Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Raporty PRNews.pl

Ludzie PR-u

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kisiel

Mateusz Gawin

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Kariera w finansach

Analizy

Firmy pożyczkowe

Ludzie

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Poradniki

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Płatności zbliżeniowe będzie można wyłączyć

2014-03-26, 07:29

Do kwietnia banki mają czas, by umożliwić swoim klientom wyłączenie opcji zbliżeniowej w kartach. Taki termin dała im Rada ds. Systemu Płatniczego NBP, która jesienią wydała rekomendację w sprawie kart zbliżeniowych. Nie wszystkie banki zdążą w tym terminie.


We wrześniu ubiegłego roku Rada ds. Systemu Płatniczego działająca przy NBP przyjęła rekomendację w zakresie bezpieczeństwa kart zbliżeniowych. W dokumencie zalecono bankom, by ulepszyły procedury związane z wydawaniem kart zbliżeniowych, rozpoczęły edukację użytkowników i zastanowiły się nad podziałem odpowiedzialności za transakcje nieautoryzowane pomiędzy wydawcą karty a jej posiadaczem. Dokument, datowany na 30 września, daje bankom czas na wprowadzenie zmian do końca marca. Jakie znalazły się tam zalecenia?

 

Klient powinien mieć wybór


Przede wszystkim banki powinny dać klientom wybór opcji korzystania lub niekorzystania z funkcji zbliżeniowej. Do tej pory nie pytały nikogo o zdanie i wydawały wszystkim klientom "jak leci" tylko karty bezstykowe. Takich plastików jest dziś na rynku ponad 20 spośród 34 milionów wszystkich kart. Rada uważa, że klient powinien móc sobie wyłączyć moduł zbliżeniowy, jeśli nie chce go używać, a jeśli nie jest to możliwe z przyczyn technicznych, bank powinien wydać takiej osobie kartę bez funkcji zbliżeniowej.

 

Wojciech BoczońW programie "Zapraszamy na kawę" w TVP rozmawialiśmy o bezpieczeństwie kart zbliżeniowych i nowych zasadach wydawania kart z "antenką".

Źródło: Regionalna TVP

 

Drugie ważne zalecenie dotyczyło ograniczenia odpowiedzialności klientów za nieuprawnione transakcje dokonane zbliżeniowo. To realne zagrożenie w sytuacji, gdy klient zgubi kartę lub zostanie mu ona skradziona. Nowy "posiadacz" karty może wykonać kilka transakcji bez podawania kodu PIN. Teoretycznie nie więcej niż 3-5 transakcji (każda na maksymalną kwotę 50 zł), ale teoria rozminęła się z praktyką. Część banków podniosła limity ilościowe na kartach, umożliwiając realizowanie większej liczby transakcji zbliżeniowych bez podawania PIN-u.

 

Ograniczenie kwoty odpowiedzialności do 50 euro


Dlatego też Rada zaleciła, by obniżyć ze 150 na 50 euro kwotę odpowiedzialności użytkownika za nieuprawnione transakcje kartą zbliżeniową. Natomiast jeśli bank nie pozostawił wyboru klientowi i na siłę wyposażył go w technologię zbliżeniową bez możliwości jej wyłączenia, powinien przejąć na siebie całą odpowiedzialność.

 

Banki długo broniły się przed wprowadzeniem zmian, argumentując to "brakiem możliwości technicznych". Nieoficjalnie mówi się, że wprowadzenie zmian utrudniały im organizacje płatnicze, które w ostatnich latach mocno lansowały tę metodę płatności i przeznaczyły na ten cel pokaźne środki. Najprawdopodobniej nie przewidziały jednak scenariusza, w którym klient po prostu nie będzie chciał mieć karty zbliżeniowej.

 

Rada dała bankom pół roku na dostosowanie się do zaleceń rekomendacji. Termin mija z początkiem kwietnia. Dokument nie jest prawnie wiążący, jest raczej zbiorem dobrych praktyk. Kilka banków już dostosowało się już do zaleceń rekomendacji, inne zrobią to lada dzień. Niektóre jednak mają to dopiero w planach. Zapytaliśmy banki, na ile zdążyły już wprowadzić zalecane przez rekomendację zmiany.

 

Co powiedziały nam banki?


W PKO BP jest już możliwe wyłączenie opcji zbliżeniowej dla transakcji krajowych w kartach debetowych Visa i MasterCard oraz dla kart kredytowych z logo MC. Od 31 marca bank będzie oferował posiadaczom wszystkich typów kart wydanych z funkcjonalnością zbliżeniową możliwość blokowania funkcjonalności bezstykowej zarówno dla transakcji krajowych jak i zagranicznych. Do tego dnia odpowiedzialność użytkownika karty za nieautoryzowane transakcje zbliżeniowe, będzie ograniczona do równowartości 50 euro.

 

Bank Pekao SA oferuje możliwość wyłączenia i ponownego włączenia funkcjonalności zbliżeniowej użytkownikom kart płatniczych Maestro i MasterCard Debit. Są to karty płatnicze, dołączane do rachunków Eurokonto. W celu wyłączenia oraz ponownego włączenia karty wystarczy, że klient skontaktuje się z infolinią Pekao. Bank pracuje nad wdrożeniem tej funkcjonalności do wszystkich kart płatniczych. Klienci korzystający z kart płatniczych wydawanych do rachunków Eurokonto od kilku lat zwolnieni są z finansowej odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje zbliżeniowe dokonane przy pomocy utraconej karty.

 

BZ WBK od 1 kwietnia wprowadzi możliwość wyłączenia i ponownego włączenia funkcji zbliżeniowej. Klient, który chce wyłączyć moduł na swojej karcie, powinien skontaktować się z bankiem w oddziale lub na infolinii. Obniżoną do 50 EUR odpowiedzialność dla nieautoryzowanych transakcji realizowanych za pomocą technologii zbliżeniowej bank wprowadził od 1 lutego.

 

W mBanku możliwość wyłączenia funkcji zbliżeniowej została wprowadzona w marcu 2013 roku i dotyczy wszystkich klientów mBanku, również klientów dawnego MultiBanku. Aby wyłączyć funkcjonalność zbliżeniową, klient powinien skontaktować się z mLinią lub placówką banku i złożyć dyspozycję. Funkcjonalności nie da się jednak przywrócić w tej samej karcie - trzeba wyrobić nowy egzemplarz. Od 1 kwietnia odpowiedzialność klienta za nieautoryzowane transakcje zbliżeniowe będzie obniżona do 50 EUR. Dotyczy to kart debetowych, ponieważ w przypadku kart kredytowych bank od dawna przejmuje odpowiedzialność za wszystkie nieuprawnione transakcje dokonane kartą.

 

ING Bank Śląski już teraz pozwala klientom na wyłącznie funkcji płatności zbliżeniowych. Wyłączenie lub włączenie płatności zbliżeniowych może nastąpić za pośrednictwem systemu bankowości internetowej ING BankOnLine, w placówce banku oraz w Contact Center. Bank planuje obniżyć próg odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje zbliżeniowe dokonane kartami zbliżeniowymi z 150 euro do 50 euro.

 

Bank Millennium wprowadzi możliwość wyłączania funkcji zbliżeniowej od 15 kwietnia. Obecnie klient ma możliwość wybrania z oferty banku karty, która nie posiada funkcji zbliżeniowej. Po 15 kwietnia będzie mógł również złożyć wniosek o wydanie karty zbliżeniowej z wyłączoną funkcjonalnością zbliżeniową. Od 15 kwietnia dla transakcji zbliżeniowych limit odpowiedzialności zostanie obniżony do 50 EUR. W pozostałych przypadkach górny limit odpowiedzialności pozostanie w wysokości 150 EUR.

 

Od kwietnia wyłączanie funkcji zbliżeniowej  umożliwi posiadaczom kart debetowych Citi Handlowy. W przypadku karty kredytowej już teraz istnieje taka możliwość. Na życzenie klienta funkcja zbliżeniowa na karcie jest dezaktywowana. Bank gwarantuje posiadaczom kart kredytowych bezpłatne zabezpieczenie, które pokrywa szkody wynikające z utraty karty poniesione w ciągu 72 godzin przed zastrzeżeniem. Bank pokryje szkodę w części przekraczającej 100 złotych, chyba że do transakcji doszło z winy użytkownika. Kwota odpowiedzialności w przypadku nieautoryzowanych transakcji kartami zbliżeniowymi wynosi 50 euro.

 

Eurobank nie umożliwia wyłączenia funkcji zbliżeniowej karty, ale klient może złożyć wniosek o kartę bez takiej funkcjonalności. Bank ma w ofercie debetowe (Visa Electron) i kredytowe ( Visa Classic Standard, Visa Gold Standard, Visa Gold HOME) bez funkcji płatności zbliżeniowych. Bank dostosował się do zaleceń i stosuje odpowiedzialność użytkowników za nieautoryzowane transakcje zbliżeniowe do kwoty 50 euro.

 

Getin Bank umożliwia klientom wyłączenie opcji zbliżeniowej w kartach płatniczych. Praktycznie wszystkie operacje zbliżeniowe kartami wydanymi przez Getin Bank są autoryzowane online. Od kwietnia br. będą obowiązywały nowe zapisy regulaminu, obniżające odpowiedzialność posiadacza karty za nieautoryzowane transakcje płatnicze do 50 euro.

 

Wygląda na to, że batalia o rynek płatności zbliżeniowych powoli dobiega końca. Klienci, którzy nie będą chcieli zbliżać, wyłączą sobie taką funkcję, składając dyspozycję w banku. Pozostali będą z niej nadal korzystać. Niestety pojawił się inny problem. Banki zaczęły blokować możliwość wykonywania transakcji zbliżeniowych offline, czyli bez łącznia się terminalu z centrum autoryzacyjnym. Coraz więcej banków autoryzuje transakcje zbliżeniowe online, sprawdzając, czy na koncie są środki. Dzięki temu odpada ryzyko, że klient wejdzie w niedozwolony debet. W efekcie jednak płatność zbliżeniowa nie jest już taka szybka, jak to bywało onegdaj.


autor: Wojciech Boczoń



Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do ponad 37 tys. odbiorców!