PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Allianz Partners Polska
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • Erste Bank Polska
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Vienna Life
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościKomentarzeChiny zmieniają warunki gry: importują więcej niż eksportują

Chiny zmieniają warunki gry: importują więcej niż eksportują

Komentarze 09.04.2010 (11:08) artykuł nadesłany

W marcu, pierwszy raz od sześciu lat, Chiny kupowały za granicą więcej towarów niż eksportowały. Jeśli ten trend utrzyma się dłużej, Amerykanie wywalczą rewaluację juana, ale stracą głównego pożyczkodawcę.

Ekonomiści nie należą do grup zawodowych wykazujących się szczególną kreatywnością – najczęściej konstruują prognozy w oparciu o historyczne trendy. Korzystają przy tym z modeli rozciągających na przyszłe okresy zjawiska zachodzące od pewnego czasu w gospodarce i nie mają motywacji, aby narażać się na krytykę środowiska, poprzez prognozowanie czegoś, czego większość nie dostrzega. W zdecydowanej większości przypadków strategia ta sprawdza się, np. jeśli przez ostatnie pięć lat w danej gospodarce płace rosły średnio o 5 proc., a konsumpcja o 7 proc. rocznie, możemy z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że konsensu szacunków na najbliższy okres będzie oscylować na podobnych poziomach. Większość przypuszczalnie dobrze określi kierunek zmian, który jest przedłużeniem trwającego trendu, a różnice w trafności będą kosmetyczne.

W każdym złożonym systemie co jakiś czas miejsce mają zjawiska, które drastycznie zmieniają obowiązujące paradygmaty. Po fakcie wydają się one logiczne i oczywiste, lecz modele, na których bazowała większość ekspertów, nie zdołały ich przewidzieć. Takim zdarzeniem było np. pęknięcie bańki na amerykańskim rynku nieruchomości. Ceny domów w Stanach Zjednoczonych rosły systematycznie przez kilka dekad i ktoś, kto pięć lat temu prognozował załamanie tego rynku, zanim doczekał się realizacji tego scenariusza, musiał znosić kpiny większości ekspertów, którzy korzystali z jednakowych narzędzi i przez większość czasu mieli rację. Obecnie, dla większości ekonomistów herezją może wydawać się teza, iż Chiny wkrótce mogą stać się importerem netto, czyli więcej towarów kupować za granicą niż sprzedawać na eksport.

Toksyczny związek

W 2009 roku Chiny prześcignęły Niemcy i zostały największym eksporterem netto na świecie. Dla nikogo nie jest niespodzianką fakt, że nadwyżki pieniężne, pochodzące z wymiany towarowej, w dużej mierze umożliwiły Stanom Zjednoczonym sfinansowanie rekordowej dziury budżetowej i programów pomocowych. Dzięki dodatniemu bilansowi handlowemu (różnica między eksportem a importem) Chiny systematycznie gromadzą rezerwy walutowe w dolarach, które następnie przeznaczają na zakup amerykańskich obligacji. Wzajemne uzależnienie, choć wciąż konieczne, staje się coraz trudniejsze do utrzymania na dotychczasowych zasadach.

Dla Stanów Zjednoczonych popyt na obligacje ze strony Chin jest podstawowym warunkiem utrzymania kosztów zadłużenia pod kontrolą. Jednocześnie Amerykanie, w obliczu mizernej kondycji własnych konsumentów, chcą „wyeksportować recesję”, a do poprawy konkurencyjności eksporterów potrzebny jest słabszy dolar. W tym kierunku zmierzają naciski wywierane przez amerykańskich polityków na chińskie władze, od których oczekuje się przynajmniej częściowego uwolnienia kursu juana. Umocnienie chińskiej waluty doprowadziłoby do spadku atrakcyjności tanich produktów, które masowo zalewają nie tylko amerykański rynek. Pod listem zarzucającym Chiny o manipulacje kursem walutowym, podpisało się niedawno 120 senatorów, ale paradoksalnie kwestia ta podniesiona została chyba w najgorszym możliwym momencie, bo w marcu 2010 roku pierwszy raz od sześciu lat Chiny stały się importerem netto.

Zmiana warunków gry

Jeśli porównać rozgrywkę między Chinami i USA do pokera, można by powiedzieć, że Amerykanie mówią „sprawdzamy”, w momencie kiedy gra toczy się o najwyższą stawkę, a w ręku posiadają parę trójek. Prawdopodobnie w obawie przed kompromitacją, na 15 kwietnia przesunięty został termin publikacji corocznego raportu o rynku walutowym przez Timothyego Geithnera, w którym według analityków mają zostać uwzględnione oskarżenia o zaniżanie kursu juana. Jeśli bowiem okaże się, że zgodnie z prognozami chińskiego ministra handlu Chen Jian w marcu Chiny kupiły za granicą o ok. 8 mld USD więcej dóbr niż wyeksportowały, Amerykanie pozbawieni zostaną głównego argumentu. Trudno bronić tezę o generowaniu nieuczciwej przewagi dla chińskich eksporterów, skoro bilans handlowy wykazuje deficyt, czyli mówiąc inaczej Chiny przestają generować nadwyżki z handlu i więcej wydają za granicą niż zarabiają.

Analitycy banku Societe Generale już w listopadzie 2009 roku zwrócili uwagę na spadające saldo międzynarodowej wymiany handlowej. Prognozowali wówczas, że w 2010 roku, pierwszy raz od 17 lat, Chiny wydadzą więcej pieniędzy na zakup towarów za granicą niż uzyskają z eksportu. Dla większości ekonomistów taka prognoza postawiona w roku, gdy Państwo Środka zostało największym eksporterem netto, była niedorzecznością, ale wystarczyły dwa kwartały systematycznej przewagi importu, aby niemożliwe stało się możliwe: na miesięcznym bilansie handlowym w marcu pojawił się deficyt, pierwszy raz od sześciu lat. Według analityków francuskiego banku w 2010 roku import do Chin wzrośnie o 45 proc., a deficyt handlowy wyniesie ok. 100 mld USD.
Saldo bilansu handlowego Chin – różnica między eksportem i importem w mld USD
(kwiecień 2009 – luty 2010)

Źródło: Bloomberg

Skąd tak znacząca zmiana strategii największego eksportera i trzeciej gospodarki świata? Kiedy globalna recesja na kilka miesięcy sparaliżowała międzynarodowy handel, Chiny przystąpiły do stymulowania wewnętrznego rynku i tworzenia alternatywnych miejsc pracy dla milionów pracowników z wiejskich obszarów, którzy wraz z bankructwami fabryk i eksporterów zaczęli tracić źródła utrzymania. Od początku 2009 roku import metali  przemysłowych i innych surowców znacznie przekraczał historyczne przeciętne poziomy i jak okazuje się, intensywne zakupy po ówczesnych cenach były znakomitą inwestycją. Z miesiąca na miesiąc rywalizacja o amerykańskich konsumentów stawała się coraz trudniejsza (USA wprowadzają kolejne cła, mające chronić lokalne firmy przed chińskim towarami, sprowadzanymi po dumpingowych cenach), a papiery skarbowe amerykańskiego rządu, które siłą rzeczy trzeba było kupować, aby zagospodarować dolarowe nadwyżki, stawały się coraz bardziej ryzykowne (zadłużenie USA i ryzyko obniżenia ratingu nigdy nie były wyższe niż obecnie). Wielkie programy pomocowe, skoncentrowane na rozwoju infrastruktury przemysłowej, w przeciwieństwie do amerykańskich dopłat dla banków czy koncernów motoryzacyjnych, oprócz generowania miejsc pracy, spełniały także inny długoterminowy cel: wymuszały zakupy coraz większej ilości surowców i dóbr za granicą, dzięki czemu obniżano bilans handlowy i angażowano nadwyżki do bardziej efektywnej pracy niż na 1 proc. w rok (oprocentowanie dwuletnich obligacji USA wynosi ok. 1 proc.). Jednocześnie systematycznie w siłę rośnie chińska klasa średnia, o czym może świadczyć choćby fakt, że chiński rynek motoryzacyjny w 2009 roku o jedną trzecią prześcignął amerykański.
Rynki wschodzące importują coraz więcej. Szacunki Goldman Sachs dla krajów BRIC, rynków wschodzących (EM) i rynków rozwiniętych (DM) (jako proc. globalnego improtu)

Źródło: Global ESC Reasearch

 

Rynki wschodzące zaczynają dbać o siebie

Rosnące znaczenie importu nie jest jedynie krótkotrwałym trendem – podobne tendencje widać na większości rynków wchodzących, które mają do nadrobienia długi dystans do rozwiniętych gospodarek pod względem poziomu życia. Analitycy Goldman Sachs w marcowym raporcie prognozują, że rynki wschodzące, ze względu na dynamicznie rosnące znaczenie popytu wewnętrznego, do 2020 roku prześcigną dojrzałe rynki pod względem udziału w globalnym imporcie. Obecnie, ok. 45 proc. importowanych dóbr trafia na rynki wschodzące, a pod koniec lat 90 ubiegłego wieku było to zaledwie 30 proc. W ciągu ostatniej dekady import emerging markets rósł w tempie 17 proc. rocznie, co po porównaniu ze światową średnią na poziomie 13 proc. i średnią dla rynków rozwiniętych na poziomie 10 proc. rocznie, wyjaśnia, w którym kierunku przesuwa się globalny rozkład sił.

Aikido w chińskim wykonaniu

W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, Chiny są w o tyle dogodnym położeniu, że kontrolują czynniki, od których zależy ich konkurencyjność na arenie międzynarodowej.

Jeśli import Chin będzie przewyższać eksport przez kilka kolejnych miesięcy, Amerykanie mogą otrzymać to, czego się domagają, tyle tylko, że wówczas będą grać w inną grę niż planowali. Umocnienie juana, na które obecnie tak usilnie nalegają, będzie wówczas najlepszym wsparciem dla chińskich konsumentów. Silniejszy juan pozwoli Chinom przyspieszyć opisany powyżej trend i w jeszcze większym stopniu skoncentrować się na wyrównywaniu poziomu życia własnych obywateli i rozwiązywaniu lokalnych problemów.

Amerykańscy politycy zdają się ignorować jedną kluczową kwestię: bilans handlowy jest tylko częścią większego równania. Druga to finansowanie deficytu budżetowego, który na każdym poziomie państwowej administracji osiąga rekordowe poziomy. Jeśli Chiny staną się importerem netto stracą motywację do kupowania amerykańskich obligacji. To z resztą nie przypadek, że wraz z systematycznym zwiększaniem znaczenia importu dóbr, Chiny od kilku miesięcy zmniejszają zaangażowanie w obligacje USA. Analitycy Societe Generale szacują, że w tym roku rentowność dziesięcioletnich papierów skarbowych USA wzrośnie do 4,5 proc. (obecnie wynosi ok. 3,8 proc.), a do marca 2011 roku osiągnie 4,75 proc. Wiele wskazuje zatem, iż Chińczycy w rywalizacji o pozycję światowego hegemona gospodarczego wykorzystują techniki znane z japońskiej sztuki walki aikido i zamieniają siłę przeciwników na własne korzyści. Rewaluacja juana wkrótce może dojść do skutku, ale większe są szanse, że dla Stanów Zjednoczonych będzie to kolejny cios nie do zablokowania, a nie cudowne lekarstwo na głębokie problemy strukturalne. Można walczyć o wyeksportowanie recesji do innych krajów, gdzie popyt wewnętrzny ma się lepiej, ale jeśli jednocześnie Amerykanie nakładają na lokalne przedsiębiorstwa nowe obciążenia (koszty reformy zdrowotnej, nowe ograniczenia dla banków, itp.), to albo mają jakiegoś asa w rękawie (bardzo wątpliwe), albo blefują i niczym początkujący pokerzysta podbijają w ciemno stawkę licząc, że przeciwnik się wystraszy.

Źródło: Open Finance

komentarze open finance 2010-04-09
Redakcja PRNews.pl
Tagi: komentarze open finance

Sprawdź także:

a 0 VeloBank partnerem wystawy fotografii Marilyn Monroe we Wrocławiu
24.07.2026 (14:44)

VeloBank partnerem wystawy fotografii Marilyn Monroe we Wrocławiu

VeloBank został partnerem strategicznym wystawy fotografii Miltona H. Greene'a, portrecisty złotej ery Hollywood. …

a 0 Bank Millennium uznany za najlepszy bank cyfrowy w Polsce w konkursie Euromoney
24.07.2026 (14:42)

Bank Millennium uznany za najlepszy bank cyfrowy w Polsce w konkursie Euromoney

Bank Millennium otrzymał tytuł Poland’s Best Digital Bank w konkursie Awards for Excellence 2026 …

a 0 Największy wierzyciel VB Leasing krytykuje przebieg sanacji. PZA: bilans daleki od założeń
24.07.2026 (14:11)

Największy wierzyciel VB Leasing krytykuje przebieg sanacji. PZA: bilans daleki od założeń

Podmiot Zarządzający Aktywami, największy wierzyciel VB Leasing i VB Leasing Automotive, przedstawił własną ocenę …

a Analizy 0 Hipoteki znowu z „piątką z przodu”. Zdolność kredytowa jednak spadła
24.07.2026 (05:31) – informacja prasowa

Hipoteki znowu z „piątką z przodu”. Zdolność kredytowa jednak spadła

Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie pozostaje bez wpływu na dostępność kredytów mieszkaniowych w Polsce. Trwająca …

a 0 Adyen: 47 proc. Polaków nie ufa rekomendacjom AI, ale 44 proc. odda jej zakupy
24.07.2026 (05:29)

Adyen: 47 proc. Polaków nie ufa rekomendacjom AI, ale 44 proc. odda jej zakupy

Prawie połowa Polaków nie ufa w pełni rekomendacjom sztucznej inteligencji przy zakupach, a połowa obawia się …

a 0 K+ Digital rozszerza współpracę ze Skarbiec TFI o kreację
24.07.2026 (05:27)

K+ Digital rozszerza współpracę ze Skarbiec TFI o kreację

K+ Digital rozszerza zakres współpracy ze Skarbiec TFI. Agencja, która dotychczas odpowiadała za planowanie i zakup …

PRNews.pl

Zobacz również

Bez karty i smartfona nie ma dostępu do własnych pieniędzy. Żaden przepis tego nie zauważa

Bez karty i smartfona nie ma dostępu do własnych pieniędzy. Żaden przepis tego nie zauważa

Przepisy gwarantują dostęp do środków na koncie,…

Alior Bank z premią do 800 zł i obrączką płatniczą. Który wariant konta wybrać?

Alior Bank z premią do 800 zł i obrączką płatniczą. Który wariant konta wybrać?

Alior Bank daje nowym klientom do 800…

ING płaci 600 zł za aktywne korzystanie z konta. Dorzuca 5,5% dla oszczędności. Sprawdzamy ofertę

ING płaci 600 zł za aktywne korzystanie z konta. Dorzuca 5,5% dla oszczędności. Sprawdzamy ofertę

ING łączy trzy promocje wokół jednego konta:…

Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów

Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów

Rynek pożyczkowy się kręci, a to oznacza…

9 zł dla ZUS, 50 zł dla banku. Przedsiębiorca pyta PKO BP, dlaczego egzekucja kosztuje więcej niż sam dług

9 zł dla ZUS, 50 zł dla banku. Przedsiębiorca pyta PKO BP, dlaczego egzekucja kosztuje więcej niż sam dług

Do redakcji napisał przedsiębiorca ze sklepem internetowym.…

Raporty PRNews.pl

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Większość banków może się pochwalić wzrostem poziomu…

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

W pierwszym kwartale 2022 r. liczba obsługiwanych…

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Pierwszy kwartał 2022 r. przyniósł spadek sprzedaży…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

Milena Dzikowska:

Dziękujemy za artykuł. Chciałabym jednak zwrócić uwagę na kilka kwestii, które warto doprecyzować. …

pt., 24 lip 2026 (09:13) • Play wprowadza ubezpieczenie ekranu za 20 zł miesięcznie. Partnerami SPB i Axeria

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

avatar komentującego

human1:

Trochę spóźniony ten news. Ta gra rozpoczęła się w kwietniu. …

niedz., 5 lip 2026 (20:03) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców