Narzędzia finansowe

Hydepark

Wojciech Boczoń

Michał Kryński

Tomasz Jaroszek

Paweł Lipiec

Hanna Hylińska

Krzysztof Gołdy

Malwina Wrotniak

Michał Kisiel

Łukasz Piechowiak

Mateusz Szymański

Jarosław Ryba

Krzysztof Kolany

Bogusław Półtorak

Michał Macierzyński

Wiadomości

Bankowość

Aktualności

Poradniki

Analizy

Marketing i PR

Inwestycje

Ubezpieczenia

Nieruchomości

Giełda

Komentarze

Ludzie

SKOK-i

Nasz gość

Produkty finansowe

Zapisz się na newsletter:

Strategiczne posunięcie mBanku

2010-04-12, 10:35

Do tej pory to mniejsze banki musiały starać się o klienta kusząc możliwością wypłat z bankomatów bez prowizji. W związku z sytuacją na rynku kart płatniczych mBank dołączył do grona oferujących nielimitowane wypłaty ze wszystkich bankomatów za jedną określoną opłatą. Stawka proponowana przez mBank to 5 zł miesięcznie. Taki ruch ze strony banku może zaowocować nie tylko utrzymaniem stałej puli klientów, a i skutecznym przejęciem klientów konkurencji.

Według ostatniego zestawienia Bankier.pl bank liczył sobie 2 mln klientów i plasował się na trzecim miejscu po gigantach PKO BP i Pekao SA. Bank nabiera rozpędu i od grudnia 2008 roku zanotował wzrost o ok. 570 tys. nowych klientów. Wirtualna instytucja finansowa skierowana głównie na użytkowników przyzwyczajonych do transakcji bezgotówkowych nie używała wypłat z bankomatów jako głównego argumentu w swojej ofercie. Piętą Achillesa był brak własnej sieci urządzeń.

 

Nowa oferta to dowolna ilość wypłat ze wszystkich urządzeń za stałą opłatą w wysokości 5 zł. Tyle samo płacił dotychczas klient wypłacając środki zaledwie jeden raz z obcego urządzenia. Usługa nie będzie narzucona klientom odgórnie. Trzeba ją aktywować w ramach systemu transakcyjnego. Dzięki temu klienci, którzy operują pieniędzmi tylko w Internecie nie poczują się dotknięci opłatą za bankomaty, z których prawie wcale nie korzystają. Mimo to pozostaje im siec bankomatów partnerskich, również bezprowizyjnych (Euronet, Cash4You, eCard i BZ WBK, razem 4,3 tys. urządzeń). Tym ruchem bank uprzedził wątpliwości klientów, którzy cenią sobie możliwość wyboru usług, za które płacą. Jednymi słowy, wilk syty i owca cała.

 

Za dużą konkurencję mogliśmy uznać jeszcze rok temu Alior Bank, który w momencie wejścia ze swoim kontem osobistym proponował wszystko za darmo, łącznie z wypłatami z bankomatów. Dodatkiem były jednak oddziały, którymi mBank jako bank wirtualny nie może już się pochwalić. Zaraz po grudniowym podniesieniu opłat w Aliorze mBank ruszył z kampanią przeciekającego melonika, która jasno dawała do zrozumienia, gdzie powinni swoje kroki skierować niezadowoleni z podwyżek klienci. Alior stracił siłę swojej oferty wraz z grudniową zmianą tabeli opłat i prowizji i wzrostem ilości banków oferujących bezpłatne korzystanie z bankomatów. Żeby teraz konkurować z ofertą mBanku, Alior będzie musiał znowu sięgnąć po promocję, jakiej jeszcze polski rynek nie widział.

 

Strategiczny ruch ze strony banku to okazja nie tylko na przyciągnięcie kolejnych klientów, ale i zapewnienie sobie stałego zysku z miesięcznej opłaty. Bank nadal oferuje bezpłatne prowadzenie konta oraz posiadanie karty (ewentualne ubezpieczenie to 1,7 zł), zatem 5 zł zapłacone przez każdego klienta w perspektywie łącznej ilości posiadanych użytkowników może zaowocować solidną kwotą. Jedyni klienci, na których bank w tym wypadku nie zarobi, to ci, którzy w ogóle nie korzystają z kart debetowych i traktują mBank jako swój „drugi bank”.

 

Decyzja jest uzasadniana zamianami na rynku kart płatniczych zainicjowanych przez MasterCard. Obniżenie stawek intercharge i takie posunięcia banków przyczynią się do zmniejszenia kosztów wypłat z bankomatów dla klientów aktywnie korzystających z urządzeń. Z drugiej jednak strony widać panikę w oczach niezależnych sieci, takich jak Euronet. Każda oferta wypłat z bankomatów za jedną określona stawkę to kolejny cios w ich stronę. Zaczęło się od Alior Banku, a obecnie dołączył m.in. Nordea, BOŚ, Deutsche Bank PBC. Najbardziej bolesne mogą okazać się zmiany właśnie w takich potężnych bankach jak mBank i BZ WBK. Liczba klientów wyrażana już w milionach to potencjalni klienci, na których nie zarobią już niezależne sieci. Groźba zniknięcia bankomatów z polskich ulic wydaje się mocno przesadzona, jednak każde urządzenie do wypłat generuje koszty. Jeśli najbliższe miesiące przyniosą kolejną falę zmian w ofertach i nielimitowane wypłaty za określona stawkę, to niech nie zdziwi nas obraz demontowanych urządzeń niezależnych sieci bankomatowych.

 

Fotografia Tomasz Jaroszek

Tomasz Jaroszek

Dziennikarz Bankier.pl, autor licznych publikacji z zakresu finansów osobistych. Związany z prasą ekonomiczną, publikował m.in. na łamach Gazety Prawnej, były dziennikarz porównywarki Comperia.pl.


autor: Tomasz Jaroszek

źródło: PR News







  • Komentarze (12)
Czy to jakaś zmiana skoro do tej pory było 5zł. nie rozumiem tego artykułu ?
bobi - Kwiecień 12, 2010, 11:39
#1
@bobi

Nowa oferta to dowolna ilość wypłat ze wszystkich urządzeń za stałą opłatą w wysokości 5 zł.

Tyle samo płacił dotychczas klient wypłacając środki zaledwie jeden raz z obcego urządzenia.
mike - Kwiecień 12, 2010, 11:50
#2
bobi - a ja nie rozumiem Twoje komentarza

ja w mBanku nic nie płacę za karty, ale limitowane bankomaty bez prowuzji do cash4you, europnet i bzwbk
kik - Kwiecień 12, 2010, 11:51
#3
Czytaj ze zrozumieniem - dotychczas wypłata kosztowała 5 zł z obcego bankomatu za każdym razem. Wprowadzona usługa kosztuje 5 zł miesięcznie - bez limitu wypłat.
A - Kwiecień 12, 2010, 11:55
#4
Jednym słowem tym, którym zdarza się wypłacać z obcego (nie-partnerskiego) bankomatu więcej niż raz w miesiącu opłaca się aktywowanie tej opcji.
nyczaj100 - Kwiecień 12, 2010, 15:36
#5
Wow...przy koncie Nordea Spektrum od co najmniej roku wszystkie ATM są za darmo. Jedyny koszt rachunku - 1,5 PLN za kartę do rachunku miesięcznie. Nie bardzo rozumiem, co tu odkrywczego.
Wierzbno - Kwiecień 12, 2010, 23:04
#6
Dobre posunięcie ale nie powala na kolana inne banki mają wszystkie bankomaty za darmo bez opłat... Posunięcie potrzebne ale nie powalające. Dzięki temu bank może nie straci części klientów, chyba że rachunki będą naprawdę wirtualne /bez pieniędzy/. Strategiczne posunięcie by było zwolnienie z tej opłaty za określony wpływ miesięczny na konto... Ale to decyzje banku
Mood - Kwiecień 13, 2010, 14:55
#7
iron - Kwiecień 13, 2010, 18:38
#8
ciekaw jestem co tym razem wymyślili, aby oszukać klientów. Coś musi być poza tym PRem.
Luke - Kwiecień 13, 2010, 18:49
#9
Z tego co sie orientuje to:
1. Bankomaty Euronetu, C4U i BZWBK nadal są bez opłat.
2. Jesli ktos chce miec dostep do wszystkich maszyn wykupuje pakiet za 5 zl miesiecznie i wtedy moze korzystac z innych bankomatow w cenie powyzszego ryczaltu.

Czyli Klienci, ktorzy nie wykupia pakietu nadal moga korzystac z maszyn wymienionych w pkt. 1.

mBank na pewno dokonal kalkulacji na podstawie zachowan transakcyjnych swoich Klientow i wyszlo mu, ze te 5 zl powinno pokryc koszty, ktore poniesie z tytulu udostepnienia pozostalych maszyn w cenie ryczaltu (jesli koszt dla kart Visa ma wyniesc jakies 1,30 zl czy 1,20 zl to te 5 zl pokryje mBankowi koszt 4 wyplat). Klienci mBanku to Klienci nie bojący się placic kartami wiec wydaje sie, ze te 4 wyplaty powinny zaspokoic popyta standardowego mBankowicza. A jak wiadomo jak jest srednia, to ktos robi wiecej, ktos mniej, wiec pewnie na tych 5 zl, cos tam koledzy z mBanku przytulą :-) Pomijam fakt, ze oczywiscie marketingowo mozna już mówić "wszystkie bankomaty za darmo / tylko za 5 zł".
LM - Kwiecień 14, 2010, 10:34
#10
dla mnie mbank jest ok
kto - Kwiecień 15, 2010, 10:39
#11
to tak jak w Citku - tam jest debetowka za 5,99 do konta citione i wszystkie bankomaty za darmo, tyle ze to dla tych co 5 tysia przelewaja pensji, maja tez konto za darmo no i nie musz drugiego haraczu placic za karte tak jak w m, a dostaja mc paypass
anty - Kwiecień 16, 2010, 21:33
#12

Bezpłatny newsletter PRNews.pl:

Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 32 tys. odbiorców!