PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Allianz Partners Polska
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • Erste Bank Polska
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Vienna Life
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAnalizyDylematy drukarza dolarów

Dylematy drukarza dolarów

Analizy 03.11.2010 (06:23)

Przed listopadowym posiedzeniem władz Rezerwy Federalnej rynkowi ekonomiści są przekonani, że zapadnie na nim decyzja o tzw. ilościowym poluzowaniu polityki monetarnej. Ukształtował się także konsensusu co do skali tej operacji, ale wciąż nie ma zgody w kwestii wpływu dodruku pieniądza na gospodarkę.

Sytuacja gospodarcza Stanów Zjednoczonych jest nieciekawa. Cykliczna odbudowa zapasów w przedsiębiorstwach oraz wydatki rządowe sprawiają, że PKB jeszcze rośnie. Ale dynamika wzrostu zwalnia i jest ona niedostateczna, aby obniżyć bardzo wysokie bezrobocie. Oficjalnie bez pracy pozostaje 14,8 miliona Amerykanów, czyli 9,6% siły roboczej. Ale faktyczna skala bezrobocia w USA sięga 17,1%. Amerykański wzrost gospodarczy bazuje jedynie na poprawie wydajności pracy, nie przysparzając bezpośrednich korzyści gospodarstwom domowym. Skutkiem stagnacji dochodów ludności jest bardzo niska dynamika konsumpcji, która przez ostatnią dekadę napędzała światową gospodarkę.

Po co pracować, skoro można drukować

Tymczasem wkraczamy w trzeci rok prezydentury Baracka Obamy, którego popularność jednak znacząco słabnie. Partia Demokratyczna najprawdopodobniej przegra listopadowe wybory do Kongresu i może utracić władzę ustawodawczą na rzecz republikańskiej opozycji. Rząd musi więc działać, aby poprawić kondycję gospodarki i morale wyborców. W Ameryce wciąż wierzą, iż poprzez odpowiednią politykę gospodarczą państwo może wpływać na koniunkturę gospodarczą i pobudzić ją w dogodnym dla siebie momencie. Wiara ta doprowadziła do uchwalenia słynnego „pakietu Obamy”, który kwotą 787 miliardów dolarów chciał rozruszać pogrążoną w recesji gospodarkę. Plan powiódł się tylko częściowo – PKB zaczął rosnąć, ale miejsc pracy nie przybyło zbyt wiele.

Do gry ponownie wchodzi więc Rezerwa Federalna, która pod kierownictwem Bena Bernanke nie przestaje zaskakiwać pomysłowością. Przy oficjalnie niskiej inflacji (pomimo drożejących surowców amerykański CPI wynosi 1,1%. Alternatywne mierniki wzrostu cen pokazują dynamikę przekraczającą 4%) amerykański bank centralny może skupić się na walce o swój drugi statutowy cel, czyli promowanie wzrostu zatrudnienia. Mimo że krzywą Phillipsa już 40 lat temu zakwestionował Milton Friedman, wielu ekonomistów nadal wierzy, że za cenę wyższej inflacji można kupić niższe bezrobocie. Dlatego też Fed zapowiedział rozpoczęcie starań o pobudzenie inflacji, chcąc w ten sposób uzyskać szybszy wzrost zatrudnienia.

Niestety Fed bezskutecznie wystrzelał cały magazynek klasycznej antyrecesyjnej amunicji. Stopy procentowe zostały ścięte niemal do zera już w grudniu 2008 roku. Rezerwa Federalna skupiła długi hipoteczne i papiery zabezpieczone kredytami za blisko 1,7 biliona dolarów. W marcu 2009 roku Bernanke i spółka zainicjowali więc pierwszą rundę ilościowego poluzowania polityki pieniężnej (ang. quatitative easing – QE), skupując z rynku długoterminowe obligacje rządu USA. Operacja ta polegała na kupieniu papierów o wartości 200 mld dolarów. Fed „płacił” za te walory świeżo wykreowaną gotówką – po prostu zwiększał o odpowiednią kwotę stan prowadzanego u siebie konta zbywcy.

Teraz Rezerwa Federalna chce powtórzyć manewr sprzed półtora roku, tyle że na znacznie większą skalę. Ekonomiści szacują, że w ramach drugiej tury QE Fed wykreuje od biliona do dwóch bilionów dolarów. Za te pieniądze zmonetyzuje od 11% do 22% rynkowego zadłużenia Stanów Zjednoczonych. Ponad połowa analityków ankietowanych przez agencję Bloomberga spodziewa się, że Fed rozpocznie QE2 od kwoty nie niższej niż 500 miliardów dolarów. Skala programu ma być zwiększana w 2011 roku.

Co z tego wyniknie?

Rezerwa Federalna wmawia opinii publicznej, że kreacja pieniądza i wykup państwowego długu mają na celu obniżenie długoterminowych stóp procentowych, co z kolei ma zachęcić przedsiębiorstwa do inwestycji, a gospodarstw domowe skłonić do zadłużania się na konsumpcję. Tyle że już teraz rentowności amerykańskich papierów dłużnych są śmiesznie niskie i nie rekompensują inwestorom nawet oficjalnej inflacji. Dla przykładu obligacje dwuletnie przynoszą zaledwie 0,34% rocznego dochodu, a 10-letnie 2,61%. Trudno sobie wyobrazić, aby poza Fed-em i Ludowym Bankiem Chin ktoś jeszcze był zainteresowany tak absurdalnie nisko oprocentowanymi papierami.

Jednakże rzucenie na rynek długu bilionów dolarów będzie miało swoje konsekwencje. Akcja Fed-u będzie przypominać uderzenie średniej wielkości meteorytu. Po całym globie niczym tsunami rozleje się fala świeżo dodrukowanych dolarów, podnosząc po drodze ceny wszystkich klas aktywów. Wszystkich, z wyjątkiem dolara, którego wartość zacznie topnieć w oczach. W portfelach banków i funduszy inwestycyjnych nagle znajdą się setki miliardów wolnej gotówki, która przecież musi zostać gdzieś ulokowana, aby zacząć pracować na premie dla zarządzających.

Obecnie baza monetarna w Stanach Zjednoczonych (czyli ilość gotówki w obiegu i kasach banków) wynosi niemal dwa biliony USD. Zwiększenie jej o 50% oznacza, że siła nabywcza każdego dolara spadnie do 67 obecnych centów. Rzecz jasna taki proces nie zajdzie z dnia na dzień – gospodarka będzie potrzebować czasu (nawet kilkunastu miesięcy) na dostosowanie się do nowej podaży pieniądza.

Baza monetarna Stanów Zjednoczonych w latach 1984-2010. Dane w miliardach dolarów. Szarymi paskami zaznaczono okresy oficjalnych recesji.

Pieniądze nie tworzą bogactwa

Takie osłabienie siły nabywczej dolara bez zmian pozostałych warunkach będzie skutkowało spadkiem jego wartości względem innych walut. Kapitał zacznie uciekać z USA, bowiem bardzo niskie oprocentowanie amerykańskich obligacji nie zrekompensuje inwestorom oczekiwanego wzrostu inflacji. Jeśli Rezerwie Federalnej uda się zbić rentowności 10-latek poniżej poziomu 2%, to będziemy mogli mówić o bańce spekulacyjnej w największym segmencie rynku finansowego.

Upadek „zielonego” będzie skutkował wzrostem cen surowców, które na ogół wyrażane są właśnie w amerykańskiej walucie. Inwestorzy będą kupować pszenicę, kukurydzę, ropę, miedź czy ołów, aby tylko pozbyć się tracących na wartości dolarów. Jeszcze większym powodzeniem powinny cieszyć się metale szlachetne ze złotem i srebrem na czele. Drożejące surowce najpierw uderzą w producentów, którzy zostaną zmuszeni do podwyższenia cen mimo niemrawego popytu. Tzw. „drożyzna” uruchomi presję na wzrost płac w przedsiębiorstwach. Fed będzie miał więc swą wymarzoną inflację oraz nominalny wzrost konsumpcji.

Jednakże doświadczenie uczy, że tego typu manewry gospodarcze nie kreują trwałej i zdrowej poprawy koniunktury. Przedsiębiorcy widząc rosnące koszty raczej nie będą zatrudniać nowych pracowników. Optymizmem nie napawają także najświeższe wspomnienia związane z pierwszą turą ilościowego luzu monetarnego. Pomimo setek miliardów dolarów wpompowanych w amerykańska gospodarkę banki nadal nie chcą udzielać kredytów, przedsiębiorcy nie chcą inwestować, a konsumenci przestali zadłużać się na bieżącą konsumpcję. Pomimo rekordowo niskiego oprocentowania kredytów hipotecznych popyt na nieruchomości pozostaje na poziomie z połowy lat 90-tych XX wieku. A stopa bezrobocia ustabilizowała się w pobliżu 10%.

Stare powiedzenie mówi, że pieniądze szczęścia nie dają. Można dodać, że nie dają one także nowych miejsc pracy. Te tworzą jedynie przedsiębiorcy reagujący na potrzeby konsumentów. Zarówno teoria jak i praktyka ekonomii podpowiadają, iż przyrost masy pieniądza niezmiennie skutkują jedynie wyższą inflacją. Tyle że Fed i tak niezmiennie woli popełniać te same błędy.

Krzysztof Kolany

Źródło: Bankier.pl

analizy 2010-11-03
Redakcja PRNews.pl
Tagi: analizy

Sprawdź także:

a 0 Vienna Life startuje z kampanią „Podaruj mi trochę słońca”
13.05.2026 (21:04) – informacja prasowa

Vienna Life startuje z kampanią „Podaruj mi trochę słońca”

Vienna Life rusza z ogólnopolską kampanią marketingową „Podaruj mi trochę słońca”, która łączy znany utwór zespołu …

a 0 VeloBank z Grand Prix konkursu „Performance Marketing Diamonds EU” 2026
13.05.2026 (21:01) – informacja prasowa

VeloBank z Grand Prix konkursu „Performance Marketing Diamonds EU” 2026

VeloBank zwyciężył w czterech kategoriach w tegorocznej edycji prestiżowego konkursu „Performance Marketing …

a 0 Panic Button w apce Millennium
13.05.2026 (21:00) – informacja prasowa

Panic Button w apce Millennium

Bank Millennium wprowadził nowe rozwiązanie blokady transakcji w aplikacji mobilnej i bankowości internetowej. …

a 0 Powołano Radę Naukową przy Rzeczniku Finansowym
13.05.2026 (20:58) – informacja prasowa

Powołano Radę Naukową przy Rzeczniku Finansowym

Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak powołał członków Rady Naukowej przy Rzeczniku Finansowym. To organ doradczy w …

a 0 ING Bank Śląski po raz drugi sponsorem tytularnym ING Silesia Beats
13.05.2026 (20:54) – informacja prasowa

ING Bank Śląski po raz drugi sponsorem tytularnym ING Silesia Beats

Tym razem, bank przygotował dla festiwalowiczów - oprócz strefy ING i kodów rabatowych - również projekt specjalny …

a 0 Blik dołącza do europejskiego projektu płatniczego
13.05.2026 (20:52) – informacja prasowa

Blik dołącza do europejskiego projektu płatniczego

Współpraca rozwijana przez europejskie firmy płatnicze skupione wokół inicjatyw EuroPA i EPI ma objąć także BLIKA. …

PRNews.pl

Zobacz również

6 proc. dla każdego od Trade Republic. Bank nokautuje konkurencję

6 proc. dla każdego od Trade Republic. Bank nokautuje konkurencję

Trade Republic szykuje najmocniejsze uderzenie od momentu…

Banki łamią zasady, które same ustaliły. Rzecznik Finansowy o lokatach: Praktyka sprzeczna z Kanonem

Banki łamią zasady, które same ustaliły. Rzecznik Finansowy o lokatach: Praktyka sprzeczna z Kanonem

Nowemu klientowi bank proponuje oprocentowanie oszczędności na…

Oszukują poszkodowanych przez Zondacrypto i kuszą wyższą emeryturą. Nowe scamy

Oszukują poszkodowanych przez Zondacrypto i kuszą wyższą emeryturą. Nowe scamy

Oszuści wykorzystują zamieszanie wokół afery Zondacrypto i…

Erste Bank zapowiada nowości w ofercie i zmiany w cenniku

Erste Bank zapowiada nowości w ofercie i zmiany w cenniku

Santander Bank Polska działa już jako Erste…

Do 2030 roku połowa klientów mBanku będzie spać spokojnie. Bank wpisał „zdrowe finanse” do strategii

Do 2030 roku połowa klientów mBanku będzie spać spokojnie. Bank wpisał „zdrowe finanse” do strategii

mBank uczynił poprawę kondycji finansowej klientów formalnym…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Przestańcie reklamować patologię inwestycyjną która za parę lat stanie się tym samym czym …

pon., 27 kw. 2026 (10:19) • XTB wchodzi do Serie A. Polska aplikacja globalnym partnerem SSC Napoli

avatar komentującego

Nicka Marzzz:

Będąc w moim mieście, wybrałbym Secret Room Gdańsk na wieczorne wyjście, przede wszystkim …

pt., 24 kw. 2026 (12:24) • McDonald’s też będzie miał swoją walutę – MacCoins. Wartość każdej monety to 1 Big Mac

avatar komentującego

Nicka Marzzz:

You've given me a lot to think about . …

czw., 23 kw. 2026 (12:50) • Bezgotówkowe Kino Objazdowe wyrusza ponownie w trasę

avatar komentującego

Juliusz:

Czy to jest brat Kosiniaka Kamysza? …

wt., 31 mar 2026 (10:18) • SGB z nagrodą na Festiwalu FilmAT

avatar komentującego

MalmoMind:

No proszę, ZBP znów udowadnia, że 'bank' i 'empatia' to słowa, które się …

wt., 10 lut 2026 (11:40) • Związek Banków Polskich: WIBOR jest legalny i kluczowy dla stabilności państwa

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców