie, ponieważ wyborcy umieścili go w kontekście prezydentury i źle osądzili jako potencjalnego prezydenta. W przypadku Cimoszewicza są już nowe informacje – na temat Jaruckiej – ale to stare spowodowały spadek poparcia. Przyczyna leżała w starych informacjach: o jego aroganckim zachowaniu przed komisją ds. Orlenu, o aroganckim liście do sejmowej Komisji Etyki, połączonych ze starymi wspomnieniami z czasów, gdy był premierem, także o jego szczególnie aroganckiej wypowiedzi podczas powodzi w 1997r.

Kiedy kampania Cimoszewicza przestanie mówić o „sprawie Jaruckiej” i da wyborcom nowe informacje, efekt rezygnacji Religi i błogosławieństwo dla Kaczyńskiego ze strony Radia Maryja może zadziałać na jego korzyść. Informacja dotycząca Radia Maryja „napędza” grupy elektoratu ku alternatywnemu kandydatowi. Kandydatem tym może być Cimoszewicz i ma szansę nawet osiągnąć więcej niż Tusk po rezygnacji Religi. Jeśli sztab Cimoszewicza zastosuje się do zasad kampanii w stylu rzeczywiście amerykańskim, druga tura będzie rozgrywać się pomiędzy Cimoszewiczem a kandydatem, którego wyborcy wybiorą z konserwatywnej prawicy.

Gerald S. Abramczyk

Gerald S. Abramczyk jest wieloletnim konsultantem politycznym, zarówno amerykańskich (Ford, Reagan) jak i polskich kandydatów na urzędy publiczne. Należy również do grona ekspertów projektu PREZYDENT`2005 – CZAS NA MARKETING POLITYCZNY! realizowanego przez miesięcznik „Marketingu w Praktyce”.

2005-09-05
Redakcja PRNews.pl

Sprawdź także:

a 0 NetB@nk: liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej rośnie, w internetowej nieznacznie spadła
24.09.2026 (21:40)

NetB@nk: liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej rośnie, w internetowej nieznacznie spadła

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej wzrosła w II kw. 2026 r. o 1,6 proc. kw./kw. i o 7 proc. r/r. W …

a 0 Generali daje klientom wybór w akcji urodzinowej. Legimi albo wpłata na fundację
24.09.2026 (21:36)

Generali daje klientom wybór w akcji urodzinowej. Legimi albo wpłata na fundację

Generali Polska zmieniło mechanikę akcji urodzinowej dla klientów zarejestrowanych w Programie Rabatowym. Zamiast …

a 0 UNIQA przekazała środki Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę na program przeciw przemocy rówieśniczej
24.09.2026 (21:27)

UNIQA przekazała środki Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę na program przeciw przemocy rówieśniczej

UNIQA przekazała Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę środki zebrane w programie łączącym sprzedaż polis szkolnych NNW z …

a 0 mBank jako pierwszy polski bank uplasował obligacje AT1 w euro
24.09.2026 (21:24)

mBank jako pierwszy polski bank uplasował obligacje AT1 w euro

mBank pozyskał 250 mln euro z pierwszej na polskim rynku emisji obligacji Additional Tier 1 denominowanych w euro. …

a 0 „Nie-Lalka" ING Banku Śląskiego. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dopisali losy bohaterom Prusa
24.09.2026 (21:21)

„Nie-Lalka" ING Banku Śląskiego. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dopisali losy bohaterom Prusa

Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz napisali opowiadania, w których bohaterowie „Lalki" …

a 0 Bank Pekao mecenasem spektaklu „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro
24.09.2026 (10:09)

Bank Pekao mecenasem spektaklu „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro

Bank Pekao objął mecenat nad spektaklem „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro. Sztuka Lauren Gunderson w reżyserii …

PRNews.pl

Zobacz również

Sony chce zamienić pada od PlayStation w terminal. Za grę zapłacimy, zbliżając telefon?

Sony chce zamienić pada od PlayStation w terminal. Za grę zapłacimy, zbliżając telefon?

Sony pracuje nad rozwiązaniem, które może uprościć…

Oddała kurierowi kartę. Wyczyścili jej konto

Oddała kurierowi kartę. Wyczyścili jej konto

70-letnia kobieta straciła ponad 30 tys. zł…

AI uznała, że go stać. Wybrała mu ofertę sześć razy droższą

AI uznała, że go stać. Wybrała mu ofertę sześć razy droższą

Poprosisz sztuczną inteligencję o znalezienie najtańszego biletu,…

Erste proponuje 1500 zł do konta i 5,5% na lokacie. Sprawdzamy jakie stawia warunki i co jeszcze można zyskać

Erste proponuje 1500 zł do konta i 5,5% na lokacie. Sprawdzamy jakie stawia warunki i co jeszcze można zyskać

Erste Bank Polska wprowadził promocję Konta Erste…

Kolejny wyciek danych klientów Revoluta. Włamano się do firmy obsługującej handel akcjami

Kolejny wyciek danych klientów Revoluta. Włamano się do firmy obsługującej handel akcjami

Klienci Revoluta otrzymują informacje o kolejnym incydencie…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Niestety ale oferta jest mało atrakcyjna, droga i niedostosowana do rzeczywistości. Widać zachłanność …

niedz., 23 sie 2026 (21:29) • Credit Agricole wprowadza flagowe Konto dla Ciebie Max bez opłat i wymagań miesięcznych

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Kredyt gotówkowy
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców