PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAnalizyCo powiedzieć oburzonym?

Co powiedzieć oburzonym?

Analizy 19.10.2011 (07:21)

Manifestanci, którzy w weekend demonstrowali na ulicach miast Europy i Ameryki wznosili bardzo wiele różnych, często sprzecznych haseł. Nie znaczy to jednak, że demonstranci nie wiedzą tak naprawdę, dlaczego przyszli. Wręcz przeciwnie – stosunkowo łatwo jest wskazać na główne źródła ich oburzenia. Prosto też wskazać powody, dla których na Zachodzie demonstrują tysiące, a w Polsce jedynie setki ludzi. Na tym jednak prostota sprawy się kończy.

Główne powody oburzenia, podzielane praktycznie przez wszystkich demonstrujących są trzy. Po pierwsze nie godzą się oni na pomoc bankom, które najpierw doprowadziły do kryzysu, by później wypłacić swoim zarządom ogromne premie. Po drugie ich sprzeciw budzi sytuacja na rynku pracy – wysokie bezrobocie, zwłaszcza wśród ludzi młodych, oraz trudności ze znalezieniem stałej pracy, umożliwiającej choćby zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego. Po trzecie oburzenie dotyczy narastających nierówności. Protestującym nie podoba się sytuacja, że majątki i dochody najbogatszych w szybkim tempie powiększają się, czego nie da się powiedzieć o najbiedniejszej części społeczeństwa.

Wszystkie wymienione problemy rzeczywiście istnieją. Pomoc dla banków poprzez TARP, działania banków centralnych  oraz rozliczne gwarancje rządowe to powszechnie znane i nielubiane fakty. Bezrobocia wśród młodzieży także nie sposób nie zauważyć – w Hiszpanii wynosi aż 45%, we Włoszech 28%, a w USA 18,5%. Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w większości krajów europejskich przez ostatnie trzydzieści lat spada realna siła nabywcza wynagrodzeń osób najmniej zarabiających. W zależności od kraju dotyczy to od około dwudziestu do nawet pięćdziesięciu procent społeczeństwa. Jednocześnie dochody najbogatszych dziesięciu procent rosły w bardzo szybkim, często dwucyfrowym tempie. W efekcie pensja prezesa zarządu w USA wzrosła z dwudziestopięciokrotności wynagrodzenia robotnika na początku lat 70-tych do prawie dwustukrotności pod koniec minionej dekady.

W Polsce na razie państwo nie musiało pomagać żadnemu bankowi, problemy na rynku pracy, choć narastają, nie przybrały jeszcze takich rozmiarów jak na południu Europy. Nierówności zaś, choć wzrosły w ciągu ostatnich dwudziestu lat, łączyły się z cały czas poprawiającą się sytuacją ekonomiczną znaczącej większości społeczeństwa. Dlaczego w krajach Zachodu jest aż pod tyloma względami inaczej?

Zostawmy na chwilę kryzys finansowy i skupmy się na problemach na rynku pracy oraz narastaniu nierówności, gdyż te dwa zjawiska mają w dużej mierze wspólne przyczyny. Najważniejszą z nich, choć na pewno nie jedyną, jest globalizacja handlu i przepływów kapitału. Otwarcie granic spowodowało, że znacznie bardziej opłacalna stała się produkcja wielu towarów w Azji i Ameryce Łacińskiej niż wytwarzanie ich na miejscu w Europie czy USA. Z jednej strony zaowocowało to wyraźnym spadkiem cen, z drugiej przyniosło w krajach rozwiniętych wyraźny spadek popytu na pracę osób o niskich kwalifikacjach. W obliczu globalnej konkurencji sam fakt znajomości europejskiego języka i obecność na miejscu w Madrycie czy Mediolanie nie uzasadniał płacy pięciokrotnie większej niż u osoba o zbliżonych kwalifikacjach, mieszkającej w Indiach bądź w Chinach.

Na zmianach zyskali więc specjaliści, osoby o wybitnych kwalifikacjach lub talentach oraz ci, którzy świadczyli im różnego rodzaju usługi. Stracili pozostali, którzy nie potrafili zaoferować niczego ponad to, co można kupić taniej w krajach rozwijających się. Choć średnio na skutek globalnej wymiany dobrobyt na Zachodzie wzrósł, proces ten nie dotyczył wszystkich warstw społeczeństwa. Z drugiej strony sytuacja w biedniejszych krajach poprawiła się diametralnie. Realne dochody, zwłaszcza tej części, do której dotarła globalizacja, wzrosły w minionych trzech dekadach kilkukrotnie (także w Polsce).

Dlatego też trudno utrzymywać, że  hiszpański czy francuski robotnik powinni zarabiać więcej, a przenoszenie produkcji do krajów mniej rozwiniętych powinno zostać zakazane. Oznaczałoby to bowiem skazanie na nędzę milionów robotników w tamtych krajach, którzy zamiast zarabiać 500 dolarów tak jak dziś, zarabialiby nadal 100 dolarów jak kiedyś. Zamiast tego należy zastanowić się, co można zrobić odnośnie innych przyczyn, które składają się na trudną sytuację na rynku pracy w krajach Zachodu. 

Czynnikiem, o którym ekonomiści wspominają w drugiej kolejności, są zmieniające się wymogi, jakie stawia przed pracownikiem współczesna gospodarka. Znacznie cenniejsi są specjaliści tacy jak inżynierzy, informatycy, prawnicy, lekarze czy księgowi niż osoby o wykształceniu bardziej ogólnym, gdyż w wielu kluczowych dla gospodarki zawodach trudno jest nadrobić braki w kwalifikacjach. Choć młodzi ludzie, decydujący się na studiowanie kierunków dających marne perspektywy zawodowe, są w znacznej mierze sami sobie winni, to bodźce, które dostają od państwa jedynie utwierdzają ich w złych decyzjach. Warto zauważyć, że kraje, gdzie studenci sami płacą za edukację, mają znacznie mniejszy problem z bezrobociem wśród młodzieży. Tam zaś, gdzie państwo ochoczo funduje studia przyszłym bezrobotnym pedagogom i kulturoznawcom, problem ten jest znacznie poważniejszy.

Trzecią przyczyną trudności na rynku pracy jest sztywne ustawodawstwo pracy – wysokie opodatkowanie pracy i płaca minimalna. Ograniczenia te, choć wprowadzone z myślą, by chronić najsłabszych, w tej chwili służą głównie pracującym specjalistom (ograniczenia przed zwolnieniem) lub osobom średnio zarabiającym (płaca minimalna). Sztywny kodeks pracy utrudnia bezrobotnym, również specjalistom, znalezienie stałej pracy, gdyż pracodawcy obawiają się ich zatrudnić, bojąc się wysokich kosztów zwolnienia. Z kolei wielu niespecjalistów w ogóle nie jest zatrudnianych, gdyż łączne koszty pracy z perspektywy pracodawcy przekraczają korzyści, jakie dodatkowy pracownik przynosi firmie. Ustawodawcy muszą zrozumieć, że w sytuacji globalnej konkurencji „ochrona pracownika” to skazywanie wielu ludzi na bezrobocie.

Na to nakłada się jeszcze czwarty problem, czyli wysokie żądania płacowe. Młodzi ludzie na Zachodzie chcieliby, nie posiadając doświadczenia ani kwalifikacji, zarabiać tyle, by utrzymać standard życia, którym cieszą się ich rodzice. Są więc rozczarowani i mówią o sobie z rozżaleniem: „pokolenie 1000 euro”. Niestety nadmierne oczekiwania płacowe i domaganie się bardzo korzystnych umów pozwalają znaleźć pracę jedynie nielicznym szczęśliwcom. Dla reszty pozostaje rozgoryczenie i demonstracje takie, jak oglądaliśmy w weekend.

Nie istnieje łatwa odpowiedź, którą można by przekazać protestującym. Trudno jest wytłumaczyć młodym, że ich protesty są bezzasadne, zwłaszcza, że w sprawie pomocy dla banków ich oburzenie jest całkowicie uzasadnione. Niestety za błędy własne oraz swoich rodziców (takie jak nagromadzone długi czy wysokie zobowiązania emerytalne niepozwalające na obniżkę podatków) nie zapłaci nikt inny jak tylko oni. Państwo nie stworzy miejsc pracy, które zagwarantują im wymarzony standard życia.  Główną rzeczą, którą może zrobić, to nie mnożyć obietnic i długów. Z perspektywy następnego pokolenia warto by się o to postarać. 

Źródło: Wealth Solutions

gospodarka 2011-10-19
Redakcja PRNews.pl
Tagi: gospodarka

Sprawdź także:

a 0 Bank Millennium po raz kolejny sponsorem festiwalu jazzowego Old Jazz Meeting „Złota Tarka"
07.08.2026 (13:31)

Bank Millennium po raz kolejny sponsorem festiwalu jazzowego Old Jazz Meeting „Złota Tarka"

  W dniach 7–9 sierpnia w Iławie odbywa się 55. Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego Old Jazz Meeting …

a 0 Monika Kurpiewska-Stachowiak w zarządzie AGRO Ubezpieczeń, zastąpiła Krzysztofa Łyskawę
07.08.2026 (13:28)

Monika Kurpiewska-Stachowiak w zarządzie AGRO Ubezpieczeń, zastąpiła Krzysztofa Łyskawę

Monika Kurpiewska-Stachowiak została członkiem zarządu AGRO Ubezpieczeń – Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. …

a 0 Aktywa Nationale-Nederlanden OFE przekroczyły 100 mld zł
07.08.2026 (13:24)

Aktywa Nationale-Nederlanden OFE przekroczyły 100 mld zł

Aktywa Nationale-Nederlanden OFE po raz pierwszy w ponad 25-letniej historii funduszu przekroczyły próg 100 mld zł. …

a 0 Niebezpieczna obietnica zysku. Jak rozpoznać fałszywą inwestycję
06.08.2026 (20:37)

Niebezpieczna obietnica zysku. Jak rozpoznać fałszywą inwestycję

Jedno kliknięcie może uruchomić precyzyjnie zaplanowaną manipulację. Historia 72-letniej Heleny pokazuje, jak …

a 0 10 zasad rozsądnego inwestowania w AI
06.08.2026 (20:34) – informacja prasowa

10 zasad rozsądnego inwestowania w AI

AI znowu rozpala wyobraźnię inwestorów. Po świetnych wynikach kwartalnych największych spółek technologicznych …

a 0 GPW i Ministerstwo Finansów o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. W programie może się znaleźć 100 mld zł w trzy lata
06.08.2026 (20:16)

GPW i Ministerstwo Finansów o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. W programie może się znaleźć 100 mld zł w trzy lata

Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) mają zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania i skierować część …

PRNews.pl

Zobacz również

Rząd radzi trzymać gotówkę na czarną godzinę. Banki robią wszystko, żeby było o nią trudniej

Rząd radzi trzymać gotówkę na czarną godzinę. Banki robią wszystko, żeby było o nią trudniej

Osiem lat temu pytałem, co będzie, gdy…

Czy twoje żappsy są bezpieczne? Co wiadomo o cyberataku na Żabkę

Czy twoje żappsy są bezpieczne? Co wiadomo o cyberataku na Żabkę

Żabka potwierdziła nieautoryzowany dostęp do części swojego…

Znajomy prosi o głos na Zofię. Tak oszuści przejmują konta na WhatsAppie

Znajomy prosi o głos na Zofię. Tak oszuści przejmują konta na WhatsAppie

Wiadomość przychodzi z konta osoby zapisanej w…

Dlaczego banki biją się o duże firmy. Inwestycje z KPO o wartości ponad 158 mld zł napędzają popyt na kredyt

Dlaczego banki biją się o duże firmy. Inwestycje z KPO o wartości ponad 158 mld zł napędzają popyt na kredyt

Popyt na kredyt ze strony dużych firm…

BNP Paribas powalczy o korporacje i inwestycje strategiczne. Ma mocną konkurencję

BNP Paribas powalczy o korporacje i inwestycje strategiczne. Ma mocną konkurencję

Przynależność do największej grupy bankowej w Europie…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

avatar komentującego

human1:

Trochę spóźniony ten news. Ta gra rozpoczęła się w kwietniu. …

niedz., 5 lip 2026 (20:03) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców