PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plHydeparkMichał MacierzyńskiKrótkoterminowa perspektywa banków a potrzeby klienta

Krótkoterminowa perspektywa banków a potrzeby klienta

Michał Macierzyński Michał MacierzyńskiMichał Macierzyński - 01.06.2009 (09:20)

Kryzys finansowy wymusił na zagranicznych instytucjach gwałtowne delewarowanie. Gdyby nie bezpośrednie działania poszczególnych banków centralnych, które wpompowały setki miliardów dolarów i euro w systemy bankowe, obecne problemy należałoby pomnożyć kilka razy. W Polsce na całe szczęście aż tak drastycznych działań nie trzeba było podejmować, alei tak  swój „Pakiet Zaufania” też mamy. Będzie on rozwijany, co tylko pokazuje, jak daleko nam do normalności.

Chociaż w mediach sporo mówi się o nadpłynności polskiego sektora bankowego, to należy jednak zauważyć, że ta nadpłynność wyrażona jest po pierwsze przez stare wskaźniki i podejście do ryzyka, a po drugie dotyczy sektora jako takiego, a nie poszczególnych instytucji finansowych. Sam fakt, że polskie banki udzieliły więcej kredytów niż mają depozytów powinien być dzwonkiem alarmowym. Co stałoby się z polskim sektorem bankowym, gdyby nie udało mu się zrolować niektórych depozytów zaciąganych za granicą? Co z rolowaniem długoterminowego zadłużenia – chociażby w przypadku kredytów walutowych? Tylko niektóre banki mogą się pochwalić pożyczką podporządkowaną we frankach. Zdecydowana większość zdobywała finansowanie dla akcji kredytowej w walutach obcych za sprawą kontraktów SWAP. Wysoki kurs franka wymusił w pewnym momencie uzupełnienia tzw. collateral debt. Stąd między innymi wojna depozytowa z zeszłego roku. Franek utrzymuje się na wysokim poziomie, już kolejny raz pod koniec miesiąca docierając do granicy 3 zł. Oczywiście można to tłumaczyć opcjami, ale równie dobrze można to tym, że polski system bankowy na wiele lat jest związany z frankiem, a w przypadku tej waluty nie ma takiej podaży na rynku, jak w przypadku euro. A przecież jak ktoś w obecnych warunkach pożycza, to chce na tym zarobić i z całą pewnością nie pożyczy po LIBORze. O ile euro kiedyś zapewne wprowadzimy do siebie, więc problem długoterminowego finansowania praktycznie zniknie, to z frankiem przez najbliższy czas tak łatwo nie będzie.

Długoterminowe finansowanie to klucz do zrozumienia tego, co dzieje się na polskim rynku. Na początek warto sprawdzić oprocentowanie O/N i WIBOR 3M lub 6M. Winnych można szukać w NBP, ale faktem jest, że pożyczek międzybankowych na dłuższy termin praktycznie się nie udziela, a nawet przed kryzysem, nie miały one aż tak wielkiego znaczenia w finansowaniu długoterminowych kredytów. Takie finansowanie zdobywało się przede wszystkim u banków matek i za granicą, gdzie kapitału było w bród, a do tego był wyjątkowo tani. Rodzimy rynek hurtowy pozwalał na swobodny przepływ pieniędzy pomiędzy bankami, dzięki czemu cała maszyna działała bardzo dobrze. Nagle wszystko skoczyło się we wrześniu ubiegłego roku. Wszyscy mają chyba świadomość, że nie da się powrócić do punktu wyjścia. Nie będzie zatem tworzona w takim stopniu przez inżynierię finansową dodatkowego kapitału, jego przepływ również nie będzie już taki jak do tej pory. Zmienią się całkowicie fundamenty funkcjonowania bankowości, a część podręczników będzie musiała być mocno zaktualizowana. Nie chodzi tu tylko o wyższy współczynnik wypłacalności, jaki zapewne w pokryzysowym świecie będzie wymagany. Banki znacząco zwiększyły swoją poduszkę płynnościową mając świadomość, że rynek hurtowy nie będzie już służył pomocą w razie niedopasowania terminów. Kolejną rzeczą jest sytuacja na rynku depozytów firmowych. Te z całą pewnością będą topniały z miesiąca na miesiąc. I trzeba mieć to na uwadze. A wszystkie wskaźniki i tak należy utrzymywać z bardzo, bardzo grubym marginesem. W innym przypadku grozi wywrotka banku i niestety w wielu przypadkach nie będzie można liczyć na pomocną dłoń „mamy”, która sama jest w kłopotach. Po ogromnej pożodze, dotychczasowe przepisy antypożarowe należy wrzucić, przynajmniej na kilka, kilkanaście lat do szuflady. Zapewne za jakiś czas dojdzie do tego wniosku również nasza RPP i będzie dalej obniżała stopę rezerwy obowiązkowej. Od 2003 roku sporo się jednak w polskim systemie bankowym zmieniło i raczej nie należy go już zaliczać do nadpłynnego, jak to było jeszcze 2-3 lata temu. Licząc, że 1 pp obniżki rezerwy obowiązkowej zwiększa możliwość kreacji pieniądza o 6 mld zł, to ostatnia decyzja RPP dała sektorowi 3 mld zł. Czy można liczyć, że dzięki temu przybędzie kredytów? Raczej nie. Dlaczego? Bo wciąż mówimy o krótkim terminie. Nikt nie wie, co się może stać za 6 miesięcy. I nie chodzi tu tylko o sytuacje na rynku hurtowym, ale również o jakość portfela kredytowego.

Patrząc na depozyty trzymane przez polskie banki, zdziwienie może budzić fakt, że większość pieniędzy trzymana jest na krótki termin. Kiedyś to nie był problem – dzięki temu można było sporo zarobić, płacąc mało za odsetki. W tym momencie jest to spory problem. A rozwiązań brak. W obecnych warunkach nieco ryzykowne jest przyjmowanie pieniędzy w długoterminowy depozyt na wysoki procent. Z kolei walczenie o „krótki” pieniądz, przedłuża wojnę depozytową. Mimo kilkakrotnego odtrąbienia jej końca, wciąż trudno mówić o powrocie do sytuacji sprzed kryzysu. Walka zaś może rozpocząć się na nowo, kiedy tylko gdzieś na horyzoncie zbiorą się ciemne chmury. Można powiedzieć, że do momentu uspokojenia się rynków finansowych i umocnienia złotego, obecny status quo będzie zachowany. Wszyscy okopią się na pozycjach i będą czekać na to co przyniesie los. A zapewne będzie się sporo dziać. Przejęcia i fuzje, to tylko część z tego, co może się na polskim rynku dziać w najbliższych miesiącach.

Jak banki mogłyby budować długoterminową bazę depozytową? Na rynku detalicznym w tym momencie posiadają właściwie jeden instrument – długterminowe lokaty, na minimum rok. Tego rodzaju lokaty raczej nie cieszą się popularnością wśród polskich klientów. Są próby zmiany tego stanu poprzez wprowadzanie innowacyjnych prodktów. Widać to na przykład w BZ WBK – Konto Oszczędnościowe a la Lokata, Citi Handlowym – Konto SuperOszczędnościowe, czy w Lukas Banku z ofertą „Zyski dobrze skalkulowane“. O co w tym wszystkim chodzi? Banki dają wyższe oprocentowanie depozytów w zamian za regularne oszczędzania lub też utrudnione wycofanie pieniędzy, wiążące się zazwyczaj z kosztami lub utratą części odsetek. Tą drogą chciał też swogo czasu iść PKO BP, ale mu się nie udało – najpierw trzeba mieć ofertę podstawową, żeby tworzyć coś nowego. Ten bank ma jednak ciekawą rzecz w postaci książeczki oszczędnościowej. Taka książeczka marzy się obecnie wielu bankowcom.

Szymek

Do zapoznania się z aktualną ofertą dostępną w instytucjach finansowych skłoniło mnie istotne wydarzenie. Zostałem tatą! 🙂 Myśląc intensywnie, co można kilkudniowemu maluszkowi kupić na dzień dziecka, stwierdziłem że czas w praktyce wykorzystać rady, jak zadbać o przyszłośc finansową potomka. Efekt? Lekka konfuzja. Wbrew pozorom trudno na rynku znaleźć ciekawy produkt, który spełniałoby dosłownie kilka warunków. Po pierwsze chodzi o małe, ale regularne i długoterminowe wpłaty. To okres często nawet ok. 20 lat. Przy takim horyzoncie oszczędzana przdałaby się pewność dobrych warunków teraz i w przyszłości. To zaś oznacza, że warto byłoby mieć możliwość zmiany strategii oszczędzania w trakcie trwania, a do tego w awaryjnych sytuacjach, żeby można było z takich pieniędzy skorzystać lub przynajmniej zawiesić wpłaty, a także z jak najmniejszymi kosztami wyjść z inwestycji do kogoś, kto oferuje lepsze warunki. Znając wartość procenta składanego, takie rozwiązanie powinno brać pod uwagę podatek belki. To chyba większość takich warunków.

Co wybrać? Na rynku oczywiście istnieją rozwiązania, o których się często wspomina. A to ubezpieczenia, a to unit-linki, a to TFI z planami systematycznego oszczędzania i parasolem podatkowym. Można jeszcze pobawić się w długoterminowe inwestowanie i kupować na przykład 10 letnie obligacje – mają wysokie oprocentowanie i chronią przed inflacją – a do tego można z tej inwestycji stosunkowo tanio wyjść. Wszystkie mają swoje wady i zalety.

Ubezpieczenia
– rzecz ciekawa, ale jeśli się nie chce funkcji ochronnej, lepiej wybrać zwykłe fundusze i ewentualnie kupić samo ubezpieczenie życiowe. Unit-linki – bardzo wysokie opłaty zjadające zdecydowane zbyt dużą część kapitału, utrudnione wcześniejsze wyjście i kilka innych wad. TFI z parasolem? Przykład posiadanego IKE z funduszami, w których nie można było się gdzie schronić przed stratami wyraźnie pokazuje, że to nie to – zwłaszcza jeśli można stracić z dnia na dzień 4 procent na teoretycznie najbezpieczniejszym funduszu w ramach IKE. Do tego brak rozwoju tego produktu w detalu BRE, tłumaczy wszystko. Wiązanie się przez 20 najbliższych lat z jednym TFI, jest też po prostu… ryzykowne. Z kolei płacenie za taką usługę ubezpieczycielowi, wychodzi zbyt drogo. Rachunek maklerski? Zbyt małe kwoty i zbyt dużo zabawy – może za jakiś czas po zebraniu większego kapitału.

Jako, że przynajmniej część pieniędzy dla potomka miałoby być trzymane nie w akcjach, przejrzałem ofertę obligacji skarbu państwa i rachunków oszczędnościowych. Te ostatnie wydają się najlepsze, bo co prawda można kupować co miesiąc na przykład 1 obligację 10 letnią, tylko potem za parę lat będzie problem z rolowaniem tego wszystkiego i wypłatą w jednym terminie. A z kolei fundusze obligacji dostępne w TFI odstraszają często uzyskiwanymi wynikami. Niestety przykład SEB, DWS czy Skarbca każe się zastanowić co lepsze – a przecież w ciągu tych 20 lat zapewne nie jeden jeszcze kryzys przed nami. Rachunek oszczędnościowy? Podatek belki się kłania, ale w ostateczności w połączeniu z lokatami to jakieś rozwiązanie. Mimo wszystko półśrodek.

Ciekawość sprawiła, że przyjrzałem się rozwiązaniom z Wielkiej Brytanii. Od razu można zauważyć, że tamtejszy rząd dba o kulturę oszczędzania. Poza wieloma „dziecięcymi rachunkami oszczędnościowymi“, od 2002 jest tam swego rodzaju IKE dla dzieci, czyli Child Trust Fund. Każdemu nowonarodzonemu Brytyjczykowi rząd wysyła czek na 250 funtów. To becikowe służy do otworzenia „funduszu“ dla dziecka, na który rodzice, dziadkowie czy znajomi mogą wpłacać do 1200 funtów rocznie, odpisywane od podatku. Taki CTF jest oczywiście długoterminowy. Szkoda, że naszym rządzącym takie pomysły nie wpadają do głowy. O ile to jeszcze można zrozumieć, to sytuacji, dlaczego banki nie stworzyły podobnego rozwiązania – już nie.

Banki owszem – mają rachunek oszczędnościowy w postaci IKE. Niestety rzut oka na obecne oprocentowanie pokazuje, że tylko głupcy nie zlikwidowaliby tego produktu. Obok lokat antybelkowych jest to jeden z bankowych sposobów, jak tu utuczyć się kosztem klienta.

Jednym słowem brakuje rozwiązań długoterminowych, kilkuletnich. Banki mają sposoby, żeby ominąć podatek belki (codzienna wypłata odsetek). Banki mają zapotrzebowanie na długoterminowe depozyty. Banki mogą płacić więcej za tego rodzaju finansowanie akcji kredytowej. Banki mogą w ten sposób wiązać ze sobą klienta (rachunek osobisty po ukończeniu 13 roku życia dla dziecka), karta płatnicza z programem podobnym do tego w CitiHandlowym (Reszta dla Ciebie). A przecież jakie to daje możliwości zabezpieczenia kredytu! Jednym słowem duża, wciąż niewykorzystana nisza.

Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że wiązanie się z jedną instytucją na lata to niestety błąd. Dlatego w tym momencie Szymon dostanie miksturę opartą z funduszu parasolowego w mBanku (brak opłat dystrybucyjnych), 10-letnich obligacji w Inteligo (bo najwygodniej) i części płynnej w postaci rachunku oszczędnościowego w eurobanku (wysokie oprocentowanie, bez podatku belki). Pozostaje mieć tylko nadzieję, że w najbliższym czasie dedykowane produkty pojawią się na rynku. I że będą to produkty, które w głównej mierze będą pracowały na założony cel, a nie na opłaty i prowizję dla dystrybutora. A tak niestety to często wygląda – całe ryzyko bierze na siebie klient. Firma gwarantuje sobie zyski. I nie chodzi tu tylko o fundusze czy ubezpieczenia. Przykład oprocentowania IKE i lokat antybelkowych jest wymowny…

Z innych ważnych informacji. Wojciech Boczoń od 1 czerwca zostaje zastępcą redaktora naczelnego PRNews.pl. Bez cienia wątpliwości Wojtek to główny filar tego serwisu.

Jesteśmy też na BLIPie http://prnews.blip.pl/ i Twitterze http://twitter.com/prnewspl . I nie są to te same informacje co w serwisie!

Źródło: PR News

konta dla dzieci 2009-06-01
Michał Macierzyński
Tagi: konta dla dzieci

Sprawdź także:

a 0 ERLI składa pozew przeciwko Allegro za nadużywanie pozycji dominującej i sztuczne zawyżanie cen
03.02.2026 (06:14) – informacja prasowa

ERLI składa pozew przeciwko Allegro za nadużywanie pozycji dominującej i sztuczne zawyżanie cen

Polska spółka ERLI złożyła pozew przeciwko Allegro. Pozew obejmuje zarzuty m.in. nadużycia przez Allegro pozycji …

a 0 VeloAnaliza: Polacy mają w domach sztukę, ale inwestycje w nią rozważa garstka
03.02.2026 (06:10) – informacja prasowa

VeloAnaliza: Polacy mają w domach sztukę, ale inwestycje w nią rozważa garstka

Jak wynika z najnowszego badania zrealizowanego na zlecenie VeloBanku, 60 proc. Polaków ma w swoim domu obraz lub …

a 0 Michael / Ström TFI kończy konsolidację funduszy pod własną marką
03.02.2026 (06:08) – informacja prasowa

Michael / Ström TFI kończy konsolidację funduszy pod własną marką

Od 1 lutego 2026 r. Michael / Ström Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. przejął zarządzanie funduszem Michael …

a 0 Wnioski o świadczenia „Dobry Start 300+” i „Rodzina 800+” dostępne teraz w Alior Mobile
03.02.2026 (06:07) – informacja prasowa

Wnioski o świadczenia „Dobry Start 300+” i „Rodzina 800+” dostępne teraz w Alior Mobile

Pod koniec 2025 roku Alior Bank wprowadził do swojej aplikacji mobilnej Alior Mobile nową funkcję, która umożliwia …

a 0 Bank Pekao udostępnił możliwość zdalnego składania wniosków 800+ na kolejny rok 2026/2027
03.02.2026 (06:04) – informacja prasowa

Bank Pekao udostępnił możliwość zdalnego składania wniosków 800+ na kolejny rok 2026/2027

Bank Pekao S.A. uruchomił możliwość składania wniosków o świadczenie 800+ na nowy cykl wypłat 2026/2027. Od 1 …

a 0 Pekao Faktoring na szczycie. Spółka liderem polskiego rynku w 2025 roku
02.02.2026 (11:42)

Pekao Faktoring na szczycie. Spółka liderem polskiego rynku w 2025 roku

Pekao Faktoring zakończył 2025 rok na pozycji lidera polskiego rynku faktoringowego, osiągając obroty na poziomie …

Autor wpisu

Michał MacierzyńskiMichał Macierzyński
Inne wpisy tego autora:
Macierzyński przechodzi do PKO Banku Polskiego

Macierzyński przechodzi do PKO Banku Polskiego

W maju minie dokładnie 8 lat od…

Polbank EFG i Pocztowy stawiają na hasła SMSowe

Polbank EFG i Pocztowy stawiają na hasła SMSowe

Kolejne dwa banki zdecydowały się na zmianę…

Consumer finance w odwrocie

Consumer finance w odwrocie

Deutsche Bank PBC podjął decyzję o dość…

Zobacz również

Niemiecki bank zamyka setki kont przez brak zgody na nowy cennik. W Polsce wystarczy „milcząca zgoda”

Niemiecki bank zamyka setki kont przez brak zgody na nowy cennik. W Polsce wystarczy „milcząca zgoda”

Niemiecki bank Saalesparkasse zdecydował się na drastyczny…

Zdjęcie potrzebne do przelewu. PKO BP uruchomił nowe zabezpieczenie w IKO

Zdjęcie potrzebne do przelewu. PKO BP uruchomił nowe zabezpieczenie w IKO

PKO BP uruchomił w aplikacji IKO dodatkową…

Codziennie ginie 320 dokumentów tożsamości. Banki biją na alarm przed plagą wyłudzeń kredytów

Codziennie ginie 320 dokumentów tożsamości. Banki biją na alarm przed plagą wyłudzeń kredytów

Choć Polacy coraz rzadziej zgłaszają utratę dokumentów…

UniCredit promuje konto za „0 zł bez warunków”. Dodaje 9 miesięcy Spotify Premium

UniCredit promuje konto za „0 zł bez warunków”. Dodaje 9 miesięcy Spotify Premium

UniCredit promuje konto osobiste w pakiecie Easy…

Łotwa szykuje banki na kryzys z Rosją. Karty „offline” i bankomaty z awaryjnym zasilaniem

Łotwa szykuje banki na kryzys z Rosją. Karty „offline” i bankomaty z awaryjnym zasilaniem

Łotwa wdrożyła rozwiązania, które mają utrzymać dostęp…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

Robert Koch:

rewelacja! Tego brakowało. Brawo dla tej firmy …

czw., 29 sty 2026 (11:55) • Tpay wprowadza płatności Blik Level 0 dla użytkowników platformy Shopify

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

daria owocna:

Nie tylko oni mają problem ;) Jestem starsza, a też ciężko z kasą …

śr., 17 gru 2025 (14:38) • Jak Gen Z radzi sobie z dorosłością? 1/3 z nich już ma długi

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców