PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations

Najświeższe informacje z PRNews.pl w Twojej skrzynce!

Codziennie aktualne wiadomości ze świata finansów.

Zapisz się na nasz Newsletter ​i bądź na bieżąco z nowościami z branży!

  • Raporty
  • Instytucje
    • Aion Bank
    • Alior Bank
    • Bank BPS
    • Bank Millennium
    • Bank Ochrony Środowiska
    • Bank Pekao SA
    • Bank Pocztowy
    • Banki spółdzielcze
    • BGK
    • Biuro Informacji Kredytowej
    • BNP Paribas
    • Citi Handlowy
    • Compensa
    • Credit Agricole
    • Deutsche Bank
    • DNB
    • EuropAssistance
    • ING Bank Śląski
    • KIR
    • Klarna
    • Link4
    • Mastercard
    • mBank
    • Mondial Assistance
    • mPay
    • Nationale-Nederlanden
    • Nest Bank
    • PKO BP
    • PKO Leasing
    • Plus Bank
    • PolCard from Fiserv
    • Polski Standard Płatności
    • Pru
    • PZU
    • Raiffeisen Digital Bank
    • Revolut
    • Santander Bank Polska
    • Santander Consumer Bank
    • SGB
    • Standard Chartered Polska
    • Toyota Bank Polska
    • Trade Republic
    • Twisto
    • UniCredit
    • VeloBank
    • Visa
    • Volkswagen Bank Oddział Polska
    • Warta
  • Produkty
    • Bankowość internetowa
    • Bankowość mobilna
    • Oszczędzanie
    • Bezpieczeństwo
    • Karty
    • Kredyty
    • Konta
    • Płatności mobilne
    • Ubezpieczenia
  • Analizy
  • Kariera w finansach
  • Szkolenia
  • Forum
  • Newsletter
PRNews.plWiadomościInwestycjeJaki będzie ten rok dla złota?

Jaki będzie ten rok dla złota?

Inwestycje 20.01.2010 (13:44) artykuł nadesłany

Na początku tego roku sytuacja w gospodarce światowej wydaje się być o wiele lepsza niż w momencie, w którym zaczynał się rok 2009. W tym kontekście nieco dziwić może fakt, że jednym z aktywów, na których można było przez minione dwanaście miesięcy zarobić najwięcej, okazało się złoto. Spróbujemy zastanowić się, co mogło spowodować wzrost cen kruszcu o prawie 25% i czy rajd ku rekordom będzie dalej kontynuowany.

Można zacząc od przyjrzenia się wskaźnikom odzwierciedlającym zjawiska kojarzone zwykle ze wzrostem ceny złota. W tym kontekście w pierwszej kolejności przychodzi na myśl kurs dolara do euro. Jak łatwo zauważyć, deprecjacja amerykańskiej waluty powoduje wzrost cen złota już przez sam fakt kwotowania kruszcu w dolarach. Ponadto spadek wartości dolara łączy się ze zmniejszeniem zaufania do tej – wciąż zdecydowanie najpopularniejszej – waluty, co przekłada się na wzrost zainteresowania alternatywnymi lokatami rezerw, w tym również złotem, które z tego powodu nazywane bywa „walutą ostatniej szansy”.

Dolar w ostatnich miesiącach faktycznie mocno tracił na wartości, jednak zdecydowana aprecjacja w grudniu oraz wcześniejsze umocnienie w pierwszych dwóch miesiącach 2009 roku, spowodowały, że roczna zmiana wartości amerykańskiej waluty wobec euro była bardzo niewielka (dolar stracił 2,5%). Trudno więc utrzymywać, że to właśnie ten czynnik zdecydował o wzroście cen złota.

Ostatecznie, jak można było przekonać się w początkach 2009 roku, drożejące złoto może współwystępować nawet z wyraźnie umacniającym się dolarem. Analitycy znaleźli na to bardzo dobre wytłumaczenie. W raporcie Goldman-Sachs z tamtego okresu można przeczytać, że wzrost cen złota znakomicie wyjaśnić można poprzez wzrost implikowanych prawdopodobieństw bankructw rządów, które prawie w całości przejęły na siebie koszty kryzysu finansowego. Takie postawienie sprawy wydało się przekonujące – chociaż dolar drożał na potęgę, to jego siła wynikała jedynie ze słabości pozostałych walut, przejawiającej się w wysokich cenach ubezpieczenia długów państw (CDS) oraz właśnie kruszcu. Problem polega jednak na tym, że od szczytów z końca lutego 2009 ceny CDS-ów spadły ponad dwukrotnie, co oznacza, iż zdaniem większości uczestników rynku widmo masowych bankructw wyraźnie się oddaliło. Nie przeszkodziło to złotu dalej rosnąć.

Kolejne wyjaśnienie, jakie można było usłyszeć, dotyczy roli realnych stóp procentowych w ekonomice kopalń. W przemyśle wydobywczym, w odróżnieniu od wielu innych gałęzi gospodarki, wysokie stopy procentowe skłaniają do zwiększenia produkcji. Jest to dość mało intuicyjne spostrzeżenie, ale da się to ekonomicznie wytłumaczyć. Im wyższy poziom realnych stóp, tym mniej opłaca się inwestować w przyszłą produkcję, a bardziej wydobyć na powierzchnię wszystko to, co nie wymaga dodatkowych nakładów. Innymi słowy wysokie stopy procentowe oznaczają niski koszt alternatywny pozostawienia kruszcu w ziemi. Realne stopy wpływają więc na cenę złota poprzez oddziaływanie na jego podaż.

Gdy są niskie, tak jak obecnie, kopalnie wydobywają złota mniej i dlatego miało by być ono tak drogie. Chociaż trudno kwestionować związek między stopami a podażą złota (wyraźnie potwierdza go historia wydobycia w XX wieku), nie bardzo tłumaczy on zeszłoroczne wzrosty. O ile bowiem na początku 2009 roku oczekiwana realna stopa procentowa szacowana była na około 0,25%, to pod koniec wzrosła do 1,15%. Nie sposób więc twierdzić, że to spadek stóp stoi za złotą hossą z ubiegłego roku.

Czwartym czynnikiem, na który wskazywano, były zakupy kruszcu przez banki centralne, głównie z Azji. Jest to niewątpliwie doniosły fakt – pierwszy raz od wielu lat światowe banki centralne przestały być netto sprzedawcami złota. Rzeczywiście wydaje się też, że w zeszłym roku zakupy ze strony Chin i Indii przybrały na sile, choć wciąż nie jest to masowa realokacja rezerw, o której się od dawna mówi. Bardziej zdecydowane zakupy kruszcu ze strony instytucji emisyjnych ze Dalekiego Wschodu musiałyby się łączyć z wypracowaniem jakiejś spójnej koncepcji odchodzenia od rezerw dolarowych, której póki co nie widać.

Pierwszym krokiem na drodze dywersyfikacji rezerw, jakiego należałoby oczekiwać, jest zaprzestanie akumulacji kolejnych miliardów dolarów przez banki centralne i uwolnienie kursów walutowych. Trudno bowiem spodziewać się kroków podważających zaufanie do dolara (a takim jest dywersyfikacja rezerw) jeśli nadal chce się amerykańską walutę gromadzić. Ponadto krajom pragnącym powiększyć swoje zasoby złota nie bardzo zależy na podbijaniu jego ceny już teraz, gdy większość zakupów jeszcze przed nimi. Gdy zarządzający rezerwami zorientują się, że po stronie popytu znajdują się głównie oni oraz spekulanci liczący na wzrost ceny, prawdopodobnie powstrzymają się od zakupów, aż rynek wróci do fundamentalnej równowagi.

W tym momencie dochodzimy do najistotniejszego czynnika decydującego o cenie złota w minionym roku. Jest nim swoista „gorączka złota”, która zapanowała na rynku mniej więcej od momentu upadku Lehman Brothers (jesień 2008) i pozostaje jednym z ostatnich wyznaczników tamtych burzliwych miesięcy, który pozostał z nami do dziś. Jej objawami są: wiara w niczym niezahamowany wzrost cen złota, wysokie prognozy ceny szlachetnego metalu, ciągle jeszcze rewidowane w górę oraz masowe otwieranie długich pozycji w ETF-ach oraz na kontraktach terminowych na złoto.

Wśród przyczyn gwałtownego wzrostu zainteresowania inwestycjami w złoto można wymienić obawę o dramatyczny wzrost inflacji w najbliższych latach a nawet miesiącach, rozczarowywanie tradycyjnymi aktywami czy spadek zaufania do instytucji publicznych takich jak rządy i banki. Ponieważ nie wszystkie przesłanki „gorączki złota” wydają się racjonalne, trudno ocenić, jak długo jeszcze potrwa i jak silny jeszcze wpływ wywrze na ceny złota. Jednak wiele wskazuje na to, że w tym roku atmosfera dla inwestorów na rynku złota może się nieco popsuć.

Po pierwsze, na skutek wysokich cen, ciągle maleje popyt na złoto ze strony przemysłu jubilerskiego. W trzecim kwartale zeszłego roku był to spadek o 30% rok do roku. Utrzymuje się też niepokojąca tendencja wzrostu udziału popytu inwestycyjnego i wypierania tradycyjnych odbiorców złota, którzy nie są w stanie zaakceptować tak wysokich cen. Taka sytuacja jest groźna dla inwestorów, gdyż zachwianie się popytu spekulacyjnego łatwo może doprowadzić do znacznego załamania się notowań, ze względu na to, że odbiorcy przemysłowi skłonni są zwiększyć swój udział w rynku dopiero po wyraźnie niższych cenach.

Po drugie dobre dane z amerykańskiej gospodarki każą myśleć o podwyżkach stóp procentowych jeszcze w tym roku. Oprócz tego, że podniesie to realne stopy, co (jak wiemy) korzystnie przekłada się na podaż złota, taki ruch będzie oznaczał, iż Rezerwa Federalna jest zdeterminowana by walczyć z inflacją i bańkami spekulacyjnymi. Klarowna postawa Fed powinna rozwiać utrzymujące się jeszcze gdzieniegdzie obawy o rychły wzrost inflacji. Choć rynki od dawna nie oczekują masowego wzrostu cen  (oczekiwana inflacja utrzymuje się na poziomie 2-2,5%), zdecydowane posunięcia Fed powinny przekonać nawet najbardziej sceptycznych graczy na rynku złota, że wysoka inflacja póki co nam nie grozi.

Po trzecie wreszcie bardzo prawdopodobny staje się scenariusz aprecjacji dolara. Wielu uczestników rynku obstawia taki rozwój wypadków – fundusz Deutsche Banku US Dolar Bulish Fund od października zeszłego roku potroił liczbę sprzedanych certyfikatów. W tym duchu wypowiadali się ostatnio także znani analitycy (min. Burton Biggs i Marc Faber). Za takim scenariuszem przemawia wysokie odchylenie dolara od parytetu siły nabywczej wobec euro, relatywnie gorsze wskaźniki makroekonomiczne w eurolandzie oraz wyższe prognozy inflacji w strefie euro niż w USA.

Bardzo możliwe więc, że w tym roku spekulanci stracą nieco wigoru. W takim wypadku, jeśli banki centralne nie będą przeprowadzały masowych zakupów, ceny złota w mają sporą szansę spaść.

Źródło: Wealth Solutions

inwestycje 2010-01-20
Redakcja PRNews.pl
Tagi: inwestycje

Sprawdź także:

a 0 Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?
27.02.2026 (17:19) – informacja prasowa

Elektryki na rozdrożu – czy rabaty zrekompensują brak dotacji?

Styczeń przyniósł załamanie na rynku elektryków, liczba rejestracji zmniejszyła się o ponad 50% względem grudnia. …

a 0 Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  
27.02.2026 (17:17) – informacja prasowa

Phishing: podszywanie się pod prezesa zwodzi najczęściej. Regulacje wzmacniają rolę edukacji pracowników  

Ponad 4 miliony dolarów: tyle wyniósł średni globalny koszt pojedynczego naruszenia danych w 2025 roku – wynika z …

a Kariera w finansach 0 Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę
27.02.2026 (17:16) – informacja prasowa

Blisko 72 proc. Polaków nie ma żadnych obaw, że w tym roku straci pracę

16,5% Polaków boi się, że w tym roku straci pracę. 71,6 nie ma takich obaw. Natomiast 11,9% nie jest pewnych, czy …

a 0 Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?
27.02.2026 (17:14) – informacja prasowa

Czy syntetyczne dane uratują bankowość przed oszustami?

Według Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego nadużycia przy płatnościach wynosiły jedynie 0,002% wartości …

a 0 mBank postawił na Infinity we Wrocławiu
27.02.2026 (17:09) – informacja prasowa

mBank postawił na Infinity we Wrocławiu

mBank postanowił przenieść swój największy oddział korporacyjny na Dolnym Śląsku do biurowca Infinity we Wrocławiu, …

a 0 Bank Pekao kolejny rok z rzędu został sponsorem Zamku Królewskiego w Warszawie
27.02.2026 (17:04) – informacja prasowa

Bank Pekao kolejny rok z rzędu został sponsorem Zamku Królewskiego w Warszawie

Bank Pekao jako mecenas kultury aktywnie wspiera inicjatywy i projekty artystyczne promujące sztukę. Nawiązuje przy …

PRNews.pl

Zobacz również

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

Po ograniczeniach wprowadzonych przez Euronet i Planet…

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Banki potrzebują ludzi od AI. 92 proc. instytucji finansowych w Polsce zgłasza lukę kompetencyjną

Niedobór kompetencji AI deklaruje 92 proc. instytucji…

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

„Tylko 1,20 zł za wypłatę. To stawka z 2010 roku”. Planet Cash o sporze wokół bankomatów i Blika

Biuro prasowe firmy IT Card tłumaczy, dlaczego…

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy kontra Allegro. Spór o niespodziewane dopłaty do przesyłek

Sprzedawcy skarżą się na dopłaty do przesyłek,…

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Będą ograniczenia wypłat Blikiem w bankomatach Planet Cash. Konflikt eskaluje, PSP milczy

Spór o opłacalność wypłat Blikiem w bankomatach…

Raporty PRNews.pl

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Aktywa banków – I kw. 2022 r.

Większość banków może się pochwalić wzrostem poziomu…

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

Raport PRNews.pl: Liczba obcokrajowców wśród klientów banków – I kw. 2022 r.

W pierwszym kwartale 2022 r. liczba obsługiwanych…

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Raport PRNews.pl: Rynek kredytów hipotecznych – I kw. 2022

Pierwszy kwartał 2022 r. przyniósł spadek sprzedaży…

O tym mówią bankowcy

Ostatnie komentarze

avatar komentującego

MalmoMind:

No proszę, ZBP znów udowadnia, że 'bank' i 'empatia' to słowa, które się …

wt., 10 lut 2026 (11:40) • Związek Banków Polskich: WIBOR jest legalny i kluczowy dla stabilności państwa

avatar komentującego

Robert Koch:

rewelacja! Tego brakowało. Brawo dla tej firmy …

czw., 29 sty 2026 (11:55) • Tpay wprowadza płatności Blik Level 0 dla użytkowników platformy Shopify

avatar komentującego

DarkZ:

I w ten sposób bank z ligi światowej spadł do podwórkowej …

pon., 12 sty 2026 (09:00) • Santander Bank Polska dołączył do Erste Group

avatar komentującego

MalmoMind:

Żadna nowość. To samo Sobieraj zrobil w Aliorze… Tylko jak potem trzeba było …

wt., 18 lis 2025 (12:09) • UniCredit wywraca stolik. Wszystkie najważniejsze usługi za darmo i bez „gwiazdek”

avatar komentującego

MalmoMind:

Bla bla … spadek Klientów Indywidualnych pominięty … …

niedz., 9 lis 2025 (22:50) • 696 mln zł zysku netto Grupy Kapitałowej BNP Paribas Bank Polska w III kw. 2025 r.

  • SMART Bankier
  • Kredyt konsolidacyjny
  • Pożyczki na raty
  • Konto firmowe
  • Kurs inwestowania
  • Kalkulator brutto netto
  • Kalkulator kredytu gotówkowego
  • Kalkulator zdolności kredytowej
  • Rozlicz najem w PIT-28
  • pit 37 online na pit.pl
  • Rozliczenie pit
  • Program pit
  • Pit 11
  • Promocje bankowe
  • Promocje Pekao S.A.
  • Promocje BNP Paribas
  • Promocje Citi Handlowy
  • Promocje Alior Bank
  • Promocje Santander Bank
  • Promocje PKO BP
  • Promocje Millenium
  • Promocje ING Bank Śląski
  • Promocje mBank
  • Promocje Velobank
  • Promocje Nest Bank
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Newsletter
  • Prześlij informację
  • RSS
  • zgarnijpremie.pl
Bonnier Business Polska Bankier.pl – Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes PIT.pl -Podatki dla małych firm i osób fizycznych, rozliczenia roczne Systempartnerski.pl - system afiliacyjny Bankier.pl PRNews.pl - banki, karty, konta oraz marketing i public relations Mambiznes.pl - Pomysł na biznes, Własna firma, Biznes plan Dyskusja.biz - Blogi o biznesie, artykuły biznesowe Puls Biznesu pb.pl - rynek, akcje, spółka, przedsiębiorca, budżet Pulsmedycyny.pl - Portal lekarzy i pracowników służby zdrowia Pulsfarmacji.pl - Portal aptekarzy, techników i pracowników sektora farmaceutycznego
© 2008 − 2026 PRNews.pl. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu. Informacja o cookies. Polityka prywatności

Bezpłatny newsletter PRNews.pl

  • PRNews.pl to najbardziej opiniotwórczy serwis w branży bankowej. Przekonaj się dlaczego!
  • Codziennie rano otrzymasz skrót najważniejszych informacji ze świata finansów
  • Dzięki temu będziesz zawsze wiedział o nowych produktach, promocjach i usługach bankowych, ubezpieczeniowych i inwestycyjnych
  • Aktualne wiadomości z prasy i z samych instytucji finansowych - zupełnie bezpłatnie, wprost na twoją skrzynkę mailową
Zapisz się na newsletter:

Dołącz już dziś do niemal 38 tys. odbiorców