PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAnalizyKto powinien zapłacić za straty na opcjach

Kto powinien zapłacić za straty na opcjach

Analizy 13.02.2009 (13:35)

Straty ponoszone przez firmy na rynkach terminowych nie są nowością. Polską nowością jest niestety podejście, żeby szukać winnych tych strat na rynkach finansowych, a nie wśród osób, które podejmowały decyzje o zawieranych transakcjach. Jeśli chcemy unieważnić stratne umowy, może unieważnijmy także te zyskowne?

W1993 r. świat gospodarczy zaszokowała informacja o poważnych problemach jednego z największych niemieckich koncernów Metalgesellschat AG. Koncern ten stanął na progu bankructwa, gdy wyszło na jaw, że jedna z jego 250 spółek zależnych zaangażowała się na terminowym rynku ropy. Okazało się, że na rynku tym w następstwie nieprzewidzianych zmian ceny ropy naftowej spółka odnotowała stratę finansową w wysokości ponad 1,4 mld USD.  Strata ta spowodowała groźbę bankructwa koncernu, który w tamtym czasie zatrudniał ponad 20 tys. osób. Ostatecznie firmę udało się uchronić przed upadkiem dzięki sprzedaży większości jej aktywów. Jednak członkowie zarządu i rady nadzorczej koncernu zostali odwołani zaraz po ujawnieniu strat przez koncern.

Mniej szczęścia miał makler Nick Lesson, który doprowadził do upadłości najstarszy brytyjski bank inwestycyjny Barings Bank spekulując w 1995 r. na rynku kontraktów terminowych na japoński indeks giełdowy Nikkei, który spadł wbrew jego oczekiwaniom po trzęsieniu ziemi w Kobe w styczniu 1995 r. W związku z tym, że transakcje te nie były autoryzowane, Lesson trafił na sześć lat do więzienia. Podobny los może spotkać niedługo francuskiego maklera Jérôme Kerviel, którego nieautoryzowane transakcje na rynku terminowym były przyczyną strat francuskiego banku Société Générale w wysokości 4,9 mld euro w 2008 r. W przypadku wszystkich tych transakcji, jak i wielu podobnych, osoby odpowiedzialne w danej firmie lub instytucji finansowej za przeprowadzone transakcje i straty na rynku terminowym, poniosły odpowiedzialność w mniejszym lub większym stopniu,  w tym cywilną lub karną. Niestety w Polsce, gdy ujawnione zostały straty spowodowane spekulacjami na rynku walutowym oraz rynku surowcowym, zaczęto szukać winnych na rynku, a nie wśród pracowników inwestujących podmiotów.

Szukanie winnych na rynkach finansowych za straty i kryzysy finansowe ma długoletnią tradycję. W przeszłości najczęściej winnymi byli bankierzy i maklerzy pochodzących z różnych mniejszości etnicznych. W Polsce natomiast postanowiono za obecne błędy kadry menadżerskiej firm oraz brak staranności w zakresie nadzoru obarczyć zagraniczne banki.  Zdaniem dr Mariusza Andrzejewskiego z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie „zaraziły” one polskie przedsiębiorstwa wirusem AZIP (asymetryczny, złożony instrument pochodny). Jego zdaniem zagraniczne banki oferowały „nieświadomym” przedsiębiorcom instrumenty, które nie miały sensu ekonomicznego.  Instrumentami tymi były dwie opcje walutowe za pomocą których przedsiębiorca zajmował równocześnie dwie różne pozycje na rynku terminowym. Pozycję długą – nabywając opcje na rynku walutowym oraz równocześnie pozycję krótką – sprzedając opcje na tym samym rynku. W praktyce, w następstwie takiej transakcji, koszty zabezpieczania pozycji walutowej (pozycja długa) są pokrywane środkami otrzymanymi w zamian za wystawienie opcji o innych parametrach i tym samym zajęciem przeciwstawnej pozycji na rynku walutowym (pozycja krótka).

Choć strategię taką w naukach ekonomicznych, jak i w żargonie finansowym określa się jako „zero kosztową”, nie oznacza to, że jest ona bez ryzyka. Wynika to z tego, że wystawiając opcję przedsiębiorstwo otwiera pozycję spekulacyjną na rynku walutowym, gdyż ma ono w tym przypadku, obowiązek kupna lub sprzedaży instrumentu bazowego po określonej cenie i w określonym terminie. W tym przypadku przedsiębiorca jako wystawca opcji nie może zrezygnować z jej wykonania i w zamian za to otrzymywał od nabywcy premie.  Premia ta była zaś wykorzystywana przez przedsiębiorstwo na zakup opcji, która zabezpieczała ryzyko walutowe, gdyż dawała ona prawo do kupna lub sprzedaży instrumentu bazowego (waluty) po z góry określonej cenie i w określonym czasie. W tym przypadku przedsiębiorstwo miał prawo zrezygnować z wykonania opcji w momencie, gdy cena wykonania opcji nie jest dla niego korzystna. W uproszczeniu przedsiębiorcy pokrywali zatem koszt zabezpieczenia spekulując na rynku walutowym poprzez wystawianie opcji i dlatego strategia tę określa się jako „zero kosztowa”.

Natomiast każdy przeciętny ekonomista i przedsiębiorca zdaje sobie sprawę, że na wolnym rynku nie ma nic za darmo. A więc trudno zrozumieć dlaczego  przedsiębiorcy myśleli, że otrzymują zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym bez ponoszenia kosztów.  W Polsce każdy eksporter zdaje sobie sprawę, że zabezpieczenia ryzyka walutowego niesie ze sobą koszty. Dlatego w praktyce część eksporterów decyduje się na zabezpieczenie  w formie instrumentów pochodnych jak forwardy, futures czy też opcje, aby ograniczyć zmienność i niepewność. Każdy z tych instrumentów chroni przedsiębiorstwo przed ryzykiem walutowym, ale z ich wykorzystaniem wiążą się też koszty.  Zatem można się zastanowić, dlaczego grupa przedsiębiorców „zarażonych” wirusem AZIP miałaby być inna od pozostałych podmiotów na rynku i banki miałaby im oferować bezpłatne zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym?

Z badań dr. Andrzejewskiego, które zostały przeprowadzone na podstawie wywiadów z przedsiębiorcami, wynika, że byli oni „nieświadomi” ryzyka związanego z tymi instrumentami. Niestety brak świadomości i brak wiedzy nie chroni menadżerów przed odpowiedzialnością cywilną i karną. Nie może ono również uzasadniać interwencji w tym obszarze ze strony rządów. W wielu przypadkach wynagrodzenia członków zarządów odpowiedzialnych za decyzje na walutowym rynku terminowym w tych przedsiębiorstwach wynosi ponad milion złotych rocznie. Również wynagrodzenia członków rad nadzorczych często sięga wielu tysięcy złotych miesięcznie. Za to wynagrodzenie zarówno członkowie zarządów, jak i rada nadzorczych ponoszą odpowiedzialność za podejmowane decyzje i ich nadzorowanie, w tym teraz także związane ze spekulacjami na rynku walutowym. By zrozumieć ryzyko związane z takimi decyzjami można było przynajmniej skorzystać z prostej przeglądarki internetowej, która po wpisaniu hasła „zero cost hedging strategy” podaje blisko 280 tys. odsyłaczy do informacji o strategii „zero kosztowej”.

W żadnym z wysoko uprzemysłowionym kraju rząd nigdy nie interweniował, gdy przedsiębiorstwa lub instytucje finansowe ogłaszały wysokie straty, a nawet upadłość, w następstwie strat na rynku instrumentów pochodnych. Z tych też powodów nie tylko trudno zrozumieć przesłanki ekonomiczne, ale także logikę planowanej interwencji ze strony polskiego rządu w celu unieważnienia umów niekorzystnych dla przedsiębiorców, którzy ponieśli straty w wyniku spekulacji na rynku terminowym. Trudno też ustalić  dlaczego tylko niekorzystne umowy mają być unieważnione, a nie od razu wszystkie. Może lepiej byłoby  całkowicie zabronić zawierania transakcji na rynku terminowym i także przy okazji ograniczyć znacznie rynek kapitałowy w Polsce? Warto się również zastanowić co z zyskami, które wcześniej przedsiębiorcy zrealizowali, czy nie powinny być zwrócone, zanim umowy zostaną unieważnione. Niestety, brak też uzasadnienia zasad określających grupę osób, która ma być chroniona przed poniesieniem strat finansowych. Przecież w wyniku obecnego kryzysu straty ponieśli też inwestorzy giełdowi, uczestnicy funduszy inwestycyjnych oraz kredytobiorcy kredytów w walutach obcych. Czy zatem każda z tych grup mogłaby również oświadczyć, że nie wiedziała o ryzyku na rynku finansowym i żądać od rządu unieważnienia ich umów oraz zwrotu wszystkich utraconych środków. Należy również pamiętać, że ewentualne unieważnienie umów obciąży finansowo banki, które najczęściej tylko pośredniczyły w tych transakcjach na rynku terminowym. Koszty te będą oznaczać zatem straty finansowe dla akcjonariuszy danych banków, które zostaną zmuszone do unieważnienia umów i pokrycia strat z własnych środków.

Podsumowując należy stwierdzić, że zamiast proponować unieważnienie umów i wyciąganie konsekwencji wobec instytucji finansowych należy raczej zastanowić się dlaczego w Polsce ciągle jeszcze odpowiedzialni za straty członkowie zarządów i rad nadzorczych nie utracili swoich stanowisk, mimo, że firmy dla których pracują straciły miliony złotych. Natomiast właściciele poszkodowanych firm winni natychmiast podjąć działania mające na celu podniesienie standardów nadzoru właścicielskiego i zamiast korzystać z rad quasi ekonomistów, powinni skorzystać w usług profesjonalnych doradców, którzy rozumieją działanie rynków finansowych.

 

Tabela. Największe w historii straty spółek na instrumentach pochodnych.

 

Rok

Spółka

Instrument bazowy

Strata finansowa

1993

Metallgesellschaft

Ropa naftowa

1,4 mld USD

1995

Barings Bank

Indeksy giełdowy

1,4 mld USD

1998

Long-Term Capital Management

Stopy procentowe

4,6 mld USD

2006

Amaranth Advisors LLC

Gaz ziemny

6 mld USD

2008

Société Générale

Akcje

4,9 mld Euro

2008

CITIC Pacific

Waluty (AUD/USD)

2 mld USD

2007-

AIG

Ryzyko kredytowe

33,2 mld USD

 

Oskar Kowalewski, Mariusz-Jan Radło, Eliza Chilimoniuk

Źródło: Bankier.pl

opcje walutowe 2009-02-13
Redakcja PRNews.pl
Tagi: opcje walutowe

Sprawdź także:

a 0 Polski oddział MDRT największy w Europie
20.03.2026 (06:32) – informacja prasowa

Polski oddział MDRT największy w Europie

Stowarzyszenie MDRT zrzesza mniej niż 1% najlepszych doradców ubezpieczeniowych i ekspertów w tym temacie na …

a 0 Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie wzmacniają zainteresowanie inwestycjami w złoto
20.03.2026 (06:30) – informacja prasowa

Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie wzmacniają zainteresowanie inwestycjami w złoto

Z niedawno przeprowadzonego badania opinii publicznej wynika, że 38,8% Polaków uważa trwający obecnie konflikt na …

a 0 VeloAnaliza: Prawie co trzeci Polak korzysta z przelewów zagranicznych
20.03.2026 (06:28) – informacja prasowa

VeloAnaliza: Prawie co trzeci Polak korzysta z przelewów zagranicznych

Jeszcze niedawno przelew zagraniczny był kojarzony ze wsparciem bliskich mieszkających za granicą lub z …

a 0 20% zniżki na Santander Letnie Brzmienia w aplikacji Santander mobile
20.03.2026 (06:26) – informacja prasowa

20% zniżki na Santander Letnie Brzmienia w aplikacji Santander mobile

Lato zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim — muzyka, energia i najlepsze festiwalowe emocje. Santander Letnie …

a 0 S&P podnosi perspektywę mBanku do pozytywnej, rating „BBB+/A-2” podtrzymany
20.03.2026 (06:23) – informacja prasowa

S&P podnosi perspektywę mBanku do pozytywnej, rating „BBB+/A-2” podtrzymany

Agencja S&P Global Ratings podniosła perspektywę ratingu mBanku ze stabilnej do pozytywnej, jednocześnie …

a Kariera w finansach 0 Poziom wypalenia pracowników jest najwyższy od dekady – efekty odczuwa zarówno biznes, jak i pracownicy
19.03.2026 (05:28) – informacja prasowa

Poziom wypalenia pracowników jest najwyższy od dekady – efekty odczuwa zarówno biznes, jak i pracownicy

Środowisko pracy znalazło się w punkcie zwrotnym. 53% liderów oczekuje dziś wyższej wydajności, podczas gdy …

PRNews.pl

Zobacz również

20 mln użytkowników Blika. Ranking banków na koniec 2025 r. – dane „PB”

20 mln użytkowników Blika. Ranking banków na koniec 2025 r. – dane „PB”

System płatności mobilnych Blik zakończył 2025 rok…

Rynek bankowości mobilnej przekroczył 30 mln użytkowników. Raport „PB”

Rynek bankowości mobilnej przekroczył 30 mln użytkowników. Raport „PB”

Na koniec IV kwartału 2025 r. bankowość…

Rząd Niemiec sprzeciwia się przejęciu Commerzbanku przez włoski UniCredit

Rząd Niemiec sprzeciwia się przejęciu Commerzbanku przez włoski UniCredit

Po ogłoszeniu przez włoski bank UniCredit planów…

Trade Republic pomylił imię klienta. Potem odesłał go do… bota

Trade Republic pomylił imię klienta. Potem odesłał go do… bota

Czytelnik Bankier.pl opisuje pozornie prosty problem: podczas…

Zadzwonili z „departamentu bezpieczeństwa PKO BP”, zabronili kontaktować się z policją. Relacja ofiary cyberoszustów

Zadzwonili z „departamentu bezpieczeństwa PKO BP”, zabronili kontaktować się z policją. Relacja ofiary cyberoszustów

Zaczęło się od telefonu od rzekomego pracownika…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

No proszę, ZBP znów udowadnia, że 'bank' i 'empatia' to słowa, które się …

wt., 10 lut 2026 (11:40) • Związek Banków Polskich: WIBOR jest legalny i kluczowy dla stabilności państwa

avatar komentującego

Robert Koch:

rewelacja! Tego brakowało. Brawo dla tej firmy …

czw., 29 sty 2026 (11:55) • Tpay wprowadza płatności Blik Level 0 dla użytkowników platformy Shopify

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców