Eksperci nie są tak optymistyczni i wskazują na drugie dno: obniżka PIT to oczywiście więcej gotówki w kieszeniach podatników, ale jednocześnie powód do wzrostu konsumpcji. Skutkiem wzrostu konsumpcji będą m.in. większe wpływy budżetowe z VAT i akcyzy.
Według Jerzego Martiniego, doradcy podatkowego w Baker & McKenzie, zawsze obniżenie poziomu opodatkowania przekłada się w pewnym stopniu na zwiększenie konsumpcji. Podatnikom pozostawiana jest do dyspozycji większa ilość pieniądza i nadwyżka ta w dużej części przeznaczana jest na dodatkową konsumpcję, zwłaszcza w społeczeństwach niezbyt zamożnych, a do takich się zaliczamy.
– Biorąc pod uwagę, że głównym źródłem dochodu Skarbu Państwa są podatki obciążające konsumpcję – VAT i akcyza – istotna część kwoty wynikającej z obniżki podatków dochodowych wróci do Skarbu Państwa, jako wpływy z VAT i akcyzy – komentuje Jerzy Martini.
Niepewne mniejsze wpływy…
Obniżenie wpływów do budżetu państwa z tytułu podatku dochodowego może wcale nie oznaczać negatywnego efektu dla kasy państwowej. Na ten aspekt zwraca uwagę Anna Stachura, doradca podatkowy, menedżer w Deloitte, która wyjaśnia, że w dużej mierze będzie to zależało od tego, jak przeciętny Kowalski będzie wydatkował dodatkową kwotę pieniędzy, która zostanie w jego portfelu w wyniku zmian w skali PIT.
– Jeżeli Kowalski przeznaczy te dodatkowe fundusze na konsumpcję, to będzie to oznaczać np. zwiększenie wpływów do budżetu z tytułu VAT. Podmioty bowiem więcej dostarczą do ostatecznego konsumenta, który poniesie faktyczny wydatek z tytułu VAT – zapłaci go w cenie, a nie dokona jego odliczenia (zgodnie z fundamentalną zasadą VAT: jego ciężar powinien ponosić ostateczny konsument) – argumentuje Anna Stachura.
Dodaje, że większy popyt z pewnością będzie oznaczał większą podaż, a w konsekwencji wykreowania większej wartości dodanej, od której podatnicy również odprowadzą podatki.
– Jeżeli natomiast przeciętny Kowalski w dobie kryzysu przeznaczy dodatkowe pieniądze np. na szybszą spłatę kredytu mieszkaniowego bądź założy lokatę oszczędnościową, pozytywny efekt dla budżetu może zostać ograniczony – ostrzega ekspert z Deloitte.
W jakiej w formie może się przełożyć na dochody budżetu zwiększenie oszczędności ? Co obrazuje tzw. krzywa Laffera ?
Ewa Matyszewska
Więcej: Gazeta Prawna 12.01.2009 (7) – str.2-3
Tagi: podatki
Sprawdź także:
26.07.2026 (08:42)
Brytyjskie banki zwracają pieniądze ofiarom manipulacji. Straty spadły o 73 mln funtów
Brytyjskie banki muszą zwracać pieniądze klientom, którzy pod wpływem manipulacji sami wykonali przelew na konto …
26.07.2026 (08:26)
Klarna ma finansować nowy program leasingowy Apple
Klarna ma zostać partnerem finansowym programu Apple Upgrade, który pozwoli klientom w Stanach Zjednoczonych …
25.07.2026 (08:46)
Pekao: turyści zagraniczni zostawili w Polsce rekordowe 41,3 mld zł
Zagraniczni turyści wydali w Polsce w 2025 roku rekordowe 41,3 mld zł, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej — wynika …
25.07.2026 (08:44)
Co czwarty trzydziestolatek myśli o zmianie pracy pod wpływem social mediów
Niemal co czwarty Polak w wieku 25–34 lat przyznaje, że po zobaczeniu w mediach społecznościowych treści o życiu …
25.07.2026 (08:41)
Bank Millennium sponsorem XII Festiwalu Jazzbląg
Bank Millennium został sponsorem Festiwalu Jazzbląg — jednej z jazzowych imprez północnej Polski. Tegoroczna edycja …
24.07.2026 (14:44)
VeloBank partnerem wystawy fotografii Marilyn Monroe we Wrocławiu
VeloBank został partnerem strategicznym wystawy fotografii Miltona H. Greene'a, portrecisty złotej ery Hollywood. …
