Vela, wirtualna asystentka VeloBanku oparta na AI, zyskała funkcję telefonicznego potwierdzania wybranych transakcji. Bot dzwoni do klienta, gdy systemy banku uznają przelew za wymagający dodatkowej weryfikacji, i prosi o potwierdzenie kwoty oraz odbiorcy przed realizacją.
VeloBank rozszerzył możliwości wirtualnej asystentki Vela o automatyczne potwierdzanie transakcji. Funkcja uruchamia się, gdy System Przeciwdziałania Nadużyciom banku uzna operację za wymagającą dodatkowej weryfikacji. To kolejny etap rozwoju tego systemu.
Mechanizm działa po standardowej autoryzacji przelewu. Jeśli operacja zostanie wytypowana do dodatkowej akceptacji, klient otrzymuje automatyczne połączenie od Veli i jest proszony o potwierdzenie kluczowych informacji — na przykład kwoty przelewu czy odbiorcy. Po pozytywnej weryfikacji przelew jest realizowany. Jeśli pojawi się wątpliwość, połączenie zostaje przekazane do doradcy banku.
Bank zaznacza, że automatyczny kontakt inicjowany jest wyłącznie przez niego i dotyczy konkretnych, wcześniej zleconych transakcji — co ma ograniczać ryzyko podszywania się pod instytucję finansową. Rozwiązanie skraca czas reakcji w sytuacjach podwyższonego ryzyka i umożliwia działanie także wtedy, gdy klient nie kontaktuje się bezpośrednio z bankiem.
Jak mówi Marek Korulczyk, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa w VeloBanku, utrata środków w wyniku oszustwa to nie tylko problem finansowy, ale i trudne doświadczenie emocjonalne. „W świecie, gdzie przestępcy sięgają po najnowsze innowacje, aby nas zmanipulować i okraść, musimy bronić się równie nowoczesnymi technologiami” — dodaje.
Funkcja wpisuje się w system ochrony przed nadużyciami, który łączy analizę danych w czasie rzeczywistym, monitoring nietypowych zachowań w bankowości elektronicznej oraz dodatkowe mechanizmy autoryzacji w aplikacji. Bank zaznacza, że rosnącą rolę w rozwoju tych rozwiązań odgrywa generatywna sztuczna inteligencja.
