PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościKomentarzeZłoto pod lupą ekspertów ZFDF

Złoto pod lupą ekspertów ZFDF

Komentarze 12.10.2009 (08:40) artykuł nadesłany

Czwartek był trzecim z rzędu dniem, w którym kurs złota bije historyczne rekordy. Wczoraj notowania złota osiągnęły rekordowo wysoki poziom w historii. Za uncję kruszcu płacono w ciągu dnia ponad 1061 dolarów.

Jak komentują  to eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego?  

Roman Przasnyski, Gold Finance i ZFDF: – Złoto cieszy się opinią bezpiecznej przystani dla kapitału w niepewnych czasach. Czasy są bardzo niepewne, więc zainteresowanie złotem, jako inwestycją, czy lokatą kapitału jest najbardziej uzasadnione. Zainteresowanie jego zakupem wzrosło, co jest dodatkowym czynnikiem napędzającym jego cenę. Kruszec ten uważany jest też za skutecznego obrońcę kapitału przed inflacją. Co prawda na świecie na razie inflacji nie widać, ale w przyszłości jej wystąpienie jest bardzo prawdopodobne. Trzecim globalnym czynnikiem wpływającym na cenę złota jest rosnący popyt ze strony Chin. I nie chodzi tu tylkoo zapotrzebowanie na złoto jubilerskie, ale zakupy przez rząd, czy bank centralny w celu ograniczenia udziału dolara w ogromnych rezerwach dewizowych tego kraju.

Dla polskich inwestorów bardzo ważny jest kurs dolara do złotego. Warto zwrócić uwagę,  że z naszego punktu widzenia złoto jeszcze rekordu nie pobiło. Cena złota wyrażona nie w dolarach, tylko w złotych, na rekordowo wysokim poziomie była w lutym tego roku i wynosiła około 3 800 zł za uncję. Dziś, gdy mamy rekord „dolarowy” cen złota, do „złotówkowego” rekordu jeszcze bardzo daleko, bo uncja kosztuje 3020 zł. Ktoś, kto kupił uncję złota w lutym i chciałby ją teraz sprzedać, poniósłby więc stratę, mimo że tak głośno jest o rekordowo wysokich cenach złota. Z tego typu zależności trzeba zdawać sobie sprawę, podejmując decyzję o zakupie.

Pojawia się coraz więcej prognoz ekspertów, które mówią o wzroście cen złota. Te najbardziej wyważone wskazują na poziom 1100-1200 dolarów za uncję, bardziej optymistyczne wskazują na poziom 1 600 dolarów, a te chyba zbyt optymistyczne lokują jego cenę w przedziale od 2000 do 5000 dolarów, oczywiście w dłuższym czasie.

Krzysztof Kolany, Bankier.pl i ZFDF: – Przyczyny, dla których inwestorzy kupują złoto, a cena kruszcu rośnie, są wciąż te same. Rynek, widząc słabnącego dolara i spodziewając się dalszej deprecjacji amerykańskiej waluty, niejako automatycznie podnosi cenę żółtego metalu, która jest wyrażona w USD.

Drugim motorem napędzającą  złotą hossę jest strach przed wzrostem inflacji wywołanym skrajnie ekspansywną polityką monetarną największych banków centralnych. Ogromna ilość dodrukowanych dolarów, funtów czy euro prędzej czy później trafi na rynki i do gospodarki zmniejszając wartość papierowego pieniądza i wywołując inflację na znaczną skalę. Tymczasem złota nie da się dodrukować i dlatego jest ono uważane za najlepsze zabezpieczenie przed szaleństwami systemu finansowego.

Jednak po dokonaniu przeliczeń  na inne waluty złoto wciąż kosztuje znacznie mniej niż w lutym. Za uncję trzeba bowiem zapłacić 715 euro, czyli o 73€ mniej niż siedem miesięcy temu. Za taką ilość metalu musielibyśmy zapłacić 656 funtów – to o 40 funtów mniej niż w lutym. Jeszcze większą różnicę widać w polskiej walucie. O ile zimą kurs złota szczytował na poziomie 3.830 zł. to obecnie uncjowa sztabka powinna kosztować (pomijając koszty bicia i marżę dealera) 800 złotych mniej.  

Krzysztof Stępień, Expander i ZFDF: – Zachowanie długoterminowych obligacji w Ameryce, których rentowność w ostatnim czasie wyraźnie idzie w dół, kontrastuje z rekordowymi cenami złota. W sporej części na oba rynki oddziałują kwestie związane z postrzeganiem przez inwestorów ryzyka, jak również perspektyw inflacyjnych. Można zakładać, że gdyby te elementy stały za zwyżką złota, to dochodowość długoterminowych obligacji przynajmniej by nie spadała. W takiej sytuacji trafne wydaje się założenie, że na zachowanie cen złota kluczowy wpływ ma kondycja dolara i ocena przez inwestorów jego perspektyw.

Osłabienie dolara zaś  idzie w parze z przekonaniem, że w USA stopy procentowe szybko nie zaczną rosnąć. Jednak ze względu na skalę poluzowania fiskalnego i monetarnego w tym kraju zagrożenie inflacyjne jest wysokie i Rezerwa Federalna wysyła sygnały, że jest tego świadoma. To zaś oznacza, że podwyżki stóp procentowych w USA mogą nastąpić szybciej niż się tego teraz inwestorzy spodziewają. To zaś oznaczałoby wzmocnienie dolara i presję na cenę złota. Dlatego przy dzisiejszych cenach złota trudno myśleć o dużych zyskach. Raczej obawiałbym się wyraźnej korekty, po której dopiero warto byłoby zacząć zastanawiać się, czy warto kupować złoto.

Maciej Kosowski, Wealth Solutions: – Jedna z zasad inwestowania brzmi – kupuj plotki, sprzedawaj fakty. „Plotki” – a może raczej prognozy – są takie, że Chiny i świat arabski zaczynają odwracać się od dolara – jako waluty która będzie tracić na wartości. Do faktów trudno też zaliczyć na razie oczekiwany znaczący wzrost inflacji w najbliższych latach, a związany z dodrukiem pustego pieniądza w ramach planów ratunkowych w USA i Europie Zachodniej. A to z tych dwóch powodów złoto już teraz bije rekordy cenowe. Gdy te prognozy i wydarzenia staną się faktami złoto niekoniecznie musi dalej drożeć. Oczywiście popyt z Chin, gdyby zdecydowały się dramatycznie zmienić strukturę swoich rezerw (złoto stanowi w nich na razie niespełna 2 procent) będzie ogromnym wsparciem dla tego metalu. Trzeba jednak pamiętać, że systematycznie rośnie udział inwestorów finansowych na rynku złota – w ciągu kilka lat wzrósł z 20 do blisko 50 procent. Tego typu inwestorzy nastawieni są na szybki zysk i stosują zasadę podaną na początku. Obawiam się, że złoto czeka w najbliższych tygodniach solidna korekta. Na dłuższą metę jest to sensowna inwestycja ale zmienność notowań złota jest wysoka i przeciętny ciułacz powinien sobie wybić z głowy tezę że złoto stabilnie rośnie. To jest ryzykowny rynek, a złoto jest bardziej instrumentem finansowym niż surowcem czy metalem szlachetnym. Na koniec warto jeszcze uświadomić sobie że ekscytujemy się notowaniami złota w dolarach. Tymczasem zarabiamy i inwestujemy złotówki. Złoto zyskuje najczęściej wtedy gdy dolar traci – także do złotego. W efekcie wzrosty ceny złota w dolarach często po przeliczeniu na złotówki mogą się okazać spadkami.  

Marek Niedałtowski, Money Expert i ZFDF: – Ogromne zainteresowanie inwestorów, zarówno instytucjonalnych, jak i indywidualnych, zakupami złota, to przede wszystkim wynik splotu dwóch czynników: najważniejszego gospodarczego i pozostającego nieco w tle, ale też istotnego – politycznego. Ogromna wiara uczestników rynków finansowych w to, że światowa gospodarka wyjdzie z najgłębszego od II wojny światowej kryzysu, w tak szybkim tempie, jak w niego weszła – czyli sprawdzi się scenariusz recesji typu „V” – spowodowała, że popyt na bardziej ryzykowne aktywa, czyli akcje, towary i waluty gospodarek wschodzących był w ostatnich miesiącach bardzo wysoki, co już samo w sobie stanowiło czynnik prowzrostowy oczywiście też dla złota. Z punktu widzenia coraz wyższego kształtowania się cen tego kruszcu, bardzo ważne było także to,  że powyższym zakupom agresywnych instrumentów towarzyszyło również znaczne osłabienie się amerykańskiego dolara, bo inwestorzy redukowali swoje zaangażowanie w tej walucie.  I tu automatycznie pojawił się też trzeci czynnik, czyli silne obawy inflacyjne. Ewentualna realizacja scenariusza recesji typu „V”, w połączeniu z niezwykle niskim poziomem stóp procentowych w największych gospodarkach oraz morzem wydrukowanych na plany stymulacyjne pieniędzy, zdaniem wielu ekonomistów może bowiem doprowadzić do hiperinflacji, przed którą to inwestorzy od dawien dawna zabezpieczają się nie inaczej, jak przez zakup złota.

Na wzrost cen tego kruszcu jak zawsze oddziałują też obawy polityczne, a te w ostatnim czasie skupione są na ewentualnym konflikcie zbrojnym pomiędzy Iranem, a Izraelem.  

W obecnej chwili bardzo wielu analityków i inwestorów rysuje wizję dalszej bardzo silnej aprecjacji cen złota względem dolara, wskazując nawet na to, że w przyszłej dekadzie może być osiągnięty nawet poziom ponad 2000 USD/oz. Niestety trudno mi się jest z tymi prognozami zgodzić, choć oczywiście   w bieżącym bardzo silnym trendzie wzrostowym, jeszcze jakieś lekkie podejście w górę ceny złota do dolara jest oczywiście prawdopodobne. Opinię tą opieram na zbyt optymistycznym postrzeganiu przez rynek kondycji globalnej ekonomii, gdzie bardziej realnym scenariuszem wychodzenia z kryzysu, na dzisiejszy dzień wydaje mi się być ten spokojniejszy w kształcie litery „U”, w którym ryzyko pojawienia się dużych zagrożeń inflacyjnych, jest już o wiele, wiele mniejsze. Po drugie w większości prognoz wskazujących na bezustanny wzrost cen złota wskazuje się także na dalsze osłabienie dolara, co także jest dość zastanawiające, bo przecież jeśli zagrożenia hiperinflacyjne rzeczywiście by się ujawniły, to Fed bez dwóch zdań nie zawaha się przed zdecydowanym podwyższeniem poziomu stóp procentowych w USA, co będzie czynnikiem prowzrostowym, a nie prospadkowym dla amerykańskiej waluty. Tak więc w przeciwieństwie do większości rynku, wszystkie najbliższe mocne wyjścia ceny złota do dolara do góry, traktowałbym jako okazję do sprzedaży tego kruszcu, a nie jako zapowiedź kolejnych jego zwyżek, bo kolejny rok, w mojej opinii, nie będzie 10-tym z kolei zwyżkowym, ale pierwszym spadkowym i to być może w całej dłuższej serii.     

Paweł  Salatecki, Finamo i ZFDF: – Ceny złota biją rekordy wszechczasów z dwóch głównych powodów. Najważniejszym z nich jest amerykański dolar, który traci na wartości w stosunku do euro od marca tego roku. Ceny złota są kwotowane właśnie w amerykańskiej walucie, dlatego spadek wartości dolara przekłada się na wzrost cen kruszcu. Dealerzy na świecie zakładają, że amerykańska waluta będzie się dalej osłabiać i już teraz kupują złoto, wyprzedzając poniekąd dalszy przebieg kursu walutowego. Drugi powód to tradycyjna rola złota jako ochrony przed inflacją. Wysoki wzrost cen grozi przede wszystkim USA, które wpompowały setki miliardów dolarów w obieg, obniżając stopy procentowe do rekordowo niskich poziomów. Wydaje się jednak, że pierwszy wspomniany powód jest głównym motorem wzrostu cen – przyglądając się bowiem cenie złota w innych walutach, np. w euro – do szczytów jeszcze wiele  brakuje.

Czy opłaca się inwestować w złoto? Tak, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze nie należy ulegać modzie na złoto – gdy kruszec przebija rekordowe poziomy. Z reguły nowe produkty inwestycyjne związane z rynkiem pojawiają się trochę za późno, aby na inwestycji zarobić  w stosunkowo krótkim czasie. Po drugie, co związane z poprzednim: skoro obecnie ceny złota tak silnie zależą od ceny dolara, w krótkim czy średnim terminie jest to inwestycja ryzykowna – dolar może mieć swój dobry, nawet kilkumiesięczny okres, gdy na rynkach wydarzy się coś niespodziewanego i inwestorzy uciekną do tej „bezpiecznej” waluty.

Jeśli więc inwestować  w złoto – to, podobnie jak z ryzykownymi aktywami, należy nastawić  się na horyzont bardziej długoterminowy (ponad 4-5 lat) czy chociażby średnioterminowy (2 lata). Najbliższy czas upłynie jednak najprawdopodobniej pod znakiem dalszego wzrostu cen, widać, że rynek bardzo „byczo” nastawił się na kruszec.  

Emil Szweda, Open Finance i ZFDF: – Najoględniej rzecz biorąc ceny złota rosną za sprawą słabości dolara i rosnącego popytu inwestycyjnego. Amerykanie mogą być zainteresowani inwestycjami w ochronę wartości swojego majątku (w sytuacji zagrożenia dalszego spadku wartości amerykańskiej waluty). Stąd cena złota wyrażona w dolarach dynamicznie rośnie w ostatnich dniach. Ani popyt ze strony „użytkowników” złota takich jak przemysł, czy sektor jubilerski nie uczestniczą raczej w ostatnich zakupach, ze względu na stagnację gospodarczą. Co prawda podnoszony jest argument o dorocznie zwiększonym popycie na złoto ze strony indyjskich jubilerów (przy okazji „sezonu ślubów”), ale popyt ten jest znacząco mniejszy niż przed rokiem. Podobnie zapotrzebowanie na złoto spadło także po stronie odbiorców przemysłowych.

Zakupem złota mogą  być więc zainteresowani posiadacze dolarów, a więc Amerykanie i kraje posiadające w dolarach znaczne rezerwy walutowe (Chiny).

Dla polskiego inwestora problemem jest fakt, że cena złota wyrażona jest w dolarach amerykańskich. Zatem sam wzrost wartości złota w dolarach może zostać zniwelowany przez spadek dolara wobec złotego. Dla przykładu, jeśli złoto drożeje o 20 proc., a kurs dolara do złotego spada w tym samym czasie o 17 proc., to zysk wyrażony w złotych wynosi już tylko 3 proc. Zatem trudno polecać inwestycję w złoto jako atrakcyjną (zwłaszcza dla mniej doświadczonych inwestorów) z punktu widzenia oczekiwania wysokiej stopy zwrotu. Złoto jest zaś tradycyjnie postrzegane, jako element portfela zabezpieczającego wartość posiadanego majątku (a więc w celu osiągnięcia bezpieczeństwa, a nie poszukiwania stóp zwrotu) i pod tym względem nic się nie zmienia.  

Jacek Dziadak, Dom Kredytowy Notus i ZFDF: – W ostatnich tygodniach kurs złota na światowych giełdach zaczął dynamicznie rosnąć, ustanawiając nowe historyczne poziomy notowań. Jest to konsekwencja globalnej zmiany nastojów wśród inwestorów i całego szeregu wydarzeń jakie miały miejsce w trakcie obecnego kryzysu: ostre cięcia stóp procentowych przez banki centralne na świecie miały na celu złagodzenie skutków kryzysu i zapewnić jak najłagodniejsze „lądowanie” dotkniętych nim gospodarek. Obecnie, kiedy wydaje się że najgorszy okres światowa gospodarka ma za sobą, coraz większe obawy zaczyna rodzić inflacja. W przypadku minimalnych stóp procentowych i stosunkowo wysokiej inflacji, realna wartość lokat znacząco spada – dlatego na znaczeniu zyskuje inwestycja w złoto jako sposób ochrony wartości lokat. Kolejnym czynnikiem odpowiadającym za dynamiczny wzrost kursu złota jest rosnąca niepewność co do kierunku w jakim podążą indeksy giełdowe oraz światowa gospodarka – po pierwszych symptomach wskazujących na poprawę sytuacji makro, ostatnio docierają sygnały o możliwym czasowym jej pogorszeniu (dodatkowo, trwający od lutego na rynkach akcji trend wzrostowy może, zdaniem wielu inwestorów,  niedługo zakończyć się głębszą korektą). Trzecim czynnikiem stymulującym wzrost kursu złota jest spadek wartości dolara  np. w stosunku do euro czy jena – dolar jest walutą w której wyceniane jest złoto (spadek dolara czyni uncję złota relatywnie tańszą). Wszystkie te czynniki sprawiają, że hossa na rynku złota trwa w najlepsze a rosnące zaangażowanie funduszy „hedgingowych” w kontrakty terminowe na ten surowiec sprawia, iż dalsze wzrosty są jak najbardziej prawdopodobne.

Źródło: Związek Firm Doradztwa Finansowego

złoto 2009-10-12
Redakcja PRNews.pl
Tagi: złoto

Sprawdź także:

a 0 17 proc. Polaków korzystało z usług finansowych opartych na AI. Badanie Autopay
26.08.2026 (12:39)

17 proc. Polaków korzystało z usług finansowych opartych na AI. Badanie Autopay

Z usług finansowych opartych na AI skorzystało 17 proc. Polaków, ale otwartość na kolejne rośnie razem z dystansem …

a 0 Połowa firm z sektora MŚP korzysta lub korzystała z leasingu, wynika z badania ZPL
26.08.2026 (08:12)

Połowa firm z sektora MŚP korzysta lub korzystała z leasingu, wynika z badania ZPL

Doświadczenie z leasingiem ma 51 proc. mikro, małych i średnich firm, a z kredytem 53 proc. — wynika z badania SME …

a 0 Aplikacja mobilna Banku Millennium ma już 3 miliony aktywnych użytkowników
25.08.2026 (18:47)

Aplikacja mobilna Banku Millennium ma już 3 miliony aktywnych użytkowników

Z aplikacji mobilnej Banku Millennium aktywnie korzysta już 3 miliony klientów miesięcznie. Milion aktywnych …

a 0 VeloBank obniża marże kredytów refinansowych dla małych i średnich firm
25.08.2026 (10:18)

VeloBank obniża marże kredytów refinansowych dla małych i średnich firm

VeloBank wprowadził promocję refinansowania kredytów firmowych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Bank oferuje …

a 0 Revolut powołał dział badawczy AI i ujawnił wyniki własnego modelu bazowego PRAGMA
25.08.2026 (10:14)

Revolut powołał dział badawczy AI i ujawnił wyniki własnego modelu bazowego PRAGMA

Revolut uruchomił Revolut Research, dedykowaną jednostkę badawczą w ramach Departamentu AI, odpowiedzialną za …

a 0 Badanie Santander Consumer Banku pokazuje, że 75 proc. Polaków nie wyobraża sobie bankowości bez aplikacji mobilnej
25.08.2026 (10:10)

Badanie Santander Consumer Banku pokazuje, że 75 proc. Polaków nie wyobraża sobie bankowości bez aplikacji mobilnej

75 proc. badanych nie wyobraża sobie korzystania z bankowości bez aplikacji mobilnej, a 66 proc. korzysta z niej …

PRNews.pl

Zobacz również

Bank chętnie przyjmie przelew. Z gotówką każe się gimnastykować

Bank chętnie przyjmie przelew. Z gotówką każe się gimnastykować

Mikroprzedsiębiorca kończy dzień z kilkudziesięcioma tysiącami złotych…

Elitarna karta LOT za 29 zł? Oszuści chcą danych karty

Elitarna karta LOT za 29 zł? Oszuści chcą danych karty

Reklama na Facebooku obiecuje elitarną kartę PLL…

Bank się pomylił i odciął klientkę od pieniędzy na zagranicznym urlopie. Musiała wracać

Bank się pomylił i odciął klientkę od pieniędzy na zagranicznym urlopie. Musiała wracać

Credit Agricole zablokował konto klientce, choć wcześniej…

PKO BP przebudowuje private banking. Chce zarządzać całym majątkiem klientów

PKO BP przebudowuje private banking. Chce zarządzać całym majątkiem klientów

Największy polski bank przechodzi od klasycznego private…

Scam Alert od Mety będzie ostrzegać przed oszustami. Ale na Facebooku i tak nadal pełno fałszywych treści

Scam Alert od Mety będzie ostrzegać przed oszustami. Ale na Facebooku i tak nadal pełno fałszywych treści

Koncern Meta chce poprawić bezpieczeństwo użytkowników aplikacji…

Who is who

Krzysztof Polończyk

Krzysztof Polończyk

Krzysztof Polończyk  Polończyk Krzysztof – prezes zarządu…

Mikołaj Jabłoński

Mikołaj Jabłoński

Specjalista ds. marketingu i kontaktów z mediami,…

Marcin Jaworski

Marcin Jaworski

Menedżer ds. komunikacji i analiz. Rzecznik prasowy.…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Niestety ale oferta jest mało atrakcyjna, droga i niedostosowana do rzeczywistości. Widać zachłanność …

niedz., 23 sie 2026 (21:29) • Credit Agricole wprowadza flagowe Konto dla Ciebie Max bez opłat i wymagań miesięcznych

avatar komentującego

Williams Anthony Dauria:

https://uploads.disquscdn.com/images/f1296da62232f5d183b02bf1dcc60a17c6c610eee75c6d16cb26b2e884940054.jpg …

śr., 19 sie 2026 (15:52) • Świąteczna kampania Pilnej Pożyczki w Internecie

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

avatar komentującego

gość:

dokładnie …

wt., 21 lip 2026 (07:30) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

avatar komentującego

Jas Fasola:

chciałbym zrozumieć jaki był powód nagrody. Usługa oferowana jest przez bardzo wiele banków. …

wt., 21 lip 2026 (07:12) • Zakup eSIM w aplikacji Banku Millennium wyróżniony przez Global Finance

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców