Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Bankowanie na ekranie - kto odwiedza strony banków

2016-12-07, 14:04

Już blisko 70 proc. polskich internautów zagląda na strony internetowe banków. Kim są, gdzie mieszkają, w jakim są wieku i jakie mają wykształcenie? Szczegółowy profil odwiedzających serwisy bankowe przedstawia analiza firmyGemius.


Bankowaniena ekranie


Strony WWW z bankowością odwiedza miesięcznie ponad 17,5 mln osób, co stanowi 67 proc. wszystkich użytkowników sieci (źródło: badanie Gemius/PBI). Ponad połowa internautów przegląda serwisy banków, korzystając z komputerów osobistych (PC) 56 proc., a blisko jedna trzecia wykorzystuje do tego celu urządzenia mobilne 29 proc.

 

Rośnie liczba użytkowników sieci odwiedzających serwisy z bankowością elektroniczną - w październiku 2015 roku było to 15 mln internautów - dzisiaj o 2,5 mln więcej. Nikt już nie ma wątpliwości, że elektroniczna bankowość stała się standardem. Stąd nowy kierunek rozwoju banków - aplikacje mobilne oraz płatności zbliżeniowe telefonem. Dostawcy usług finansowych prześcigają się w tworzeniu coraz to bardziej przyjaznych rozwiązań, takich jak natychmiastowe mikroprzelewy mobilne do zdefiniowanej grupy znajomych. Polskie banki przekonały do siebie rzesze młodych ludzi pokazując im, że mobilna bankowość jest wygodna i bezpieczna tłumaczy Jakub Wysoczański, prezes polskiego oddziału Gemiusa.

C:\Users\Patrycja\AppData\Local\Microsoft\Windows\INetCacheContent.Word\2016_11Banki2.png

 

PC vs mobile


Kobiety chętniej niż mężczyźni odwiedzają serwisy z e-bankowością na urządzeniach mobilnych panie stanowią 55 proc. odwiedzających, panowie 45 proc. Na strony internetowe banków na małych ekranach chętnie zaglądają także ludzie młodzi, w wieku 15-34 lata, oraz mieszkańcy największych miast (powyżej 500 tys.). Z kolei za pomocą komputerów osobistych (PC) wolą się łączyć osoby w wieku 45+.

 

Kanał mobilny w bankowości jest postrzegany jako innowacja, do której należy przekonać klientów mówi prof. Grzegorz Mazurek z Akademii Leona Koźmińskiego. Czyni się to zarówno poprzez argumentację miękką - na przykład kreowanie wizerunku nowoczesnego klienta, który właśnie z takiego kanału wręcz musi korzystać, jak i argumentację twardą - na przykład poprzez podwyższanie oprocentowania lokat, czy obniżania oprocentowania kredytów zaciąganych właśnie poprzez kanał mobilny. Ten drugi sposób jest stosowany z sukcesem od dawna. Specjalnie skrojona polityka cenowa ma zachęcić do korzystania z danego kanału zakupowego lub do niego zniechęcić - przecież nadal możemy zrobić przelew w oddziale, jednak koszty realizacji tych dyspozycji są nieporównanie droższe niż wykonanie ich samodzielnie w kanale elektronicznym. Z czasem nieuleganie innowacjom będzie kosztowało klientów wiele i tak będzie też z bankowością mobilną - dodaje Mazurek.

 

Wykształceni, w kwiecie wieku


Najliczniejszą grupą odwiedzających serwisy z e-bankowością są internauci w wieku 25-34 i 35-44 lata. W październiku stanowili oni odpowiednio 25 proc. i 21 proc. zaglądających na te strony WWW. Osoby z wykształceniem niepełnym wyższym, licencjackim lub wyższym stanowią 36 proc. internautów odwiedzających te strony internetowe.

 

Gemius



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców!