Chime kupi Stride Bank za 590 mln dolarów. Bank od ponad siedmiu lat obsługuje część usług amerykańskiego fintechu. Po transakcji zmieni nazwę na Chime Bank. Firma przyznaje, że przejęcie działającej instytucji jest szybszą drogą niż ubieganie się o nową licencję bankową od zera.
Chime to jeden z największych amerykańskich fintechów konsumenckich. Oferuje rachunki, karty, produkty oszczędnościowe i kredytowe, ale dotychczas nie posiadał własnej licencji bankowej. Regulowane usługi dla jego klientów świadczą The Bancorp Bank i Stride Bank. I właśnie Stride Banku znalazł się na celowniku Chime. Formalnie fintech kupi Central Service Corporation, spółkę-matkę banku. Cena wynosi 590 mln dolarów.
Po zamknięciu transakcji Stride zmieni nazwę na Chime Bank, N.A. i stanie się spółką zależną Chime. Fintech zapowiada, że będzie stopniowo skupiał w nim swoją działalność bankową. Stride ma koncentrować się przede wszystkim na obsłudze klientów Chime. Firma nie ukrywa, dlaczego zdecydowała się na przejęcie. W komunikacie napisała, że zakup Stride daje jej szybszą i sprawdzoną drogę do posiadania własnego zaplecza bankowego niż staranie się o nową licencję od podstaw.
Po transakcji Chime stanie się bankowym holdingiem i znajdzie się pod dodatkowym nadzorem wynikającym z amerykańskich przepisów bankowych.
To kolejny taki ruch na amerykańskim rynku fintechowym. Kilka dni temu pisałem o TabaPay, która zamierza przejąć Transact Bank z Denver. Po uzyskaniu zgód regulatorów instytucja ma działać pod nazwą TabaBank. W obu przypadkach fintechy zdecydowały się kupić istniejący bank zamiast budować własną instytucję od podstaw.
Dla Chime przejęcie ma też znaczenie finansowe. Firma zakłada, że dzięki własnemu bankowi ograniczy opłaty płacone bankom partnerskim, obniży koszty finansowania i będzie mogła rozwijać działalność kredytową. Spodziewane synergie netto mają przekroczyć 100 mln dolarów.
Stride Bank powstał w 1913 r. i ma siedzibę w Enid w stanie Oklahoma. Obsługuje klientów indywidualnych i firmy, współpracuje też z fintechami. Oferuje m.in. kredyty hipoteczne, usługi zarządzania płynnością oraz wealth management. Transakcja wymaga zgody Office of the Comptroller of the Currency i Rezerwy Federalnej. Jeżeli regulatorzy wydadzą wymagane zgody, przejęcie ma zostać zamknięte w pierwszej połowie 2027 r.
