PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościInwestycjeObligacje korporacyjne – ładnie opakowane śmieci

Obligacje korporacyjne – ładnie opakowane śmieci

Inwestycje 01.03.2010 (12:39) artykuł nadesłany

Rekordowe emisje obligacji śmieciowych skłaniają zagraniczne fundusze inwestycyjne do oferowania klientom nowych instrumentów. Czy nieświadomi zagrożeń emeryci znowu „zgaszą światło” i zostaną na lodzie?

Polski inwestor, słysząc o obligacjach, najprawdopodobniej w myślach dopowiada sobie, że chodzi o obligacje skarbowe, czyli instrument finansowy, dzięki któremu państwo sięga po kapitał inwestorów. W momencie, gdy najgorętszym tematem w mediach jest zadłużenie Grecji, a w niedługim terminie również innych europejskich państw (z Hiszpanią na czele), o takich obligacjach będziemy słyszeć coraz częściej. Dla przeciętnego inwestora, zgłębianie tajników rynku długu i próba zrozumienia takich pojęć, jak nachlenie krzywej dochodowości czy duracja, jest stratą czasu. Jednak warto przynajmniej na wysokim poziomie ogólności wiedzieć, w jakim środowisku się znajdujemy, zwłaszcza, że w Europie Zachodniej fundusze inwestycyjne właśnie zaczynają kusić drobnych inwestorów „nową klasą aktywów, oferującą jednocześnie kombinację bezpieczeństa oraz wysokich zysków”: obligacjami korporacyjnymi.

Za bezpieczeństwo trzeba płacić

Obligacje korporacyjne działają podobnie jak obligacje skarbowe – inwestor w zamian za udzielenie pożyczki (nabcie obligacji) określonemu podmiotowi, otrzymuje prawo do odestek na ustalonym poziomie. W tym przypadku, podmiotem wyciągającym rękę po kapitał nie są poszczególne państwa, szukające źródeł do pokrycia wydatków budżetowych, ale firmy, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą liczyć na bankowe kredyty. Wysokość zysku inwestora (rentowność obligacji) zależy od ponoszonego ryzyka – korporacje, posiadające wysokie oceny zdolności kredytowej, wystawione przez agencje ratingowe (Moody’s, Fitch, Standard and Poor’s), postrzegane są przez inwestorów jako bezpieczniejsze i dlatego mogą oferować niższe oprocentowanie. Obligacje posiadające rating BBB lub wyższy, określa się jako „investment grade”, natomiast te z oceną BB+ lub niższą, są bardziej ryzykowne, a co za tym idzie, oferują wyższe oprocentowanie – stąd angielska nazwa tej kategorii: „high yield bonds” (obligacje o wysokiej rentowności).

Rozdzielenie tych dwóch kategorii jest bardzo istotne. Obligacje korporacyjne pierwszego typu („investment grade”) są często postrzegane przez inwestorów podobnie jak obligacje skarbowe. Nie zagłębiając się w kwestię rzetelności agencji ratingowych (czy jak kto woli, ich niekompetencji), zaznaczmy, że obecnie na palcach jednej ręki można policzyć firmy posiadające rating AA, nieco więcej jest tych spełniających kryteria oceny wyższej BBB, ale to wciąż bardzo elitarne grono, do którego trudno dołączyć. Druga klasa obligacji korporacyjnych – wysokooprocentowane obligacje – emitowane są najczęściej przez firmy, które nie posiadają żadnej oceny agencji ratingowej, albo są w trudnej sytuacji finansowej, np. przeznaczające pożyczony od inwestorów kapitał na spłatę bankowych kredytów lub przymusowy wykup wyemitowanych wcześniej obligacji. Te obligacje określa się również mianem „obligacji śmieciowych”, co już nie do końca pasuje do przekazu marketingowego, lansowanego obecnie przez zachodnioeuropejskie fundusze.

Nowy, wielki hit

O tym, jak wiele dzieje się obecnie w tym obszarze rynków finansowych, najlepiej świadczą następujące fakty:

  • w drugim tygodniu stycznia br. padł globalny rekord pod względem wartości emisji – firmy wyemitowały obligacje za 11,7 mld USD;
  • w 2009 roku. na amerykańskim rynku obligacji korporacyjnych inwestorzy kupili tzw. obligacje śmieciowe za ok. 150 mld USD;
  • bankierzy szacują, że w tym roku tylko europejskie firmy wymitują nowe obligacje warte ok. 72 mld USD – to prawie dwukrotnie więcej niż dotychczasowe rekordy;
  • wysoki popyt na tę klasę aktywów, zgłaszany przez fundusze inwestycyjne i emerytalne, odzwierciedlają spadające (do niedawna) rentowności: na początku bieżącego roku amerykańskie obligacje śmieciowe przynosiły pierwszy raz od ponad dwóch lat mniej niż 9 proc.;
  • w 2009 roku na obligacjach śmieciowych można było zarobić ok. 56 proc. (wg indeksu Merrill Lynch), wcześniejszy rekord z 1991 wynosił 39 proc.


Druga strona medalu

To jednak tylko jedna strona medalu. Kiedy jasne stało się, że problemy Dubaju, o których głośno było pod koniec 2009 roku, nie są odosobnionym przypadkiem, inwestorzy zaczęli błyskawicznie wycofywać kapitał z ryzykownych rynków. Widzieliśmy silne spadki na giełdach akcji i rynkach surowcowych, taniały waluty rynków wschodzących i, jak nietrudno zgadnąć, duże pieniądze uciekały z rynku obligacji korporacyjnych. Z doniesień Financial Times wynika, że w pierwszej połowie lutego obligacji śmieciowych pozbywano się najszybciej od września 2005 roku. Miarą nastrojów na rynku obligacji jest porównanie rentowności poszczególnych papierów z najbezpieczniejszymi obligacjami skarbowymi, emitowanymi przez amerykański rząd. Od lokalnego dołka z 11 stycznia, spread, czyli premia za ryzyko, w przypadku inwestycji w obligacje śmieciowe wzrósł o ponad 100 pkt bazowych, do ok. 700 pkt. Jeśli więc rentowność rządowych obligacji o terminie wykupu 5 lat wynosi obecnie ok. 2,3 proc., firma bez ratingu, która chce na rynkowych warunkach uplasować obligacje, musi liczyć się z kosztem kapitału przekraczającym 9 proc. rocznie.

Fakt, że w Europie Zachodniej czy Kanadzie pojawiają się obecnie nowe fundusze inwestycyjne, lokujące kapitał w korporacyjne instrumenty dłużne, nie wynika ze szczególnej atrakcyjności obligacji śmieciowych, ale jest zwykłą reakcją na potrzeby rynku. Dla tysięcy firm rynek obligacji jest ostatnią deską ratunku – banki oceniają wnioski kredytowe bardziej restrykcyjnie niż kiedykolwiek wcześniej, a zobowiązania zaciągnięte przed kryzysem trzeba tak czy inaczej spłacić. Aby pozyskać kapitał od inwestorów indywidualnych potrzebne jest atrakcyjne story, a nic nie sprzedaje się lepiej, jak obietnica wysokich zysków z gwarancją bezpieczeństwa (co z tego, że wyłącznie pozorną). „Biznes, jak każdy inny” – powiedzą zwykli bankierzy, a ci o elastycznych standardach etycznych może nawet uwierzą, że podobnie jak prezes Goldman Sachs „wykonują boską robotę”, pomagając w kryzysie firmom utrzymać się na powierzni, a emerytom i innymi drobnym inwestorom zarobić więcej niż 1 proc na lokacie.

Bezpieczeństwo z gwiazdką

Wypadałoby, aby gwiazdki, których być może wcale nie znajdziemy w prospektach emisyjnych funduszy inwestujących w obligacje śmieciowe, wyjaśniły indywidualnym inwestorom, że:

  • obligacja obligacji nie równa – różnica między „skarbowa” a „śmieciowa” jest fundamentalna;
  • wyższy obiecywany zysk, to wyższe ryzyko, a to wynika z faktu, że na skraju bankructwa jest obecnie znacznie więcej firm niż w normalnych warunkach;
  • agencja Moody’s szacuje, że w ciągu kilku miesięcy niewypłacalność ogłosi więcej niż 16 proc. emitentów obligacji korporacyjnych. W listopadzie 2009 roku, w USA śmieciowych papierów dłużnych nie zdołało wykupić ponad 250 korporacji (wówczas odpowiadało to 12,7-proc. emitentów). Historyczna średnia z lat 1971-2008 to ok. 3,1 proc.;
  • o ten sam kapitał konkurują nie tylko poszczególne firmy międzą sobą, ale także będące na skraju bankructwa:

-rządy państw – tych postrzeganych jako bardzo ryzykowyne (Grecja, Hiszpania), jak również tych, które jako mniejsze zło jeszcze nie utraciły zaufania inwestorów (USA, Wielka Brytania, Japonia),

-samorządy lokalne – Kalifornia jest najbardziej przemawiającym do wyobraźni, choć zdecydowanie nie odosobnionym, przykładem jednostki administracyjnej niezdolnej utrzymywać się wyłącznie z państwowych pieniędzy,

-inne państwowe agencje, np. w USA, do emisji obligacji przymierza się bankowy fundusz gwarancyjny (FDIC), któremu brakuje pieniędzy na przejmowanie depozytów po upadających bankach. Przykład z Polski to Krajowy Fundusz Drogowy finansujący budowę autostrad.

Aby nie kończyć w skrajnym pesymizmie, chcę zaznaczyć, że obligacje korporacyjne same w sobie są instrumentem, jak każdy inny: w określonych warunkach rzeczywiście mogą przynieść pokaźne zyski. Przykładowo, kupując obecnie obligacje firmy z niskim ratingiem możemy zyskać podwójnie, gdy po pewnym czasie agencja ratingowa uzna, że poprawiły się fundamenty i spadło ryzyko kredytowe, a spółka zasługuje na wyższy rating. Wówczas w dalszym ciągu posiadamy prawo do wysokich odsetek, ale obarczonych niższym ryzykiem, dodatkowo rośnie więc rynkowa wartość naszych papierów. To trochę tak, jak kupowanie tanich akcji z prawem do dużej dywidendy – dywidendę otrzymamy tak czy inaczej, ale możemy dodatkowo zarobić na wzroście kursu akcji. Pytanie tylko, ile takich okazji możemy znaleźć na rynku?

Jeśli kiedykolwiek zaobserwujemy, że dana klasa aktywów zastanawiająco zyskuje na popularności, zwłaszcza w mediach o szerokim zasięgu, a jak grzyby po deszczu pojawiają się fundusze inwestujące na tym rynku, w głowie powinno zapalić się nam czerwone światło. Jeśli dodatkowo ów wynalazek jest przedstawiany, jako „następna wielka rzecz” albo po prostu „dobry i tani”, co w ustach bankowca oznacza, „bezpieczny i dający dużo zarabiać”, możemy mieć przekonanie graniczące z pewnością, że rozpoczyna się ostateczne „wabienie”. Tak było w przypadku kredytów hipotecznych, sprzedawanych pakietami z laurką w postaci potrójnego A, wystawianą przez te same agencje, które oceniają wiarygodność firm. Nikt nie tłumaczył klientom, jakie ukryte założenia kupują, decydując się na instrument strukturyzowany z gwarancją kapitału (niedorzecznością byłoby rozwijanie Kowalskiemu skrótu CDO) i co wydarzy się w scenariuszu innym niż bazowy.

Podsumowując, obecnie warunki dla obligacji korporacyjnych, mówiąc delikatnie, nie wyglądają na sprzyjające.

Źródło: Open Finance

inwestycje 2010-03-01
Redakcja PRNews.pl
Tagi: inwestycje

Sprawdź także:

a 0 NetB@nk: liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej rośnie, w internetowej nieznacznie spadła
24.09.2026 (21:40)

NetB@nk: liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej rośnie, w internetowej nieznacznie spadła

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej wzrosła w II kw. 2026 r. o 1,6 proc. kw./kw. i o 7 proc. r/r. W …

a 0 Generali daje klientom wybór w akcji urodzinowej. Legimi albo wpłata na fundację
24.09.2026 (21:36)

Generali daje klientom wybór w akcji urodzinowej. Legimi albo wpłata na fundację

Generali Polska zmieniło mechanikę akcji urodzinowej dla klientów zarejestrowanych w Programie Rabatowym. Zamiast …

a 0 UNIQA przekazała środki Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę na program przeciw przemocy rówieśniczej
24.09.2026 (21:27)

UNIQA przekazała środki Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę na program przeciw przemocy rówieśniczej

UNIQA przekazała Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę środki zebrane w programie łączącym sprzedaż polis szkolnych NNW z …

a 0 mBank jako pierwszy polski bank uplasował obligacje AT1 w euro
24.09.2026 (21:24)

mBank jako pierwszy polski bank uplasował obligacje AT1 w euro

mBank pozyskał 250 mln euro z pierwszej na polskim rynku emisji obligacji Additional Tier 1 denominowanych w euro. …

a 0 „Nie-Lalka" ING Banku Śląskiego. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dopisali losy bohaterom Prusa
24.09.2026 (21:21)

„Nie-Lalka" ING Banku Śląskiego. Twardoch, Chutnik i Chmielarz dopisali losy bohaterom Prusa

Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz napisali opowiadania, w których bohaterowie „Lalki" …

a 0 Bank Pekao mecenasem spektaklu „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro
24.09.2026 (10:09)

Bank Pekao mecenasem spektaklu „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro

Bank Pekao objął mecenat nad spektaklem „Antropologia" w Teatrze 6. Piętro. Sztuka Lauren Gunderson w reżyserii …

PRNews.pl

Zobacz również

Sony chce zamienić pada od PlayStation w terminal. Za grę zapłacimy, zbliżając telefon?

Sony chce zamienić pada od PlayStation w terminal. Za grę zapłacimy, zbliżając telefon?

Sony pracuje nad rozwiązaniem, które może uprościć…

Oddała kurierowi kartę. Wyczyścili jej konto

Oddała kurierowi kartę. Wyczyścili jej konto

70-letnia kobieta straciła ponad 30 tys. zł…

AI uznała, że go stać. Wybrała mu ofertę sześć razy droższą

AI uznała, że go stać. Wybrała mu ofertę sześć razy droższą

Poprosisz sztuczną inteligencję o znalezienie najtańszego biletu,…

Erste proponuje 1500 zł do konta i 5,5% na lokacie. Sprawdzamy jakie stawia warunki i co jeszcze można zyskać

Erste proponuje 1500 zł do konta i 5,5% na lokacie. Sprawdzamy jakie stawia warunki i co jeszcze można zyskać

Erste Bank Polska wprowadził promocję Konta Erste…

Kolejny wyciek danych klientów Revoluta. Włamano się do firmy obsługującej handel akcjami

Kolejny wyciek danych klientów Revoluta. Włamano się do firmy obsługującej handel akcjami

Klienci Revoluta otrzymują informacje o kolejnym incydencie…

Who is who

Damian Ziąber

Damian Ziąber

Od ponad 20 lat zajmuje się komunikacją…

Martyna Kubiak

Martyna Kubiak

Martyna Kubiak – Marketing & Relationship Manager…

Katarzyna Wiszniewska

Katarzyna Wiszniewska

PR Manager, Deutsche Bank Polska Katarzyna Wiszniewska…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Niestety ale oferta jest mało atrakcyjna, droga i niedostosowana do rzeczywistości. Widać zachłanność …

niedz., 23 sie 2026 (21:29) • Credit Agricole wprowadza flagowe Konto dla Ciebie Max bez opłat i wymagań miesięcznych

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

PykPyk:

Zamiast zajmować się pierdołami niech dopracują swoją beznadziejną aplikację bankową bo ma podstawowe …

wt., 7 lip 2026 (16:36) • UniCredit uruchamia pierwszą w Polsce bankową grę fabularną “Kosmiczna Fortuna”

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Kredyt gotówkowy
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców