PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Allianz Partners Polska
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • Erste Bank Polska
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Vienna Life
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAktualnościStabilizacja na rynku nieruchomości przerodzi się w kryzys?

Stabilizacja na rynku nieruchomości przerodzi się w kryzys?

Aktualności 02.09.2008 (08:24)

Jednak nawet jeśli nie widać tego po cenach wywoławczych, nawet jeśli nikt nie udostępnia wiarygodnych cen transakcyjnych obejmujących cały rynek, to tak zwana stabilizacja sprawia, że realne ceny nieruchomości i tak idą w dół. Wszystko za sprawą inflacji. Co więcej, rosnące ceny kredytów sprawiają, że coraz większa liczba nieruchomości jest warta mniej, niż zaciągnięte na nie kredyty. Może to znacząco zmienić rynek kredytów hipotecznych.

Patrząc na polski rynek nieruchomości warto zwrócić uwagę na pojawiającą się w mediach skalę. W Polsce coraz częściej mowa o obniżkach cen nieruchomości rzędu 10-15% od szczytów z ubiegłego roku. Coś w tym musi być, bo właśnie o takich obniżkach zaczynają w ukryty sposób mówić deweloperzy. Aktualnym trendem może się stać hasło reklamowe jednego z nich: „Pochwal się darmowym pokojem! Trzypokojowe mieszkanie w cenie mieszkania dwupokojowego”. Pojawiają się też proste 5 i 10% promocyjne obniżki, np. na koniec wakacji. W kontekście tych obniżek warto spojrzeć na ich zakres na rynkach, które ponoć pogrążone są w głębokim kryzysie. Największe brytyjskie towarzystwo budowlane Nationwide poinformowało, że w ciągu ostatniego roku średnie ceny nieruchomości w tym kraju spadły o… 10,5 proc. Co więcej – są to ponoć rekordowo wysokie spadki. Ostatnio tak gwałtowne zmiany na rynku nieruchomości zanotowano w Wielkiej Brytanii prawie 20 lat temu.

Jaka jest kolejna różnica między tym krajem, do którego tak mocno się swego czasu porównywaliśmy, a Polską? Tamtejsze banki i analitycy nie boją się wieszczyć dalszych obniżek cen. Mimo że przecież teoretycznie „uderzają” we własną branżę. W lawinie negatywnych prognoz te najposępniejsze opublikował bank HBOS. Analitycy banku twierdzą, że wszystko wskazuje na to, że do końca przyszłego roku możliwy jest spadek cen nawet o jedną piątą. Do ponurego chóru dołączają analitycy Citi. Według ich przewidywań do 2010 roku ceny spadną nawet bardziej, bo o 30 proc. W innych analizach stwierdza się, że spadki mogą potrwać nawet 8 lat.

W parze z zastojem sprzedaży mieszkań na rynku brytyjskim idzie mniejsza liczba kredytów na ten cel. Bank of England ujawnił, że w czerwcu udzielono tylko 36 tys. nowych kredytów mieszkaniowych, a ich wartość netto, a więc bez uwzględniania refinansowania, spadła do wartości najniższych od blisko ośmiu lat – 3,1 miliarda funtów. Coraz więcej kupujących żąda od sprzedających obniżek cen sięgających nawet… 20 procent. I często spotykają się z akceptacją tego warunku. W Londynie tylko w lipcu średnie ceny spadły o 5 procent, czyli o trochę ponad 21 tysięcy funtów. Średnia cena domu w tym mieście to obecnie niecałe 380 tysięcy funtów. Dla porównania do cen polskich, średnia cena domu w Wielkiej Brytanii w sierpniu to równowartość 700 tysięcy złotych.

Niestety nasz Narodowy Bank Polski nigdy tak dokładnych danych na temat rynku kredytów hipotecznych nie publikował. A szkoda. W większości rozwiniętych krajów wszyscy mają świadomość, że dobra informacja z rynku nieruchomości działa na korzyść wszystkich, przede wszystkim klientów, a nie tylko banków, które mają dostęp do takich danych na bieżąco. Być może jest to odpowiedź na pytanie, dlaczego już głośno mówi się o końcu liberalnej polityki kredytowej banków. Najwidoczniej banki doszły wcześniej niż inni do wniosku, że jest się czego obawiać, również w Polsce. Prawdopodobnie również z tego powodu nadzór bankowy głośno mówi o wprowadzeniu kolejnej rekomendacji dotyczącej rynku kredytów hipotecznych. Jednak nawet nie posiadając wglądu do aktualnych danych ilościowych, dość ciekawie wyglądają najnowsze dane dotyczące wartości zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych za lipiec tego roku. Po tym, jak w czerwcu zanotowano duży wzrost zadłużenia we frankach, odtrąbiono już powrót koniunktury, a co za tym idzie rychły wzrost cen nieruchomości. Polegając tylko i wyłącznie na tym jednym miesiącu nie wahano się w wielu przypadkach budować optymistycznych dla deweloperów analiz na najbliższe miesiące. Najnowsze dane jednak rozczarowały, bo zadłużenie z tytułu kredytów mieszkaniowych po raz pierwszy od kilku lat spadło o 350 milionów złotych. Patrząc na wielkość całego zadłużenia to może niewiele i trzeba pamiętać, że w dużej mierze to efekt zmiany kursu franka. Jednak nie zmienia to faktu, że zadłużenie z tytułu kredytów złotowych wzrosło w lipcu zaledwie o 40 milionów złotych. Dokładnie rok wcześniej było to aż 2,5 miliarda złotych. Łatwo zatem policzyć, że to ponad 60 razy więcej. Nie można udawać, że to nie ma żadnego wpływu na cały rynek mieszkaniowy.

Widmo spadku cen nieruchomości już teraz spędza sen z powiek brytyjskim posiadaczom domów na kredyt. Z wyliczeń Standard & Poor’s wynika, że jeśli ceny spadną o kolejne 17 proc., nawet 1,7 miliona kredytobiorców może się znaleźć w sytuacji, gdy wysokość ich kredytu przewyższa wartość nieruchomości. Bank HSBC zdradził, że problem ujemnego stosunku wartości nieruchomości do kredytu dotyczy już co dziesiątego brytyjskiego kredytobiorcy. Wydaje się, że to duża liczba, jednak warto zaznaczyć, w podobnej sytuacji jest 46 proc. amerykańskich klientów HSBC. Według dostawcy danych z rynku nieruchomości Zillow.com wynika zaś, że w USA już 14 proc. właścicieli domów ma dług hipoteczny wyższy od obecnej wartości rynkowej nieruchomości.

Jak na tym tle wygląda sytuacja w Polsce? Trudno powiedzieć. Można się jednak spodziewać, że duża część mieszkań kupowanych w połowie ubiegłego roku za kredyt złotowy na 100 i więcej procent wartości jest obecnie mniej warta niż suma wszystkich zobowiązań. Wszystko za sprawą inflacji. Pamiętajmy przy tym, że klient kupując mieszkanie za 500 tysięcy złotych na kredyt złotowy, po roku odda do banku w sumie ponad 40 tysięcy złotych. Chociaż to aż 8 proc. wartości kupionego mieszkania, to do spłaty pozostanie mu przy obecnych stopach procentowych jeszcze ok. 1,2 miliona rozłożone na kolejne 29 lat. To może potencjalnego kupca przerażać. Zwłaszcza, że osoby o najlepszych zarobkach mieszkanie na kredyt, przy znacznie niższych cenach nieruchomości, a zatem i niższych kredytach, już zapewne dawno kupiły.

Jeśli zatem przyjąć, że obecne ceny transakcyjne są rzeczywiście niższe o 10-15 procent niż w ubiegłym roku, to liczba nieruchomości, które są mniej warte niż zaciągnięty na nie kredyty gwałtownie rośnie. Gdyby przyszło obecnie do sprzedaży takiego mieszkania kupionego rok temu, to potencjalny właściciel straciłby 40 tysięcy złotych spłaconych w ratach do banku, koszty transakcyjne w wysokości nawet 26 tysięcy i oczywiście różnicę w niższej cenie w wysokości 50-75 tysięcy złotych. Zaledwie po 12 miesiącach od kupna nieruchomości. To tylko teoretyczne wyliczenia, ale obrazują one dylematy banków i niektórych spekulantów. Widmo to straszy również osoby, które kupowały mieszkania w systemie 10/90 czy 20/80, tylko po to, żeby je sprzedać bez zaciągania kredytu, korzystając na zwyżce cen mieszkań. Groźba spadku wartości nieruchomości nie dotyczy zresztą tylko kredytów złotowych. Obejmuje również mieszkania kupowane za kredyty walutowe. Kilka ostatnich tygodni pokazało, że zagrożenie jest coraz większe i całkiem realne – nawet w sytuacji, kiedy ceny transakcyjne się nie zmienią. Wszystko za sprawą słabnącego złotego. Gdyby w najbliższym czasie miała się utrzymywać taka tendencja, to zadłużenie kupującego obecnie mieszkanie na kredyt walutowy szybko mogłoby się zwiększyć. I chociaż taki klient nie miałby dalej problemów ze spłatą kredytu, to z punktu widzenia banku, zaciągnięty kredyt będzie wart więcej niż mieszkanie, będące jego zabezpieczenie,. A to już dla instytucji finansowej zbyt duże ryzyko. Efekt? Wraz z postępującym spadkiem cen transakcyjnych nieruchomości i stosunkowo wysoką inflacją, naturalną tendencją będzie dalsze ograniczanie dostępności kredytów na 100 i więcej procent wartości nieruchomości. Jeśli nawet nie znikną one całkowicie z oferty banków, to znacząco zwiększy się koszt uzyskania takiego kredytu. Wszystko właśnie ze względu na rosnące niebezpieczeństwo, że banki zostaną z nieruchomościami wartymi mniej, niż zaciągnięte przez ich właścicieli kredyty.

Komentarz dra Michała Macierzyńskiego, analityka Bankier.pl

Na rynku słychać wiele opinii na temat obecnej i przyszłej sytuacji na rynku nieruchomości w Polsce. Warto jednak dokładniej przeanalizować co poszczególne firmy mówiły na przykład przed 3, 6 czy 12 miesiącami. Tylko to wystarczy żeby stwierdzić, że w wielu przypadkach widać brak konsekwencji w wyrażanych opiniach. Niestety w wielu przypadkach można to przeliczyć na realne straty, które ponieśli klienci kupujący mieszkanie na tzw. górce. Poszkodowani są zresztą nie tylko oni. Coraz bardziej zagrożone są również banki, które jako zabezpieczenie mają rosnącą liczbę taniejących nieruchomości. Jeszcze kilka miesięcy temu można było bez problemu zaciągnąć kredyt na 100-130 procent wartości nieruchomości. W tym momencie banki zaczynają wycofywać się z takiej oferty, wymagając od klienta sporego wkładu własnego. Można powiedzieć, że to nic zaskakującego. Podobnie było i jest w innych krajach. Co to oznacza dla klienta kupującego swój pierwszy dom? Dla dużej części rosnące marże, a także zmniejszenie się dostępności kredytu hipotecznego. W konsekwencji jeszcze bardziej spadnie popyt na mieszkania, których ceny będą spadały coraz bardziej. Nawet jeśli ceny ofertowe będą spadały wolno – tak jak miało to miejsce w ostatnich kilku miesiącach, to i tak swoje zrobi inflacja. Rynku nie da się oszukać hasłami. Wbrew licznym argumentom, ceny nie rosną do nieba – mimo, że wciąż brakuje „milionów” mieszkań, mimo Euro 2012, mimo zagranicznych inwestorów, mimo braku ziemi, mimo złego prawa, mimo rosnących pensji, mimo konkurencji między bankami, VATu na mieszkania, wracającej emigracji i wielu innych argumentów. Co więcej. Ceny mieszkań będą spadały – zarówno te nominalne jak i realne. To, co obserwujemy dotychczas, to dopiero początek długiego okresu dostosowywania się cen do zasobności portfela Polaków. To będzie bardzo trudny okres dla wszystkich – dla spłacających kredyty za taniejące mieszkania, dla banków, które będą musiały zrewidować politykę kredytową, dla deweloperów, którzy przyzwyczaili się do marży 2-3 razy wyższej niż na Zachodzie, dla całego łańcuszka firm korzystających na boomie mieszkaniowym, a w końcu również dla licznych doradców i pośredników finansowych, firm ubezpieczeniowych, TFI, pośredników nieruchomości, inwestorów inwestujących pośrednio lub bezpośrednio w rynek nieruchomości, agentów nieruchomości, a w końcu i mediów. Powrót do normalności będzie bolesny i długotrwały – może zabrać nawet kilka lat, a niektóre nieruchomości mogą w tym czasie stracić nawet połowę swojej wartości ze szczytu w lipcu 2007. Czy tak się stanie? Obserwacja wielu podobnych sytuacji w krajach OECD w przeciągu ostatnich 30 lat wskazuje, że to bardzo realny scenariusz również dla Polski. Dlatego warto przez najbliższe kilka – kilkanaście miesięcy obserwować konsekwencję wyrażanych w mediach sądów i opinii, a także nie spieszyć się z kupnem mieszkania. Nie chodzi bowiem o abstrakcyjne procenty, a o dziesiątki tysięcy złotych, które będzie trzeba spłacać przez lata – mimo, że wartość nieruchomości całkiem realnie może w tym czasie spadać…

nieruchomości 2008-09-02
Redakcja PRNews.pl
Tagi: nieruchomości

Sprawdź także:

a 0 Popyt na kredyty mieszkaniowe wciąż rośnie. Rekordowa średnia kwota wniosku
17.07.2026 (14:04)

Popyt na kredyty mieszkaniowe wciąż rośnie. Rekordowa średnia kwota wniosku

Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła w czerwcu o 15,8 proc. rok do roku — wynika z BIK Indeksu Popytu na …

a 0 Przelewy natychmiastowe coraz popularniejsze. 64 proc. chce pewności, że pieniądze dojdą od razu
17.07.2026 (14:01)

Przelewy natychmiastowe coraz popularniejsze. 64 proc. chce pewności, że pieniądze dojdą od razu

Polacy sięgają po przelewy natychmiastowe głównie wtedy, gdy chcą mieć pewność, że pieniądze od razu trafią do …

a 0 Paynow z integracją w Shoperze. Bramka mBanku trafia do sklepów na platformie
17.07.2026 (13:57)

Paynow z integracją w Shoperze. Bramka mBanku trafia do sklepów na platformie

Bramka płatnicza Paynow, rozwijana przez spółkę z Grupy mBanku, jest już dostępna dla sklepów korzystających z …

a 0 Euromoney rozdał nagrody. UniCredit najlepszy w Europie, Erste z trzema tytułami w Polsce
17.07.2026 (13:50)

Euromoney rozdał nagrody. UniCredit najlepszy w Europie, Erste z trzema tytułami w Polsce

Banki chwalą się wynikami Euromoney Awards for Excellence 2026. Erste Bank Polska zdobył trzy tytuły dotyczące …

a 0 Credit Agricole uruchamia wideorozmowy z doradcą dla klientów Prime
17.07.2026 (13:41)

Credit Agricole uruchamia wideorozmowy z doradcą dla klientów Prime

Klienci bankowości Prime w Credit Agricole mogą porozmawiać z doradcą przez wideo w aplikacji CA24 Mobile. Podczas …

a 0 Revolut zatrudni w Polsce ponad 300 osób i otwiera biuro w Warszawie
17.07.2026 (13:36)

Revolut zatrudni w Polsce ponad 300 osób i otwiera biuro w Warszawie

Revolut planuje w ciągu roku utworzyć w Polsce ponad 300 nowych stanowisk, zwiększając zatrudnienie do ponad 1600 …

PRNews.pl

Zobacz również

Alior Bank z premią do 800 zł i obrączką płatniczą. Który wariant konta wybrać?

Alior Bank z premią do 800 zł i obrączką płatniczą. Który wariant konta wybrać?

Alior Bank daje nowym klientom do 800…

ING płaci 600 zł za aktywne korzystanie z konta. Dorzuca 5,5% dla oszczędności. Sprawdzamy ofertę

ING płaci 600 zł za aktywne korzystanie z konta. Dorzuca 5,5% dla oszczędności. Sprawdzamy ofertę

ING łączy trzy promocje wokół jednego konta:…

Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów

Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów

Rynek pożyczkowy się kręci, a to oznacza…

9 zł dla ZUS, 50 zł dla banku. Przedsiębiorca pyta PKO BP, dlaczego egzekucja kosztuje więcej niż sam dług

9 zł dla ZUS, 50 zł dla banku. Przedsiębiorca pyta PKO BP, dlaczego egzekucja kosztuje więcej niż sam dług

Do redakcji napisał przedsiębiorca ze sklepem internetowym.…

Klasyka oszustw wraca w nowych szatach – paczki, podatki i mandaty

Klasyka oszustw wraca w nowych szatach – paczki, podatki i mandaty

Jeśli coś działa, to lepiej nie psuć…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

avatar komentującego

human1:

Trochę spóźniony ten news. Ta gra rozpoczęła się w kwietniu. …

niedz., 5 lip 2026 (20:03) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

avatar komentującego

Marek Fra:

Wygłupili się powierzając wybór nadesłanych prac ludziom, którzy nie mają pojęcia jak odróżnić …

pt., 5 cze 2026 (06:23) • Erste Wiedeński to pierwszy międzynarodowy pociąg marki bankowej, który połączył Polskę i Austrię

avatar komentującego

mistrz:

Podejrzane rozwiazanie do którego oddajemy dane zdrowotne …

czw., 21 maj 2026 (15:07) • Allianz Partners wdraża Minte AI do automatyzacji likwidacji szkód

avatar komentującego

MalmoMind:

Przestańcie reklamować patologię inwestycyjną która za parę lat stanie się tym samym czym …

pon., 27 kw. 2026 (10:19) • XTB wchodzi do Serie A. Polska aplikacja globalnym partnerem SSC Napoli

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców