Dostęp do rachunku bankowego przez smartfona powoli staje się rynkowym standardem. Banki jednak bardzo różnie podchodzą do projektowania aplikacji mobilnych. Przykładem może być Alior Bank, który utrzymuje dwie marki – tradycyjną i internetową. Czy Alior Sync, „bank 2.0”, daje zwolennikom m-bankingu więcej możliwości niż jego starszy brat?
Pod lupę wzięliśmy aplikacje przygotowane dla systemu Android. Sprawdziliśmy jak wygląda proces aktywacji aplikacji i logowania na konto. Interesowało nas, jakie operacje można wykonać za pomocą smartfona, a szczególną uwagę zwróciliśmy na to, jak zaprojektowano dwie najczęściej wykorzystywane funkcje: przegląd historii rachunku oraz zlecenie przelewu.
Już na pierwszy rzut oka produkty Alior i Alior Sync różnią się od siebie znacząco. Zestaw podstawowych funkcji jest podobny, ale projektanci w odmienny sposób podeszli do zagadnienia budowy interfejsu i ergonomii użytkowania.
Aktywacja aplikacji – w Aliorze pod górkę
Aplikacja mobilna Alior Banku (Alior Mobile) po zainstalowaniu jej na telefonie wymaga dodatkowej aktywacji. Tylko wówczas uzyskuje pełną funkcjonalność, w tym możliwość dokonywania jednorazowych przelewów. Aby aktywować aplikację, konieczne jest zalogowanie się do systemu bankowości internetowej i wybranie kodu PIN. W następnym kroku należy w telefonie wpisać kod wyświetlony na ekranie komputera lub sfotografować kod QR.
Następnie w telefonie wpisujemy wybrany wcześniej numer PIN, a w serwisie internetowym jednorazowe hasło SMS. Od tego momentu aplikacja jest aktywna.
Wielostopniowy proces powiązania urządzenia z kontem bankowym może wydawać się skomplikowany, ale w praktyce zajmuje nie więcej niż minutę. Klient musi jednak posiadać dostęp do komputera lub zalogować się do konta przez przeglądarkę w smartfonie.
Aplikacja mobilna Alior Sync (w sklepie Google Play widoczna pod nazwą Sync Mobile) nie wymaga dodatkowej autoryzacji. Zaraz po zainstalowaniu można użyć jej do zalogowania się na konto.
Logowanie – w Syncu nie potrzeba hasła
Logowanie w aplikacji Alior Mobile opiera się na numerze klienta i maskowanym haśle, które jest takie samo, jak w przypadku bankowości internetowej. Ekran logowania zaprojektowano z dbałością o ergonomię. Wpisanie numeru klienta odbywa się w osobnym okienku, przy użyciu klawiatury numerycznej. Na ekranie hasła wyświetlany jest obrazek wybrany przez użytkownika w bankowości internetowej, co ma zabezpieczyć przed odwiedzeniem podrobionej strony (tzw. phishing). Kursor sam przeskakuje pomiędzy kolejnymi znakami hasła, co pozwala szybko wpisać odpowiednie znaki.
Alior Sync daje swoim klientom kilka opcji logowania:
- hasło maskowane,
- hasło wpisywane w całości,
- mobilny token,
- hasło w postaci wzoru graficznego.
W pierwszej kolejności konieczne jest podanie numeru klienta lub ustalonego wcześniej loginu (alias). Możliwość wyboru własnego pseudonimu to duże ułatwienie dla osób miewających kłopoty z pamięcią – zamiast 8 liczb wystarczy zapamiętać „nick”.
Na etapie logowania aplikacja Sync pokazuje swoje dobre i złe strony. Jeśli używamy hasła maskowanego, to na większych ekranach znaki będą małe, a w dodatku szwankuje przenoszenie kursora do kolejnych „okienek”. Z kolei hasło w postaci wzoru jest wprost stworzone dla smartfonów z dotykowymi ekranami. Rysując palcem, można w mgnieniu oka przejść etap identyfikacji. Pomyślano także o bezpieczeństwie – wzór może nie być widoczny podczas rysowania, co jest istotne, jeśli obawiamy się, że ktoś może podglądać.
Mobilny token to osobna aplikacja instalowana na smartfonie. Niestety nie udało nam się, pomimo trzymania się instrukcji, przejść procesu jego aktywacji.
Informacje o rachunku
Użytkownika aplikacji Alior Mobile po zalogowaniu wita pulpit, na którym umieszczono przyciski dające dostęp do poszczególnych funkcji. Dostęp do informacji o rachunkach słusznie zajął pierwszą pozycję. To do niego sięgać będzie najczęściej klient. Po dotknięciu przycisku trafiamy na ekran, na którym wyświetlona zostaje lista rachunków wraz z saldami. Jeszcze jedno dotknięcie i widzimy szczegóły konta oraz ekran z przyciskami-skrótami do najczęściej używanych opcji (informacje o rachunku, historia transakcji, przelewy, doładowanie telefonu prepaid). Można również wyświetlić numer w postaci kodu QR. Przechodzenie do kolejnych rachunków odbywa się w bardzo intuicyjny sposób – poprzez przewijanie ekranu palcem.
Ekran historii operacji pozwala podejrzeć szczegóły operacji, ale także wykonać przelew zwrotny lub wysłać na adres e-mail potwierdzenie transferu.
W aplikacji Alior Sync po zalogowaniu pojawia się ekran startowy z nazwiskiem posiadacza konta oraz informacją „brak elementów do wyświetlenia”. Dopiero dotknięcie przycisku „moje finanse” pozwala zobaczyć podsumowanie posiadanych produktów (kont, kart, pożyczek). Kolejne kliknięcie i widzimy listę rachunków. Po wybraniu rachunku otrzymujemy szczegółową informację o koncie wraz z mini-wykresem salda i podsumowaniem blokad. Na tym samym ekranie można zmienić nazwę rachunku lub wybrać zakładkę z historią operacji.
Każda z operacji może zostać przypisana do kategorii, aby wspomóc późniejszą analizę wydatków. Podobnie jak w aplikacji Alior Mobile można także odpowiedzieć na przelew.
Realizacja przelewu
W aplikacji Alior Mobile w interesujący sposób zaprojektowano funkcję przelewów wewnętrznych, pomiędzy rachunkami tego samego użytkownika. Ekran został podzielony na pół. Na górze wybierany jest rachunek, z którego przelewamy pieniądze, na dole – konto docelowe. Przesunięcie palcem w dół oznacza, że zlecamy przelew. Pozostaje tylko wpisanie kwoty.
Przelew na rachunek zewnętrzny wymaga podania wszystkich danych. Formularz przypomina formatkę znaną z serwisu bankowości internetowej. Można także wybrać jeden ze zdefiniowanych wcześniej szablonów płatności.
Użytkownik Alior Sync musi przejść nieco inną drogę. Z poziomu widoku szczegółów rachunku nie ma dostępu do płatności. Należy cofnąć się do ekranu „moje finanse” i wybrać z dolnego paska menu odpowiednią opcję. W następnym kroku wybiera się typ transferu (na własny rachunek, przelew krajowy, natychmiastowy, doładowanie telefonu). Klienci Sync mają dostęp do rozwiązania, którego nie znajdziemy w „tradycyjnym” Aliorze. Przelew ze zdjęcia polega na sfotografowaniu papierowego formularza (np. przesłanego wraz z fakturą). Aplikacja rozpoznaje odpowiednie elementy (kwotę, numer rachunku odbiorcy), a klient uzupełnia pozostałe dane (termin płatności, rachunek, z którego zostanie pobrana kwota). Podobnie jak serwisie bankowości internetowej Alior Sync, każdy element zlecenia wpisuje się na osobnym ekranie – wykonanie przelewu to w sumie 7 kroków.
W obydwu bankach zlecenia przelewu zatwierdzane są hasłem SMS. Nawigacja w aplikacji Sync jest zdecydowanie bardziej skomplikowana, ale „bank 2.0” daje swoim klientom więcej możliwości. Na uznanie zasługuje funkcja foto-przelewu, oszczędzająca czas, oraz opcja wysłania przelewu natychmiastowego.
Dodatkowe funkcje bankowości mobilnej
Zarówno Alior, jak i Alior Sync w swoich aplikacjach mobilnych dają klientom dostęp do:
- mapy najbliższych bankomatów w oparciu o geolokalizację,
- danych kontaktowych banku,
- możliwości zablokowania kart płatniczych, zmian ich limitów, podglądu historii operacji kartowych,
- operacji spłaty karty kredytowej,
- zestawienia lokat wraz z możliwością ich zerwania.
W aplikacji „tradycyjnego” Aliora można także zlokalizować najbliższą placówkę (w oparciu o GPS) oraz przejrzeć aktualne notowania walut.
Konto Alior Sync posiada kilka unikalnych funkcji, których potencjał nie został wykorzystany w bankowości mobilnej. Jedną z nich jest możliwość zasilania „lokat-skarbonek”. Pierwsze kroki zaprojektowano w nietypowy sposób. Lokaty oznaczone są ikonkami symbolizującymi cel oszczędzania. Aby zobaczyć, ile zebraliśmy na lokacie, należy potrząsnąć telefonem. Na kolejnym ekranie dostępne są opcje dopłacenia do skarbonki oraz zerwania lokaty. Niestety wpłata odbywa się w zupełnie standardowy, pozbawiony elementu zabawy sposób (przelew wewnętrzny). Próba zerwania umowy spowodowała w naszym przypadku wyświetlenie komunikatu o błędzie.
Przez smartfona nie zlecimy również przelewu do znajomego na Facebooku. Mogłoby się wydawać, że ta funkcja będzie szczególnie przydatna do drobnych rozliczeń, np. w restauracji. Niestety, aby z niej skorzystać, musimy zalogować się do bankowości internetowej.
Tradycyjny wygrywa
Krótki porównawczy test aplikacji Alior Banku nasuwa nieco zaskakujące wnioski. Bankowość mobilna Alior Sync wygrywa, jeśli wziąć pod uwagę łatwość aktywacji i logowania, ale w codziennym użyciu jest mniej przyjazna użytkownikowi niż „tradycyjny” Alior. Decyduje o tym niezbyt logiczna nawigacja, rozbicie najbardziej typowych operacji na kilka ekranów (np. zlecanie płatności), mniej estetyczny i trudniejszy w dotykowej obsłudze interfejs. Zmarnowano także potencjał niektórych usług Sync – szczególnie integracji z Facebookiem.
Aplikacja Alior Mobile zasługuje na wyróżnienie za konsekwentny, czytelny i dopasowany do ekranów dotykowych design. Korzystanie z niej wydaje się, subiektywnie rzecz ujmując, przyjemniejsze. Klient nie ma co prawda dostępu do wszystkich usług banku (np. przelewów natychmiastowych), ale najważniejsze funkcje są w zasięgu ręki.
Aplikacje testowano na smartfonie LG Nexus 4 z systemem Android 4.2.1.