Już 27,7 mln Polaków aktywnie korzysta z bankowych aplikacji, a ponad 21 mln nie loguje się do banku inaczej niż przez telefon — wynika z najnowszego raportu NetB@nk Związku Banków Polskich. My dorzucamy do tego coś, czego w raporcie nie znajdziecie: ranking banków z największą liczbą mobilnych klientów.
Związek Banków Polskich opublikował właśnie raport NetB@nk za pierwszy kwartał 2026 r. Płynie z niego jeden wniosek: bankowość mobilna przestała być dodatkiem do komputera i stała się głównym sposobem kontaktu z bankiem.
Z aplikacji mobilnych aktywnie korzystało 27,7 mln klientów, o 2,2 proc. więcej niż kwartał wcześniej i o 9 proc. więcej niż rok temu. W tym samym czasie liczba osób logujących się do bankowości internetowej przez komputer spadła do 20,8 mln, czyli o ponad 13 proc. mniej niż rok wcześniej. Te dwie liczby idą w przeciwnych kierunkach i najlepiej pokazują, co się dzieje: klienci nie znikają z bankowości, tylko przenoszą się z przeglądarki do aplikacji.
Najmocniej widać to w grupie tzw. mobile only. To klienci, którzy w ogóle nie otwierają już bankowości na komputerze — wszystko załatwiają w telefonie. W pierwszym kwartale było ich ponad 21 mln, co stanowi już 76 proc. wszystkich aktywnych użytkowników aplikacji. Innymi słowy, na czterech klientów korzystających z aplikacji trzech nie loguje się nigdzie indziej.
Gdzie klienci są najbardziej mobilni
Raport ZBP podaje dane dla całego sektora, ale nie pokazuje, jak rozkładają się one na poszczególne banki. Z danych zebranych przez „Puls Biznesu” wynika, że pod względem liczby użytkowników aplikacji mobilnej ranking wygląda następująco:
| Lp. | Bank | Użytkownicy aplikacji mobilnej |
| 1 | PKO BP | 6,51 mln |
| 2 | mBank | 3,69 mln |
| 3 | Bank Pekao | 3,62 mln |
| 4 | Santander Bank Polska | 3,46 mln |
| 5 | ING Bank Śląski | 3,21 mln |
| 6 | Bank Millennium | 2,94 mln |
| 7 | Alior Bank | 1,54 mln |
| 8 | BNP Paribas | 1,37 mln |
Liderem jest PKO BP, do którego aplikacji loguje się ponad 6,5 mln klientów. To efekt skali największego banku w kraju, ale też tego, że jego klienci należą do najbardziej aktywnych mobilnie. Drugie miejsce zajmuje mBank, który w samej aplikacji wyprzedza nawet większe od siebie Pekao.
Ciekawiej robi się w grupie mobile only, czyli wśród tych, którzy całkowicie porzucili komputer. Tu drugie miejsce zmienia właściciela. Za PKO BP (4,91 mln) ustawiają się Pekao, ING, Millennium i Santander, a wszystkie cztery dzieli zaledwie kilkadziesiąt tysięcy klientów. Co ciekawe, mBank, kojarzony z nowoczesną bankowością internetową, ma stosunkowo najwięcej klientów wciąż przywiązanych do logowania przez przeglądarkę. Bank, który wyrósł z internetu, najwolniej żegna się z komputerem.
Nie tylko logowania, ale i płatności
Mobilną zmianę widać też w portfelach. Z danych Krajowej Izby Rozliczeniowej, które przytacza ZBP, wynika, że w pierwszym kwartale liczba przelewów natychmiastowych Express Elixir była o blisko 13 proc. wyższa niż rok wcześniej, mimo lekkiego spadku wobec rekordowego końca roku. Coraz częściej przelewamy więc pieniądze od ręki, najczęściej właśnie z telefonu.
Spadki w klasycznych systemach rozliczeniowych w pierwszym kwartale to zjawisko typowo sezonowe. Po świątecznej i noworocznej gorączce zakupowej styczeń i luty zawsze są spokojniejsze, więc niższa liczba operacji nie powinna dziwić.
Bank w telefonie wygrał z bankiem na biurku, a kolejne kwartały będą już tylko pogłębiać tę przewagę. Pytanie nie brzmi, czy komputer zniknie z bankowości, lecz jak szybko.
