Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Czy w Getin Banku szwankuje potwierdzanie tożsamości przelewem?

2011-12-28, 05:30

Coraz częściej stosowaną w bankowości praktyką jest potwierdzanie tożsamości nowego klienta przelewem z rachunku prowadzonego przez inny bank. To teoretycznie wystarcza do ustalenia, że klient składający wniosek i opłacający lokatę to ta sama osoba. W praktyce system nie zawsze działa.

Obowiązkiem banku przyjmującego od klienta pieniądze w depozyt jest zweryfikowanie jego tożsamości. W tradycyjnej bankowości służył do tego dowód osobisty. W bankowości nowoczesnej, „zdalnej”, proces ten uproszczono. Zdecydowano, że wystarczy przelew z innego banku, który już wcześniej zweryfikował tożsamość klienta. W przelewie przychodzącym są bowiem wszystkie niezbędne dane posiadacza rachunku.

 

Dzięki temu klienci mogą korzystać z niektórych produktów bankowych, na przykład lokat, niezwłocznie i bez potrzeby podpisywania tradycyjnych umów. Wystarczy, że złożą wniosek na stronie internetowej, a wskazany rachunek zasilą przelewem z własnego konta. Wówczas bank przyjmujący depozyt będzie miał pewność, że Kowalski to rzeczywiście Kowalski.

 

Czy system szwankuje w Getinie?

 

Lokaty internetowe dla klientów zewnętrznych oferuje 8 banków. Niestety, nie w każdym z nich mechanizm weryfikacji tożsamości tą drogą działa bez zarzutu. Czytelnicy poinformowali nas, że luki występują w Getin Noble Banku (przyjmującym depozyty pod markami Getin Online i Open Online). Z materiału, który zebraliśmy, wynika, że w Open Online lokatę internetową założoną na nazwisko Kowalskiego może zasilić ze swojego konta Nowak.

 

Wystarczy, że zgadza się kwota lokaty i numer wniosku podany w tytule przelewu. Pozostałe dane mogą się różnić. Środki z lokaty można wycofać na dowolnie wskazane konto – na przykład do osoby trzeciej. Tu także bank nie weryfikuje, dokąd „wypływają” pieniądze, i wierzy klientowi na słowo honoru, że jest to jego konto. Sprawdziliśmy także, że możliwe było zasilenie lokaty wpłatą gotówki w okienku pocztowym bez weryfikacji tożsamości osoby wpłacającej z dowodem osobistym (!).

 

Bank: to bzdura!

 

W listopadzie poinformowaliśmy bank o lukach, które wzbudziły nasze wątpliwości. Mieliśmy obawy, że bank działa nie tylko wbrew własnemu regulaminowi, ale także w sprzeczności z prawem bankowym i ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Rzecznik banku, Wojciech Sury, zdecydowanie zaprzeczył naszym doniesieniom. W mailu przesłanym do redakcji napisał m.in.: „Okresowe analizy wpływów, które są regularnie prowadzone przez bank, pokazują bardzo znikome występowanie sytuacji, które opisał Pan w swoim mailu. System AML (Anti-money laundering, czyli system zapobiegający praniu pieniędzy – red.) wdrożony w obszarze bankowości internetowej zapobiega tego typu zjawiskom”.

 

Wojciech Sury zaprzeczył także sugestiom o możliwej wpłacie na lokatę środków w gotówce przez anonimowego nadawcę: „W podanym przez Pana przypadku dokonania wpłaty na poczcie klient okazuje dokument tożsamości, w związku z tym wiemy, kto wpłaca pieniądze.”

 

Poczta: wpłata w gotówce bez dowodu jest możliwa

 

– Identyfikacja tożsamości osoby wpłacającej z dowodem tożsamości jest przeprowadzana w placówce pocztowej przy rejestracji transakcji progowych, powiązanych oraz podejrzanych – wyjaśnia Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej. – W przypadku realizacji transakcji w kwocie przekraczającej równowartość 1000 euro przeprowadzana jest weryfikacja danych zleceniodawcy polegająca na porównaniu danych osoby wpłacającej (na podstawie dokumentu tożsamości) z danymi na blankiecie transakcji – dodaje.

 

A to oznacza, że przelewy na niższe kwoty, rzędu do 2-3 tysięcy złotych nie muszą być zlecane z dowodem osobistym. I faktycznie - do zlecenia przelewu na lokatę na 500 zł nie było potrzeby identyfikowania osoby zlecającej dyspozycję z dowodem osobistym.

 

KNF: sprzeczność z prawem bankowym i ustawą „antypralniczą”

 

Zapytaliśmy Łukasza Dajnowicza, rzecznika Komisji Nadzoru Finansowego, o to „co by było, gdyby” w jednym z banków potwierdzanie tożsamości przelewem nie było do końca skuteczne. – Ważna byłaby analiza konkretnego przypadku, ale ogólnie sytuacja (…) byłaby naruszeniem prawa (ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy – red.), a za naruszenie prawa bankowi grożą sankcje przewidziane w Prawie bankowym – mówi Dajnowicz.

 

Dodaje także: – Wydaje się też, że może być sprzeczność z art. 65 Prawa bankowego (…). Mowa w tym przepisie o wypłatach, nie o wpłatach, ale przy wypłacie z rachunku należałoby ustalić, kto jest jego posiadaczem, a rozumiemy, że wszystko odbywa się przez internet, zatem już na etapie zakładania lokaty (czyli rachunku bankowego) nie mamy pewności w zakresie tożsamości strony tej umowy.

 

Incydent czy luka w systemie?

 

Dowody, które udało nam się zebrać przy pomocy naszych czytelników, nie pozostawiają wątpliwości – księgowanie na lokatach przelewów z kont nienależących do osoby wnioskującej o lokatę było możliwe. Założona kilka dni temu lokata także została zaksięgowana, mimo że przelew przyszedł z konta innej osoby.

 

Nie jest wykluczone, że były to incydentalne przypadki. Jednak żaden ze zleconych w ramach testów przelewów nie został „odbity” i nie wrócił do nadawcy. Nie wyłączając wpłaty gotówki w okienku pocztowym. Nasze wątpliwości potwierdził także znaleziony na jednym z blogów poradnik dotyczący zakładania lokat na członków rodziny (ominięcie limitu jednej wysokooprocentowanej lokaty na osobę). To może oznaczać, że luka była wykorzystywana od dawna.

 

O co tyle szumu?

 

Bez względu na skalę, nieszczelny system weryfikowania tożsamości klienta nie powinien być tolerowany i bagatelizowany. Można sobie bowiem wyobrazić, że ktoś zechce użyć takiej lokaty w celach niezgodnych z prawem. Wariantów i scenariuszy może być wiele. Wystarczy, że złotówki wpłacone na poczcie bez dowodu osobistego zostaną wycofane z lokaty na podarunkową kartę pre-paid, która fizycznie będzie się znajdować za granicą, i wypłacone np. jako euro.

 

Również organy nadzorcze powinny bliżej przyjrzeć się systemom weryfikowania tożsamości klientów w pozostałych bankach. Już teraz można tak zakładać nie tylko lokaty, ale i konta. A grono instytucji wdrażających podobne rozwiązania stale rośnie – kolejne banki już zapowiadają stosowanie uproszczonych procesów identyfikacji klienta. Jeden z nich, by przyspieszyć cały proces zakładania konta, zamierza wkrótce weryfikować tożsamość klientów podczas rozmowy wideo. Czy taka weryfikacja może być skuteczna? Zobaczymy.


autor: Wojciech Boczoń

źródło: PR News







  • Komentarze (34)
Takie cuda rowniez w Idea Banku chyba sa?? Wszystkie te instytucje pozwalaja tez ponoc na zalozenie lokaty na wygenerowane z internetu dane. Przynajmniej tak mozna przeczytac na forach dyskusyjnych. A zakladanie lokat drugiej osobie to w tych bankach standard. Ciekawe jak jest w innych instytucjach? I co na to odpowiednie urzedy?
Klient - Grudzień 28, 2011, 09:12
#1
Przecież to farsa te wszystkie ograniczenia. Mam polisę w tow.ubezp. w raju podatkowym i co miesiąc kwota ponad limit kontroli jest przelewana z konta, z karty kredytowej albo debetowej itd. (niekoniecznie moich). Od paru lat ani jedna transakcja nie była weryfikowana, nie trzeba kombinować z okienkiem bez dowodu :)
Felek - Grudzień 28, 2011, 09:23
#2
„Okresowe analizy wpływów, które są regularnie prowadzone przez bank, pokazują bardzo znikome występowanie sytuacji, które opisał Pan w swoim mailu"
czyli rzecznik przyznał że sytuacja jest możliwa ale często nie występuje :-)
Ewa - Grudzień 28, 2011, 10:00
#3
Polskie absurdy! Szukamy pralni pięniędzy wśród emerytów, którym wnuczek pomógł założyć przez internet drobną lokatę. Wkurza mnie taka dciekliwość reporterska i "przyzwoitość", która wytropi u Kowalskiego "niecne zamiary" na 500 zł (skandal! - poszedł na poczte i wysłał do banku pieniądze) i zdeprecjonuje (w imię prawa!) najbardziej pożyteczny produkt (skandal! - bank nie sprawdził, czy poczta przeswietliła wpłacajacego). A może by tak - zamiast szukać nieprawidłowości w funkcjonalnej obsłudze klientów - zająć się tropieniem absurdów prawa, które ściga maluczkich, a nie poptrafi zapanować nad pralniami z działalności gangsterskiej i przestępczosci podatkowej.
dylan - Grudzień 28, 2011, 10:13
#4
do Dylan:
Nie rozumiem dlaczego jesteś tak oburzony. Przecież to jest właśnie próba "zapanowania na pralnią z działalności gangsterskiej i przestępczości podatkowej". Nikt nie pierze miliona jedną transakcją, tylko wieloma transakcjami np. po 4000 złotych - 250 lokat i milion wyprany ......
Ewa - Grudzień 28, 2011, 10:21
#5
Błąd wynika z błędnej interpretacji odpowiedniego zapisu w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy - zamiast warunku aby pierwszy przelew pochodził z rachunku właściciela nowej lokaty, instytucje finansowe żądają podczas zakładania lokaty podania tylko numeru rachunku, z którego powinien przyjść pierwszy przelew. Nb. przy pierwszym przelewie łatwiej sprawdzić numer rachunku niż "wygrzebywać" z danych przelewu dane właściciela rachunku i porównywać z danymi właściciela lokaty. A tak w ogóle to dopóki nie zostanie "ustrukturalizowany" przelew to takie sztuczki będą powszechne - obawiam się, że wszystkie instytucje finansowe, pozwalające na ten mechanizm uwierzytelniania, działają jak Getin.
klient2 - Grudzień 28, 2011, 10:23
#6
Jesli w jednej placowce Alior Banku uprali 1,5 mld zlotych to ciekawe ile wcalym banku wyszlo? Moze analitycy Open Finance zrobia jakas analize, bo juz widac ze bronia dziury metoda na babcie emerytke. Wlasnie wygeerowalem numer peseli dowoduosobistego i system lyknal, dal numer konta login i haslo. Czyli nawet takie numery sa mozliwe!? OMG sprawdzam teraz w idea banku na te same dane. Niech strace te 500 zl :) bede mogl bezpiecznie zasilic wittualna karte i grac w kasynach :)
Dunan - Grudzień 28, 2011, 10:26
#7
nie wiem o czym piszesz u nas sprawdzamy i zadeklarowany numer przychodzacy i dane nadawcy z KIR (imie i nazwisko + adres). Do tego po zakonczeniu lokaty srodki wracaja na ten sam rachunek z ktorego przyszly (+ odsetki). Opisywana sytuacja nie moze miec zatem miejsca jak sie to wszystko kontroluje i sprawdza. W tym przypadku wystarczyloby, ze srodki zawsze wracaja na rachunek, z ktorego przyszly - i po problemie ewentualnej niezgodnosci danych
@klient2 - Grudzień 28, 2011, 11:16
#8
pewnie, teraz wszystkie lokaty sa zle i zaczynamy szukac dziury w calym, zeby je zlikwidowac. najlepiej od razu oddac wszytkie srodki panstwu i wtedy sami dobrzy lidzie, ktorzy nami rzadza, beda deccydowac co z nasza kasa robic. calkiem sie niektorym pseudoddziennikarzom w D poprzewracalo. przestepca i tak znajdzie sposob, zeby sobie ze wszystkimi rodzajami zabezpieczen poradzic. jak bedziemy dalej szli takim tropem, to w koncu ogarnie nas zbiorowa psychoza, ze wrog jest wszedzie. przestepcy na swiecie byli, sa i beda i do konca sie ich nigdy nie wykluczy. najlepiej czepic sie tematu, ktory samemu sie wymyslilo i robic z tego megaafere. to takie trendy teraz.
ezop - Grudzień 28, 2011, 11:40
#9
do ezop
to że przestępcy byli, są i będą, nie oznacza że nie należy ich tropić i utrudniać im proceder oszukańczy.
Dlaczego tak Cię to oburza? Pierzesz?
klientka - Grudzień 28, 2011, 11:45
#10
Skąd to oburzenie na forum pod tekstem? Tajemnicą poliszynela jest, że Getin Noble sponsoruje tego typu opinie w necie.
lokowanieproduktu - Grudzień 28, 2011, 12:00
#11
@klientka

naucz sie czytac ze zrozumieniem. ale wytlumacze jasniej, bo widze, ze niektórym nadinterpretacja weszla tak w krew, ze ciezko juz wzniesc sie ponad wlasne, nieomylne ego i spojrzec przychylniej na czyjes poglady.
przestpecow trzeba tropic, owszem, tylko trzeba dzialac przede wszystkim prewencyjnie, a wiec tak, zeby nie byli w stanie zdobywac srodkow, ktore beda prali. a to, ze piora i beda sie starali prac, to juz inna sprawa, ktore jak juz wspomnialem, trzenba sie zajmowac, ale nie to jest przyczyna calego syfu. jak nie masz czego prac, to nie bedziesz tego robil i szukal sposobow jak omijac zabezpieczenia. dokumenty trzeba sprawdzac i oby wszystkie banki zrozumialy, ze takimi rzeczami trzeba sie zajmowac, bo nie wszyscu ludzi chca i wiedza jak zyc zgodnie z prawem.
ezop - Grudzień 28, 2011, 12:08
#12
do ezop
W mojej ocenie przeciwdziałanie oszustwom na każdym etapie, zarówno pozyskiwania środków, jak i prania tylko zwiększa skuteczność.
Skąd taki opór przed egzekwowaniem prawa?
Skoro Bank działa niezgodnie z prawem bankowym to jest to problem. Dobrze że ktoś zwrócił na to uwagę.
klientka - Grudzień 28, 2011, 12:33
#13
A niby po co wprowadzili AML? Kazdy bank ma obowiazek sie do tego stosowac. Gdyby tak pieknie bylo, to niepotrzebny bylby uokik, ktory dowala bankom kary. Instytucje zaufania publicznego niby sa... Swoja droga domu i samachodu tez nie zamykasz, bo przeicez trzeba lapac zlodziei a nie jakies chore zabzpieczenia robic?
@ezop - Grudzień 28, 2011, 12:37
#14
do ezop
właśnie jestem za dwutorowym działaniem:
zamykaniem samochodu a jeżeli zamknięcie samochodu nic nie dało, to uniemożliwieniem sprzedaży :-)

czyli jak ktoś ukradnie, będzie miał trudności z wypraniem :-)
A po co jest prawo bankowe? Też żeby się stosować.




klientka - Grudzień 28, 2011, 12:46
#15
@klientka

nie ma żadnego oporu przed egzekwowaniem prawa. przeciez pisze juz po raz kolejny, ze kazdy powienien sprawdzac co na jego podworku sie dzieje, ale nie oznacza to, ze panstwo moze sie wypiac na zapobieganie przestepczosci i narzucac na banki kary za to, ze ktos w nich stara sie prac lewa kase, ktora panstwo dzieki swojej nieskutecznosci pozwolilo mu nakrasc. oczywiscie, ze zwiekszanie skutecznosci moze odbywac sie przez skoordynowane dzialania zapobiegajace, ale nie mozna upraszczac tego w taki sposob jak to jest tutaj przedstawiane.
ezop - Grudzień 28, 2011, 12:52
#16
Media rozdmuchują temat i chwała im za to, że czuwają, ale na szczęście skala takich potknięć nie jest na tyle duża, żeby robić z niej aferę
robert - Grudzień 28, 2011, 12:56
#17
@ezop
A nie sądzisz że powinno się nałożyć karę na bank, który nie stosuje się do zapisów prawa bankowego lub ma uchybienia w kwestii AML?
klientka - Grudzień 28, 2011, 13:24
#18
A skad wiadomo ze mala skala. Insiderem jestes?
@robert - Grudzień 28, 2011, 14:26
#19
@klientka

idąc Twoim tropem rozumowania, to należy nałożyć karę na pocztę, albo zmusić ją do weryfikowania danych wpłacającego. w systemie bankowym za każdym razem widać skąd i dokąd idzie kasa, więc w razie konieczności można śmiało sprawdzić kto jest po obu stronach przelewu. uchybienia pokazują, że to poczta stwarza problemy największe w tym wszystkim, bo tylko tam nie można dojść skąd się kasa wzięła. a poczta z tego co wiem, to jest jeszcze "państwowa".
ezop - Grudzień 28, 2011, 14:29
#20
@ezop
jak najbardziej. Poczta tez powinna mieć swoje obowiązki w kwestii przeciwdziałania praniu. To że jest to firma "państwowa" nic nie zmienia.
N
klientka - Grudzień 28, 2011, 14:47
#21
A czy getin dziala zgodnie z wlasnym regulaminem?
@szop - Grudzień 28, 2011, 15:10
#22
Nie wiem czego się czepiają system dopiero powstaje i banki go rozwijają. Wiadomo ze znajdą się tacy co wynajdą luki by to ominąć. Ale przecież za każdym razem trzeba coś poprawiać. To jak walka z wiatrakami. Klient nic nie stracił. A luki się usunie i cały system będzie szczelny.
Marcin - Grudzień 28, 2011, 15:23
#23
Ta luka dziala z rok lub dwa lata i jest replikiwana w kolejnych bankach grupy. Ciekawe, ze inni daja rade :) a to ze wiekszosc klientow zyskiwala nie tlumaczy dzialania poza amlem czy prawe bankowym. Tak mi sie zdaje. Bank to instytucja zaufania publicznego. To nie starup ze jakos to bedzie i sie pozniej poprawi....
@marcin - Grudzień 28, 2011, 16:02
#24
W banku jako instytucji zaufania publicznego nie powinno być najmniejszych uchybień niezależnie od kwoty. Nie ważne czy to złotówka, 500 zł czy 100 tys. Dobrze, że ktoś o czymś takim otwarcie pisze. Ciekawe czy byście tak bronili getinu, jakby źle wam ponaliczał odsetki przy kredytach czy opłaty za rachunki. Pewnie by było larum o każdą złotówkę, że co to za bank, etc.

Polecam lekturę: http://www.abw.gov.pl/portal/pl/wolny...
Zwłaszcza punkt pierwszy.
Johny Bravo - Grudzień 29, 2011, 07:43
#25
Ciekawe jak spadnie dynamika pozyskiwania depo, jak te luki zatkaja?
@johny - Grudzień 29, 2011, 08:18
#26
do Johny Bravo:
Dziękuję za ten komentarz. Już myślałam że jestem ostatnim idealistą na tym świecie :-) Dobre stwierdzenie "nie powinno być najmniejszych uchybień niezależnie od kwoty". Bo to w końcu bank jest ....
klientka - Grudzień 29, 2011, 08:44
#27
Johny. Oni by tak pisali. Przeciez widac ze tam pracuja wiec beda bronic do upadlego i bagatelizowac sprawe. Ciekawe jak to bank wytlumaczy. Redakcja pisze ze ma dowody, a oni ze lyzka na to niemozliwe... Inna sprawa jak jest w innych bankach i czy w ogole
Ktos to sprawdza czy mamy wolna amerykanke
Indiani - Grudzień 29, 2011, 09:09
#28
Spełnienie wymogów dotyczących identyfikacji klienta indywidualnego w przypadku otwierania lokaty przez
Internet (dla podmiotów nie posiadających rachunku w danym banku) lub rachunku bankowego następuje, gdy łącznie zrealizowane są co najmniej następujące warunki nabycia oferowanego w ten sposób produktu:
1. strona internetowa banku wymaga od klienta wprowadzenia co najmniej danych, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy oraz numeru rachunku, z którego zasilony zostanie nowo otwarty rachunek,
2. rachunek może zostać zasilony wyłącznie przelewem z rachunku prowadzonego przez podmiot świadczący usługi finansowe mający siedzibę na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa równoważnego,
3. w momencie zasilenia rachunku bank dokonuje weryfikacji, czy przychodzące środki pochodzą z podmiotu, o którym mowa w punkcie 2. oraz weryfikuje, czy dane właściciela rachunku, z którego przyszły środki odpowiadają danym podanym we wniosku internetowym,
4. w przypadku niezgodności danych, o których mowa w punkcie 3. bank dokonuje zwrotu środków na rachunek, z którego zostały wysłane.

Jest to oficjalna interpretacja Ministerstwa Finansów, którą można znaleźć na stronie internetowej ministerstwa.
mothman - Grudzień 30, 2011, 12:39
#29
Oczywiście ustawa, o której mowa w interpretacji MF to Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
mothman - Grudzień 30, 2011, 12:40
#30
Czyli wyraznie bank dal dupy. Ciekawe czy juz to poprawil i czy i jakie beda konsekwencje? Czy sprawa rozejdzie sie po kosciach?
@mothmab - Grudzień 30, 2011, 16:35
#31
No bo pan Cz. potrzebuje umeblować swój nowy pałacyk, więc banki grupy robią co mogą. Nawet chwytając się usług czystościowo-pralniczych?
To chyba nadinterpretacja autora notki i komentujących
skeptik - Grudzień 31, 2011, 15:42
#32
To nie jedyna rzecz która szwankuje w tym banku, niestety.
Bankowość elektroniczna i cała infolinia to dramat.
klient na wyjściu - Styczeń 2, 2012, 11:11
#33
ja niedawno załozyłem lokate internetową na babkę - przelew zrobiłem ze swojego rachunku i bank łykną nic zdroznego poco ta panika pytam-?
zorro - Styczeń 18, 2012, 12:28
#34

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!