Na co stawiają firmy w Polsce, a na co w Europie
W pierwszym badaniu Revolut Business, które skupia się na rozwoju firm, punktem wyjścia było pytanie o wzrost nakładów inwestycyjnych. Z miejsca pojawiły się różnice. Zarządzający z Polski pilnie zwiększają wydatki na AI (21%), podobnie Francuzi (30%). Dla firm z Niemiec (23%) ważniejszy jest wzrost nakładów na modernizację IT, automatyzację i migrację do chmury, podobnie dla firm z Włoch (31%), Hiszpanii (25%), Holandii (22%), Irlandii (20%) i Rumunii (19%). Wzrostem wydatków na AI najmniej interesują się Brytyjczycy (8%). Wolą zwiększać nakłady na retencję talentów, wzrost kwalifikacji i rozwój kadry kierowniczej (17%). Czy firmy z Polski i Francji zwiększając inwestycje w AI “uciekną do przodu” europejskiej konkurencji?
Zarządy zgodne co do priorytetów
Polskie firmy wyróżniają się też największą liczbą wskazań na wzrost inwestycji w sprzedaż i marketing, aby zwiększyć udziały w rynku (17%) i w rekrutację talentów w celu powiększenia zespołu (13%). Duża liczba wskazań dotyczy też badań i rozwoju (B+R), ale tu Polska nie była liderem (14%). Choć prezesi polskich firm (CEO) stawiają mocniej na AI (27%), a dyrektorzy finansowi (CFO) na sprzedaż i marketing (21%), są zgodni co do tych dwóch priorytetów. Dyrektorzy operacyjni (COO), wolą wzrost wydatków na B+R (24%) i rekrutacje (18%), ale tworzy to obraz polityki inwestycyjnej firm nastawionej na ekspansję. Choć kraj obiegł niedawno news o firmach polskich przejmujących niemieckie, przejęcia nie były wskazywane jako priorytet (8%).
AI przynosi firmom istotne korzyści
Zarządzający z polskich firm są wdzięczni AI za szybsze wprowadzanie nowych produktów na rynek 25% (speed-to-market), doceniają też jej wpływ na redukcję kosztów operacyjnych 19% – obie korzyści wskazują najczęściej w Europie. Trzecim aspektem, gdzie AI przynosi zmiany, są rekrutacje i zmiana struktury zespołu (21%). Tuż za podium znalazło się też wykorzystanie AI przy wchodzeniu na nowe rynki (17%). Zaledwie 1% polskich zarządzających przyznał, że w ich firmie nie eksperymentuje się z AI, a 16%, że do eksperymentów dochodzi, ale za wcześnie by mówić, że AI przynosi strategiczne zmiany. W Europie ten odsetek jest wyższy, 22% zarządzających zadeklarowało, że w ich firmach za wcześnie na ocenę efektów AI.
Obawy przed konkurencją i efekt FOMO
Polskie firmy obawiają się, że dzięki AI ich konkurencja uzyska przewagę w analizie danych i prognozowaniu 29% (taką obawę wskazują najczęściej w Europie) i będzie tworzyć bardziej spersonalizowane produkty 28%. O analizę danych bardziej boją się prezesi (37%), a o lepsze produkty dyrektorzy finansowi (30%) i operacyjni (41%). Co piąty zarządzający z Polski obawia się też tego, że dzięki AI, konkurencja będzie szybciej reagować na czynniki zewnętrzne (21%). Firmy brytyjskie najbardziej obawiają się wyższej, za sprawą AI, konkurencji cenowej (27%), firmy z Francji, że konkurencja opracuje lepsze produkty (30%), a Niemcy, że z pomocą AI inni będę szybciej reagować na rynkowe zmiany (27%).
Dane i talent niezbędne w skalowaniu AI
Nie wystarczy wpisać AI w plan na 2026 rok, trzeba też pokonać bariery. Za wyzwanie w skalowaniu AI zarządzający z Polski uważają jakość zbiorów danych 24% – zwłaszcza prezesi 29% (podobnie uważają też Brytyjczycy 27%) i ograniczony dostęp do wysokiej klasy talentów 24% – to obawa CFO 30% i COO 32% (tak oceniają też Francuzi 26%). Trzecią barierą jest zaangażowanie kadry kierowniczej i jasna strategia integracji AI z biznesem 18% (o to szczególnie martwią się Rumuni 31%). Włosi i Niemcy, za barierę w skalowaniu AI, uważają niedoskonałą infrastrukturę IT (kolejno 25% i 20%). Holendrom w skalowaniu AI w firmach pomóc mają programy zarządzania zmianą dla pracowników, kiedy już powstaną (25%).
Budować czy kupować?
Ostatnie ważne pytanie przez zarządami firm, to czy lepiej budować rozwiązania AI samodzielnie wewnątrz firmy, czy zdać się na gotowe rozwiązania od dostawców. A może jest trzecia droga? Polscy zarządzający wolą raczej budować rozwiązania AI samemu 33%, niż kupować gotowe rozwiązania z półki 17%. Większość wybiera jednak model hybrydowy: kupić rozwiązania AI, a następnie samodzielnie dostosować je do potrzeb w firmie 50% (wskazują tak najczęściej w Europie). Za budowaniem rozwiązań AI własnymi siłami (in-house) najczęściej opowiadają się firmy z Rumunii (39%), a za modelem zakupu gotowych rozwiązań “z półki” firmy hiszpańskie (32%). Najchętniej wybieranym podejściem w Europie jest model hybrydowy (42%).
„Podczas gdy, według wyników badania, inwestycje firm w AI nabierają tempa w niektórych krajach – jak Polska czy Francja, są rynki gdzie firmy zdają się pomijać ten obszar – jak Wielka Brytania i Irlandia, a wśród trzech priorytetów inwestycyjnych wymieniają budowę nowych biur lub renowację placówek. To niczego nie przesądza, ale różnice w podejściu firm do AI, w zależności od kraju, są wyraźne. Być może to szansa dla firm, które szybciej i mocniej postawią na AI, by uciec do przodu europejskiej konkurencji” – komentuje wyniki badania Stefan Bogucki, Communications Manager z Revolut.
