Najważniejsze wydarzenia z 14 listopada 2008 r.:
– Październikowa inflacja CPI w Niemczech wyniosła ostatecznie 2,4%
– Październikowa inflacja CPI w strefie euro wyniosła 3,2%, a bazowa 1,9%
– PKB strefy euro w III kwartale spadł o 0,2% kw./kw.
– Październikowa podaż pieniądza w Polsce zwiększyła się mniej od oczekiwań, o 1,1%
– Październikowe ceny importowe w USA zwiększyły się o 6,7%, mniej od prognoz i w o połowę mniejszym stopniu niż we wrześniu
– Październikowa sprzedaż detaliczna w USA spadła o 2,8% m/m, a po wyłączeniu sprzedaży aut o 2,2%
– Listopadowy wskaźnik nastrojów amerykańskich konsumentów Uniwersytetu Michigan wypadł lepiej od oczekiwań i podniósł się nieznacznie, do 57,9 pkt
Diagnoza sytuacji na rynkach finansowych
Przywiązywanie wagi do pojedynczych sesji może prowadzić jedynie do mylnych wniosków – taką tezę potwierdziły ostatnie dwie sesje minionego tygodnia. Chodzi zarówno o skalę zmian cen na amerykańskim parkiecie, jak i nastawienia do napływających czynników. O ile jeszcze w czwartek można było odnieść wrażenie, że rynek uodpornił się na złe doniesienia, bo zignorował kolejne złe dane z rynku pracy i ostrzeżenie Wal-Marta, że nie zrealizuje prognozy zysków, to w piątek już nie było wątpliwości, iż było ono mylne. Zresztą można było mieć obawy, że czwartkowy skokowy wzrost kursów wynikał z polowania na okazje, realizowania zysków przez posiadaczy krótkich pozycji, w związku z osiągnięciem silnego wsparcia, jakim jest październikowy dołek. Mimo wszystkich wątpliwości zakres odbicia od tej bariery upoważniał jednak do ostrożnego optymizmu, że kupujący powalczą mocniej o jego obronę. Już po kolejnej sesji takie nadzieje przestały być uzasadnione. Coraz mocniejsze jest przekonanie, że S&P 500 nie uchroni się przed atakiem na dołki internetowej bessy. Znów do nich niewiele już brakuje.
Z naszej perspektywy, a szerzej wszystkich rynków wschodzących, które w ostatnim czasie zaczęły wykazywać siłę na tle dojrzałych parkietów, kluczowe jest pytanie o to, jak na inwestorów podziała bliskość tak ważnego wsparcia na amerykańskim parkiecie. Czy inwestorzy złożą, że nawet gdyby doszło do spadku poniżej październikowego dołka, to indeks zatrzyma się kilka procent niżej, czy też jednak po przebiciu minimum z poprzedniego miesiąca stwierdzą, że zagrożony jest także dołek internetowej bessy. W pierwszym przypadku moglibyśmy oczekiwać odporności emerging markets na dalsze pogarszanie się koniunktury w Ameryce, w drugim – mielibyśmy kolejną falę silnej wyprzedaży aktywów z rynków wschodzących (akcji, obligacji i walut).
Skromna w sumie reakcja na ostatniej sesji minionego tygodnia na czwartkowy wzrost w USA sugeruje stopniowe narastanie obaw przed tym, co wydarzy się w Stanach Zjednoczonych. Umacniają w nich takie wiadomości, jak te o październikowej sprzedaży detalicznej. Z miesiąca na miesiąc spadek był największy w historii. W porównaniu z sytuacją sprzed roku mamy dynamikę zbliżoną do minimów z recesji po pęknięciu internetowej bańki. Cieszyć się więc, że jest tak źle, jak dawno nie było, czy niepokoić, że wciąż jeszcze nie jest gorzej niż w trakcie poprzedniej recesji. Obecna sytuacja gospodarcza w większości aspektów już jest poważniejsza niż wtedy, więc trzeba liczyć się z tym, że również tak będzie ze sprzedażą detaliczną. To drugie rozumowanie wydaje się bardziej poprawne.
Nade wszystko jednak, takie szybkie znikanie nadziei na poprawę sytuacji na amerykańskiej giełdzie, powoduje, że inwestorzy z coraz większą rezerwą będą podchodzić do kolejnych oznak poprawy koniunktury na niej. Pierwszym symptomem był ostrożny wzrost po zwyżce z czwartku. W przyszłości takie zjawisko zapewne nasili się.
Nasza giełda w piątek próbowała odbić się od wsparcia, jakim jest luka hossy z dolną granicą przy 26,2 tys. pkt. To ostatnia bariera chroniąca przed atakiem na październikowy dołek. Słabość odbicia od niej sugeruje, że nie uda się uniknąć testowania dołka z ubiegłego miesiąca. Zapewne obecny tydzień będzie stał pod znakiem ataku na niego.
Dziś na rynkach 17 listopada 2008 r.:
– Japoński PKB w III kwartale
– Listopadowe ceny domów w Wielkiej Brytanii
– Wrześniowy bilans handlowy strefy euro
– Listopadowy wskaźnik aktywności przemysłu w USA Empire State Index
– Październikowa produkcja przemysłowa w USA
Katarzyna Siwek
Tagi: komentarze
Sprawdź także:
16.10.2026 (14:02)
Finax szacuje spadek siły nabywczej depozytów Polaków na ok. 44 mld zł rocznie
Na koniec sierpnia 2026 r. gospodarstwa domowe trzymały w bankach około 1,53 bln zł – wynika z danych Narodowego …
16.10.2026 (13:56)
Tylko 29,8 proc. młodych Polaków czuje się pewnie finansowo. Badanie Providenta
29,8 proc. Polaków w wieku 18–24 lata deklaruje, że czuje się pewnie w świecie finansów – wynika z badania …
16.10.2026 (13:55)
Badanie Banku Pocztowego pokazuje, że 50,5 proc. nastolatków zetknęło się z próbą oszustwa finansowego w sieci
50,5 proc. badanych w wieku 15–18 lat deklaruje, że osobiście spotkało się z próbą oszustwa finansowego w …
15.10.2026 (20:29)
Raport Capgemini pokazuje, dlaczego klienci rezygnują z polis na życie
47 proc. badanych aktywnie rozważa zakup ubezpieczenia na życie – wynika z World Life Insurance Report 2027 …
15.10.2026 (20:27)
Great Place To Work ogłosił europejski ranking najlepszych miejsc pracy
Great Place To Work i Fortune Media ogłosiły wyniki rankingu Fortune 100 Best Companies to Work For Europe 2026. …
15.10.2026 (20:25)
Worldline przetworzył ponad 1 mld euro transakcji przez Tap on Mobile w 2026 r.
Worldline przekroczył 1 mld euro wartości transakcji zrealizowanych za pośrednictwem rozwiązania Tap on Mobile na …
