Polacy są zainteresowani pomocą sztucznej inteligencji w zakupach, ale ostrożniej podchodzą do powierzania jej transakcji. 67 proc. chciałoby wykorzystywać AI do porównywania produktów, cen i opinii, natomiast 9 proc. pozwoliłoby jej dokonać zakupu po uzyskaniu zgody. To wyniki badania przedstawionego w raporcie Fundacji Polska Bezgotówkowa „Future of Payments 2026. Od innowacji do odporności. Finanse w nowej erze”.
Raport opisuje sześć trendów na rynku płatności: zakupy z udziałem agentów AI, płatności natychmiastowe, cyfrowe waluty, usługi finansowe zintegrowane z procesem zakupowym, cyfrową tożsamość oraz cyberbezpieczeństwo. Materiał łączy wyniki badania konsumentów z analizą dostępnych danych i prognoz rynkowych.
Z pomocy asystenta zakupowego AI byłoby skłonnych skorzystać 55 proc. ankietowanych Polaków. Większe zainteresowanie dotyczy porównywania ofert niż zlecania zakupów. Na dokonanie transakcji przez AI po uzyskaniu zgody pozwoliłoby 9 proc. polskich respondentów, wobec 16 proc. badanych na rynkach europejskich objętych badaniem.
W raporcie przywołano również prognozę Bain, zgodnie z którą do 2030 r. wartość amerykańskiego rynku zakupów internetowych realizowanych przez AI w imieniu konsumentów może wynieść od 300 do 500 mld dolarów.
– Nasz raport pokazuje, że Polacy są otwarci na te zmiany i dostrzegają korzyści płynące z innowacji. Jednocześnie przyszłość sektora będzie zależeć od tego, czy potrafimy połączyć technologiczny postęp z bezpieczeństwem, zaufaniem i odpornością całego ekosystemu – mówi Joanna Erdman, prezeska Fundacji Polska Bezgotówkowa.
Połowa polskich respondentów deklaruje, że często lub bardzo często korzysta z płatności natychmiastowych. 72 proc. bardzo pozytywnie ocenia rozwiązania pozwalające przesyłać pieniądze z rachunku na rachunek w kilka sekund, np. z wykorzystaniem numeru telefonu, specjalnego kodu lub kodu QR.
Według szacunków przywołanych w materiale w 2025 r. na świecie zrealizowano ponad 54 mld transakcji bezpośrednio z konta na konto, określanych jako A2A. Juniper Research prognozuje, że do 2030 r. ich globalna wartość wzrośnie o 113 proc., do 195 bilionów dolarów.
Mniejsza jest znajomość stablecoinów. Wiedzę o tym, czym są, deklaruje 11 proc. Polaków, wobec 22 proc. respondentów na badanych rynkach europejskich. Z kryptowalut korzysta 10 proc. polskich ankietowanych, w porównaniu z 15 proc. ogółu badanych Europejczyków. Jak podano w raporcie, globalna podaż stablecoinów na koniec pierwszego kwartału 2026 r. przekroczyła 315 mld dolarów.
Kolejnym analizowanym obszarem są usługi finansowe zintegrowane z innymi usługami i procesem zakupowym, czyli embedded finance. Według przywołanej prognozy Boston Consulting Group potencjalny rynek wybranych rozwiązań z tego obszaru w USA, Kanadzie i Europie może być wart 185 mld dolarów. Szacunek obejmuje płatności, finansowanie, rachunki i wydawanie kart.
W Polsce z płatności odroczonych, czyli BNPL, korzystało 38 proc. respondentów. 23 proc. postrzega je jako sposób na sfinansowanie potrzebnych zakupów, których nie mogliby pokryć z bieżącego budżetu.
Badanie pokazuje również skalę korzystania z cyfrowej identyfikacji. W ciągu ostatnich 12 miesięcy 60 proc. Polaków potwierdziło w ten sposób swoją tożsamość, np. za pomocą mObywatela lub innego narzędzia podczas załatwiania spraw online. 42 proc. uważa cyfrowe potwierdzanie tożsamości za bezpieczniejsze niż dokumenty fizyczne, a 57 proc. jest otwartych na integrację cyfrowej identyfikacji z płatnościami.
Osobnym obszarem raportu jest cyberbezpieczeństwo. 33 proc. polskich respondentów deklaruje, że w ostatnim roku doświadczyło próby wyłudzenia danych lub pieniędzy albo podszywania się pod inną osobę. Jednocześnie 26 proc. wysoko ocenia swoją wiedzę i przygotowanie na wypadek cyberataku. Autorzy wskazują na znaczenie edukacji konsumentów oraz odporności infrastruktury dla dalszego rozwoju usług finansowych.
Raport opracowali eksperci Minds & Roses we współpracy z Arkadiuszem Szulczyńskim. Badanie ilościowe przeprowadzono metodą CAWI od 3 do 7 sierpnia 2026 r. w 13 krajach: Polsce, Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji, Austrii, Chorwacji, na Węgrzech, we Włoszech, Rumunii, Słowacji i Serbii. W Polsce uczestniczyło w nim 1000 osób, a na każdym z pozostałych rynków po 300. Wyniki zbiorcze ważono według wielkości populacji poszczególnych krajów.
