PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
    • Zen.com
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAnalizy„Przyspieszające wraki” – kryzys zadłużenia w ocenie Davida Karsbola

„Przyspieszające wraki” – kryzys zadłużenia w ocenie Davida Karsbola

Analizy 22.06.2010 (11:16)

No i doczekaliśmy się — niemal wszystkie banki na świecie przechwalają się dziś, jak silne są finanse publiczne krajów, które gwarantują ich zobowiązania. To znaczy, że w tym momencie nic nie powinno interesować nas bardziej niż stan finansów publicznych… A kto powiedział, że się nim nie interesujemy?

Bez wątpienia mamy do czynienia z pewnymi problemami w państwach PIIGS i niektórych państwach Europy Wschodniej, takich jak Rumunia i Węgry. Bez znaczących reform z gatunku „nie chcemy, ale musimy” państwa te powinny obawiać się niewypłacalności we wcale nie tak odległej przyszłości. Nawet jednak jeśli któryś z tych krajów nie poradziłby sobie i ułożył z wierzycielami, nie mielibyśmy szczególnych powodów do zmartwienia, gdyby państwa G10 mogły się pochwalić zrównoważonymi finansami. Kłopot w tym, że nie mogą.

Wykazywany przez polityków brak zrozumienia problemów oraz to, że większość z nich zaraziła się wirusem keynesowskiego szału wydatków praktycznie gwarantuje utrzymywanie się deficytów budżetowych przynajmniej przez kolejne 3 do 5 lat — a najprawdopodobniej znacznie dłużej.

W kontekście rynków długu, które zdecydowanie tracą już cierpliwość, powinno nas martwić choćby to, że konsensus zaczyna całkowicie odcinać hiszpańskie banki od zagranicznego rynku międzybankowego. Gra pozorów trwała zbyt długo, a ogólny poziom zadłużenia gospodarek zachodnich wzrósł w trakcie kryzysu. Nie rozwiązano dokładnie żadnego problemu:

Konsumenci jedynie umiarkowanie ograniczyli wydatki. Stosunek konsumpcji do PKB w gospodarce Stanów Zjednoczonych nadal waha się w granicach 70%. To zdecydowanie zbyt dużo, by zapewnić długoterminowy rozwój.

Banki nadal kłamią o swoich bilansach — musimy podejrzewać, że większość z nich nadal jest niewypłacalna. Banki ze Stanów są niewypłacalne z powodu licznych niespłacanych kredytów hipotecznych, zaś banki europejskie są niewypłacalne częściowo z tego samego powodu, a częściowo ze względu na swoje nieodpowiedzialne zaangażowanie w południowej Europie. Banki nie kwapią się ponadto do uruchamiania machiny sekurytyzacyjno-pożyczkowej w najbliższej dekadzie. Wydatki rządowe utrzymują się praktycznie na tym samym poziomie, a próby ich zmniejszenia mają bardzo ograniczony zakres. W większości państw europejskich niezwykle hojne programy przywilejów pozostały nietknięte.

W raporcie roboczym BIS nr 300 Cecchetti, Mohanty i Zampolli podejmują próbę stworzenia prognozy stosunku zadłużenia publicznego do PKB dla gospodarek kilku państw rozwiniętych w ramach trzech różnych scenariuszy. Prognoza dotyczy horyzontu 30-letniego i w większości przypadków kończy się liczbami dość nieprawdopodobnymi. W scenariuszu bazowym (brak zmian w publicznych programach przywilejów i wydatkach związanych z wiekiem) oczekuje się, że stosunek zadłużenia do PKB w Zjednoczonym Królestwie w 2040 r. osiągnąłby 540%. W przypadku Stanów Zjednoczonych i Japonii wynosiłby on odpowiednio 450 i 600%.

To się oczywiście nie zdarzy. Albo rządy zaczną wprowadzać niewielkie lub stopniowe zmiany (scenariusz 2), albo wprowadzą niewielkie i stopniowe zmiany, pozostawiając wydatki związane z wiekiem na niezmienionym poziomie (scenariusz 3). Jeżeli przyjmiemy scenariusz „środkowy” (nr 2) i wykorzystamy go, aby przewidzieć wysokość stosunek zadłużenia publicznego do PKB, uzyskamy sytuację przedstawioną na poniższym wykresie.

Źródło: BIS, Eurostat, Bloomberg, własne szacunki Saxo Bank Research

Stosunek łącznego zadłużenia do PKB ma przekroczyć 500% w 8 badanych gospodarkach, w tym w Stanach Zjednoczonych, w Zjednoczonym Królestwie, a także w Japonii, Hiszpanii i Francji. W latach 1997 – 2040 współczynniki te wzrosną przeciętnie o 66% lub więcej, czyli o ponad 200 punktów procentowych PKB. Podsumowując, za 30 lat wszystkie badane państwa będą mieć takie problemy, jak dziś Japonia. Nauczmy się lepiej gotować pożywny ryż dla 75-latków zajmujących się 100-letnimi pensjonariuszami domów opieki.

TO SIĘ JEDNAK NIE ZDARZY. Jedynym powodem, dla którego Japonii tak długo udawało się utrzymywać na powierzchni, były wysokie oszczędności japońskich gospodarstw domowych. Tylko, że… Zgadliście — sytuacja się zmieniła, a Japonia obecnie wkracza do strefy skrajnego zagrożenia, w której tylko głupcy skłonni są zakładać, że inwestorzy krajowi zechcą w nieskończoność rolować nieustannie powiększający się dług w zamian za ciągle malejące oprocentowanie.

Żadne z pozostałych państw nie posiada jednak krajowych oszczędności, które wystarczyłyby na sfinansowanie takiej rozrzutności sektora publicznego. Nawet jednak założenie, zgodnie z którym rządy będą wprowadzać „niewielkie i stopniowe” zmiany, jest dość optymistyczne — w historii mieliśmy naprawdę niewiele przykładów sytuacji, w których zdecydowanym na wszystko rządom faktycznie udało się zmniejszyć wydatki publiczne. Margaret Thatcher jest chyba jedynym politykiem, któremu w okresie rządów udało się znacząco zmniejszyć stosunek wydatków publicznych do PKB.

Na europejskiej scenie politycznej niewiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie pojawi się grupa thatcherystów — samo zrealizowanie „scenariusza pośredniego”, o którym mowa w przedstawionych przez BIS prognozach dotyczących stosunku zadłużenia publicznego do PKB wymaga twardego podejścia do deficytów w dłuższej perspektywie. Sytuacja ta może się jednak zmienić w miarę powszechnego wzrostu stóp procentowych — ruch Tea Party odnosi w Stanach Zjednoczonych coraz większe sukcesy.

Wydaje się, że europejscy wyborcy i decydenci nadal nie mają świadomości rozmiarów problemu i jak dotąd koncentrują się na wyjmowaniu spod prawa „spekulacji” zamiast stawić czoła rzeczywistemu problemowi, jakim są deficyty budżetowe i nadmierne zadłużenie.

Bezpieczne przystanie w Europie Północnej

Oczekujemy zatem, że Europa będzie oddawać się swojemu business as usual, dopóki inwestorzy z rynku obligacji wyraźnie nie odmówią dalszego finansowania wydatków rządowych. Spread stóp procentowych w stosunku do Niemiec będzie rosnąć, a równowaga fiskalna stanie się głównym przedmiotem zainteresowania rynku obligacji. Niemcy, Dania, Norwegia i Szwecja nadal będą odnosić korzyści ze swojego statusu bezpiecznych przystani, ciesząc się silnymi finansami publicznymi. Nasza „odważna” prognoza zakładająca, że oprocentowanie niemieckich obligacji 10-letnich spadnie w 2010 r. do 2,25% (patrz: nasza prognoza roczna) z dnia na dzień wygląda coraz bardziej realistycznie (obecnie wynosi 2,55%). Jednocześnie spready państw PIIGS w stosunku do Europy Północnej będą nadal rosły.

Taki rozwój sytuacji wiąże się z ważnym komunikatem — załóżmy, że prognozy inflacji/deflacji dla Europy pozostaną mniej więcej niezmienione. Jeżeli spread obligacji dwuletnich (PIIGS-Niemcy) rośnie w sytuacji, w której Niemcy i im podobne kraje słownie zobowiązują się do wykupienia PIIGS z długów, może to oznaczać tylko jedno — rynek obligacji ignoruje tanie teksty i w rzeczywistości wierzy, że Niemcy i podobne im państwa ostatecznie NIE przejmą odpowiedzialności za problem zadłużeniowy krajów PIIGS. Innymi słowy, trzeba się liczyć z restrukturyzacją, a krążą pogłoski o tym, że miałaby ona nastąpić wkrótce. Nie miejcie mi za złe, jeżeli się pomylę — to tylko pogłoski. Miałoby to jednak sens, a moim zdaniem to jedyny sposób na wydostanie się z pułapki zadłużenia, w jakiej znalazła się Grecja.

Spójrzcie na wschód…

Uważamy, że rynkowe zawirowania będą zmierzać coraz dalej na wschód (trend ten rozpoczął się od kryzysu kredytów subprime w Stanach Zjednoczonych w 2008 r. — następne było Zjednoczone Królestwo ze swoim wielkim sektorem finansowym, a teraz pojawiła się Europa i jej zadłużenie krajów PIIGS). Kolejna kostka domina przewróci się w państwach Europy Środkowo-Wschodniej — już dostrzegamy problemy z Rumunią i Węgrami. W sytuacji, w której MFW brakuje gotówki, rynek będzie coraz bardziej spodziewał się restrukturyzacji zadłużenia Europy Wschodniej. Ponieważ aktywność MFW jest czynnikiem decydującym, powinniśmy martwić się również o państwa bałtyckie (raz jeszcze). Spodziewamy się, że trend ten będzie utrzymywać się przez całe lato. Nie dajcie się złapać z długimi pozycjami na forincie (HUF) i lei (RON).

Kolejnym etapem „podróży na wschód” będą Chiny — potężny lider światowego rozwoju, który konsumuje od jednej siódmej do jednej piątej wszystkich wytwarzanych na świecie surowców. Nie trudno jest wyobrazić sobie, co się stanie z rynkiem surowców, gdy Chiny przestaną szastać pieniędzmi, a niemożliwe do utrzymania w dłuższym okresie zbyt intensywne bodźce pobudzające gospodarkę Państwa Środka odejdą w niepamięć. Spodziewamy się, że począwszy od 2011 r. wzrost chińskiego PKB będzie umiarkowany i utrzyma się w granicach 5 – 6%. Indeks CRB będzie zatem ponownie testować osiągnięte w 2009 r. minimum równe 200 (20% spadku w stosunku do aktualnych poziomów).

Zastanawiamy się również nad formacją „głowy i ramion” na rynkach akcji (w 2010 r. — nie odważymy się jeszcze jednak na przedstawienie bardziej zdecydowanej prognozy), która doprowadziłaby do powstania „prawego ramienia” z powodu silnego, stymulowanego wysokimi zyskami spółek odbicia od dna do około 1550, a następnie 880 z powodu zbliżającego się chińskiego spowolnienia gospodarczego i znacznie poważniejszych europejskich (oraz amerykańskich) programów oszczędnościowych.

Co teraz?

Decydenci jak pies do jeża zabierają się obecnie do powszechnego ograniczania deficytów, ale w rzeczywistości uspokojenie rynków nie wymaga aż tak poważnych poświęceń. Podwyższenie wieku emerytalnego o 2 – 3 lata oraz obcięcie wynagrodzeń w sektorze publicznym o 5 – 10% i transferów socjalnych o 5% w wielu państwach zasadniczo wystarczyłyby do zrównoważenia budżetów. Tak, dane o PKB wyglądałyby okropnie przez jeden czy dwa kwartały, a rzeczywisty dochód rozporządzalny dla wielu grup niezwykle gwałtownie powróciłby do poziomu z okolic 2001 r., jednak nie przesadzajmy, 2001 r. to nie czasy wykorzystywania dzieci w kopalniach. Postarajcie się wyobrazić sobie, jak wyglądałby rynek, gdyby wdrożono takie środki… Rynki akcji i obligacji natychmiast ustabilizowałyby się — podobnie jak rynki międzybankowe, ponieważ nikt nie poddawałby już w wątpliwość gwarancji zobowiązań banków.

Podsumowując, w zażegnaniu obecnego kryzysu pomogą jedynie dwa rozwiązania: restrukturyzacja zadłużenia (do której zmuszona będzie Grecja), bądź bezzwłoczne ograniczenie deficytów. W tym kontekście zachęcająco brzmią obietnice Niemiec, które zamierzają wprowadzić cięcia na kwotę 3,5% PKB. To dobry początek, ale tylko początek. Zbliżające się wybory w Stanach Zjednoczonych będą prawdopodobnie oznaczać, że częściej niż z programami pomocowymi będziemy mieć do czynienia z programami oszczędnościowymi. Miejmy nadzieję, że Niemcy dadzą dobry przykład pozostałym krajom europejskim — pomimo tego że żaden przywódca polityczny nie miał do tej pory odwagi, by tego zażądać.

Źródło: Saxo Bank

saxo 2010-06-22
Redakcja PRNews.pl
Tagi: saxo

Sprawdź także:

a 0 Maciej Bednarek uruchomił serwis FinanceVisual ze zdjęciami o tematyce finansowej
13.01.2026 (12:23) – informacja prasowa

Maciej Bednarek uruchomił serwis FinanceVisual ze zdjęciami o tematyce finansowej

Na polskim rynku medialnym debiutuje platforma FinanceVisual.pl – wyspecjalizowana baza autorskich zdjęć i …

a 0 Zespół makroekonomistów Banku BNP Paribas wyróżniony w rankingu StarMine 2025
13.01.2026 (12:21) – informacja prasowa

Zespół makroekonomistów Banku BNP Paribas wyróżniony w rankingu StarMine 2025

Dzięki trafnym prognozom dotyczącym stóp procentowych oraz inflacji w 2025 roku, zespół Michała Dybuły po raz …

a 0 Ferie z Bankiem Pekao i nową promocją dla dzieci oraz młodzieży. Premie nawet do 300 zł na start
13.01.2026 (12:20) – informacja prasowa

Ferie z Bankiem Pekao i nową promocją dla dzieci oraz młodzieży. Premie nawet do 300 zł na start

Bank Pekao rusza 13 stycznia br., tuż przed rozpoczęciem ferii zimowych, z nową promocją dla dzieci i młodzieży. Za …

a Kariera w finansach 0 ZEN.COM wzmacnia komunikację korporacyjną. Marta Tyszer obejmuje nową rolę
13.01.2026 (12:17) – informacja prasowa

ZEN.COM wzmacnia komunikację korporacyjną. Marta Tyszer obejmuje nową rolę

ZEN.COM, globalny dostawca rozwiązań płatniczych i shoppingowych dla klientów indywidualnych oraz biznesowych, …

a 0 Investing Wrapped: W jakie spółki i branże inwestowali klienci Saxo Banku w 2025?
13.01.2026 (12:13) – informacja prasowa

Investing Wrapped: W jakie spółki i branże inwestowali klienci Saxo Banku w 2025?

W 2025 roku decyzje inwestorów w dużej mierze napędzały globalne megatrendy i selektywne podejście do sektorów. …

a Analizy 0 10 zmian które czekają rynek mieszkaniowy w 2026 roku
13.01.2026 (05:34) – informacja prasowa

10 zmian które czekają rynek mieszkaniowy w 2026 roku

Powrót oprocentowania kredytów mieszkaniowych do akceptowalnych poziomów przekłada się na wzmożony ruch w …

PRNews.pl

Zobacz również

mBank oferuje 200 zł do Media Expert za konto. Podpowiadamy jak wycisnąć dodatkowe 600 zł

mBank oferuje 200 zł do Media Expert za konto. Podpowiadamy jak wycisnąć dodatkowe 600 zł

W najnowszej promocji eKonta do usług mBank…

Największe banki w Polsce według aktywów. PKO BP przed Pekao i Santanderem po III kw. 2025

Największe banki w Polsce według aktywów. PKO BP przed Pekao i Santanderem po III kw. 2025

Pozycja PKO BP jest niezagrożona – jest…

Raport: Rynek kredytów hipotecznych – III kwartał 2025 r.

Raport: Rynek kredytów hipotecznych – III kwartał 2025 r.

Średnia hipoteka w Polsce przebiła w III…

Raport: Bankowość mobilna i internetowa. Wskaźniki logowań klientów – III kwartał 2025

Raport: Bankowość mobilna i internetowa. Wskaźniki logowań klientów – III kwartał 2025

W III kwartale 2025 r. kanał mobilny…

Raport: Aktywa banków – III kwartał 2025 r.

Raport: Aktywa banków – III kwartał 2025 r.

Największe banki w Polsce weszły w trzeci…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

daria owocna:

Nie tylko oni mają problem ;) Jestem starsza, a też ciężko z kasą …

śr., 17 gru 2025 (14:38) • Jak Gen Z radzi sobie z dorosłością? 1/3 z nich już ma długi

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

avatar komentującego

Maciej Kusznierewicz:

Cel inflacyjny RPP mieści się w przedziale 1,5-3,5 proc. (a nie 1-3 proc., …

czw., 9 paź 2025 (11:32) • Kredyty miały być tańsze od listopada, będą już teraz. Stopy procentowe w dół [komentarz]

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców