PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Credit Agricole
    • Erste Bank Polska
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • Polski Standard Płatności
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plInformacjePod koniec 2025 roku „Kredyt 0%” może już być niepotrzebny

Pod koniec 2025 roku „Kredyt 0%” może już być niepotrzebny

Informacje 03.10.2024 (12:06) informacja prasowa
Kredyty

Zgodnie z dostępnymi dziś prognozami do końca 2025 roku kredyty w Polsce stanieją, a wynagrodzenia wzrosną i to nawet o kilkanaście procent. Teoretycznie może to wystarczyć, aby popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł nawet o około 1/3. To znacznie więcej niż mógłby zrobić „Kredyt 0%”. Problem w tym, że na normalne kredyty stać osoby o lepszych dochodach, a z obiecywanego kredytu z dopłatą miały korzystać rodziny wielodzietne i osoby kupujące pierwsze mieszkanie.

fot. PhotoMIX Company / Pexels

Saga nowego programu dopłat do kredytów trwa i trwać pewnie jeszcze będzie. Trudno już nawet zliczyć ile razy przekładany był termin ostatecznej decyzji o tym czy „Kredyt 0%” będzie czy go nie będzie. Jeśli spełnione zostałyby pierwsze zapowiedzi, to hipoteki z dopłatą powinny już w najlepsze wspierać w zakupie pierwszego mieszkania. Jeszcze kilka tygodni temu można było mówić o tym, że prawdopodobnym terminem wejścia programu w życie będzie styczeń 2025 roku. Teraz w tym kontekście pojawia się marzec albo i maj.

Wykruszają się osoby czekające na „Kredyt 0%”

Trudno się więc dziwić, że topnieje grupa, która wierzy w realizację tej wyborczej obietnicy. Tak długo mówiło się jednak o sprawczej roli kredytów z dopłatą, że urósł on do roli demiurga polskiego rynku mieszkaniowego. Tymczasem temperatura sporu, który wokół tego rozwiązania rozgorzał, jest przeciwnie proporcjonalna do wagi tego rozwiązania. Kredyt #naStart jest bowiem biednym kuzynem „Bezpiecznego Kredytu 2%”.

W nowym rozwiązaniu zapowiedziano tak wiele limitów i ograniczeń, że zaczyna wyglądać to tak, że ewentualny wpływ tego programu na rynek bardziej opierać się może na rozdmuchanych oczekiwaniach niż faktycznym jego wpływie na wielkość popytu. Chodzi o to, że w umysłach Polaków perspektywa wprowadzenia dopłat jawi się jako czynnik, który powinien doprowadzić do skokowego wzrostu popytu, a może nawet do znacznego wzrostu cen. I choć nie można wykluczyć chwilowych zawirowań przy okazji jego wprowadzania w życie, to bardziej będą one wynikały ze wspomnianych rozdmuchanych oczekiwaniach niż z faktycznego wpływu programu na wielkość popytu. Trudno przecież długo udawać samochód sportowy jeśli pod maską ma się silnik od Fiata 126p.

Program wart 10 tysięcy kredytów kwartalnie

Skąd taka teza? Spójrzmy na liczby. Przypomnijmy, że zapowiadany w kampanii wyborczej program „Kredyt 0%” miał za zadanie pomoc w zakupie pierwszego mieszkania lub zamianie posiadanego lokum przez rodziny wielodzietne. W toku prac nad ustawą okazało się, że docelowo co kwartał banki mają przestawać przyjmować wnioski o preferencyjne kredyty, gdy ich licznik dobije do 15 tysięcy. Wbrew pozorom nie jest to wcale aż tak dużo.

Przecież nie każdy wniosek kredytowy oznacza udzielenie finansowania. To znaczy, że preferencyjnych długów powinno być mniej niż wniosków o nie. W przypadku zwykłych kredytów tylko około połowa wniosków przekuwana jest w umowę kredytową. W przypadku długów preferencyjnych wspomniana skala „konwersji„ powinna być wyższa. Przecież przy okazji „Bezpiecznego Kredytu 2%” złożono ponad 100 tysięcy wniosków, a udzielono około 88 tysięcy kredytów (dane BIK). Tym razem warunków do spełnienia oraz ograniczeń jest więcej, a kredyt preferencyjny ma być często łączony z tradycyjnym (pokłosie limitu kwoty preferencyjnego długu). Załóżmy więc zachowawczo, że w hipotetycznym nowym programie mieszkaniowym rządu około 70% wniosków przekuwanych będzie na kredyty mieszkaniowe. To oznacza, że ze wspomnianych 15 tysięcy wniosków, wynikać może około 10-11 tysięcy kredytów kwartalnie.

Dla porównania od kwietnia do sierpnia br., a więc w okresie, w którym „Bezpiecznych Kredytów 2%” prawie już nie udzielano, średnia sprzedaż hipotek opiewała na około 15,6 tys. miesięcznie, czyli prawie 47 tysięcy kwartalnie (szacunki na podstawie danych BIK).

Mówimy więc o programie dopłat do kredytów, którego skala to około 20-25% aktualnego, niewygórowanego wciąż popytu. Na pierwszy rzut oka sporo, ale nie możemy zapomnieć o jednym drobnym szczególe – tylko ułamek z potencjalnych beneficjentów programu dopłat do kredytów stanowić mogą osoby, które zaciągną kredyt tylko dzięki wsparciu. To grono w przypadku poprzedniego kredytu można było szacować na około 30-50% beneficjentów. Tym razem liczne dodatkowe ograniczenia i limity mają spowodować, że więcej pieniędzy ma trafić do osób faktycznie potrzebujących wsparcia. Załóżmy więc, że jeśli kredyt #naStart wejdzie w życie, to od połowy do 2/3 hipotek z dopłatą trafi do osób, które w normalnych warunkach mieszkania by sobie nie kupiły. To oznacza, że finalnie „Kredyt 0%” może doprowadzić do wzrostu popytu na mieszkania nie o 20-25%, ale o około 10-15%.

RPP ważniejsza niż dopłaty do kredytów

W międzyczasie większy wpływ na rynek mogą mieć spodziewane spadki stóp procentowych i oczekiwane wzrosty płac – wynika z szacunków HREIT. Jeśli bowiem wierzyć prognozom, to wynagrodzenia w Polsce dalej mają szybko rosnąć, a stopy procentowe pójść w dół i to – według największych optymistów – już na początku 2025 roku. Jak tak dalej pójdzie, to rynek zadziała szybciej niż politycy.

Zgodnie z projekcją inflacji i PKB przygotowaną przez analityków NBP, do końca 2025 roku wynagrodzenia w Polsce mogą wzrosnąć nawet o około 13-14%. Nawet jeśli byłoby to kilka punktów procentowych mniej, to i tak oznacza to wyraźny wzrost wynagrodzeń. W kontekście popytu na kredyty jest to o tyle ważne, że przecież co do zasady im wyższe wynagrodzenia, tym większa zdolność kredytowa Polaków. Podobnie zadziałać mogą spodziewane cięcia stóp procentowych. Im bowiem tańsze kredyty, tym nie tylko niższa rata, ale też większa zdolność kredytowa, a więc potencjalnie więcej osób zyska możliwość realizacji marzeń o własnych „czterech kątach”.

Szukając odpowiedzi na pytanie co stać się może ze stopami procentowymi w 2025 możemy wsłuchać się w głosy analityków bankowych. Większość z nich sugeruje, że czeka nas kilka cięć. Łącznie podstawowa stopa procentowa spaść powinna w 2025 roku o od 75 punktów bazowych do 125 punktów bazowych. Bardziej skrajne prognozy sugerują, że cięć nie będzie (Pekao) albo wręcz przeciwnie – będą i to znacznie dalej idące. Ten drugi biegun prognostyczny zajmują gracze rynkowi, którzy zakładając się o poziom WIBORu 3M w przyszłym roku dyskontują cięcia nawet o 150-200 punktów bazowych.

Załóżmy jednak, że prawda leży gdzieś po środku. Jeśli w przyszłym roku RPP zdecydowałaby się obciąć stopy o 100 punktów bazowych, czyli 1 pkt. proc., to tylko z pozoru byłaby to zmiana niewielka. Jaki może być efekt obcięcia oprocentowania kredytów o wydawałoby się skromny 1 pkt. proc.? Teoretycznie taka zmiana dla wysokości rat kredytowych nie byłaby przewrotem kopernikańskim. Z szacunków HREIT wynika, że miesięczna rata spadłaby o około 9%. To faktycznie niewiele. Jeśli jednak wziąć pod uwagę dane GUS na temat rozkładu wynagrodzeń, to te pozwalają nam szacować, że przy ratach o 9% niższych niż dziś, aż o 17% więcej osób miałoby zdolność kredytową.

Zsumujmy więc te wyniki przy założeniu liniowych zależności pomiędzy zarobkami czy kosztem kredytów, a poziomem popytu na mieszkania. Spodziewane dziś wzrosty wynagrodzeń i spadek oprocentowania kredytów może doprowadzić do wzrostu popytu na kredyty nawet o około 1/3. Aż o tyle większe może być grono osób, które pod koniec 2025 roku stać będzie na zakup własnego mieszkania – o ile oczywiście ich ceny pozostaną stałe, a formułowane dziś prognozy się sprawdzą.

W praktyce sprawa jest bez wątpienia bardziej skomplikowana, ale już nawet te pobieżne szacunki zaczynają sugerować, że toczący się od miesięcy spór o program dopłat do kredytów może spowodować, że na rozstrzygnięcia dotyczące wprowadzenia programu dopłat do kredytów będziemy czekać tak długo, że może się on stać niepotrzebny. Popyt na mieszkania w perspektywie 2025 roku może bowiem wzrosnąć na tyle, że ruch ten przyćmi ewentualny efekt rządowego programu dopłat do kredytów.

Potencjalny wpływ cięć stóp procentowych na dostępność kredytową mieszkań
Poziom oprocentowania kredytów Odsetek obywateli, których stać na zakup mieszkania Zmiana wysokości raty Potencjalna zmiana popytu (procentowa)
Obecnie 45% –  
-0,25% 47% -2% 4%
-0,50% 49% -4% 9%
-1,00% 53% -9% 17%
-1,50% 57% -13% 27%
-2,00% 61% -17% 37%
Szacunki HREIT na podstawie danych GUS na temat rozkładu dochodów oraz przy założeniu innych czynników stałych. Jako bazę przyjmujemy dostępność cenową mieszkań na poziomie 45% – taka część mieszkańców miast wojewódzkich wg wstępnych danych NBP za 2 kwartał 2024 roku zarabiała na tyle dużo, że ich pięcioletnie dochody brutto powinny odpowiadać wartości 45-metrowego mieszkania

 Dopłaty mają największy sens w okresie spowolnienia

Z każdym mijającym tygodniem czy miesiącem rośnie nam ryzyko, że program dopłat do kredytów, nawet jeśli zostanie wprowadzony, to stanie się to w co najmniej nieoptymalnym momencie. Przecież największy sens miałby on w okresie dekoniunktury. Właśnie w takich „gorszych momentach” program powinien wspierać mniej zamożnych kupujących tańszym kredytem. Otrzymalibyśmy wtedy dwa pozytywne efekty. Po pierwsze potencjalni beneficjenci programu byliby obecni na rynku w momencie, w którym naturalnie ograniczona byłaby konkurencja ze strony innych kupujących (w tym inwestorów). Ponadto w okresach dekoniunktury nie powinniśmy mieć do czynienia z ograniczaniem liczby rozpoczynanych budów. Okresy dobrej koniunktury powinny natomiast powodować, że program mieszkaniowy przechodziłby w stan uśpienia. Jeśli spadek oprocentowania kredytów i wzrost wynagrodzeń przełożą się w najbliższych kwartałach na wzrost popytu na mieszkania, to okres gorszej koniunktury w mieszkaniówce będzie można uznać za zakończony.

Bartosz Turek, główny analityk HREIT

analizy 2024-10-03
Redakcja PRNews.pl
Tagi: analizy

Sprawdź także:

a 0 Andrzej Przybylski nowym członkiem zarządu Esaliens TFI
27.10.2026 (18:50)

Andrzej Przybylski nowym członkiem zarządu Esaliens TFI

Rada nadzorcza Esaliens TFI powołała Andrzeja Przybylskiego na stanowisko członka zarządu. Będzie odpowiadał za …

a 0 Agnieszka Grzesica nową wiceprezes zarządu GSU Polisy
27.10.2026 (18:48)

Agnieszka Grzesica nową wiceprezes zarządu GSU Polisy

Agnieszka Grzesica objęła stanowisko wiceprezesa zarządu GSU Polisy, spółki należącej do Grupy MJM. W nowej roli …

a 0 Młodzi Polacy wiedzą więcej o inwestowaniu, ale niemal połowa nigdy nie inwestowała. Badanie Fundacji GPW
27.10.2026 (18:46)

Młodzi Polacy wiedzą więcej o inwestowaniu, ale niemal połowa nigdy nie inwestowała. Badanie Fundacji GPW

W ciągu dwóch lat odsetek młodych dorosłych posiadających co najmniej podstawową wiedzę o inwestowaniu wzrósł z 31 …

a 0 mBank wprowadza mSzafir w bankowości prywatnej. Klienci mogą podpisywać dokumenty zdalnie
27.10.2026 (13:16)

mBank wprowadza mSzafir w bankowości prywatnej. Klienci mogą podpisywać dokumenty zdalnie

mBank we współpracy z KIR udostępnił klientom bankowości prywatnej możliwość korzystania z jednorazowego podpisu …

a 0 Erste Bank Polska z certyfikatem Great Place to Work. Pozytywne oceny 75 proc. badanych pracowników
27.10.2026 (13:03)

Erste Bank Polska z certyfikatem Great Place to Work. Pozytywne oceny 75 proc. badanych pracowników

Erste Bank Polska czwarty rok z rzędu otrzymał certyfikat Great Place to Work. W tegorocznym badaniu 75 proc. …

a 0 Grupa Banku Millennium miała 400 mln zł zysku netto w III kwartale. Portfel kredytowy wzrósł o 11 proc.
27.10.2026 (12:59)

Grupa Banku Millennium miała 400 mln zł zysku netto w III kwartale. Portfel kredytowy wzrósł o 11 proc.

Grupa Banku Millennium osiągnęła w III kwartale 2026 roku 400 mln zł zysku netto, utrzymując wynik na poziomie …

PRNews.pl

Zobacz również

PKO BP wciąż bez SMS-ów do USA i Kanady. Bank nie zna terminu

PKO BP wciąż bez SMS-ów do USA i Kanady. Bank nie zna terminu

Na początku czerwca PKO BP szacował, że…

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Na co zwrócić uwagę przed wpłatą pieniędzy?

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Na co zwrócić uwagę przed wpłatą pieniędzy?

Polityk albo prezes dużej firmy opowiada w…

Selfpożyczka, czyli na co naprawdę idą pieniądze odłożone „na wszelki wypadek”

Selfpożyczka, czyli na co naprawdę idą pieniądze odłożone „na wszelki wypadek”

Nikt nie sprawdza zdolności kredytowej i nikt…

„Ten z żubrem” może zniknąć. Pekao myśli o nowym logo i nazwie

„Ten z żubrem” może zniknąć. Pekao myśli o nowym logo i nazwie

Z logo Pekao może zniknąć żubr, a…

Ranking lokat na 6 miesięcy – październik 2026 r. Lider nadal oferuje ponad 6 proc.

Ranking lokat na 6 miesięcy – październik 2026 r. Lider nadal oferuje ponad 6 proc.

Najlepsze lokaty półroczne nadal pozwalają zarobić ponad…

Who is who

Arkadiusz R. Cempura

Arkadiusz R. Cempura

Arkadiusz R. Cempura, Dyrektor Bankowości Codziennej, Euro…

Michał Tabor

Michał Tabor

Michał Tabor, Partner i Członek Zarządu Obserwatorium.biz…

Dorota Anna Wróblewska

Dorota Anna Wróblewska

Dyrektor Marketingu i Komunikacji, Risco Software Dorota…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadnej nowej „super” wersji aplikacji nie było – to tylko wizualny puder, a …

wt., 27 paź 2026 (19:29) • Grupa Banku Millennium miała 400 mln zł zysku netto w III kwartale. Portfel kredytowy wzrósł o 11 proc.

avatar komentującego

MalmoMind:

Super rekrutacja. Wzięli Babkę dzięki której Getin Bank (Velo aktualnie) „wydym..l” Polaków na …

czw., 8 paź 2026 (08:26) • Credit Agricole tworzy Departament Kredytów Hipotecznych. Pokieruje nim Helena Kamińska

avatar komentującego

odeOOn:

Ważna i potrzebna kampania w tych czasach …

niedz., 27 wrz 2026 (14:34) • Polacy deklarują odpowiedzialność w finansach, ale co piąty miał w tym roku problem z płatnościami. Badanie KRUK-a

avatar komentującego

MalmoMind:

Niestety ale oferta jest mało atrakcyjna, droga i niedostosowana do rzeczywistości. Widać zachłanność …

niedz., 23 sie 2026 (21:29) • Credit Agricole wprowadza flagowe Konto dla Ciebie Max bez opłat i wymagań miesięcznych

avatar komentującego

SK:

Ktoś już to ma w aplikacji ? …

śr., 29 lip 2026 (10:13) • Revolut wprowadza fundusze rynku prywatnego dla klientów w Polsce

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Kredyt gotówkowy
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje bankowe
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców