PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
    • Zen.com
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościAktualnościWGI – Kłopoty unijnej konstytucji umacniają polskich przeciwników euro

WGI – Kłopoty unijnej konstytucji umacniają polskich przeciwników euro

Aktualności 07.06.2005 (11:15)

Kiedy w lutym 2005 r. pisałem komentarz o drodze Polski do euro, twierdziłem, że może stać się ona drogą cierniową. Zwracałem też uwagę na problemy związane z przyjęciem wspólnej waluty, które pojawią się zarówno na rynku pracy, jak i w „odczuciach inflacyjnych” Polaków. W „odczuciach inflacyjnych”, a nie w inflacji, ponieważ na poziomie danych GUS inflacja po przyjęciu euro rzeczywiście wzrośnie jedynie nieznacznie. Tyle tylko, że większość społeczeństwa będzie miała na ten temat całkiem inne zdanie. Najlepiej było to widać w Holandii, gdzie społeczeństwo odrzuciło Konstytucję Unii Europejskiej, a jednym z argumentów był protest przeciwko znacznemu wzrostowi cen, który wiązano z wymianą guldena na euro.

Euro panicznie słabnie

Podkreślając, że jestem zwolennikiem wejścia do strefy euro (wtedy, kiedy gospodarka będzie na stałej ścieżce wzrostu – tak, by społeczeństwo jak najmniej ucierpiało) pisałem też, że nie ma takiej możliwości, byśmy zrezygnowali ze złotego ze względu na kalendarz polityczny i wolę partii, które znajdą się w nowym Sejmie. Nowa izba niższa nie pozwoli bowiem na zmianę Konstytucji (Art. 227), która jest konieczna, żeby wprowadzić euro. Za zmianą musiałoby zagłosować 2/3 posłów, a to po prostu nie jest możliwe, szczególnie, że nawet jeden z członków ewentualnej koalicji (Prawo i Sprawiedliwość) jest przeciwko szybkiemu wprowadzeniu euro. Nie przewidziałem, że na drodze do euro wyrośnie jeszcze jeden, ale za to bardzo duży cierń. Tym cieniem okazała się reakcja polityków zagranicznych na wyniki referendum we Francji i Holandii.

W kwietniu pisałem, że czekanie na odrzucenie Konstytucji przez Francję może być wygodnym pretekstem do osłabienia euro w stosunku do dolara, choćby dlatego, że w mediach pojawi się coraz więcej katastroficznych prognoz. Rzeczywiście tak się stało, ale potem rynek walutowy zareagował na wynik referendum we Francji dużo gorzej niż można było się tego spodziewać. Osłabienie euro było wręcz paniczne. Okazało się bowiem, że politycy nie tylko nie mają „planu B” na wypadek prawie pewnego fiaska referendów w kilku krajach, ale wykazali się (eufemistycznie rzecz nazywając) zadziwiającą wręcz beztroską. Tuż po referendach we Francji i Holandii na rynki trafiło kilka wypowiedzi, które wyraźnie szkodziły wspólnej walucie. Kanclerz Gerhard Schröder i premier Silvio Berlusconi stwierdzili, że problemy gospodarki niemieckiej i włoskiej wynikają ze stosowania euro. Poważnie europejskiej walucie zaszkodziła publikacja „Sterna”, który wieścił, że minister finansów Niemiec i prezes Bundesbanku wymienili poglądy w sprawie możliwego rozpadu Europejskiej Unii Monetarnej i że niższa izba niemieckiego parlamentu zamówiła opinię prawną na temat możliwego rozpadu EMU. Co prawda rzecznik ministerstwa stwierdził, że minister nie będzie odpowiadał na tak „absurdalne spekulacje”, ale takie dyskusje dolały oliwy do ognia. Na domiar złego Roberto Maroniego, włoski minister pracy i polityki socjalnej, w wywiadzie prasowym powiedział, że Włochy powinny rozważyć wyjście ze strefy euro. Posunął się nawet do stwierdzenia, że konieczne jest przeprowadzenie na ten temat referendum. Politykę Jean-Claude Trichet, prezesa Europejskiego Banku Centralnego, minister określił mianem „katastrofy”.

Spiskowa teoria dziejów

W przypadku krajów, które przeżywają kłopoty gospodarcze (Włochy czy Niemcy) problem tkwi zupełnie w czym innym. Problemem Niemiec było zjednoczenie RFN z NRD i wymiana walut w stosunku 1:1. Nawet tak potężna gospodarką, jaką jest gospodarka niemiecka, nie mogła w tej sytuacji nie ucierpieć. We Włoszech (i nie tylko we Włoszech) dużym problemem, chyba największym oprócz szarej strefy, korupcji, nepotyzmu oraz dużego wpływu państwa na olbrzymie firmy, jest konkurencja ze strony Chin. Włochy zawsze były silne siłą małych firm, działających w przemyśle lekkim (tekstylia, buty itp.). Chińska konkurencja to zguba dla tych firm, ponieważ włoskie koszty pracy należą do najwyższych w Europie. Włochy, przed przyjęciem wspólnej waluty, po prostu dewaluowały lira i na pewien czas wzmacniały konkurencyjność swojej gospodarki. Jednocześnie zwiększały swoje zadłużenie zagraniczne (sięga ono już 106 proc. PKB).

W krajach, które mają kłopoty gospodarcze jak na dłoni widoczny jest też inny problem. Przyjęcie euro oddaje dwa narzędzia polityki gospodarczej (możliwości ustalania stóp procentowych i kursu walutowego) w ręce ponadnarodowego banku centralnego (EBC), który podejmuje decyzje dobre dla całej strefy euro, ale niekoniecznie dla poszczególnych krajów z tej strefy. Jeśli jednak polityka banku nie pozwala na utrzymanie konkurencyjności gospodarki danego kraju, cierpi wówczas jego rynek pracy. W tym kontekście można nawet mówić o „spiskowej teorii dziejów”, bo osłabienie euro do dolara o ponad 10 proc. (od szczytu wszech czasów) uważane jest za równoznaczne cięciu stóp o około 50 pb. Skoro EBC nie chciał ulec politycznej presji na obcięcie stóp procentowych, to politycy mogli nabrać ochoty na osłabienie waluty metodą przecieków kontrolowanych. Mam nadzieję, że to nie jest ten właśnie przypadek, bo takie zabawy z rynkiem bardzo często kończą się źle, a za duże osłabienie euro byłoby dla gospodarki niekorzystne.

Mocne euro rzeczywiście generalnie szkodzi eksportowi, ale nie więcej niż szkodziłaby mocna marka czy lir. Poza tym broni jednak gospodarki przed inflacją. Wystarczy spojrzeć na rynek ropy, żeby zobaczyć, że mimo gwałtownych zmian w obrazie technicznym rynku nic się nie zmieniło. Podwójne dno z lat 1986 – 1999 sygnalizuje, że cena tego surowca powinna sięgnąć przynajmniej poziomu 70 USD. Kraje strefy euro, nawet wtedy, kiedy euro kosztowało 1,36 USD twierdziły, że droga ropa szkodzi ich gospodarce. Przy cenie baryłki 55 USD w Eurolandzie płaciłoby się wtedy nieco ponad 40 euro za baryłkę. Jeśli euro będzie traciło to i koszty wzrosną. Na przykład przy kursie 1,20 USD za baryłkę kosztująca 55 USD zapłaciłoby się o ponad 13 proc. drożej. Oczywiście z innymi surowcami (kwotowane są w dolarach) jest bardzo podobnie. Gdyby nie było silnego euro to inflacja byłaby dużo wyższa, a w związku z tym Europejski Bank Centralny musiałby znacznie podnieść stopy. Wynikiem byłoby dobicie i tak niezbyt silnej gospodarki europejskiej i zanurzenie się w stagflacji, albo nawet recesji.

Korzyści z powstania jednolitej, europejskiej waluty jest dużo więcej niż problemów z tego wynikających. Szczególnie dużo pożytku przynosi to szeroko rozumianemu biznesowi i rynkom finansowym. Dlatego też takie nietrafione pomysły jak ten włoskiego ministra pracy i polityki socjalnej po prostu nie mają szans na realizację. Jednak problem nie tkwi w tym, co mówi Jean-Claude Trichet, a w tym, co myślą uczestnicy rynku. Na rynkach finansowych niepewność i zaniepokojenie to zawsze broń „niedźwiedzi”. Obecnie „niedźwiedzi” na rynku EUR/USD. Nie ulega jednak wątpliwości, że z czasem (może już podczas szczytu Unii w połowie czerwca politycy coś wymyślą) zaufanie do euro wróci, a dolar znów ucierpi z powodu dużego deficytu handlowego (wzmacniający się dolar dodatkowo go zwiększy) i budżetowego.

Co dalej z euro

Skoro jestem takim „eurooptymistą” pozostaje zapytać dlaczego uważam, że reakcje na wynik referendum umacniają polskich przeciwników euro. Dlatego, że dają im niesamowitą broń do ręki. Jeśli chce się mówić o inflacji to wskazuje się na Holandię, jeśli o skutkach rezygnacji z narzędzi polityki gospodarczej to na Włochy i Niemcy. Obecnie niewiele znaczy to, że Polacy popierają wejście do strefy euro i że popiera je Platforma Obywatelska. Nawiasem mówiąc wybranie pani Henryki Bochniarz jako swojego kandydata i wpisanie na pierwszym miejscu programu podatku liniowego czyni z Partii Demokratycznej kopię Platformy Obywatelskiej (kopię, która nie chce lustracji), co będzie odbierało PO głosy, ale nie pomoże we prowadzeniu PD do Sejmu. I nie chodzi tu wcale o cechy kandydatki, która jest przecież bardzo ceniona w kręgach biznesu i finansów, tylko o to, że jest symbolem dużego kapitału niezbyt przecież lubianego przez szerokie rzesze wyborców.

Przeciwnicy euro będą mieli w nowym Sejmie dużą przewagę, a w razie czego wykorzystają pomysł Roberto Maroniego i spróbują ogłosić referendum. Mają na tyle konkretne argumenty, że jego wynik będzie łatwy do przewidzenia. Obawiam się, że reakcje polityków na przegrane referendum na długo oddaliło perspektywy wejścia Polski do strefy euro i nie bardzo wiem, co miałoby ten stan rzeczy zmienić. Myślę również, że nie wszyscy jeszcze to rozumieją, a z pewnością nie rozumie tego większość inwestorów zagranicznych.

Piotr Kuczyński

Główny Analityk

WGI Dom Maklerski

wgi 2005-06-07
Redakcja PRNews.pl
Tagi: wgi

Sprawdź także:

a 0 Maciej Bednarek uruchomił serwis FinanceVisual ze zdjęciami o tematyce finansowej
13.01.2026 (12:23) – informacja prasowa

Maciej Bednarek uruchomił serwis FinanceVisual ze zdjęciami o tematyce finansowej

Na polskim rynku medialnym debiutuje platforma FinanceVisual.pl – wyspecjalizowana baza autorskich zdjęć i …

a 0 Zespół makroekonomistów Banku BNP Paribas wyróżniony w rankingu StarMine 2025
13.01.2026 (12:21) – informacja prasowa

Zespół makroekonomistów Banku BNP Paribas wyróżniony w rankingu StarMine 2025

Dzięki trafnym prognozom dotyczącym stóp procentowych oraz inflacji w 2025 roku, zespół Michała Dybuły po raz …

a 0 Ferie z Bankiem Pekao i nową promocją dla dzieci oraz młodzieży. Premie nawet do 300 zł na start
13.01.2026 (12:20) – informacja prasowa

Ferie z Bankiem Pekao i nową promocją dla dzieci oraz młodzieży. Premie nawet do 300 zł na start

Bank Pekao rusza 13 stycznia br., tuż przed rozpoczęciem ferii zimowych, z nową promocją dla dzieci i młodzieży. Za …

a Kariera w finansach 0 ZEN.COM wzmacnia komunikację korporacyjną. Marta Tyszer obejmuje nową rolę
13.01.2026 (12:17) – informacja prasowa

ZEN.COM wzmacnia komunikację korporacyjną. Marta Tyszer obejmuje nową rolę

ZEN.COM, globalny dostawca rozwiązań płatniczych i shoppingowych dla klientów indywidualnych oraz biznesowych, …

a 0 Investing Wrapped: W jakie spółki i branże inwestowali klienci Saxo Banku w 2025?
13.01.2026 (12:13) – informacja prasowa

Investing Wrapped: W jakie spółki i branże inwestowali klienci Saxo Banku w 2025?

W 2025 roku decyzje inwestorów w dużej mierze napędzały globalne megatrendy i selektywne podejście do sektorów. …

a Analizy 0 10 zmian które czekają rynek mieszkaniowy w 2026 roku
13.01.2026 (05:34) – informacja prasowa

10 zmian które czekają rynek mieszkaniowy w 2026 roku

Powrót oprocentowania kredytów mieszkaniowych do akceptowalnych poziomów przekłada się na wzmożony ruch w …

PRNews.pl

Zobacz również

mBank oferuje 200 zł do Media Expert za konto. Podpowiadamy jak wycisnąć dodatkowe 600 zł

mBank oferuje 200 zł do Media Expert za konto. Podpowiadamy jak wycisnąć dodatkowe 600 zł

W najnowszej promocji eKonta do usług mBank…

Największe banki w Polsce według aktywów. PKO BP przed Pekao i Santanderem po III kw. 2025

Największe banki w Polsce według aktywów. PKO BP przed Pekao i Santanderem po III kw. 2025

Pozycja PKO BP jest niezagrożona – jest…

Raport: Rynek kredytów hipotecznych – III kwartał 2025 r.

Raport: Rynek kredytów hipotecznych – III kwartał 2025 r.

Średnia hipoteka w Polsce przebiła w III…

Raport: Bankowość mobilna i internetowa. Wskaźniki logowań klientów – III kwartał 2025

Raport: Bankowość mobilna i internetowa. Wskaźniki logowań klientów – III kwartał 2025

W III kwartale 2025 r. kanał mobilny…

Raport: Aktywa banków – III kwartał 2025 r.

Raport: Aktywa banków – III kwartał 2025 r.

Największe banki w Polsce weszły w trzeci…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

daria owocna:

Nie tylko oni mają problem ;) Jestem starsza, a też ciężko z kasą …

śr., 17 gru 2025 (14:38) • Jak Gen Z radzi sobie z dorosłością? 1/3 z nich już ma długi

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

avatar komentującego

Maciej Kusznierewicz:

Cel inflacyjny RPP mieści się w przedziale 1,5-3,5 proc. (a nie 1-3 proc., …

czw., 9 paź 2025 (11:32) • Kredyty miały być tańsze od listopada, będą już teraz. Stopy procentowe w dół [komentarz]

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców