Ale gdy po południu w dół runęły wszystkie bez wyjątku indeksy giełd światowych, równowaga sił w Warszawie prysła w mig. Na rynku pojawiła się fala zleceń sprzedaży, która sprowadziła indeks całej giełdy WIG aż o 2,5 proc. pod kreskę. To i tak mniej, niż straciły niektóre indeksy w Zachodniej Europie. Np. brytyjski FTSE obniżył się aż o 3,2 proc. Ale mniej więcej tyle samo, ile zjechały wieczorem polskiego czasu indeksy na giełdach amerykańskich: Dow Jones i S&P.
Na warszawskiej giełdzie spadły ceny aż 250 spółek, na każdych pięć spadających przypadała zaledwie jedna drożejąca. Obroty przekroczyły 2,1 mld zł, co jest niekorzystnym sygnałem, bo świadczy, że grupa inwestorów, którzy postanowili sprzedawać akcje mimo znacznie niższych cen, była bardzo liczna. Po raz pierwszy od dawna przed spadkami nie uchroniły się największe spółki, dotąd ostoja hossy. Indeks WIG20 zjechał aż o 2,8 proc. i należał do najgorszych na parkiecie. Akcje największych spółek z branży budowlanej – Cersanitu, czy PBG – straciły ponad 4 proc. Czołówka branży surowcowej i energetycznej – PGNiG i KGHM – zjechała aż o ponad 5 proc. Nieco mniejsza – choć też spora – była skala przeceny giełdowych średniaków. Indeks mWIG poszedł w dół ”tylko” o 1,7 proc.
Analitycy szukają powodów ogólnoświatowej korekty w umacnianiu się notowań jena. Ich zdaniem dużo światowych inwestorów ma kredyty zaciągnięte w japońskiej walucie i jeśli zaczyna ona niepokojąco się umacniać, zaś koszt tych pożyczek rośnie – inwestorzy ci są zmuszeni sprzedawać akcje, by mieć pieniądze na spłatę tych kredytów. Być może to rzeczywisty powód przeceny na światowych giełdach. Poprzednie podobne w skali tąpnięcie światowych indeksów, które mieliśmy w lutym tego roku, też wywołał wzrost notowań jena. Choć nawet bez pretekstu w postaci umacniania się japońskiej waluty inwestorom nie brakowało powodów do niepokoju (np. przesłanki o pogarszającej się spłacalności kredytów hipotecznych w USA, które napędzają tamtejszą gospodarkę). A ceny akcji na świecie były jeszcze przed kilkoma dniami na najwyższych poziomach w historii.
Jakiekolwiek by nie były powody światowej korekty, która tak boleśnie doświadczyła polską giełdę, to prawda jest okrutna – dalsze wydarzenia w Warszawie niemal bez reszty zależą od tego, jak głęboka będzie globalny spadek cen. W piątek należy spodziewać się wzrostowego odreagowania – przynajmniej w pierwszej części notowań. Co stanie się dalej – zależy od notowań jena, stanu indeksów w Londynie, Paryżu i Frankfurcie, a także od tego jak bardzo sytuacja odbije się na nastrojach inwestorów w USA.
Sprawdź także:
12.10.2026 (10:53)
Alior Bank głównym sponsorem Poznań Game Arena 2026
Alior Bank będzie głównym sponsorem Poznań Game Arena 2026. Na targach przygotuje dwie strefy o łącznej powierzchni …
12.10.2026 (10:52)
BIK odświeża platformę Score Hunter. Edukacja finansowa trafi też do szkół średnich
BIK uruchomił nową edycję konkursu na platformie edukacyjnej Score Hunter i jej odświeżoną wersję. Z …
09.10.2026 (13:50)
Kredyt dual use z premią BGK trafi do Banków Spółdzielczych SGB
SGB-Bank i Banki Spółdzielcze SGB wprowadzą w IV kwartale 2026 r. kredyt na wytwarzanie produktów podwójnego …
08.10.2026 (14:27)
Alior Bank otworzył oddział w łódzkiej Manufakturze. Czynny do 22:00 i w niedziele handlowe
W łódzkiej Manufakturze otworzył się oddział Alior Banku w nowym formacie, bez kasy, z doradcami i strefą …
08.10.2026 (14:24)
Smartney Grupa Oney dołącza do partnerów Przelewy24 Raty
Smartney Grupa Oney dołączył do partnerów usługi Przelewy24 Raty, która zbiera w jednej metodzie płatności oferty …
08.10.2026 (14:21)
Ponad milion klientów VeloBanku korzysta z weryfikacji behawioralnej BIK
VeloBank dołączył do kampanii edukacyjnej BIK o weryfikacji behawioralnej. Bank podał, ilu jego klientów już …
